Jezus czy Jahwe – Jana 17:3
Czy imię Jahwe miało zostać zastąpione imieniem Jezus?
Niektórzy wskazują na brak imienia „Jahwe” w Nowym Testamencie i na tej podstawie wyciągają wniosek, że Jezus (Jeszua/Jehoszua) zastąpił starotestamentowego Boga JHWH.
Czy jednak taki wniosek znajduje uzasadnienie w Biblii?
Na początek warto postawić pytanie: czy Bóg objawiony w Starym Testamencie przestał być Bogiem w Nowym Testamencie, ustępując miejsca Jezusowi?
Zobaczmy, czego na ten temat naucza sam Jezus.
W Ewangelii Marka 12:29 (BW) Jezus odpowiada uczonemu w Piśmie, który zapytał Go, które przykazanie jest najważniejsze:
„Jezus odpowiedział: Pierwsze przykazanie jest to: Słuchaj, Izraelu! Pan, Bóg nasz, Pan jeden jest.”
Jezus cytuje słowa z Powtórzonego Prawa 6:4 (Przekład Interlinearny) tzw. Szema Izraela:
„Słuchaj, Izraelu, JHWH_(jest) Bogiem_naszym, JHWH jedyny”
W Przekładzie Biblii Lubelskiej oddano ten werset tak:
„Słuchaj Izraelu: Jahwe, nasz Bóg, jest jeden ” – (Biblia KUL)
Warto zauważyć, że Jezus bezpośrednio odwołuje się do tekstu, w którym występuje imię JHWH. Nie czyni przy tym żadnej sugestii, że imię to zostało zastąpione lub że odnosi się ono teraz do niego.
Używa zwrotu „nasz”, co jasno wskazuje, że Bóg Izraela jest również Jego Bogiem.
Fakt, że w większości współczesnych przekładów zamiast imienia „Jahwe” występuje słowo „Pan”, wynika z tradycji tłumaczeniowej, a nie z nauczania Jezusa czy apostołów.
Nie ma więc biblijnych podstaw, aby twierdzić, że imię JHWH zostało zastąpione imieniem Jezus.
Podobnie rozumowali uczniowie Jezusa. Apostoł Paweł napisał w Rzymian 3:29 (BW):
„Czy Bóg jest Bogiem tylko Żydów? Czy nie pogan także? Tak, i pogan”.
Słowa te potwierdzają, że chodzi o tego samego Boga — znanego z objawienia danego Izraelowi — który jest Bogiem Żydów, a dzięki Jezusowi także i pogan.
Pan czy JHWH
Rodzi się jednak pytanie, czy Pan Jezus, cytując tekst hebrajski, używa czy nie używa imienia Boga JHWH?
Jezus cytuje dla przykładu Księgę Powtórzonego Prawa 6:4, która naucza, że jedynym Bogiem jest JHWH.
W innym miejscu Jezus czyta w synagodze fragment z Księgi Izajasza (zob. Łukasza 4:18, Biblia Poznańska):
„Duch Pański nade mną, dlatego mnie namaścił, abym głosił ubogim dobrą nowinę (…)”
Co kryje się pod zwrotem „Duch Pański”? Hebrajski tekst Izajasza 61:1 nie pozostawia wątpliwości. Chodzi o Ducha Jahwe, co wyraźnie oddaje przekład Biblii Tysiąclecia (wyd. II), oparty na językach oryginalnych.
„Duch Jahwe, Pana, nade mną, bo Jahwe mnie namaścił. Posłał mnie, by głosić dobrą nowinę ubogim, (…)”
Wynika z tego, że w zwoju, z którego czytał Jezus, musiało występować imię JHWH — nie zaś zastępcze określenie „Pan”. Zastąpienie imienia Bożego tytułem „Pan” wynika z późniejszej tradycji tłumaczeniowej.
Różnicę między słowem „Pan” a imieniem JHWH wyraźnie widać także w wersecie z Izajasza 50:5 (BT wyd. II):
„Pan, Jahwe, otworzył mi ucho, ja zaś nie wzbraniałem się ani się nie cofnąłem”.
