Czy kościół został wykupiony krwią Boga? -Dzieje Apostolskie 20:28
Czy Dzieje Apostolskie 20:28 wspierają doktrynę Trójcy?
Dzieje Apostolskie 20:28 należą do fragmentów często przywoływanych w dyskusji dotyczącej boskości Jezusa. Szczególne znaczenie ma tutaj sformułowanie odnoszące się do „krwi Boga”. Dlatego warto uważnie przyjrzeć się zarówno samemu tekstowi, jak i sposobowi jego tłumaczenia.
Przeczytajmy ten fragment wg. Biblii Tysiąclecia V wydanie.
„Uważajcie na samych siebie i na całe stado, nad którym Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią.”
Jeszcze mocniej brzmi ten tekst w Biblii Poznańskiej, sugerując, że umarł sam Bóg:
„Troszczcie się o siebie samych i całą owczarnię. Duch Święty postawił was w niej, abyście doglądali i dostarczali pokarmu wspólnocie Boga, który ją nabył na własność przez swoją śmierć.”
Na podstawie takich przekładów niektórzy dochodzą do wniosku, że Bóg przelał własną krew albo sam poniósł śmierć. A skoro to Jezus umarł, ma to dowodzić, że to on jest Bogiem.
Czy jednak rzeczywiście z tego wersetu wynika nauka o Trójcy?
Już na początku warto zauważyć, że nawet gdyby przyjąć takie tłumaczenie, byłby to co najwyżej argument używany na rzecz boskości Jezusa, a nie dowód, że jeden Bóg istnieje w trzech osobach: Ojca, Syna i Ducha Świętego. Są to dwie różne tezy, których nie należy ze sobą utożsamiać.
Co więcej, sam tekst Dziejów 20:28 nie jest pod względem językowym i tekstualnym tak jednoznaczny, jak mogłyby sugerować powyższe przekłady. Wśród biblistów i grecystów — również trynitarnych i katolickich — pojawiają się wątpliwości związane zarówno z grecką gramatyką, jak i z różnicami występującymi w starożytnych rękopisach.
Zanim przyjrzymy się tym zagadnieniom dokładniej, zobaczmy, jak Dzieje Apostolskie 20:28 oddają inne polskie przekłady Biblii.
Polskie przekłady opracowane przez trynitarnych tłumaczy Dziejów Apostolskich 20:28
„Pamiętajcie o sobie i o całej trzodzie, nad którą Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, odkupionym krwią [Jego] własnego [Syna].” (Kazimierz Romaniuk, Biblia Warszawsko – Praska, 1997)
„Pilnujcie więc samych siebie i całej owczarni jako biskupi, ustanowieni przez Ducha Świętego: bądźcie pasterzami Kościoła Bożego, który Pan nabył na własność za cenę swej krwi.” (Nowy Testament, Współczesny przekład, 1991)
„Strzeżcie siebie i całego stada, w którym Ruach Ha-Kodesz uczynił was przywódcami, abyście paśli Wspólnotę Mesjaniczną Boga, którą nabył On sobie za cenę krwi własnegoswego Syna.” (David Stern, Żydowski Nowy Testament, 2005)
„Uważajcie na siebie i dbajcie o Bożą trzodę – Kościół zdobyty krwią Bożego Syna, bo was duszpasterzy, obarczył Duch Święty tą odpowiedzialnością.” (Słowo Życia – Nowy Testament, 1989)
Jak widać, nie wszyscy trynitarni tłumacze uznali, że końcówkę Dziejów 20:28 należy rozumieć jako „własną krwią Boga”. Niektórzy oddali ją wprost jako „krwią Jego własnego Syna” albo „krwią Bożego Syna”.
Ma to znaczenie, ponieważ w tekście greckim rzeczywiście nie występuje tutaj rzeczownik „Syn”. Nie oznacza to jednak automatycznie, że takie tłumaczenie jest bezpodstawne. Skoro również trynitarni tłumacze uznali, że sens wypowiedzi można oddać w ten sposób, warto sprawdzić, na jakiej podstawie gramatycznej i kontekstowej doszli do takiego wniosku.
