Co Pismo Święte mówi oTrójcy Świętej
Zapraszamy również na stronę:

Zbawiciel – Izajasza 43:11 i Dzieje Apostolskie 4:12

Kto jest zbawicielem Jahwe czy Jezus?

Trynitaryzm posługuje się często zestawieniem podobieństw lub tytułów pomiędzy Bogiem a Mesjaszem do udowadniania swoich tez związanych z rzekomą Trójcą.

Pisaliśmy o tym chociażby we wpisie Król Królów i Pan Panów wykazując, że nazwanie w Biblii „Królem”, zarówno: Dawida, Jahwe i Jezusa nie upoważnia do wysnuwania wniosku, że Dawid jest Jezusem, lub że w trójkę tworzą jakiś jeden byt.

Podobnie jest ze słowem „pasterz”. Pasterzem był Dawid, Jahwe i Jezus, jak również Piotr, jak również chrześcijanie (zob. Efezjan 4:11 „I On ustanowił jednych apostołami, drugich prorokami, innych ewangelistami, a innych pasterzami i nauczycielami„). Nikt jednak nie powinien spekulować, że podobnie nazwane osoby są tożsame.

A jak wygląda sytuacja odnośnie wyrażenia zbawiciel?

Faktem jest, że w Piśmie Świętym słowo to, odniesiono do Boga Jahwe oraz Jezusa. Czy oznacza to, że Pan Jezus równy jest Jahwe, lub że tworzą razem jednego Boga?

Żeby wiadomo było o czym mówimy, przeczytajmy  dwa wersety: z księgi Ozeasza 13:4 (BW) oraz Izajasza 43:11 mówiące, że jedynie Jahwe jest zbawicielem.

„Bo Ja, Pan, jestem twoim Bogiem od wyjścia z ziemi egipskiej, a Boga oprócz mnie nie powinieneś znać i poza mną nie ma zbawiciela”

„Ja, Jahwe, tylko Ja istnieję i poza Mną nie ma żadnego zbawcy.”

Jak widzimy o Jahwe powiedziano, że jest Zbawicielem, mało tego powiedziano, że poza nim nie ma żadnego zbawcy!

Czytając jednak Nowy Testament zauważamy, że o Jezusie również powiedziano, że jest Zbawicielem. Możemy o tym przeczytać chociażby w Dziejach Apostolskich 4:12 (BW) czy zapowiedzi narodzin z ewangelii Łukasza 2:11 (BT).

” I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni”

„dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan”

Kościoły trynitarne na podstawie takiego porównania twierdzą, że jeżeli jest jeden zbawca, a tenże zwrot odniesiono nie tylko do Boga, ale również do Jezusa, więc wniosek jest taki, że Pan Jezus jest tym jedynym zbawicielem.

Badając pobieżnie Słowo Boże, bez analizy kontekstu i znaczenia słowa zbawiciel rzeczywiście możemy dać się zwieść. Zbadajmy zatem ten temat dokładniej.

Czy słowo zbawiciel odniesiono w Biblii tylko do Boga i Jezusa?

Warto zacząć nasze rozważania, od  wyjaśnienia w jakich, oraz ilu miejscach w ST wyrażenie   יָשַׁע (yâsha‛) występuje poza  Izajasza 43:11 czy Ozeasza 13:4.

Jeżeli zajrzymy do konkordancji Stronga to hebrajskie słowo tłumaczone często na zbawiciel lub wybawiciel, występuje w Starym Testamencie 205 razy i zastosowano je nie tylko do Boga jak wielu mniema, ale również do ludzi, poprzez których Jahwe dokonywał wybawienia.

W przekładzie Biblii Gdańskiej, przetłumaczono to słowo: 81 razy na wybawić, 21 razy na zachować, 14 razy jako wybawiać oraz 10 razy jako zbawiciel.

W innych miejscach tłumacze oddali je jako: ratować, zbawionym być, zachowywać, wyswobodzić, bronić, obronić, ochraniać.

Tak, więc pomimo tego, że u Izajasza 43:11 czytamy:  „poza Mną nie ma żadnego zbawcy„, to dokładnie to samo słowo, w innych miejscach Pisma Świętego odniesiono również do ludzi, których Jahwe powołał jako wybawicieli.  Jedynym rozsądnym wytłumaczeniem jest więc uznanie, że sprawcą i źródłem wybawienia jest JHWH, dokonujący wybawienia, poprzez wybranych do tej roli ludzi, nazywanych również wybawicielami.

Ilustrują to poniżej zacytowane wersety:

Sędziów 3:31 „po nim był Szamgar, syn Anata. Zabił on sześciuset mężów filistyńskich grządzielą pługa, służącą do przyczepiania bydląt. I on wybawił Izraela.” (B.Pozn.)

