Co Pismo Święte mówi o Trójcy Świętej
Zapraszamy również na stronę antytrynitarianie.pl

Modlitwa Szczepana do Jezusa – Dzieje Ap. 7:59

Czy Szczepan modli się do Jezusa?

W Dziejach Apostolskich 7:59 czytamy według Biblii Warszawskiej:

„I kamienowali Szczepana, który się modlił tymi słowy: Panie Jezu, przyjmij ducha mego”

Trynitarne kościoły, próbują na tym wersecie budować argumentację, że skoro Szczepan modli się do Jezusa, to dowodzi to równości Syna Bożego z Bogiem Ojcem pod względem mocy i pozycji.

Czy powinno nas jednak dziwić, że widząc „Syna Człowieczego stojącego po prawicy Boga”, Szczepan zwrócił się właśnie do Niego jako do ustanowionego przez Boga pośrednika między Bogiem a ludźmi (1 Tym. 2:5)?

Szczepan doskonale wiedział o tym, że Bóg Ojciec posłał swojego Syna jako Zbawiciela i powierzył mu wielką władzę. W Dziejach Apostolskich 5:31 (BW) czytamy:

„Tego wywyższył Bóg prawicą swoją jako Wodza i Zbawiciela, aby dać Izraelowi możność upamiętania i odpuszczenia grzechów.”

Szczepan z pewnością pamiętał słowa Chrystusa, który obiecał swoim uczniom, że będzie z nimi aż do zakończenia świata. Nie dziwi więc, że Jezus chciał być ze Szczepanem w chwili jego śmierci.

Fakt ten nie dowodzi jednak równości Jezusa z Bogiem Ojcem. W swojej mowie przed Sanhedrynem Szczepan wyraźnie odróżnia Boga od Jezusa. W Dziejach Apostolskich 7:32 (BW) przytacza słowa skierowane do Mojżesza:

„Jam jest Bóg ojców twoich, Bóg Abrahama i Izaaka, i Jakuba. A zatrwożony Mojżesz nie śmiał się przypatrywać.”

Pod koniec relacji czytamy natomiast:

„A on pełen Ducha Świętego patrzył w niebo i ujrzał chwałę Bożą i Jezusa, stojącego po prawicy Boga. I rzekł: Widzę niebo otwarte i Syna Człowieczego, stojącego po prawicy Boga(Dz 7:55-56, BT).

Szczepan nie widzi w tej wizji „Trójcy”, lecz Boga oraz Jezusa stojącego po prawicy Boga. Wizja wyraźnie rozróżnia dwie postacie. Jezus nie jest przedstawiony w niej jako ten sam podmiot co Bóg, ale jako ktoś znajdujący się po Jego prawicy.

Sam fakt, że Szczepan zwrócił się do Jezusa, nie stanowi dowodu na trynitarną koncepcję Boga. Pokazuje natomiast, że Jezus odgrywa wyjątkową rolę, wywyższonego przez Boga Pana, Pośrednika i Zbawiciela.

Czy nie zastanawia to, że w tej wizji nie było widać  trzeciej osoby Boga, czyli Ducha Świętego! Dlaczego, Szczepan ujrzał w wizji  obok  Boga tylko Pana Jezusa?

Modlitwa czy wzywanie imienia Jezus

Jeżeli chodzi o użyte w Dziejach Apostolskich 7:59 słowo „modlił się”, warto zwrócić uwagę na grecki czasownik epikaleō. Zdaniem znanego biblisty Williama E. Vine’a oznacza on między innymi: „wołać”, „wzywać”, „odwoływać się do jakiejś zwierzchności” (Vine’s Expository Dictionary of Old and New Testament Words).

Co ciekawe, tego samego słowa użył apostoł Paweł, gdy powiedział:

Odwołuję się do Cezara!” (Dz. 25:11, BT).