W tekście hebrajskim stoją obok siebie dwa różne określenia: „Adonai” (Pan) oraz JHWH (imię własne Boga). Tłumacze, chcąc uniknąć powtórzenia „Pan, Pan…”, często decydują się na rozwiązania, które nie zawsze wiernie oddają oryginał. Biblia Warszawska w tym miejscu unika powtórzenia „Pan, Pan”, zastępując imię JHWH określeniem „Wszechmogący”.
Podobny problem pojawia się w Psalmie 110:1, gdzie w wielu przekładach czytamy:
„Rzekł Pan Panu memu”.
Tymczasem bardziej dosłowne tłumaczenie (np. Biblia KUL) brzmi:
„Wypowiedź Jahwe dla Pana mojego”.
Takie tłumaczenie wyraźnie rozróżnia Jahwe od „Pana”, dzięki czemu sens wypowiedzi staje się bardziej czytelny i zrozumiały.
Czego dowiadujemy się z Ewangelii Łukasza?
Analizując ten temat, warto sięgnąć do pierwszego rozdziału Ewangelii Łukasza, gdzie wielokrotnie pojawia się określenie „Pan” w odniesieniu do Boga Izraela:
„Będzie bowiem wielki w oczach Pana…” (Łk 1:15)
„Wielu spośród synów Izraela nawróci do Pana, Boga ich” (Łk 1:16)
„Tak uczynił mi Pan — mówiła” (Łk 1:25)
„Anioł (…) rzekł: «Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą…»” (Łk 1:28)
„(…) będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego ojca Dawida” (Łk 1:32)
„Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa” (Łk 1:38)
„Niech będzie uwielbiony Pan, Bóg Izraela…” (Łk 1:68)(cytaty z Biblii Warszawskiej)
Kim jest „Pan”, o którym mowa w tych fragmentach?
Zwroty takie jak „Pan”, „Pan Bóg Izraela” czy „służebnica Pańska” są głęboko zakorzenione w języku i teologii Starego Testamentu i odnoszą się do JHWH — Boga Izraela, objawionego w księgach hebrajskich.
Co istotne, wszystkie te wypowiedzi pojawiają się w kontekście zapowiedzi narodzin Jezusa. Oznacza to, że określenie „Pan” nie może odnosić się do Jezusa, który dopiero ma się narodzić, lecz do Boga, który Go posyła i zapowiada Jego przyjście.
Warto również zwrócić uwagę, że zapowiedziany Mesjasz nie jest przedstawiony jako Bóg, lecz jako Syn Najwyższego, któremu to Pan Bóg ma dać tron jego ojca, Dawida (Łk 1:32). Powstaje więc kilka istotnych pytań:
Kim jest Najwyższy? Czy ktoś może być równy Najwyższemu? Kim jest Syn Najwyższego?
Warto także rozważyć, kogo oznacza słowo „Pan” w kolejnych wersetach z Łukasza 2:22–23, 26 (Biblia Warszawska):
„(…) przynieśli Dziecko do Jerozolimy, aby je przedstawić Panu” (Łk 2:22)
„(…) każdy potomek płci męskiej (…) będzie poświęcony Panu” (Łk 2:23)
„(…) nie ujrzy śmierci, dopóki nie zobaczy Mesjasza Pańskiego” (Łk 2:26)
Nie ulega wątpliwości, że wszystkie te fragmenty odnoszą się do Boga JHWH. Symeon (w. 26), jako wierzący Żyd, nie miał zobaczyć Boga, lecz Mesjasza Pańskiego — czyli Mesjasza JHWH. Fakt, że w greckim tekście Ewangelii imię Boga zostało oddane słowem „Pan” (Kyrios), nie zmienia zamierzonego sensu tego wyrażenia. Wynika on jasno z kontekstu, w jakim podobne zwroty były używane w Starym Testamencie.
W jakim języku spisał Mateusz swoją Ewangelię?
Wielu badaczy (np. George Howard) wskazuje, że Ewangelia Mateusza mogła pierwotnie powstać w języku hebrajskim lub aramejskim, a dopiero później została przekazana w wersji greckiej. Wskazuje się przy tym na świadectwa wczesnochrześcijańskie, m.in. Papiasza (II w.), a także późniejszych autorów, takich jak Orygenes czy Ireneusz, którzy wspominają o hebrajskiej wersji Mateusza.