Sędziów 6:14  „Wtedy Pan zwrócił się do niego i rzekł: Idź w tej mocy twojej i wybaw Izraela z ręki Midiańczyków. Przecież to Ja cię wysyłam.” (BW)

Sędziów 10:1 „Po Abimeleku dla wybawienia Izraela powstał Tola, syn Puy, syna Dodo, mąż z pokolenia Issachara. Mieszkał on w Szamir, na górze Efraima.” (BT II)

Sędziów 9:16 „W dniu jutrzejszym o tym czasie poślę do ciebie człowieka z ziemi Beniamina. Jego namaścisz na wodza ludu mego izraelskiego. On wybawi mój lud z ręki Filistynów, wejrzałem bowiem na mój lud, gdyż do mnie dotarło jego wołanie”.

Oczywiście w każdym z powyżej zacytowanych miejsc znajdziemy takie samo hebrajskie słowo jak w cytowanym wcześniej wersecie z Izajasza 43:11. Tłumacze oczywiście różnie w różnych przekładach to słowo będą tłumaczyli, co nie zmienia faktu, że wszędzie w 205 miejscach ono występuje. To, że przetłumaczono je, nie zwrotem „zbawienie” ale „wybawienie” nie może być tutaj argumentem, gdyż zależy to tylko od tłumacza oraz użytego przekładu.

Co warto podkreślić, nie ma tutaj żadnej sprzeczności z wypowiedzią z Izajasza, gdyż Jahwe jest rzeczywistym i jedynym zbawicielem w tym sensie, że to on jest sprawcą wybawienia, a występujący w Jego imieniu ludzie są tylko narzędziami, poprzez których wybawienie się fizycznie dokonuje. Wynika to wyraźnie ze słów z 2 Księga Królów 13:5 (BT II).

„Zatem Jahwe dał Izraelowi wybawiciela, który ich wyzwolił spod mocy Syrii, tak iż synowie Izraela mieszkali w swoich namiotach, jak przedtem.

Przeanalizowanie wersetów, w których występuje to samo hebrajskie słowo, prowadzi zatem do wniosku, że Bóg wybawia swój lud posługując się ludźmi którzy również nazywani są zbawicielami (wybawicielami) jak chociażby napisano o Otonielu z księgi Sędziów 3:9, gdzie słowo to występuje dwukrotnie:

„Wołali tedy synowie Izraela do Jahwe o pomoc. I powołał Jahwe wybawcę dla synów Izraela, by ich wybawił od niego, a mianowicie Otniela, syna Kenaza, młodszego brata Kenaza.” (B.Pozn.)

W przekładzie Wujka użyto zwrotu  „I wołali do PANA, który im wzbudził zbawiciela …”

Gdyby niestosownym było użycie zwrotu zbawiciel w stosunku do kogoś innego poza Bogiem, to dlaczego Otoniela Pismo tak właśnie nazywa? Jedynym rozsądnym wytłumaczeniem, jest to, że Bóg jest jedynym wybawcą, w tym sensie, że to On ustanawia, daje czy posyła wybawicieli, będąc jednocześnie rzeczywistym i jedynym sprawcą wybawienia.

Proszę zwrócić uwagę na poniżej zacytowane wersety:

Sędziów 2:16 „Wtedy WIEKUISTY ustanowił sędziów, a oni wybawiali ich z ręki grabieżców.” (NBG)

Nehemiasza 9:27 „Wtedy wydałeś ich w ręce ich wrogów, żeby ich dręczyli. W czasie swego udręczenia wołali do Ciebie, a Ty z niebios wysłuchałeś i według wielkiego miłosierdzia Twego dałeś im wybawicieli, żeby ich wybawili z ręki wrogów.”

Izajasza j 19:20 „Będą to znaki i świadectwa dla Jahwe Zastępów w kraju egipskim. Kiedy wobec ciemiężycieli zawezwą Jahwe na pomoc, pośle im wybawiciela, który będzie ich bronił i ocali.”

Mojżesz a wybawienie

Przykładem takiego wybawiciela może tutaj być Mojżesz, który wyciągnął laskę nad wody Morza Czerwonego. Kto był wybawcą? Pomimo tego, że osobiście Mojżesz wyprowadzał naród wybrany, to chwała za to słusznie należy się Bogu.

Zwraca na to uwagę Księga Wyjścia 14: 30 (BTII) przypisując wybawienie Bogu, ale Piotr w Dziejach Apostolskich 7:35 (BW) mówi o Mojżeszu jako tym, którego Bóg posłał jako wybawcę.

„W tym to dniu wybawił Jahwe Izraela z rąk Egipcjan. I widzieli Izraelici martwych Egipcjan na brzegu morza.”

„Posłał więc Bóg Mojżesza jako wodza i wybawcę, tego właśnie, którego zaparli się pytając: „Kto cię ustanowił wodzem i sędzią?” A dokonał tego z pomocą anioła, który ukazał mu się w krzaku.”