W konkordancji Stronga słowo to występuje pod numerem 1941 (zobacz skan).  Czy nie dziwne jest to, że tylko w jednym miejscu w BG (Dz. Ap. 7:59) oddano to słowo jako modlitwa?

epikaleo co znaczyW Grecko-Polskim Słowniku Stronga  na str. 292 znajdujemy kilka znaczeń tego słowa (całość na skanie):

  • wzywać:
  • wzywać w swojej obronie, na swoją korzyść:
  • kogoś na pomoc;
  • jako swojego świadka;
  • jako swojego sędziego;
  • odwoływać się do;

Epikaleo - wzywaćSamo wzywanie kogoś na pomoc, świadka czy sędziego nie jest jeszcze równoznaczne z modlitwą w ścisłym znaczeniu tego słowa.

W  popularnym przekładzie Wujka omawiany werset przetłumaczono:

I kamionowali Szczepana wzywającego a mówiącego: Panie Jezu! przyjmij ducha mojego”.

Podobnie czytamy w kilku innych tłumaczeniach.

Jak tłumaczą ten werset niektóre znane przekłady

NBG: „Zatem kamienowali Szczepana, a on przyzywał Boga i mówił: Panie Jezu, przyjmij mojego ducha” 
PNP: „Kamienowali tam Szczepana, który wzywał imienia Pana i mówił: Panie Jezu, przyjmij mego ducha” 
NW: „I kamienowali Szczepana, a on błagał i mówił: Panie Jezusie, przyjmij ducha mego” 
PBD: „I kamienowali Szczepana, wzywającego imienia [Pana] i mówiącego: Panie Jezu, przyjmij mego ducha” 
Słowo Życia: „Rzucali kamieniami w Szczepana, a on wołał: «Panie Jezu, przyjmij mego ducha»” 

Warto zauważyć, że wiele przekładów unika tutaj słowa „modlił się”, używając zamiast niego określeń takich jak „wołał”, „wzywał”, „przyzywał” czy „błagał”. Sam tekst nie musi więc oznaczać formalnej modlitwy skierowanej do Boga. Szczepan zwrócił się bezpośrednio do Jezusa, którego właśnie oglądał w swojej wizji jako wywyższonego przez Boga Pana stojącego po Jego prawicy.

Historyk Wierusz Kowalski w książce „Chrześcijaństwo” wydanej przez KAW 1988 r. zauważył, że dla pierwszych chrześcijan  było nie do pomyślenia zanosić modlitwy bezpośrednio do Jezusa.

Wierusz kowalski Chrześcijaństwo

„Dotąd na ogół modlono się do Boga Ojca za pośrednictwem Jezusa Chrystusa. Jezusa można było tylko wzywać (Invocare, nie adorare) bo był, żywy i duchowo obecny w Kościele. Ale modlić się do niego uwłaczało w oczach wielu monoteistycznemu pojęciu Boga.” 

Ważnym wzorem w kwestii modlitwy są dla nas modlitwy samego Jezusa. Skoro chrześcijanie mają naśladować Chrystusa, to czy adresatem naszych modlitw nie powinien być przede wszystkim Jego Ojciec?

Czy listy apostolskie wprowadziły w tej kwestii jakąś zmianę? Nic na to nie wskazuje. Przeciwnie, apostołowie konsekwentnie zachęcali wierzących do kierowania modlitw i dziękczynień do Boga Ojca za pośrednictwem Jezusa Chrystusa.

W Liście do Efezjan 5:20 (BWP) czytamy:

„I nie przestawajcie też dziękować za wszystko Bogu Ojcu w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa”.

Podobnie napisano w Liście do Kolosan 3:17:

„I czegokolwiek dokonujecie słowem lub czynem, wszystko czyńcie w imię Pana Jezusa, składając przez Niego dziękczynienie Bogu Ojcu”.

Również w Liście do Filipian 4:6-7 (BT) apostoł Paweł zachęca:

„O nic się już zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem. A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie”.

Warto zwrócić uwagę, że we wszystkich tych fragmentach adresatem modlitw pozostaje Bóg, natomiast Jezus występuje w roli Pośrednika. Jest to zgodne ze słowami z 1 Tymoteusza 2:5:

„Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus”.

Apostołowie nie nauczali więc, aby zastąpić Boga Ojca Jezusem jako głównym adresatem modlitw. Zachęcali natomiast do zbliżania się do Boga przez Chrystusa, którego Ojciec ustanowił jedynym Pośrednikiem między sobą a ludźmi.