Jeżeli tak było, to jak byłyby zapisane w takim kontekście poniższe fragmenty?
„A stało się to wszystko, żeby się spełniło słowo Pańskie wypowiedziane przez proroka” (Mat 1:22, KUL)
„Józef zbudziwszy się ze snu, uczynił jak mu polecił anioł Pański i wziął do siebie swą małżonkę” (Mat 1:24, KUL)
Określenia takie jak „słowo Pańskie” czy „anioł Pański” mają swoje wyraźne odpowiedniki w języku hebrajskim, gdzie odpowiadają im wyrażenia odnoszące się do JHWH, np. „słowo JHWH” oraz „anioł JHWH” (anioł Jahwe). Są to dobrze znane zwroty z ksiąg Starego Testamentu.
W Komentarzu Żydowskim do Nowego Testamentu w Mt 1:22 pojawia się wyrażenie „Adonai”, które w przypisie wyjaśnione jest jako „Pan, Jahwe”. Potwierdza to, że tego rodzaju określenia były rozumiane jako odniesienie do Boga Izraela — JHWH, zgodnie z ich znaczeniem w tradycji hebrajskiej.
Mateusza w tłumaczeniu Eliyazara Ben Miqra
W dostępnym w Polsce tłumaczeniu Ewangelii Mateusza z hebrajskiego na język polski dokonanym przez Eliyazara Ben Miqra (wyd. Petrus, 2017), zarówno w Mateusza 1:22, jak i 1:24 pojawia się abrewiatura ha-Šēm, oddana w jego przekładzie jako JHWH:
„To wszystko, aby się spełniło to, co było powiedziane przez proroka od JHWH: (…)”
„Józef obudził się ze snu i uczynił wszystko zgodnie z tym, co polecił mu posłaniec od JHWH (…)”
Znamienne jest także przetłumaczenie słów Jezusa z Mateusza 4:7–10 w tej hebrajskiej wersji Ewangelii:
„Nie będziesz wystawiał na próbę JHWH” oraz „JHWH, swojemu Bogu, będziesz oddawał cześć i tylko Jemu będziesz służył”.
Choć w dostępnych rękopisach hebrajskiej Ewangelii Mateusza (tzw. MtSzTb) nie występuje bezpośrednio tetragram JHWH, to zazwyczaj pojawia się jego substytut — ha-Šēm („Imię”), który w tłumaczeniach oddawany jest jako JHWH.
Przypomina to znaną z tradycji żydowskiej praktykę zastępowania imienia Bożego JHWH określeniem Adonai. Współcześnie dostępnych jest co najmniej kilkanaście (ok. 20) przekładów tej hebrajskiej wersji Mateusza, z których w większości (ok. 75%) tłumacze zdecydowali się na rekonstrukcję i wprowadzenie imienia Bożego w miejsce zwrotu ha-Šēm.
Co oznacza imię Jezus?
Co ciekawe, już samo znaczenie imienia Jezus (Jehoszua, Jeszua) daje wiele do myślenia.
Jak tłumaczy się to imię z języka hebrajskiego?
W Słowniku Biblijnym (Księgarnia św. Jacka, 1982) wskazano, że znaczenie tego imienia to: „Jahwe jest zbawieniem”.
Podobnie w Komentarzu Żydowskim do Nowego Testamentu pod hasłem „Jezus” czytamy, że imię to znaczy: „JHWH zbawia”.
Wynika z tego, że imię Jezusa bezpośrednio zawiera odniesienie do imienia Boga Izraela — JHWH.
Podważanie obecności lub znaczenia imienia Boga w Nowym Testamencie prowadzi więc do podważenia samego znaczenia imienia Jezusa, a pośrednio także licznych proroctw, w których imię to odgrywa istotną rolę.
Sługa Jahwe
Warto również zastanowić się, o kim prorokował Izajasz w 42:1 (BW):
„Oto sługa mój, którego popieram, mój wybrany, którego ukochała moja dusza. Natchnąłem go moim duchem, aby nadał narodom prawo.”