A jak jest z Jezusem. Czy sytuacja nie jest tutaj analogiczna?

Proroctwa dotyczące Jezusa

W księdze Powtórzonego Prawa 18:15, 18 (BT II) czytamy ważne proroctwo  mesjańskie:

„Jahwe, twój Bóg, wzbudzi ci bowiem podobnego do mnie proroka spośród ciebie, spośród twych braci. Jego będziecie słuchać, .”
„Wzbudzę im proroka spośród ich braci, podobnego tobie, i w jego usta włożę moje słowa, a on powie im wszystko, co mu nakażę.

To ważne proroctwo mówi nam, że Jezus miał pełnić podobną jak Mojżesz rolę proroka i wybawiciela.

W Dziejach Apostolskich 3:22 (BT) Piotr jednoznacznie odnosi to proroctwo do Pana Jezusa.

„Powiedział przecież Mojżesz: Proroka jak ja wzbudzi wam Pan, Bóg nasz, spośród braci waszych. Słuchajcie Go we wszystkim, co wam powie. „

Jak widzimy, nie sam Bóg miał się pojawić na ziemi. Miał się pojawić prorok podobny Mojżeszowi. Gdyby miał przyjść sam Bóg, nie byłoby stosowna zapowiedź, że przybędzie ktoś na podobieństwo Mojżesza!

W księdze Dziejów Apostolskich 13:23 (BWP) Piotr  potwierdza, że Bóg zgodnie z zapowiedzią posyła w roli zbawiciela Jezusa !

„To właśnie z jego potomstwa, zgodnie z obietnicą, zesłał Bóg Izraelowi Zbawiciela Jezusa.”

Analogia jest jednoznaczna. Podobnie jak w czasach Sędziów Bóg wybrał do roli wybawiciela Otoniela, tak w celu wybawienia wszystkich wierzących Bóg posyła w celu zbawienia Jezusa.

Oczywiście ranga wybawienia jest tu różna, ale zasada podobna.

Jahwe posyła Zbawiciela

Przeanalizujmy ewangelię Łukasza 1:68,69 (B.Pozn.), która jednoznacznie taki sposób rozumowania potwierdza.

„Niech będzie uwielbiony Pan, Bóg Izraela, albowiem spojrzał na swój lud i odkupił go. I zesłał Zbawiciela z domu swojego sługi, Dawida.”

Pan (JHWH) Bóg Izraela, nie przychodzi w osobie Jezusa, nie przychodzi osobiście ale jak czytamy posyła Zbawiciela co potwierdza również proroctwo z księgi Zachariasza 9:9 (BG)

„Wesel się bardzo, córko Syońska! wykrzykaj, córko Jeruzalemska! Oto król twój przyjdzie tobie sprawiedliwy i zbawiciel ubogi i siedzący na ośle, to jest, na oślęciu, źrebiątku oślicy.”

O kim mowa? W ewangelii Mateusza 21:9 (B. Pozn) wyraźnie wskazano na Jezusa:

„A tłumy idące przed Nim i za Nim wołały głośno: „Hosanna” Synowi Dawidowemu! Chwała temu, który przychodzi w imię Pana, „Hosanna” na wysokościach!”

Jezus „przychodzi w imię Pana(JHWH) w roli zbawiciela. Tłumy, które to wykrzykiwały nie wierzyły w Trójcę, nie wierzyły również, że jest dwóch zbawicieli. Osoby te znały księgę Sędziów i doskonale zdawały sobie sprawę, że to Jahwe posyła Zbawiciela w osobie obiecanego Mesjasza i jak Biblia mówi o Jezusie „Sługi Pańskiego„. Czy Jezus przypisywał chwałę za to co czyni samemu sobie? Czy twierdził, że przyszedł w swoim imieniu?

W ewangelii Jana 7:16-18 (BT) mówi sam o sobie otwarcie:

„Odpowiedział im Jezus mówiąc: Moja nauka nie jest moją, lecz Tego, który Mnie posłał. Jeśli kto chce pełnić Jego wolę, pozna, czy nauka ta jest od Boga, czy też Ja mówię od siebie samego. Jeśli kto chce pełnić Jego wolę, pozna, czy nauka ta jest od Boga, czy też Ja mówię od siebie samego. Kto mówi we własnym imieniu, ten szuka własnej chwały. Kto zaś szuka chwały tego, który go posłał, ten godzien jest wiary i nie ma w nim nieprawości. „

Jezus nie przyszedł sam z siebie, nie przyszedł we własnym imieniu jak to miało miejsce przyjmując naukę o Trójcy, ale został posłany jako zbawiciel przez Boga. Apostoł Jan nie miał wątpliwości co do tego pisząc w 1 swoim liście 4:14 (BW):

„A my widzieliśmy i świadczymy, iż Ojciec posłał Syna jako Zbawiciela świata”

Jak wyraźnie to Jan napisał Ojciec posyła Syna w rolli zbawiciela. Nie przychodzi na ziemię sam Bóg, ale jego posłaniec z misją zbawienia wszystkich  tych, którzy uwierzą w Jego imię. Którzy uwierzą, że jest on tym na którego czekali? Uwierzą, że Jezus został wywyższony ponad wszystkich innych, gdyż to właśnie On okazał się oczekiwanym Mesjaszem, posłanym jako zbawiciel !