Dlaczego więc przekłady tak wyraźnie różnią się w oddaniu końcowego fragmentu Dziejów Apostolskich 20:28? Odpowiedzi trzeba szukać przede wszystkim w znaczeniu greckiego wyrażenia τοῦ ἰδίου (tou idiou).
Co na ten temat piszą bibliści?
Możliwość oddania końcowej części wersetu jako „krwią własnego Syna” lub „krwią swego Własnego” dostrzegają również bibliści i grecyści opowiadający się za nauką o Trójcy.
W Nowym Testamencie Greckim i Polskim tzw. NESTLE-ALANDA wyjaśniono w przypisie.
„20,28 Kościołem Boga. Wariant: „Kościołem Pana„. – 1 P 2,9-10 mówi o ludzie, który Bóg nabył dla siebie (według Iz 43,21; por. Dz 15,14+). Ten lud stanowi „Zgromadzenie (=Kościół) Boga” (5,11+), co jest wyrażeniem drogim Pawłowi (por. 1 Kor 1,2; 10,32; 11,22; itd.).
– który On nabył własną krwią. Tak dosł. W BJ: „który On nabył krwią własnego Syna„. Tę ostatnią wersję motywuje się tym, iż tak, jak jest dosł., nie można mówić o Bogu, a więc trzeba założyć, iż przymiotnika „własny” użyto tu w znaczeniu rzeczownikowym: „krwią własnego (Syna)”, albo też następuje tu przeskok myślowy z działania Ojca na działanie Syna (por. Rz 8,31-39). Na ten temat zob. Ef 5,25-27; Hbr 9,12-14; 13,12.”
To wyjaśnienie jest istotne. W greckim tekście nie występuje tutaj rzeczownik „Syn”. Znajduje się natomiast wyrażenie τοῦ ἰδίου (tou idiou) — „własnego”. Przytoczony komentarz dopuszcza więc jego użycie rzeczownikowe, a więc rozumienie: „krwią własnego [Syna]”.
Podobną możliwość wskazywał Bruce M. Metzger, wybitny znawca tekstu greckiego Nowego Testamentu i współredaktor jego wydań krytycznych. W A Textual Commentary on the Greek New Testament napisał:
„Być może autor Dziejów posłużył się wyrażeniem dia tou haimatos tou idiou nie w jego zwykłym znaczeniu, ale pragnął, by czytelnicy rozumieli je: „krwią swego Własnego”. (Nie jest przy tym konieczne przypuszczenie wyrażane przez Horta, że hyiou występujące po tou idiou mogło ulec zaniknięciu […] Absolutne użycie ho idios jest spotykane w greckich pismach jako wyrażenie miłości w stosunku do bliskich krewnych. Jest zatem możliwe, że „jego Własny” (ho idios) był tytułem, który został nadany Jezusowi przez pierwszych chrześcijan, porównywalnym do „Umiłowanego” (ho a gap etos).” (A Textual Commentary, on the Greek New Testament, Second Edition, s. 426. Tłumaczenie Arkadiusza Wiśniewskiego z książki „Jeden Bóg i Jeden Pan”)
Metzger dopuszcza więc możliwość, że τοῦ ἰδίου nie opisuje tutaj krwi jako „własnej [krwi Boga]”, lecz wskazuje na zwrot — „Jego Własnego”, czyli Jezusa.
Takie rozumienie przyjmuje również F.F. Bruce. Na poparcie rzeczownikowego użycia idios przywołuje przykład z greckich papirusów, gdzie wyrażenie to występowało jako serdeczne określenie bliskiej osoby, bez dodawania rzeczownika: „ho deina tō idiō chairein” — „ten a ten pozdrawia swego bliskiego [Własnego]**”.
Chodzi więc o sytuację, w której samo tō idiō — „własnemu” — wskazuje na konkretną, bliską osobę, mimo że rzeczownik określający tę osobę nie został wypowiedziany. Bruce uważa, że podobne użycie może występować w Dziejach Apostolskich 20:28. Wówczas τοῦ ἰδίου oznaczałoby nie „własną [krew Boga]”, lecz „krew Jego Własnego”, czyli osoby szczególnie bliskiej Bogu — Jego Syna (F.F. Bruce, The Acts of the Apostles: The Greek Text with Introduction and Commentary, s. 434).