Zwroty „sługa mój” oraz „mój wybrany” wyraźnie wskazują, że Bóg nie mówi tu o sobie, lecz o kimś innym — przyszłym Mesjaszu. Potwierdzają to słowa z Ewangelii Mateusza 12:18 (BW):
„Oto sługa mój, którego wybrałem, umiłowany mój, w którym moja dusza ma upodobanie. (…)”
Nie ma wątpliwości — również wśród komentatorów katolickich — że proroctwo to odnosi się do Jezusa jako „Sługi Jahwe”.
W słowniczku do Biblii Tysiąclecia (wyd. II) pod hasłem „Sługa Jahwe” znajdujemy potwierdzenie takiego rozumienia tego zwrotu:
„SŁUGA JAHWE — tytuł ten, nadawany kiedyś całemu narodowi wybranemu lub wybitnym postaciom ze ST, szczególnie przysługuje bezimiennemu bohaterowi pieśni Izajasza (42, 1-9; 49, 1-7; 50, 4-9; 52, 13-53, 12). Tradycja żydowska i NT widzą w Nim Mesjasza (Mt 8, 16n; 12, 17-21; 26, 57-68; 27, 11-30; Mk 15, 15-19; 15, 28; Łk 23, 63-65; J 19, 4n; Dz 8, 32; 1 P 2, 22n).”
Czy Sługa Jahwe to sam Jahwe?
Czy „Sługa Jahwe” może być równy samemu Jahwe?
Jezus w Piśmie wielokrotnie nazywany jest Sługą Boga, co wyraźnie widać m.in. w następujących fragmentach:
„Zeszli się bowiem rzeczywiście w tym mieście przeciw świętemu Słudze Twemu, Jezusowi, którego namaściłeś, Herod i Poncjusz Piłat z poganami i pokoleniami Izraela” (Dz 4:27)
„Dla was w pierwszym rzędzie wskrzesił Bóg Sługę swego i posłał Go, aby błogosławił każdemu z was w odwracaniu się od grzechów” (Dz 3:26)
Określenie Jezusa jako „Sługi” jasno wskazuje na relację podporządkowania — sługa nie jest tym samym co jego Pan, lecz działa z jego woli i z jego polecenia.
Również w swoich wypowiedziach Jezus nawiązuje do Boga jako odrębnej od siebie osoby, podkreślając Jego imię i znaczenie:
Mateusza 6:9 (BW): „Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje”
Jana 12:28 (BW): „Ojcze, uwielbij imię swoje! Odezwał się więc głos z nieba: I uwielbiłem, i jeszcze uwielbię”
Jana 17:6 (BW): „Objawiłem imię twoje ludziom, których mi dałeś ze świata; twoimi byli i mnie ich dałeś, i strzegli słowa twojego”
Wypowiedzi te pokazują, że Jezus nie tylko odróżnia siebie od Boga, ale także wskazuje na Jego Imię jako coś realnego i istotnego, co należy objawiać i czcić.
Jak wynika z wypowiedzi Jezusa, uczył On swoich uczniów modlić się do tego Boga. W Ewangelii Jana 20:17 (BT), nazywa Tego Boga swoim Bogiem.
„(…) wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego”.
Słowa te wyraźnie pokazują, że Ojciec Jezusa to ten sam Bóg, którego czcili Izraelici.
Ojciec czy Jahwe?
Pan Jezus polecił uświęcać imię Boga. Tymczasem niektórzy twierdzą, że „nowym imieniem” Boga jest „Ojciec”. Określenie „Ojciec” nie jest jednak w Biblii imieniem własnym, lecz raczej tytułem wskazującym na Tego, który daje życie.
Częste używanie przez Jezusa zwrotu „Ojciec” (a także „Abba” — forma poufała, zbliżona do polskiego „tato”) podkreśla wyjątkową bliskość relacji, jaka łączyła Go z Bogiem. Dla Jezusa Bóg był nie tylko Jego Bogiem, ale również ukochanym Ojcem.
Uznając Jezusa, otrzymujemy dostęp do Boga na nowych zasadach — nie tylko jako do Boga Izraela, lecz również jako do naszego Ojca. Dlatego możemy, jak czytamy w 1 Jana 3:2, powiedzieć, że „jesteśmy dziećmi Bożymi”.
Ten przywilej zwracania się do Boga jako Ojca nie oznacza jednak, że Jego imię JHWH traci znaczenie czy powinno zostać zapomniane. Przeciwnie — nasz Ojciec to właśnie JHWH.