Jasno to wynika z Dziejów Apostolskich 5:31 (BW).

„Tego wywyższył Bóg prawicą swoją jako Wodza i Zbawiciela, aby dać Izraelowi możność upamiętania i odpuszczenia grzechów.”

Wszechmocny Bóg nie potrzebuje być “wywyższonym”, aby zostać Wodzem i Zbawicielem. Bóg jest nim po prostu z definicji, w przeciwieństwie do swego Syna, który władzę i moc sprawczą od Boga otrzymuje.

Zwraca na to uwagę list do Filipian 2:9 (BW)

„Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię”

To Bóg wywyższył Jezusa i obdarzył go imieniem, dzięki któremu możemy uzyskać u Boga przebaczenie grzechów!

Dlatego też możemy powtórzyć za Piotrem słowa z Dziejów Apostolskich 4:12, że nie ma innego imienia danego ludziom, w którym mogą zostać zbawieni.

Przeczytajmy ten ważny werset, korzystając z 3 różnych przekładów


(Biblia Poznanska v.1.6)  Nie ma bowiem poza Nim zbawienia, gdyż na świecie nie ma innego imienia danego ludziom, dzięki któremu moglibyśmy być zbawieni”.
(BWP v.1.2)  I nikt nie może dostąpić zbawienia inaczej niż tylko w Nim, bo nikomu na świecie nie dał Bóg imienia, w którym moglibyśmy osiągnąć zbawienie.
(NBG)  Nie istnieje też w nikim innym zbawienie; bo nie istnieje inne Imię pod niebem, które zostało wyznaczone wśród ludzi, w którym jest nam konieczne zostać zbawionymi.

 

Klucz do zrozumienia, jest w słowach wytłuszczonych. Jak byśmy połączyli te trzy przekłady w jedno, to możemy sparafrazować je w zdaniu: „nie ma innego imienia danego ludziom” ,”bo nikomu na świecie nie dał Bóg imienia w którym moglibyśmy osiągnąć zbawienie”, „bo nie istnieje inne Imię pod niebem, które zostało wyznaczone wśród ludzi”!

To Bóg poprzez anioła nakazał by nadano przyszłemu Mesjaszowi imię Jezus (Jeszu, Jeszua), które tłumaczymy na język polski: „Jahwe jest zbawieniem„.

Jezus okazał się długo oczekiwanym Mesjaszem, który miał przyjść w roli wybawiciela.

Faryzeusze oczekiwali, że obiecany Mesjasz tak jak w czasach sędziów rozprawi się z ciemiężcami i wybawi Izrael z ręki Rzymian, ale Bóg przysłał Jezusa z dużo donioślejszą misją, żeby wybawić wszystkich wierzących z niewoli grzechu, a nie spod jarzma okupanta.

Jasno taka misja Jezusa wynika z  ewangelii Marka 10:45 (BT) gdzie czytamy:

„Albowiem Syn Człowieczy nie przyszedł, aby mu służono, lecz aby służyć i oddać swe życie na okup za wielu.„

Chrystus ofiarowując swoje „życie”, czyli umierając za nas męczeńską śmiercią (rodzi się pytanie, czy Bóg może umrzeć?) – „zapłacił okup za całą ludzkość wziętą w niewolę grzechu i śmierci”!

Doskonale rozumiał rolę Jezusa w zbawieniu, Jan Chrzciciel mówiąc o nim: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata„. Czy Barankiem paschalnym byłby tutaj sam Bóg?

Jeżeli przyjmiemy, że Jezus jest częścią Boga to musimy się zgodzić również z tym, że ofiara została złożona z Boga i dla Boga. Musimy ponad to zanegować rolę Jezusa jako pośrednika pomiędzy Bogiem a ludźmi. Gdyby Pan  Jezus jest Bogiem (czyli stroną) nie mógłby być jednocześnie „pośrednikiem” pomiędzy Bogiem a ludźmi o czym wyraźnie czytamy w 1 Tymoteusza 2:5 (BT):

” Albowiem jeden jest Bóg jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus”

Apostołowie wiedzieli, że Chrystus oddał swoje życie w ofierze na ołtarzu przebłagalnym niebiańskiego Ojca, dlatego mówi się o nim również w Pismach jako o Arcykapłanie (Czy jednak Boga możemy nazwać arcykapłanem?)