Nie chodzi więc o zwykłe dodanie do tekstu słowa „Syn”, jak czasami przedstawiają to przeciwnicy takiego tłumaczenia. Spór dotyczy tego, jaką funkcję pełni greckie τοῦ ἰδίου. Jeżeli występuje ono rzeczownikowo i oznacza „Jego Własnego”, wówczas sens wypowiedzi jest następujący: Bóg nabył Kościół krwią Tego, który jest Jego Własnym — Jezusa Chrystusa.
Dlaczego uprawniony jest przekład „krwią Własnego”?
Wydaje się, że w tym kierunku poszedł przekład Biblii Warszawsko-Praskiej z 1997 roku.
„Pamiętajcie o sobie i o całej trzodzie, nad którą Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, odkupionym krwią [Jego] własnego [Syna].”
Słowa „Jego” oraz „Syna” umieszczono w nawiasach, ponieważ nie występują wprost w tekście greckim. Mają jedynie oddać sens przyjęty przez tłumacza. Po ich usunięciu otrzymujemy:
„… Kościołem Boga, odkupionym krwią własnego.”
Czy takie rozumienie greckiego τοῦ ἰδίου jest gramatycznie poprawne? Jak się okazuje, taką możliwość wskazywali również uznani znawcy greki Nowego Testamentu.
Charles F. D. Moule w An Idiom-Book of New Testament Greek napisał:
„Jest możliwe, że w słynnym kluczowym miejscu Dziejów Apostolskich xx. 28 τοῦ ἰδίου funkcjonuje jako rzeczownik = jego własnego (Syna) …”
(Cambridge University Press, 1953, s. 121).
Jeszcze szerzej zagadnienie to omawiał James H. Moulton. Zwrócił uwagę, że greckie ὁ ἴδιος może występować bez towarzyszącego mu rzeczownika. Przywołał przykłady z Nowego Testamentu oraz papirusów, w których to wyrażenie służyło jako serdeczne określenie bliskiej osoby:
„Zanim zakończymy omówienie słowa ἴδιος, należy powiedzieć coś o użyciu ὁ ἴδιος bez podania rzeczownika. Taką sytuację mamy w Jn 1:11; 13:1; Dz 4:23; 24:23. Takie użycie w liczbie pojedynczej spotykamy w papirusach jako serdeczny termin odnoszony do bliskich krewnych (…). W Expos. vi. iii. 277 odważyłem się to zacytować jako możliwą zachętę dla tych (w tym B. Weissa), którzy tłumaczą Dz 20:28 „krwią tego, który był jego własnym”.” (James H. Moulton, A Grammar of New Testament Greek, t. 1, 1906, s. 90).
Warto zwrócić uwagę na sedno tej wypowiedzi. Moulton nie twierdzi, że w tekście greckim znajduje się słowo „Syn”. Pokazuje natomiast, że ἴδιος może występować samodzielnie i oznaczać „własnego”, „kogoś bliskiego, należącego do kogoś”. Dlatego konstrukcję z Dziejów Apostolskich 20:28 można rozumieć jako „krwią Jego Własnego”, a domyślnie — Jego Syna.
Nie jest więc trafny zarzut, że tłumaczenie „krwią własnego Syna” powstało wyłącznie przez dowolne dopisanie do tekstu słowa „Syn”. Jak pokazują przytoczeni grecyści, ta druga możliwość ma podstawy językowe.
Jak oddają ten tekst również zagraniczne przekłady
Rozumienie wyrażenia τοῦ ἰδίου jako „swego Własnego” nie jest odosobnione. W podobny sposób Dzieje Apostolskie 20:28 oddają między innymi następujące przekłady:
- „krwią swego własnego” (A Non-Ecclesiastical New Testament – Frank Daniels, 2016),
- „krwią swego własnego” (The Emphasised New Testament – Joseph B. Rotherham, 1897),
- „krwią swego własnego” (The Holy Bible – John N. Darby, 1889),
- „KRWIĄ swego WŁASNEGO” (The Emphatic Diaglott – Benjamin Wilson, 1870),
- „krwią swego Własnego” (Common Edition New Testament – Timothy E. Clontz, 1999),
- „za cenę krwi swego Własnego” (The New Testament – William Barclay, t. 1, 1968),
- „krwią Swego własnego” (Tree of Life Version of the Holy Scriptures – Jeffrey Adler, 2015),
- „krwią Swego Własnego” (21st Century Version of the Christian Scriptures – Mark H. Miller, 2010),
- „krwią Swego Własnego” (Concordant Literal New Testament – Adolf E. Knoch, wyd. 7, 1978).