Czy „wzywać” to jest to samo co „modlić się”?

Na początku warto zwrócić uwagę, że istnieje w grece różnica pomiędzy słowem „wzywać” a słowem „modlić się”. Choć pojęcia te mogą występować w podobnym kontekście, nie są one tożsame.

Musimy tu wyjaśnić, że poza słowem „wzywał” (gr. epikaléo), w Biblii  znajdujemy także inne słowo „proseuchomai” oraz „proseuche” dotyczące modlitwy.

W systemie Stronga słowo „proseuchomai” oznaczono numerem G4336 oraz słowo „proseuche” numerem G4335 . Te dwa słowa tłumaczone są jako: modlitwa, modlić się, prosić, błagać, dom modlitwy. Łącznie słowa te występują w Nowym Testamencie aż 85 razy. Poniżej skany z konkordancji Stronga (Klikając w skan, powiększysz go):

modlić się po grecku

System Strong G4335

Proseuchomai jaklo modlić się

Greckie proseuchomai

Jak widzimy, nie ma wątpliwości, że słowa „proseuchomai” oraz „proseuche” dotyczą modlitwy.

Łatwo zauważyć, że wobec Jezusa nie użyto ani słowa proseuchomai, ani proseuche. Pokazuje to, że czym innym jest kogoś wzywać, a czym innym modlić się do niego.

W Piśmie Świętym znajdujemy oczywiście przykłady rozmów z Jezusem. Dotyczy to między innymi Pawła, który rozmawiał z Chrystusem podczas objawienia pod Damaszkiem (Dz 9:4-6; 22:7-10; 26:14-18). Sam fakt prowadzenia rozmowy z Jezusem nie można jednak definiować jako modlenie się. Co innego bowiem wzywać kogoś czy rozmawiać z nim, a co innego do niego się modlić.

W Grecko-Polskim Słowniku Stronga  o rzeczowniku proseuche G4335, tłumaczonym na modlitwę czytamy:

  • modlitwa skierowana do Boga
  • miejsce wyznaczone bądź przystosowane do zanoszenia modlitw;

Natomiast o czasowniku proseuchomai G4336 napisano:

  • zanosić modlitwy, modlić się

Definicje te wskazują, że słowa proseuche i proseuchomai są bezpośrednio związane z modlitwą kierowaną do Boga. Sam fakt „wzywania” kogoś (epikaleo) nie oznacza modlitwy w ścisłym znaczeniu tego słowa.

Modlitwa przy wyborze apostołów

Zwolennicy kierowania modlitw do Jezusa często przywołują Dz. Ap. 1:24-26, argumentując, że Panem, do którego zwrócono się w modlitwie, był Jezus.

„Potem modlili się tymi słowy: Ty, Panie, który znasz serca wszystkich, wskaż z tych dwóch jednego, którego obrałeś (…). I dali im losy; a los padł na Macieja, i został dołączony do grona jedenastu apostołów”.

Kto jest wspomnianym tutaj Panem?

Można zgodzić się, że określenie to bywa odnoszone zarówno do Jezusa, jak i do Boga. Warto jednak zwrócić uwagę, że podobne sformułowanie znajdujemy w 1 Król. 8:39, gdzie odniesiono je do JHWH:

„(…) Ty bowiem jedynie znasz serca wszystkich synów ludzkich”.

Kolejnym argumentem przemawiającym za tym, że modlitwa mogła być skierowana do Boga, a nie do Jezusa, jest samo rzucanie losów. W Starym Testamencie losy, w tym Urim i Tummim, były środkiem poznawania woli JHWH. To Bóg wydawał przez nie swoje wyroki.

Faktem jest, że Nowy Testament wielokrotnie nazywa Jezusa Panem. Nie oznacza to jednak, że każde wystąpienie słowa „Pan” musi odnosić się właśnie do Niego. Przykład takiego użycia znajdujemy w Dz. Ap. 4:24-26:

„Ci zaś, gdy to usłyszeli, podnieśli jednomyślnie głos do Boga i rzekli: Panie, Ty, któryś stworzył niebo i ziemię, i morze, i wszystko, co w nich jest (…). Powstali królowie ziemscy i książęta zebrali się społem przeciw Panu i przeciw Chrystusowi jego”.