W liście do Hebrajczyków  5:6 oraz 5:10 (prorocza zapowiedź z Psalmu 110:4) wyraźnie napisano:

„jak i w innym /miejscu/: Tyś jest kapłanem na wieki na wzór Melchizedeka.”

„nazwany przez Boga kapłanem na wzór Melchizedeka”

Czy Bóg powinien brać wzór z Melchizedeka? Czy Bóg może być nazwany przez Boga kapłanem na wzór człowieka, i czy w ogóle może być kapłanem (niby komu składa ofiary?)

 

Nie. Jezus jest pośrednikiem, naszym Arcykapłanem i jedyną drogą prowadzącą do zbawienia,  o czym czytamy w ewangelii Jana 14:6, gdzie Pan Jezus mówi sam o sobie:

„ … Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie

Odrzucenie Jezusa jako tego, który prowadzi do Boga, odrzucenie tego, że poprzez niego Bóg dokonuje zbawienia wszystkich wierzących to droga do zagłady!

Dlatego wierzymy w to, że  „nie ma w nikim innym zbawienia” poza Jezusem, gdyż nikt inny z misją wybawienia nie został przez Boga posłany. Nie ma zatem żadnego innego imienia danego ludziom dzięki któremu mogliby dostąpić zbawienia.

Biorąc to wszystko pod uwagę nie dziwi nas, że w ewangelii Łukasza 2:11 (BT) napisano, że  narodził się  Zbawiciel.

„dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan”

Czy ci którzy usłyszeli te słowa pomyśleli, że sam Bóg się narodził? A może uznano, że Mesjasz przyjdzie jako wcielenie Boga lub jedna z rzekomych osób boskich Trójcy? Nie!

Żydzi oczekiwali Mesjasza i zbawiciela, przychodzącego od Boga, a nie przyjścia samego Boga! Już samo słowo Mesjasz o tym dobitnie świadczy!

Szaliah

Ci, którzy usłyszeli, że narodził się zbawiciel doskonale wiedzieli o zasadzie przedstawicielstwa szaliah„. W The Encyclopedia of the Jewish Religion zauważono:

„Przedstawiciel (hebr. Szaliah): główna myśl w żydowskim prawie przedstawicielstwa jest wyrażona w powiedzeniu, iż ‚przedstawiciel danej osoby jest uważany za tą osobę’ Dlatego też każde działanie wykonane przez prawidłowo ustanowionego przedstawiciela jest uznawane tak samo jakby wykonał je mocodawca…”

Na takiej właśnie zasadzie działali sędziowie w Izraelu, jako przedstawiciele samego Boga, a akty ich wybawienia przypisywane były Bogu, tak jakby On sam wybawiał!

Użyte w cytowanym powyżej wersecie z Łukasza 2:11, słowo greckie σωτήρ (sōtēr) w konkordancji Stronga jest tłumaczone na: wybawca, wybawiciel, oswobodziciel, zbawca, zależnie od wyboru tłumacza.

To samo greckie słowo użyte zostało w 1 liście Jana 4:14 (BT) gdzie wyraźnie widać zasadę przedstawicielstwa w słowach: „Ojciec zesłał Syna jako Zbawiciela świata”.

Jest to zgodne z obietnicą, o której mówił Zachariasz, o czym czytamy w ewangelii Łukasza 1:69-71 (B.Pozn.)

„I zesłał Zbawiciela z domu swojego sługi, Dawida. Jak przez usta swoich świętych proroków powiedział od wieków: że wybawi nas od nieprzyjaciół i z rąk wszystkich, którzy nas nienawidzą”

Dzieło zbawienia  jest zatem realizowane zarówno przez Boga, jak i tego, którego Bóg posłał z misją wybawienia nas z niewoli grzechu. Nawet Maria, co wynika z 1 rozdziału ewangelii Łukasza (zob. Łukasza 1:47, Biblia poznańska v.1.6) nazywała Boga swoim Zbawicielem, ale zgodnie ze słowami anioła uważała, że urodzi Syna Boga Najwyższego, a nie samego Boga, lub Jego wcielenie!

 Nie tylko dla Marii Bóg jest sprawcą zbawienia, ale podobnie myślał chrześcijanin Juda, który w swoim liście Judy 1:25 napisał:

„Jedynemu Bogu, Zbawicielowi naszemu przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, niech będzie chwała, uwielbienie, moc i władza przed wszystkimi wiekami i teraz, i po wszystkie wieki. Amen.”

Dla Marii jak również Judy czy innych chrześcijan było jasne i zrozumiał, że zbawienie pochodzi od Boga, ale jest realizowane poprzez Chrystusa.