Podobne stanowisko ma irlandzki komentator biblijny William Kelly. Odnosząc się do greckiego wyrażenia διὰ τοῦ αἵματος τοῦ ἰδίου, napisał:
„Jeśli chodzi o tłumaczenie ‘dia tou haimatos tou idiou’ jako ‘przez krew swego Własnego’, sądzę, że ponad wszelką wątpliwość jest to grecka myśl, wbrew zastrzeżeniom niektórych pewnych siebie osób i lekceważącym uwagom innych”.
Mamy więc do czynienia nie z pojedynczą, wyjątkową interpretacją, lecz z dobrze poświadczonym sposobem rozumienia greckiego tekstu. Pokazuje to, że oddanie τοῦ ἰδίου jako „swego Własnego” ma poważne podstawy językowe i było przyjmowane przez wielu tłumaczy oraz komentatorów.
Kościół Boga czy Pana?
Na tym jednak nie kończą się trudności związane z Dziejami Apostolskimi 20:28. Rękopisy różnią się również w samym określeniu wspólnoty. W jednych znajdujemy wyrażenie „Kościół Boga” (tou theou), w innych natomiast „Kościół Pana” (tou kyriou).
Ta różnica ma istotne znaczenie dla pytania, o czyją krew chodzi w dalszej części zdania.
Wersję „Kościół Pana” przekazują między innymi Kodeks Aleksandryjski, Kodeks Efrema oraz Kodeks Bezy. Natomiast „Kościół Boga” znajdujemy między innymi w Kodeksie Synajskim i Watykańskim.
Na istnienie obu tradycji tekstowych zwraca uwagę Michał Wojciechowski w książce Dwie wersje Dziejów Apostolskich, gdzie tekst zachodni i wschodni przedstawiono równolegle w dwóch kolumnach. W jednej wersji czytamy o „Kościele Boga”, w drugiej o „Kościele Pana”.
W komentarzu do tego miejsca autor wyjaśnia:
„W kodeksie D uściślenie teologiczne: zamiast przeskoku od Boga do Jezusa, jaki pojawia się w tekście standardowym, konsekwentnie mowa o Jezusie jako Panu. Tak samo jest w bardzo licznych rękopisach. Nie jest więc wykluczone, że w tekście pierwotnym było jednak ‘Pana’ (por. Metzger, dz. cyt., 480–481).”
Kodeks Bezy zawiera więc odczytanie „Pana”, a nie „Boga”. W takim wariancie dalsze słowa o „własnej krwi” w naturalny sposób odnoszą się do Jezusa jako Pana.
Podobną różnicę odnotowuje tak zwana Biblia Nazaretańska. W tekście głównym czytamy:
„Uważajcie na całą trzódkę, w której Duch Święty ustanowił Was stróżami, żebyście doglądali Zgromadzenia Wybranych Boga, które nabył przez własną krew.”
W przypisie zaznaczono jednak:
„488 W tekście bizantyńskim ten fragment Dz 20,28 brzmi: Zgromadzenie Wybranych Pana i Boga. W tekście zachodnim: Zgromadzenie Wybranych Pana. Słowa: żebyście doglądali wskazują na funkcję ’starszych’ – mają oni dbać i trzymać pieczę nad Zgromadzeniem Wybranych.
489 W Kodeksie Bezy: żebyście doglądali Zgromadzenie Wybranych Pana, które sam nabył przez własną krew (Dz 20,28).”
Nie mamy więc do czynienia z tekstem całkowicie jednolitym pod względem przekazu rękopiśmiennego. Już sam wariant „Boga” / „Pana” pokazuje, że nie można budować daleko idącego argumentu teologicznego na założeniu, że jedynym możliwym brzmieniem było: „Kościół Boga, który nabył własną krwią”.