W Liście do Galatów 4:4–5 czytamy, że Jezus nas „wykupił”, abyśmy dostąpili usynowienia. Dzięki niemu możemy zwracać się do JHWH nie tylko jako do Boga, lecz także jako naszego Ojca.
Podobną myśl znajdujemy w Liście do Rzymian 8:15–17 (BWP):
„Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli, żeby znów trwać w bojaźni, lecz został wam dany duch przybrania za synów, w którym to duchu wołamy: Abba, Ojcze!
Sam zaś Duch daje świadectwo duchowi naszemu o tym, że jesteśmy dziećmi Bożymi.
A jeśli dziećmi, to i dziedzicami: dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa. Jeżeli bowiem z Nim współcierpimy, to wspólnie będziemy również przebywać w chwale.”
Mamy więc stać się współdziedzicami razem z Jezusem, dzięki któremu mamy dostęp do Ojca. Jak czytamy w Liście do Hebrajczyków 13:15 (BWP):
„Przez Niego też winniśmy składać Bogu ofiarę chwały, owoc warg naszych, którymi wielbimy Jego imię.”
Skoro mamy oddawać cześć Bogu poprzez wyznawanie Jego imienia, pojawia się istotne pytanie. Jak można to czynić, nie uznając tego imienia?
Za co skazano Jezusa?
Kolejną ważną sprawą jest to, że spór wokół Jezusa wśród faryzeuszy i uczonych w Piśmie nie dotyczył tego, czy jest on Bogiem. Chodziło o to, czy jest obiecanym Mesjaszem (zob. Łk 23:2 BWP).
„Zaczęli Go oskarżać mówiąc: Spotkaliśmy Go, jak podburzał nasz naród, zakazywał płacić podatki cesarzowi i mówił, że jest Mesjaszem-Królem.”
To właśnie taki zarzut postawiono Jezusowi przed Piłatem — nie to, że czyni się Bogiem, lecz że jest żydowskim Królem i obiecanym przez Boga Mesjaszem. Taki też zarzut umieszczono na tabliczce nad Jego głową.
Arcykapłan nie pytał Jezusa, czy uważa się za Boga, lecz — jak czytamy w Marka 14:61 (BW) — czy jest Mesjaszem i Synem Boga:
„(…) Znowu zapytał Go arcykapłan i rzekł Mu: Czy Ty jesteś Chrystus, Syn Błogosławionego?”
Wynika z tego, że zasadniczym pytaniem w czasach Jezusa nie było to, czy Bóg zstąpił na ziemię, lecz czy Jezus jest tym, na którego czekano. Nie oczekiwano jednak pojawienia się Boga, lecz Jego Pomazańca — Mesjasza. I to właśnie w tej roli ludzie rozpoznali Jezusa i Go odrzucili.
W jakiego Jezusa wierzyli apostołowie?
Uczniowie Jezusa nie uważali, że na ziemię zstąpił sam Bóg. Gdy Jezus zapytał ich, za kogo Go uważają, Piotr bez wahania odpowiedział, słowami zapisanymi w Mateusza 16:16 (BT II):
„Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”.
Nie wszyscy jednak w to wierzyli. Dlatego autor Listu do Hebrajczyków wykazuje wyższość Syna Bożego nad aniołami. Gdyby Jezus był samym Bogiem, taka argumentacja nie miałaby sensu. Ukazanie Jego wyższości ma znaczenie właśnie dlatego, że jako Mesjasz został wywyższony przez Boga i zasiadł po Jego prawicy — czego nie dostąpił żaden z aniołów.
W listach apostolskich podkreśla się znaczenie imienia Jezusa nie dlatego, że był równy Bogu. Wynika to z tego, że został przez Boga wybrany na Zbawiciela wszystkich wierzących.
Gdy czytamy w Filipian 2:10, że „zegnie się przed Nim wszelkie kolano”, nie chodzi o oddawanie Mu czci należnej wyłącznie Bogu, lecz o uznanie Go za Pana, któremu należy być posłusznym.
Możemy lepiej zrozumieć to znaczenie, sięgając do Efezjan 6:5–9, gdzie Paweł porównuje relację wierzących do relacji sług wobec pana.