Nigdzie w Piśmie Świętym nie znajdziemy informacji że Bóg oraz Jezus wchodzą w skład jednego wieloosobowego Boga. Wręcz przeciwnie, w wielu miejscach jest mowa o dwóch oddzielnych osobach, jak to chociażby wynika z 1 listu do Koryntian 8:6 (BW) :

„Wszakże dla nas istnieje tylko jeden Bóg Ojciec, z którego pochodzi wszystko i dla którego istniejemy, i jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko istnieje i przez którego my także istniejemy.”

Jeden Bóg i jeden Pan Jezus, przez którego, również dzieło zbawienia jest realizowane! Jasno to wynika chociażby z księgi  Objawienie 7:10 oraz 19:1 (BW):

I wołali głosem donośnym, mówiąc: Zbawienie jest u Boga naszego, który siedzi na tronie, i u Baranka.”

Jaki byłby cel rozgraniczenia Boga od Jezusa, gdyby chodziło o tą samą osobę? Czyż nie wystarczyłoby napisać, że zbawienie jest u Boga? Nie bez powodu jednak Jezusa nazywa księga Objawienia Barankiem, który jak wiemy został za nas złożony w ofierze i ma niepodważalny udział w bożym dziele zbawienia. Bez ofiary jaką Jezus złożył ze swojego życia, wybawienie nie byłoby możliwe!

Wróćmy jeszcze na chwilę do słów z Dziejów Apostolskich 4:12, gdzie czytaliśmy, że nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni”.

Warto się zastanowić w jakich okolicznościach Piotr wypowiedział te słowa?

Piotra i Jana postawiono najwyraźniej przed Sanhedrynem. Gdyby Piotr stwierdził, że głoszony Jezus był Bogiem byłby na pewno skazany na śmierć. Pytanie dotyczyło jednak uzdrowienia chorego w imieniu Jezusa, zgodnie z tym o czym czytamy w Dziejach Apostolskich 4:10 (BT):

„to niech będzie wiadomo wam wszystkim i całemu ludowi Izraela, że w imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka — którego wy ukrzyżowaliście, a którego Bóg wskrzesił z martwych — że przez Niego ten człowiek stanął przed wami zdrowy.”

Piotr wskazał, że dokonał uzdrowienia w imię Jezusa Chrystusa, którego to Bóg wskrzesił z martwych! Piotr nie nauczał, że tenże Jezus jest Bogiem, ale Chrystusem, który przez Boga został wskrzeszony z martwych.

Tak więc badając kontekst tej wypowiedzi „I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni” rozumiemy dlaczego Rada Najwyższa nie skazała Piotra i Jana na śmierć.

Reasumując, Zbawiciel to tytuł, który Biblia odnosi do Boga Ojca oraz tych, poprzez których Bóg dokonuje aktów wybawienia w tym Pana Jezusa Chrystusa. Bóg jest niepodważalnym źródłem zbawienia, a Jezus wykonawca bożego planu zbawienia i w tym sensie może być również nazywany zbawcą.

Dostrzegając te wyraziste biblijne nauki nie niepokoi nas, antytrynitarzy fakt odniesienia tego samego tytułu czy tytułów do Boga oraz Jezusa, poprzez którego Bóg realizuje swój plan wybawienia ludzkości z niewoli grzechu i śmierci. Dlatego jesteśmy gotowi powtórzyć za Pawłem słowa z 1 listu do Tymoteusza 1:1

„Paweł, apostoł Chrystusa Jezusa z rozkazu Boga, Zbawiciela naszego, i Chrystusa Jezusa, nadziei naszej

 

12 Responses to Zbawiciel – Izajasza 43:11 i Dzieje Apostolskie 4:12

  • Witam . Nie piszę o zbawieniu gdyż ten artykuł bardzo dobrze to opisuje .
    Natomiast uważam że jest mało poruszona sprawa imienia i korzystam z tej możliwości by i sprawę imienia poruszyć .
    Mam małą uwagę co do sugerowania że ja nie zwracam uwagę na nauki Chrystusa , czy na osobę Chrystusa . Jest to nie prawdą .
    Intencją moją jest by bardziej przybliżyć się do naszego Zbawiciela także przez wypowiadanie Jego imienia tak jak było to za czasów gdy był tu na ziemi . Uważam , że jest to okazaniem szacunku dla Jeszu jak i dla samego Boga Ojca który to imię nadał swemu synowi .
    Tak na marginesie to znam tylko jednego sprawcę , który czyni wszystko by imię Jeszu było nie znane i nie wypowiadane .
    Poza tym zamiana i nadawanie innego imienia naszemu Zbawicielowi jest dalece niestosowne .
    Nie powtarzajcie błędu synów Jakuba w postąpieniu z ich bratem Józefem . Myślałem że możemy sobie nawzajem pomagać w odczytywaniu i rozumieniu pism i taka jest moja intencja . Pozdrawiam

    • Oczywiście, że intencją strony jest pomaganie sobie na wzajem. Dlatego zarówno Ty jak i my mamy prawo do swojego zdania. Nikt nie twierdzi, że nie jest ważna poprawność wymowy, chodzi tylko o to, że nie może to być warunkiem niezbędnym do zbawienia. Takie jest moje zdanie. Twój komentarz jak widać jest czytany i dyskutowany, ale ocenę pozostawiam czytelnikom.