Do kogo się modlono i kogo nazwano tu Panem?

Dokładna analiza Dz. Ap. 1:24 pokazuje, że owym Panem nie koniecznie musi być Jezus. Podobnie jak w cytowanych Dz. Ap. 4:24,26 może chodzić o Pana (JHWH) Boga.

Czy Bóg miał udział w wyborze apostołów?

Zwróćmy uwagę na wydarzenie poprzedzające wybór Dwunastu. W Ewangelii Łukasza 6:12-13 czytamy:

„I stało się w tych dniach, że wyszedł na górę, aby się modlić, i spędził noc na modlitwie do Boga. A gdy nastał dzień, przywołał swoich uczniów i wybrał z nich dwunastu, których też nazwał apostołami”.

Przed wyborem apostołów Jezus spędził całą noc na modlitwie do Boga. Wskazuje to, że Ojciec miał swój udział w tej decyzji. Nie byłoby więc niczym zaskakującym, gdyby również przy wyborze następcy Judasza uczniowie zwrócili się do Boga o wskazanie właściwej osoby.

Czego naucza Pismo Święte w kwestii modlitw?

Czy jako naśladowcy Jezusa nie powinniśmy zaufać Mu w kwestii modlitwy? A czego o modlitwie uczy nas Jezus?  W Ewangelii Mateusza 6:9 (KOW) czytamy:

Tak oto macie się modlić: Ojcze nasz, któryś jest w niebiesiech, święć się imię twoje”.

Podobnie w Ewangelii Łukasza 11:2 (BW), gdy uczniowie zwrócili się do Jezusa z prośbą: „Panie, naucz nas modlić się”, odpowiedział:

„Gdy się modlicie, mówcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje, przyjdź Królestwo twoje”.

Nie ulega wątpliwości, że Jezus uczy nas modlić się nie do siebie, ale do swojego Ojca. Jezus uczył dokładnie tego, co sam czynił. W Łukasza 6:12 czytamy:

„I stało się w tych dniach, że wyszedł na górę, aby się modlić, i spędził noc na modlitwie do Boga”.

Czy — w założeniu Trójcy — Jezus modlił się sam do siebie? Nie. Modlił się do Boga, którego nazywał swoim Ojcem.

A ile znasz modlitw z Nowego Testamentu kierowanych do Jezusa? Poza Szczepanem, który go wzywał, modlitwy kierowane były do Boga przez Jezusa, na co wskazują, chociażby poniższe wersety.

  • „Jedynemu Bogu, Zbawcy naszemu, niech będzie przez Pana naszego Jezusa Chrystusa cześć i chwała, moc i panowanie przed wszystkimi czasy, teraz i po wszystkie wieki. Amen” (Judy 1:25 – BWP)
  • „Na wstępie składam dzięki Bogu mojemu przez Jezusa Chrystusa za was wszystkich za to, że wiara wasza jest ogłaszana po całym świecie.” (Rzymian 1:8)
  • „I wszystko, cokolwiek czynicie w słowie lub w uczynku, wszystko czyńcie w imieniu Pana Jezusa, dziękując przez niego Bogu Ojcu.” (Kolosan 3:17 BW)

Zauważmy, że w powyższych wersetach Jezus występuje jako pośrednik, przez którego wierzący zwracają się do Boga. Adresatem dziękczynienia, uwielbienia i modlitwy pozostaje natomiast Bóg Ojciec.

Pośrednik i droga do Boga

O roli Jezusa jako pośrednika pisał jasno Paweł w 1 Tymoteusza 2:5 (BT):

„Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus”.

Jezus nie przedstawia nigdzie siebie jako adresata modlitwy, lecz jako drogę prowadzącą do Ojca. Dlatego w Ew. Jana 14:6 czytamy:

„Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.”

Nie ma innej drogi prowadzącej do naszego niebiańskiego Ojca niż Jezus Chrystus. Tę samą myśl odnajdujemy w Liście do Efezjan 2:18 (BW):

„Albowiem przez niego mamy dostęp do Ojca, jedni i drudzy w jednym Duchu”.