Dawni komentatorzy i krytycy tekstu również dzielili się w tej kwestii. Pulpit Commentary wymienia uczonych opowiadających się zarówno za τοῦ Κυρίου — „Pana”, jak i za τοῦ Θεοῦ — „Boga”.
Sam fakt istnienia tak poważnej różnicy tekstowej powinien więc skłaniać do ostrożności. Jeżeli w części starożytnych świadków tekstu mowa jest o „Kościele Pana”, wówczas „własna krew” może odnosić się bezpośrednio do Jezusa. Jeżeli natomiast przyjmiemy wariant „Kościół Boga”, nadal pozostaje omówiona wcześniej możliwość rozumienia τοῦ ἰδίου jako „Jego Własnego”, czyli Syna.
Pozostaje zatem pytanie: jak pozostałe wypowiedzi Nowego Testamentu identyfikują tego, którego krew została przelana za wierzących?
Czyją krwią został nabyty kościół?
Zobaczmy, co na ten temat mówią inne fragmenty Pisma Świętego (BT), i spójrzmy na szerszy kontekst, tak aby Pismo tłumaczyło się samo.
„Jeżeli zaś chodzimy w światłości, tak jak On sam trwa w światłości, wtedy mamy jedni z drugimi współuczestnictwo, a krew Jezusa, Syna Jego, oczyszcza nas z wszelkiego grzechu.” – 1 Jana 1:7
„i od Jezusa Chrystusa, Świadka Wiernego, Pierworodnego umarłych i Władcy królów ziemi. Temu, który nas miłuje i który przez swą krew uwolnił nas od naszych grzechów” – Objawienie 1:5
„ani nie przez krew kozłów i cielców, lecz przez własną krew wszedł raz na zawsze do Miejsca Świętego, zdobywszy wieczne odkupienie” – Hebrajczyków 9:12
„ale drogocenną krwią Chrystusa, jako baranka niepokalanego i bez zmazy. ” – 1 Piotra 1:19
„[…] To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty, i w krwi Baranka je wybielili.” – Objawienie 7:14
Jak widzimy, Pismo Święte nie pozostawia wątpliwości, o czyją krew chodzi. W przytoczonych tekstach konsekwentnie mowa jest o krwi Jezusa Chrystusa, krwi Syna oraz krwi Baranka. To Jezus oddał swoje życie, przelał swoją krew i przez nią dokonało się odkupienie.
Ma to duże znaczenie przy interpretacji Dziejów Apostolskich 20:28. Jeżeli jeden fragment można rozumieć na więcej niż jeden sposób, jego znaczenie warto odczytywać w świetle tekstów jednoznacznych. A te nie mówią o „krwi Boga Ojca”, lecz wyraźnie wskazują na krew Jezusa, Syna Bożego.
Dlatego nawet przy wariancie „Kościół Boga” nie ma konieczności rozumienia słów Pawła w ten sposób, jakoby Bóg sam przelał własną krew. Znacznie lepiej harmonizuje z pozostałymi wypowiedziami Nowego Testamentu odczytanie, że Bóg nabył sobie Kościół za cenę krwi swojego Syna — swego Własnego.
Podsumowanie
Nie chcemy rozstrzygać za czytelnika, który z przekładów Dziejów Apostolskich 20:28 najlepiej oddaje grecki tekst. Przedstawiliśmy różne możliwości tłumaczenia, warianty rękopiśmienne oraz opinie biblistów, aby każdy mógł sam ocenić siłę poszczególnych argumentów.
Warto jednak zwrócić uwagę na niezwykle jasną wypowiedź z ostatniej księgi Biblii:
„I śpiewali taką oto pieśń nową: Jesteś godzien wziąć księgę i otworzyć jej pieczęcie, bo zostałeś zabity i za cenę krwi Twojej nabyłeś Bogu [na własność] [ludzi] z każdego pokolenia, języka, ludu i narodu.” – (Objawienie 5:9 BWP )
Tutaj nie ma wątpliwości, kto przelał krew i dla kogo zostali nabyci ludzie. Jezus został zabity i za cenę swojej krwi nabył ludzi dla Boga. W jednym zdaniu występują więc dwie odrębne strony: Baranek, który przelewa swoją krew, oraz Bóg, dla którego dokonuje się nabycie.