Z kontekstu Filipian 2:9–11 (BW) jasno wynika, że uznanie Jezusa za Pana odbywa się „ku chwale Boga Ojca”, czyli Tego, który Go wywyższył:
„Dlatego też Bóg wielce Go wywyższył i obdarzył Go imieniem, które jest ponad wszelkie imię,
aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią,
i aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem — ku chwale Boga Ojca”.
Jest to zgodne z tym, o czym czytamy w 1 Liście do Koryntian 8:6 (BW):
„Wszakże dla nas istnieje tylko jeden Bóg Ojciec, z którego pochodzi wszystko i dla którego istniejemy, i jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko istnieje i przez którego my także istniejemy. ” (por. Ef 4:5–6).
Nie ma innego imienia danego ludziom
Gdy czytamy w Dziejach Apostolskich 4:12, że nie ma innego imienia danego ludziom, przez które możemy być zbawieni, nie oznacza to, że imię JHWH utraciło swoje znaczenie. Oznacza to raczej, że JHWH dał ludziom Zbawiciela w osobie Pana Jezusa, zgodnie ze słowami:
„I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.”
Każdy, kto słuchał słów Piotra, rozumiał, że chodzi o Jezusa Mesjasza posłanego przez Boga — Zbawiciela.
Nikt nie wyciągał z tego wniosku, że imię Jezus ma zastąpić imię JHWH, Boga Izraela. Nie kto inny, jak sam Bóg nadał mu to imię, o czym czytamy w Łukasza 1:30–32 (BW):
„I rzekł jej anioł: Nie bój się, Mario, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. I oto poczniesz w łonie i urodzisz syna, i nadasz mu imię Jezus. Ten będzie wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego. I da mu Pan Bóg tron jego ojca Dawida”.
Wydarzenia te wpisują się w zapowiedź z Księgi Powtórzonego Prawa 18:18–19 (BW):
„Wzbudzę im proroka spośród ich braci, takiego jak ty. Włożę moje słowa w jego usta i będzie mówił do nich wszystko, co mu rozkażę. A kto nie usłucha moich słów, które on będzie mówił w moim imieniu, tego Ja pociągnę do odpowiedzialności”.
Tym obiecanym prorokiem, podobnym do Mojżesza, jest właśnie Jezus. Piotr mówi o tym wyraźnie w Dziejach Apostolskich 2:36:
„Niech więc cały dom Izraela wie z niewzruszoną pewnością, że tego Jezusa, którego wyście ukrzyżowali, uczynił Bóg i Panem, i Mesjaszem.”
To sam Bóg uczynił Jezusa Panem i Mesjaszem. Nie uczynił Go jednak „nowym” Bogiem, lecz Tym, przez którego realizuje swój plan zbawienia.
Jezus jako „droga” do Boga oraz pośrednik
Zapewne wszyscy zgodzimy się, że nie ma innej drogi do Boga ani innego pośrednika poza Jezusem. Jest to zgodne z tym, o czym czytamy w 1 Tymoteusza 2:5–6 (BT II):
„Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, który wydał siebie samego na okup za wszystkich jako świadectwo we właściwym czasie.”
Z kolei w Jana 14:6 Jezus przedstawia siebie jako drogę prowadzącą do Boga, a nie jako ostateczny cel tej drogi:
„Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie”.
Wersety wywyższające Jezusa mają prowadzić do uznania Go za obiecanego przez Boga Mesjasza, a nie za samego Boga. Ich celem jest to, aby — jak czytamy w Piśmie — Bóg był „wszystkim we wszystkich” oraz aby każdy język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem — ku chwale Boga.
Czyja nauka?
Jezus nigdy nie kwestionował tego, że Jego nauka pochodzi od Boga. W swoim nauczaniu konsekwentnie wskazywał na Boga, a nie na siebie.
W Ewangelii Jana 7:16–18 czytamy (BT):
„Odpowiedział im Jezus mówiąc: Moja nauka nie jest moją, lecz Tego, który Mnie posłał. Jeśli kto chce pełnić Jego wolę, pozna, czy nauka ta jest od Boga, czy też Ja mówię od siebie samego. Kto mówi we własnym imieniu, ten szuka własnej chwały. Kto zaś szuka chwały Tego, który go posłał, ten godzien jest wiary i nie ma w nim nieprawości”.