Z kolei autor Listu do Hebrajczyków podkreśla, że Jezus pełni obecnie funkcję naszego orędownika i arcykapłana:

„Dlatego też może zbawić na zawsze tych, którzy przez niego przystępują do Boga, bo żyje zawsze, aby się wstawiać za nimi (Hebr. 7:25).

W przytoczonych fragmentach widzimy wyraźny schemat: wierzący przystępują do Boga przez Jezusa Chrystusa. To właśnie On jest pośrednikiem, arcykapłanem i drogą prowadzącą do Ojca.

Z tego względu wielu chrześcijan rozumie modlitwę jako zwracanie się do Boga Ojca za pośrednictwem Jezusa Chrystusa, zgodnie ze wzorem pozostawionym przez Jezusa i apostołów.

Czy Jana 14:14 zachęca do modlitwy do Jezusa?

Niektórzy zwracają uwagę na słowa Jezusa zapisane w Jana 14:14. W przekładzie BT czytamy:

„O cokolwiek prosić Mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię”.

Czy słowa te sugerują, że chrześcijanie powinni modlić się do Jezusa? Warto zauważyć, że w niektórych przekładach Biblii zaimek „Mnie” nie występuje:

„Jeśli o co prosić będziecie w imieniu moim, spełnię to” (BW).

„Spełnię to, jeśli prosić będziecie w moim imieniu (Przekład Współczesny).

„Jeźli o co będziecie prosić w imieniu mojem, ja uczynię” (Biblia Gdańska).

Powstaje więc pytanie: dlaczego część tłumaczeń nie zawiera słowa „Mnie”?

Według wielu badaczy wynika to z różnic występujących w greckich rękopisach. W części z nich zaimek „mnie” (me) występuje, a w części go brak. Z tego względu niektóre przekłady go uwzględniają, a inne pomijają.

Niezależnie jednak od przyjętego wariantu warto zwrócić uwagę na kontekst wypowiedzi Jezusa. Nie możemy bowiem prosić Jezusa w Jego imię. Abo prosimy Jezusa albo Boga w imię Jezusa. Ta nielogiczność proszenia Jezusa w Jego imieniu znika, gdy modlitwa kierowana jest nie do Jezusa, ale w imię Jezusa do Boga.

Takie rozumienie wspiera kontekst z Jana 15:16 (BW):

„Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili i by owoc wasz trwał — aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go prosicie w imię moje”.

Podobnie czytamy w Jana 16:23:

„O cokolwiek byście prosili Ojca w imieniu moim, da wam.”

Oraz w Jana 16:26-27:

„Owego dnia w imieniu moim prosić będziecie, a nie mówię wam, że Ja prosić będę Ojca za wami; albowiem sam Ojciec miłuje was…”.

Widzimy więc, że bezpośredni kontekst kilku kolejnych wypowiedzi Jezusa konsekwentnie wskazuje na Ojca jako adresata próśb zanoszonych w imieniu Chrystusa.

Na interesujący argument zwrócił również uwagę Orygenes w dziele „O modlitwie”. Rozważając słowa Jezusa o wierzących jako dzieciach Boga i braćmi Chrystusa, napisał:

„Widzicie tedy, jak wielki dar otrzymaliście od mojego Ojca, że przez odrodzenie we Mnie otrzymaliście ducha przybrania za synów, abyście się zwali synami Bożymi i moimi braćmi (…). Nieuzasadnioną jest rzeczą, aby ci, którzy jednym i tym samym Ojcem zostali zaszczyceni, modlili się do brata”.

Choć nie każdy podzieli wniosek Orygenesa, jego słowa pokazują, że już w pierwszych wiekach chrześcijaństwa niektórzy autorzy postrzegali modlitwę przede wszystkim jako zwracanie się do Ojca przez Jezusa Chrystusa.

Bóg Jezusa i nasz Bóg

Nawiązując do modlitwy, której nauczył nas Jezus („Ojcze nasz”), warto zastanowić się, nad znaczeniem słowa „nasz”.

Zwróćmy uwagę na słowa Jezusa z Ewangelii Jana 20:17 (BW):

„(…) Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego, do Boga mego i Boga waszego”.