Ten tekst dobrze koresponduje z omówioną wcześniej możliwością rozumienia Dziejów Apostolskich 20:28: Bóg nabył sobie Kościół za cenę krwi swego Własnego — swojego Syna. Dlatego sformułowanie sugerujące dosłownie „krew Boga” od dawna sprawia komentatorom trudność.
Zwraca na to uwagę, chociażby William S. Kurz SJ w opracowaniu Dzieje Apostolskie. Katolicki Komentarz do Pisma Świętego:
„Objaśnienie: który On nabył własną krwią, może brzmieć dziwnie, bo zdaje się sugerować, że Bóg Ojciec ma krew. Dlatego w części rękopisów występują słowa „Kościół Pana”, gdyż jaśniej wskazują one na Jezusa, który nabył Kościół, wylewając krew na krzyżu. Jeśli jednak oryginalne sformułowanie to „Kościół Boga”, to jest to wyraźny przypadek stwierdzenia bóstwa Jezusa, …”
Komentator katolicki dostrzega więc dokładnie ten sam problem, który omawialiśmy: dosłowne odczytanie tekstu może sugerować, że Bóg Ojciec posiada krew, dlatego pojawiają się inne sposoby jego rozumienia.
Jeszcze bardziej zdecydowanie wypowiedział się J.N. Darby:
„Co do mnie, myślę, że ‘tou haimatos tou idiou’ odniesione do Boga jest nienaturalne i nie do przyjęcia”.
(The Collected Writings of J. N. Darby, Miscellaneous No. 3, t. 34, 1967, s. 107–108).
Dzieje Apostolskie 20:28 trudno więc uznać za jednoznaczny dowód na bóstwo Jezusa, a tym bardziej na doktrynę Trójcy. Sam tekst posiada warianty rękopiśmienne, greckie τοῦ ἰδίου może być rozumiane rzeczownikowo jako „Jego Własnego”, a inne fragmenty Nowego Testamentu konsekwentnie mówią o krwi Jezusa, Syna Bożego i Baranka.
Pozostaje jeszcze jedno zasadnicze pytanie: czy apostoł Paweł rzeczywiście przedstawia nam Boga jako drugą osobę Trójcy?
Zrewidowano treść 3.09.2026 r.
w Dz 20, 28 grecki tekst mówi dosłownie „przez własną krew”. Forma „tou idiou” zgadza się z rzeczownikiem „krew” (rodzaj nijaki), więc gramatycznie podstawowe tłumaczenie brzmi: „przez własną krew”. Odczytanie „przez krew własnego Syna” wymaga dodatkowego założenia (elipsy), którego sam grecki zapis nie zawiera. Dlatego warto rozróżniać gramatykę tekstu od decyzji interpretacyjnych tłumaczy.
Tutaj znajduje się przykład przekładu interlinearnego z 2014 roku, który w języku holenderskim/niderlandzkim opracował Menno Haaijmant. W Dz 20:28 pod słowem idiou widnieje kod gramatyczny zawierający literę „m” (hol. mannelijk) = r. męski. https://drive.google.com/file/d/1cRK_RyiuN1G_4w4iyC-mcY2HeahdMp2s/view?usp=sharing Cały przekład: https://www.scripture4all.org/pdf_interlinear/ Charles F. D. Moule, An Idiom-Book New Testament Greek, Cambridge University Press, 1953, s. 121: „Jest możliwe, że w słynnym kluczowym miejscu Dziejów Apostolskich xx. 28 τοῦ ἰδίου funkcjonuje jako rzeczownik = jego własnego (Syna); por. Jana i. xi; xiii. i, etc.”. https://archive.org/details/idiombooknewtest0000cfdm James… Czytaj więcej »
Mam kilka sprostowań do tego co Pan Panie Marek napisał, a myślę że dotyczy to również tego co pisał Pan Franco, bo Państwa argumentacja jest w zasadzie zbieżna. Pan, Panie Marku napisał: „Nawet podaje Pan grecko-polski Nowy Testament NA28 Pallottinum, jak mniemam ale niestety raczy Pan tylko przytoczyć komentarz do Biblii Jerozolimskiej.” Dziękuję za informację i Pana uwagę. Zmieniłem w treści artykułu komentarz i podałem dokładnie to co możemy przeczytać w Nestle-Alanda 28 w przypisie, a tam dokładnie czytamy jak… Czytaj więcej »