Słowa te jasno pokazują, że Jezus nie przedstawia siebie jako źródła nauki, lecz jako Tego, który przekazuje wolę Boga. Działa więc jako posłany przez Boga przedstawiciel, a nie jako sam Bóg.
Potwierdzają to również słowa z Ewangelii Jana 5:43–44 (BW):
„Przyszedłem w imieniu Ojca mego, a nie przyjęliście Mnie. Gdyby jednak przybył ktoś inny we własnym imieniu, to byście go przyjęli. Jakże możecie wierzyć wy, którzy nawzajem od siebie przyjmujecie chwałę, a nie szukacie chwały pochodzącej od Tego, który jedynie jest Bogiem?”
Jezus wyraźnie odróżnia siebie od Boga, wskazując na Ojca jako „Tego, który jedynie jest Bogiem”. Podkreśla również, że działa w Jego imieniu i dla Jego chwały.
Jezus czy Jahwe
Podsumowując, Pismo Święte nie stawia przed nami wyboru „Jezus czy Jahwe”. JHWH był i jest Bogiem i Ojcem zarówno Pana Jezusa, jak i również wszystkich wierzących.
Modląc się do Ojca i mówiąc „Ojcze nasz”, zwracamy się do tego samego Boga, w którym nadzieję pokładał naród wybrany — Boga, który posłał Mesjasza w osobie Pana Jezusa.
Jezus nie przyszedł zastąpić Boga. Przyszedł jako Jego Sługa, Mesjasz i Arcykapłan, by wypełnić powierzone Mu zadanie. Składając ofiarę Bogu, odkupił ludzi z grzechów i stał się narzędziem zbawienia w rękach Boga. To przez Niego nasz niebiański Ojciec realizuje swój plan zbawienia wierzących.
Czy takie rozumienie Pisma jest zgodne z jego całym przesłaniem? Ocenę pozostawiamy czytelnikowi, przywołując następujące fragmenty:
„Wszakże dla nas istnieje tylko jeden Bóg — Ojciec, z którego pochodzi wszystko i dla którego istniejemy, oraz jeden Pan — Jezus Chrystus, przez którego wszystko istnieje i przez którego my także istniejemy. (…) Lecz nie wszyscy mają właściwe poznanie.” – 1 Koryntian 8:6 (BW)
„A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś. ” – Jana 17:3 (BW)
Czy z przytoczonych wersetów nie wynika, że Biblia wyraźnie rozróżnia jedynego Boga … od Jezusa Chrystusa, czyli Tego, który został przez Niego posłany? Nie ma więc dylematu „Jezus czy Jahwe”. Jest natomiast harmonijne współdziałanie Boga i Jego Mesjasza w dziele zbawienia. O takim harmonijnym współistnieniu dwóch odrębnych imion przekonuje również wizja z księgi Apokalipsy 14:1. Czytamy tam bowiem o tych, którzy mają na czołach imię Jezusa oraz imię jego Ojca. Widać więc wyraźnie, że imię Jezusa nie zastąpiło imienia Jahwe.
Artykuł przeredagowany i poprawiony 22.03.2026
Jaka Biblię wybrać czytałem UBG i BW
i z tego co sprawdzałem są zmienione teksty w jednej i drugiej jaka jest najlepsze tłumaczenie według pana .
Super wyjaśniony temat Boga i Syna. Jestem pod wrażeniem wnikliwości i znajomości tematu.