  • Witam . W sprawie prawidłowej wymowy imienia naszego Pana Jeszu to widzę że nie brakuje zwolenników typu byle jak byleby na ” J ” .
    Komu to przeszkadza by imię najważniejsze dla naszego zbawienia było znane i wypowiadane tak jak ogłosił to posłanie Boga .
    Nie chodzi przecież byśmy znali j. hebrajski wystarczy nauczyć się tego jednego imienia które sam Bóg Ojciec nam dał dla naszego zbawienia . Imię Jeszu znaczy – Zbawiciel .
    A tak na marginesie ile to sławnych ludzi wymienia się ich nazwiska w ich narodowym języku i jest to dobrze widziane , a z imienia danego nam od Boga robią sobie kpiny .
    Jeżeli imię dane od Boga Ojca wam przeszkadza i wolicie wymyślać jak też nadawać Zbawicielowi naszemu imię po swojemu to stajecie się przeciwnikami nie tylko woli bożej ale też występujecie przeciwko samu Bogu . Pozdrawiam

    • Można oczywiście na temat imienia Jeszu dyskutować, szkoda, że nie odniosłeś się jednak do argumentacji na temat Zbawienia.

    • Widzisz Antoni problem jest w tym, że temat wymowy imienia Jeszu przesłania ci inne sprawy, uważam że ważniejsze, jak omawiany temat zbawienia. Admin słusznie zauważył, że temat Zbawiciela zignorowałeś w komentarzu na rzecz wymowy imienia Jeszu. Tak jak by już sama wymowa właściwa, Jeszu była dla Ciebie zbawieniem. Werset mówiący, że w tym imieniu mamy zbawienie nie dotyczy, zwróć uwagę, wymowy właściwej tego imienia,ale chodzi raczej o samą osobę Zbawiciela. Osobę, która to imię nosi. W tym imieniu mamy zbawieniue – czytaj – w tej konkretnej osobie, Mesjaszu! Czy uważasz, że ci którzy nie używają formy Jeszu są potępieni przez Boga?

      Druga sprawa dotyczy samej wymowy, znam wiele osób mówiących w języku angielskim, ale co z trzeciego Anglik by się uśmiał go słuchając. Mówisz tak, jak byś dokładnie znał ponad wszelką wątpliwość wymowę Jeszu. A tak prawdę mówiąc to samo imię wypowiadane jest jako Jeszu, Jehoszua, Jeszua, Jozue, czy Jezus. Osoba jest tu ważna a nie jak wypowiadasz to imię. Nie ironizuj, że wszystko na „J” obleci bo wiesz, że tak nie jest. Raczej bym się zastanowił czy imię Jeszu nie przesłania ci osoby zbawiciela i Jego nauki.

  • Cytuję „To Bóg poprzez anioła nakazał by nadano przyszłemu Mesjaszowi imię Jezus (Jeszu, Jeszua), które tłumaczymy na język polski: „Jahwe jest zbawieniem„.—-Bóg nie dał imienia Jezus(bo takowe nie istnieje w Judei-Izraelu) Dał imię JESZU i to imię mówi JHWH-jest Zbawicielem.Imię Jezus, to wydmuszka słowna,zastanawia mnie skąd pewność wymowy Tetragramu,jedno towarzystwo upiera się przy Jehowie a pan przy Jahwe. Imię JHWH było dane cielesnemu Izraelowi czy pan jest ich potomkiem ??? Pięknie pan cytuje Dz.4:12((Biblia Poznanska v.1.6) Nie ma bowiem poza Nim zbawienia, gdyż na świecie nie ma innego imienia danego ludziom, dzięki któremu moglibyśmy być zbawieni”.
    (BWP v.1.2) I nikt nie może dostąpić zbawienia inaczej niż tylko w Nim, bo nikomu na świecie nie dał Bóg imienia, w którym moglibyśmy osiągnąć zbawienie.
    (NBG) Nie istnieje też w nikim innym zbawienie; bo nie istnieje inne Imię pod niebem, które zostało wyznaczone wśród ludzi, w którym jest nam konieczne zostać zbawionymi.) A potem z JEDNEGO IMIENIA mamy WIELE IMION-JEZUS,DŻIZAS,HESUS,GESU,ISUS i proszę nie wmawiać ludziom,że trzeba IMIONA tłumaczyć na języki narodowe bo to kłamstwo,widać to po wymowie imion i nazwisk-gwiazd filmowych i muzycznych czy polityków,pozdrawiam.