Słowa te pokazują, że Bóg jest zarówno Ojcem Jezusa, jak i Ojcem wierzących. Jest również Bogiem Jezusa oraz naszym Bogiem.

Jezus wykupił nas z niewoli grzechu, abyśmy — jak czytamy w Gal. 4:5 — „dostąpili usynowienia”. Dzięki temu możemy stać się dziećmi Boga.

W Rzym. 8:15 czytamy, że otrzymaliśmy „ducha synostwa”, przez którego wołamy: „Abba, Ojcze”. Dokładnie takiego zwrotu użył również Jezus w modlitwie zapisanej w Marka 14:36.

Aramejskie słowo „Abba” wyraża bliską, serdeczną relację dziecka z ojcem. Jednocześnie nie pozbawia go należnego szacunku i czci.

Także w Gal. 4:6 czytamy:

„A ponieważ jesteście synami, przeto Bóg zesłał Ducha Syna swego do serc waszych, wołającego: Abba, Ojcze!”.

Wersety te pokazują, że dzięki Jezusowi Chrystusowi możemy zwracać się do Boga jako do naszego Ojca.

Czego uczymy się z tych fragmentów na temat modlitwy?

Przede wszystkim tego, że Jezus nie kieruje uwagi uczniów na siebie jako adresata modlitw, lecz prowadzi ich do Ojca. To Ojca mamy naśladować, kochać i czcić jako naszego Boga, a Jezus jest drogą, dzięki której możemy się do Niego zbliżyć.

Wraz z upływem czasu część chrześcijan zaczęła coraz mocniej podkreślać boską naturę Chrystusa, co doprowadziło do rozwoju różnych koncepcji teologicznych dotyczących relacji między Ojcem a Synem. W rezultacie powstały między innymi doktryna Trójcy oraz nauka o „Jedności Bóstwa”.

Jednocześnie coraz większy wpływ na interpretację Biblii zaczęły wywierać greckie sposoby myślenia i filozofia, które różniły się od hebrajskiego spojrzenia na Boga i Mesjasza. Zdaniem wielu badaczy wpłynęło to na sposób rozumienia niektórych tekstów biblijnych.

Warto pamiętać, że Nowy Testament wyrasta z tradycji Starego Testamentu i nie może być od niej całkowicie oderwany. To właśnie na kartach Starego Testamentu poznajemy Boga, którego czcił Jezus i do którego się modlił.

Dlatego analizując nauczanie Jezusa oraz apostołów, warto zwracać uwagę na hebrajskie korzenie wiary chrześcijańskiej i na rozróżnienie pomiędzy Bogiem Ojcem a Jego Mesjaszem, Jezusem Chrystusem.

Podsumowanie

Analizując Pismo Święte, nie znajdujemy fragmentów, w których uczniowie Jezusa kierowaliby do Niego swoje modlitwy. Przyznajemy przy tym, że możemy Pana Jezusa wzywać (gr. epikaléo).

Takie wezwanie znajdujemy między innymi w słynnym „Marana tha” („Przyjdź, Panie!”) oraz w Obj. 22:20: „Amen. Przyjdź, Panie Jezu!”.

Czy tego rodzaju wezwania należy uznać za modlitwę? Każdy czytelnik powinien sam rozważyć tę kwestię w świetle całego nauczania biblijnego. Warto zauważyć, że również modląc się do Boga w imieniu Jezusa, w pewnym sensie przywołujemy imię naszego Pana.

W Biblii znajdujemy także przykłady rozmów, które nie były modlitwami. W ogrodzie Eden JHWH rozmawiał z Adamem i Ewą, jednak sama rozmowa nie stanowiła jeszcze modlitwy. Podobnie nie każda rozmowa czy wezwanie skierowane do Jezusa musi automatycznie oznaczać modlitwę.

Osoby wierzące w Trójcę mogą dodatkowo w kwestii modlitwy rozważyć kilka innych pytań:

Pismo Święte pokazuje, że Szczepan zwrócił się do Jezusa, który ukazał mu się w chwili śmierci. Nie znajdujemy jednak wyraźnego nauczania apostołów nakazującego lub zachęcającego wierzących do kierowania modlitw do kogokolwiek poza Bogiem Ojcem.