Ciekawe opracowanie. Daje do myślenia. Poniżej moje uwagi i zapytanie do trynitarzy i antytrynitarzy: Czy istnieje choćby jeden manuskrypt grecki, który posiada w Dz 20:28 słowo Syn? To proste pytanie. Ja rozumiem, że mogą różni tłumacze z różnych racji, dopisywać słowo Syn. Ale to zawsze będzie interpretacja tłumacza. To chyba tyle. Podawanie przez np. Grzegorza Kaszyńskiego błędnych tłumaczeń nie ma sensu. Uważam, że zasypywanie czytelnika przekładami jest śmieceniem (przepraszam, że o tym pisze, ale z tego typu statystyk nic nie… Czytaj więcej »
Wystarczy otworzyć: NA28, UBS5, Westcott i Hort, Diaglott, tekst grecki Merk, Tekst bizantyjski Robinsona i Pierponta, Greek New Testament wydawnictwa Tyndale House Cambridge, Greek New Testament R.J. Goodricha i A.L. Lukaszewskiego (wydawnictwo Zondervan). Wszystkie te teksty greckie, oparte o współczesną krytykę tekstu, w tekście greckim mają Boga i krew Jego (Tego Boga). Żaden rękopis natomiast NIE POTWIERDZA wersji biblii anonimowych autorów tzw. przekładu nowego świata: „Uważajcie na samych siebie i na całą trzodę. Duch święty ustanowił was w niej nadzorcami,… Czytaj więcej »
Chodzi tu z pewnością o kościół Boga lub Pana, a krew Jego jest krwią Jezusa, kogoś oddzielnego od Boga lub Pana, Bóg bowiem ani Jezus nie posiadaj a krwi ani ciała. Są istotami duchowymi!
Czy to, że haimatos posiada rodzajnik tou można uznać za wystarczającą przesłankę, że tou idiou odnosi się już do innego rzeczownika? Bo jeśli przymotnik idiou odnosiłby się też do krwi, to wtedy ten rzeczownik posiadałby dwa rodzajniki, co wydaje się się trochę dziwne – ale nie wiem, być może w koine taka konstrukcja była dozwolona. Jeśli nie, to wtedy oczywiście ten przymiotnik odnosi się do innego rzeczownika i najlepiej, w oparciu o resztę Pisma, pasuje tam Syn.
Chociaż tłumaczenie tego wersetu pod względem językowym nie jest jednoznaczne, to jednak kontekst całej Biblii w tym temacie jest konkretny i nie popiera trynitaryzmu. Co ciekawe ci , którzy próbują forsować w oparciu o ten werset wniosek jakoby Jezus Chrystus był Bogiem Jahwe objawionym w ciele, stają się (nawet w nauczaniu trynitaryzmu) piewcami herezji sebeliańskiej oraz zwolennikami modalizmu – przynajmniej w sposobie myślenia i argumentacji. To też warto uwzględnić w trakcie dyskusji nad tym wersetem.
W artykule, ak zwykle mądre wywody, warte powtarzania. Gdy zajrzymy do Rzym 3:24-25 przeczytamy o udzielonej nam sprawiedliwości przez wiarę w yios=syna. od. wer.21 do 31 W podanych wersetach 24-25 czytamy, że jesteśmy usprawiedliwieni darmo [w darze], przez odkupienie, które jest w [synu]. Jednak to jego, sam theos: „ustanowił przebłaganiem – przez wiarę, w jego k r w i – dla okazania swojej sprawiedliwości…” Tak naprawdę w podanym cytacie do BJ mamy jeszcze odwołanie do Ef.5:25-27, gdzie o yios=synu czytamy,… Czytaj więcej »
Wnioski nasze wynikają właśnie z czytania Pisma w przeciwieństwie do osób wierzących w Trójce, o której Pismo nie wspomina ani słowem. Ciekawe, dlaczego kościół zamiast zachęcać przez wieki do czytania, wręcz zabraniał czynienia tego pod karą spalenia na stosie!