    • Witaj.
      Proszę przemyśleć swój komentarz i zwrócić uwagę, że poprzez ukierunkowanie go na wymowę imienia Jeszu całkowicie Pan zatracił sedno tego co on zawiera. Z ostatniego zdania wnioskuję, że zna Pan dobrze język hebrajski i wszystkie imiona Pan wypowiada poprawnie. Zastanawiam się jednak czy to jest główne przesłanie Jeszu mówiącego, że przyszedł do prostych ludzi „maluczkich”. Uważa Pan, że dla wielu ludzi, którzy zainteresowali się Pismem Świętym będzie zrozumiałe, gdy znajdą w tekście Jeszu a nie Jezus?
      Oczywiście ma Pan rację, że lepiej jest poprawnie wypowiadać imię Jeszu, a może jak uważa Żyd tłumaczący w komentarzy Żydowskim do NT Jeszua a może jednak Jehoszua?. Pytanie jednak czy przy temacie zbawienia jest to najważniejszy wątek?

    • Przecedzasz komara i Łykasz wielbłąda moim zdaniem. Tyle w różnych religiach jest przekłamań i nieprawidłowości a dla Ciebie wymowa jest najważniejsza. Sparafrazował bym słowa Pawła w tym miejscu, … gdybym nawet ciało oddał na spalenie i prawidłowo wymawiał imiona hebrajskie a MIŁOŚCI bym nie miał nic mi to nie pomoże. Co z tego, że ktoś wymawia poprawnie ale wierzy w Trójcę lub nieśmiertelną duszę, albo okazuje nienawiść?

    • Czytając wpis Artura uważam, że zwolennicy pewnej strony internetowej są bliscy „odkrycia” , że Pan Jezus wysyłając apostołów i uczniów aby głosili ewangelie najpierw Żydom a później poganom „zapomniał” nakazu „otwierania szkół lingwistycznych – uczących poprawności wymowy imienia Syna Bożego”!??? Jakże więc ci biedni poganie nie znający hebrajskiego i aramejskiego mogą poprawnie wymawiać imię Mesjasza i być zbawieni??? Całe szczęście, że teraz ktoś „odkrył klucz do zbawienia poprzez poprawną wymowę imienia Syna Bożego”. Dlaczego jednak np. David H. Stern : Żyd mesjanistyczny posiadający również odpowiednie wykształcenie uniwersyteckie oraz teologiczne już we wstępie swego „Komentarza Żydowskiego do Nowego Testamentu” zaznacza ” JESZUA – JEZUS”??? Chyba tylko dlatego, że ktoś nie zdążył mu przetłumaczyć na hebrajski słynnej strony polskiego internetu , która uczy JEDYNEJ ! poprawnej wymowy imienia Chrystusa. WYBACZCIE mi sarkazm, ale coraz częściej spotykam się z fanatykami, jedynej słusznej wymowy imienia naszego Pana co rzekomo ma być fundamentem zbawienia… Mam nadzieję, że skupicie się na argumentach a nie na stylu mego komentarza. Dla ścisłości : nie jestem wrogiem wymawiania imienia naszego Pana w formie: Jeszu.

      • Uważam, że nie ma się co irytować. Ktoś wymawia Jeszu, to nic złego nie czyni. Jeżeli natomiast, ktoś twierdzi, że jest to niezbędny warunek zbawienia, to bym polemizował.

  • Witam .
    Dobitnie i wystarczająco wykazałeś , że Bóg jest źródłem i sprawcą naszego zbawienia i w ten sposób oddajesz cześć i chwałę Bogu Ojcu .
    Myślę że ten artykuł będzie przydatny nie tylko trynitarianom , ale też powinien przemówić do każdego kto uznaje Chrystusa za Boga .
    Piszę tak bo są osoby i całe grupy które czczą Chrystusa jako Boga ( wykluczając trójcę ) i nawet modlą się do Niego ( czyli mają dwóch Bogów ). I tu dobrze to określiłeś , że – ” To Bóg wywyższył Jeszu i obdarzył go imieniem, dzięki któremu możemy uzyskać u Boga przebaczenie grzechów! ”
    Wiadome jest , że Chrystus jest godzien czci i chwały choćby za posłuszeństwo Ojcu i oddaniu swego życia dla naszego zbawienia , ale czy to jest równoznaczne z kierowaniem do Niego modlitw ?

    Szukałem na tym blogu artykułu o modlitwie , albo nie widziałem , albo nie pisałeś . Tak więc sukcesów , błogosławieństw .
    Ale żebyś nie urósł w piórka – jeszcze raz przeanalizuję ten artykuł . Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Najchętniej czytane:
Wybierz interesujący cię werset
Subskrybuj
Nowe artykuły