Byłaby to istotna zmiana w stosunku do wzorca modlitwy znanego ze Starego Testamentu. Można więc oczekiwać, że gdyby taka zmiana miała nastąpić, zostałaby jasno wyjaśniona przez Jezusa lub apostołów.

W sytuacjach budzących wątpliwości warto trzymać się wzorca pozostawionego przez samego Jezusa:

„Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do twojej izdebki i zamknąwszy drzwi, módl się do Ojca twojego…” (Mat. 6:6, KUL).

A wy tak się módlcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje” (Mat. 6:9, BW).

To właśnie ten wzór modlitwy pozostawił swoim uczniom Jezus Chrystus.

Więcej na temat modlitwy znajdziesz w osobnym artykule poświęconym temu zagadnieniu.

 

Artykuł zostaw zaktualizowany 3.06.2026 roku.

Subscribe
Powiadom o

24 komentarzy
Najczęściej głosowano
Od najnowszych Od najstarszych
Robert
7 sierpnia 2025 17:54

Ciekawy temat a artykuł na temat. Jakiś czas tamu dyskutowałem z p. Markiem Piotrowskim, który Dz.ap.7:59-60 podał jako przykład modlitwy do hyios=syna.Jednak napisałem mu, ze wersetach tych nie czytamy o „modlitwie”. Jednak nie czytamy tam o modlitwie jak czytamy np. w Mat.22:41i wer. 40. W Dz.Ap. 7:59-60 mamy: „epikalumenon kai legonta„. W wersecie tym nie czytamy o „modlitwie”. W gr. mamy siedem słów, które mówią o „wzywaniu ” m.in w sensie „modlitwy”. Nie ma ich jednak w Dz.Ap.7:59-60. Tam nie… Czytaj więcej »

Czytelnik
12 kwietnia 2025 09:39

Ciekawy argument jest na stronie o modlitwie. Jest tam cyta, co Orygenes w swojej pracy „O modlitwie” myślał o modlitwach do Jezusa: „Rozumiejąc, czym jest modlitwa, nie będziemy jej zanosić do żadnego stworzenia ani do samego Chrystusa, lecz tylko do Boga wszechrzeczy i Ojca, do którego też, jak już mówiliśmy, sam nasz Zbawiciel modlił się, a i nas uczy się modlić. Gdy usłyszał On słowa: „Naucz nas modlić się”, uczył kierować modlitwę nie do siebie, lecz do Ojca: „Ojcze nasz, któryś jest w… Czytaj więcej »

Beata
19 sierpnia 2024 11:23

Witam ,nasladowac Jezusa Chrystusa mamy w jego wierze ,Jezus wytrwal w wierze Bogu w jego slowu az do konca ,tak i my mamy wierzyc w Niego az do jego przyjscia . 

„Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. „Ewang jana 15,10

Beata
19 sierpnia 2024 11:18

Witaj ,czytam ta stronke o modlitwie do Boga czy do Jezusa Chrystusa ,i przypomnialam sobie z ksiegi wyjscia 20 te slowa : ” Wtedy cały lud, słysząc grzmoty i błyskawice oraz głos trąby i widząc górę dymiącą, przeląkł się i drżał, i stał z daleka. 19 I mówili do Mojżesza: Mów ty z nami, a my będziemy cię słuchać! Ale Bóg niech nie przemawia do nas, abyśmy nie pomarli!” Wiemy ze dzis Bog przemawia przez syna ,on jest posrednikiem miedzy Bogiem a… Czytaj więcej »

Janek
14 marca 2023 00:39

Z tego rozumiem, że mam się zawsze modlić do Boga. Tak też od dłuższego czasu robię i wszystkie przedstawione treści są dla mnie bardzo logiczne. Jest to dla mnie zrozumiałe, ale czy zawsze na koniec modlitwy mam dodać ” Przez Pana naszego JCh.” , lub też np „w imię J.Ch. proszę lub dziękuję.” Mam wątpliwości czy Bóg mnie wysłucha, albo czy Pan Jezus te moje prośby i podzięki przyjmie, czy zrobi może ich selekcję, a może odrzuci, przecież nie musi… Czytaj więcej »