Temat dla ludzi myślących i nie zgadzających się z ideą „trójcy”. Pozdrawiam Przemo
Jeśli KTOŚ kogoś POSYŁA, to logicznie rzecz biorąc, POSYŁAJĄCY nie wciela się w POSŁANEGO. (Jana 17:3)
JHWH – to nie jest żadne imię! To wyłącznie cztery litery alfabetu. Idąc tą drogą pousuwajmy wszystkie samogłoski, ze wszystkich imion całego świata. Zamiast Stanisława będzie Stnisłw, zamiast Joanny będzie Jnny itd. Jakże ciekawe jest, że ludzie znają wszystkie imiona bogów w Biblii i potrafią je napisac z samogłoskami, ale nie znają imienia prawdziwego Boga. Szatan klaszcze w ręce, zresztą, że nawet imię Belzebub (Łk 11:18) posiada samogłoski i „Moloch” i „Refan” (Dz 7:43) są znane… I jakoś nikt nie… Czytaj więcej »
On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. I aby wszelki język… Czytaj więcej »
Witam serdecznie. Bardzo ciekawy artykuł. Chciałem tylko skromnie zwrócić uwagę, że w punkcie „Czego dowiadujemy się z ewangelii Łukasza” zaszła pomyłka w numeracji wersetów, a mianowicie tam gdzie podane jest Łk 1: 2 powinno być zdaje się Łk 1: 25, a dalej zamiast Łk 1:3 powinno być Łk 1: 32. Również błąd jest w punkcie pt: „Droga do Boga oraz pośrednik” gdzie podano tekst z 1 Tym 2: 5, 6, a jest podane 2 Tym 2: 5, 6. Pozdrawiam życząc… Czytaj więcej »
Ciekawe argumenty dla osób myślących w poniższy sposób : „W Nowym Testamencie to Bóg Jezus zastępuje (zamienia się rolami) Boga Jahwe…” opublikowane są w poniższym artykule :. https://blog.antytrynitarianie.pl/bog-zydow/ Zapraszamy , do zapoznania się z nimi.
Faktycznie dziś można spotkać całkiem wielu chrześcijan twierdzących, że imię Boga Ojca (JAHWE) zostało odsunięte w cień lub wręcz zastąpione „zbawczym imieniem Jeszu (JEZUS)”. Czy jednak naprawdę o tym uczy nas Biblia czy nawet sam Nowy Testament??? Gdy czytamy księgę APOKALIPSY rozdział 14 to dostrzegamy wizję nieba z wywyższonym „barankiem” (Jezusem) oraz grupą zbawionych przez Jezusa ludzi (zobacz werset 4). Co mają wypisane na czołach Ci wybawieni??? Zobaczmy rozdział 14 a werset 1 ( „imię Jezusa ORAZ „IMIĘ JEGO OJCA”)!!!… Czytaj więcej »
Witam . Nie zgadzam się z twierdzeniem – cytuję – ” Ci zatem co negują istnienie imienia Boga Izraela w NT negują, poprawność znaczenia imienia Jeszu (Jezusa). Negują również wszystkie proroctwa, w których pojawia się imię Boga Izraela.” Jest to daleko idąca insynuacja gdyż sprawa polega na prawidłowym wymawianiu imienia Boga JHWH ( które nie jest znane ) , a nie na negowaniu istnienia imienia Boga . Zaś co do imienia Chrystusa Jeszu to jest znane i w niektórych krajach… Czytaj więcej »
Żydowska, faryzejska interpretacja tekstu z Wyjścia 20:7 w stylu nie nadużywać do błahych rzeczy to znaczy „nie używać w ogóle”, odniosła triumf w interpretacji niektórych chrześcijan „nie używać imienia Boga i zastąpić je tytułem PAN”! Chrześcijanie tak postępujący tłumaczą to często tym, że robią to z szacunku dla tradycji rabinistycznej….ale przecież to ta tradycja odrzuciła Pana Jezusa jako Mesjasza!??? Czy Pan Jezus nie tłumaczył swym uczniom, że często to właśnie ta tradycji rabinistyczna wypacza Słowo Boże? ( Mateusza 15:3,6-9). Tak… Czytaj więcej »
Do myślenia powinno też dać to jak zaczęto nazywać uczniów i naśladowców Pana Jezusa. O ile wszyscy pamiętają zapis z Dziejów Apostolskich 11:26 i do dziś przyjęła się nazwa „chrześcijanie” to niestety większość zapomina o biblijnej relacji z Dziejów Apostolskich 15:14. Kontekst wypowiedzi z Dziejów wyraźnie podkreśla, że naśladowcy Jezusa (również chrześcijanie pochodzenia pogańskiego) mieli być ” ludem dla imienia Boga – Boga JAHWE! To smutne, że dziś wielu twierdzi, że nie mają (a może nie chcą mieć) nic wspólnego… Czytaj więcej »