Samson
22 października 2021 14:16

Witam ponownie.To co zostało napisane w śródtytule „Modlitwa przy wyborze apostołów” i dotyczy fragmentu Dz. Ap. 1:24,26 dla mnie jest jasne, ale przez to, ze niestety w większości przekładów w NT brak chociażby tetragramu, czy po prostu imienia Boga powoduje dywagacje u trynitarian przy tych tekstach by tekst łatwiej interpretować w sposób właściwie dowolny, a w tym przypadku by zrównać JHWH z Jezusem, a z drugiej strony można to tłumaczyć tak jak właśnie napisano w artykule. Ten problem z greckim Kyriou… Czytaj więcej »

Samson
20 października 2021 20:07

Witam. Niezwykle pomocny artykuł studiowaniu Słowa Bożego i poznawania Boga jak i Tego, którego posłał Jezusa Chrystusa dla naszego zbawienia. Chciałbym się odnieść do tego co pisał wcześniej Marcin. Zacytowałeś Marcinie fragment z Dz. Ap. 7: 59 w kilku przekładach. W każdym z nich jest tłumaczenie słowa epikaléo jako „modlić”, a moi przedmówcy wykazali odmienne tłumaczenie w innych przekładach zmieniających całkowicie sens zdania, wypowiedzi. W swoim wywodzie na podstawie tego wersetu próbowałeś uwypuklić boskość Chrystusa. Ciekawe, że są przekłady, których… Czytaj więcej »

przemek
Editor
17 października 2021 08:41

Warto w temacie :modlitwy czy wzywania Pana Jezusa opisanego w Biblii przypomnieć, że : 1. Szczepan ,apostoł Jan i Paweł – wszyscy Oni , zaznali daru wizji w których mogli widzieć zmartwychwstałego Pana Jezusa. 2. Opisy biblijne z wzywaniem Pana Jezusa miały miejsce w nadzwyczajnych okolicznościach. 3. Zwroty związane z wzywaniem Pana Jezusa opisane w Biblii są formą „rozmowy w czasie wizji”. Czy więc uznamy, że rozmowy z aniołami podczas wielu innych wizji opisanych w Biblii, które prowadzili : prorocy… Czytaj więcej »

Marcin
27 sierpnia 2019 15:04

Ten werset jest bardzo fajnym przykładem tego, że słowa Szczepana jednak były modlitwą do Pana Jezusa Chrystusa, którego wyznawał za Boga, co postaram się w poniższym tekście wykazać. Na początek zacznijmy może od najpopularniejszych przekładów Biblii, które tłumaczą werset, o którym mowa z Dziejów Apostolskich 7:59 w ten sposób: „Tak kamienowali Szczepana, który modlił się: Panie Jezu, przyjmij ducha mego! ” Biblia Tysiąclecia ” I kamienowali Szczepana, który się modlił tymi słowy: Panie Jezu, przyjmij ducha mego.” Biblia Warszawska ”… Czytaj więcej »

Darek
9 marca 2018 19:05

Morze nie kombinujmy z ta modlitwa skoro mamy naśladowac Jezusa sam Jezus dal nam przykład co do modlitwy

Ostatnio edytowane 4 lat temu by admin
przemek
Editor
2 listopada 2017 15:46

Zapewne znasz zdanie „wyjątki potwierdzają regułę!!!”. Uważam, że w przypadku wzorca modlitw dla chrześcijanina to zdanie w pełni jest słuszne. Biblia opisuje wręcz setki modlitw – wszystkie kierowane są do Boga Ojca!!! Znajdziemy też dwie lub trzy modlitwy (w wyjątkowych sytuacjach, wyjątkowych chrześcijan) wypowiedziane do Pana Jezusa . Dosłownie parę zdań lub zdanie wypowiedziane przez : Szczepana, apostoła Jana, czy też jak twierdzą niektórzy apostoła Pawła (zobacz 1 Koryntian 16:22-23 , zwrot „Maranatha”). Co ciekawe w Piśmie Świętym nie znajdziesz… Czytaj więcej »

Najchętniej czytane:
Wybierz interesujący cię werset
Prenumeruj
Bądź na bieżąco z nowościami
Nowe artykuły