Co Pismo Święte mówi oTrójcy Świętej
Prenumeruj nowe posty

Omawiane wersety
Najchętniej czytane:

Czy Mateusza 28:19 to dowód na istnienie Trójcy?

W Ewangelii Mateusza 28:19 czytamy wg. Biblii Tysiąclecia:

        „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.”

Zwolennicy dogmatu o Trójcy czyli trynitarianie powołują się na ten tekst, jako na dowód istnienia Boga w trzech osobach. Główne ich argumenty to:

  1. Wymienienie Ojca, Syna i Ducha Świętego w jednym wersecie ma świadczyć o objawieniu się Boga w Trójcy.
  2. Zwrot „w imię Ducha Świętego” ma udowadniać osobowość Ducha Świętego z uwagi właśnie na użycie tu wyrażenia „w imię”.

Zbadajmy zatem te trynitarne „ argumenty „ w oparciu o Pismo Święte

Mówiąc kolokwialnie  argument oparty na „ wyliczance” i „wspólnym występowaniu w danym fragmencie trzech definicyjnych elementów Trójcy Świętej”, tak  naprawdę  NICZEGO  NIE DOWODZI, czy też nie udowadnia!

Definicja trynitarnego dogmatu podkreśla „ równość co do mocy i współwieczności”, a z tego tekstu  bynajmniej to nie wynika.

Dlaczego tak uważamy? Zobacz dla przykładu Dzieje Apostolskie 3:13. Czy wymienieni tu w jednym wersecie : Abraham, Izaak i Jakub są sobie równi co do mocy i współwieczności? Czy to, że w wielu wersetach biblijnych te trzy osoby występują razem upoważnia nas do wyciągnięcia wniosku, że tworzą coś innego niż trzy odrębne osoby?

A co wynika z 1 Jana 5-8? Czy fakt istnienia „trzech świadków”: Ducha, wody i krwi … zgodnie poświadczających to, iż Jezus Chrystus jest Synem Bożym i Mesjaszem- to dowód na „ równość co do mocy i współodwieczność „  Ducha, wody i krwi …? Co ciekawe postawienie w roli „świadka” – krwi i wody …. nie dowodzi ich osobowości!  Również to, że poświadczają nie dowidzi ich osobowych bytów.

Wręcz przeciwnie, dowodzi to też faktu często występującej w Biblii personifikacji (przypisania osobowych cech i działań w odniesieniu do np. krwi czy wody, które na pewno nie są osobami).

Jakie imię

Trynitarze zapominają, że wykonać coś „w czyimś imieniu” może znaczyć tyle co zwrot „w imię czego mam to zrobić”, dla przykładu „w imię naszej wspólnej przyjaźni cię proszę”. Czy mówiąc  ” w imieniu prawa cię aresztuję” – udowadniamy istnienie jakiejś osoby o imieniu: „prawo” , czy też podkreślimy fakt działania w autorytecie, na mocy obowiązującego prawa?

Pismo święte podaje przykłady takich zwrotów chociażby w Jana 5:43 (BW) gdzie czytamy :

„Ja przyszedłem w imieniu Ojca mego, a wy mnie nie przyjmujecie; jeśli kto inny przyjdzie we własnym imieniu, tego przyjmiecie”

Podobnie czytamy w 2 do Tesaloniczan 3:6 (BW)

„Nakazujemy wam, bracia, w imieniu Pana Jezusa Chrystusa, abyście stronili od każdego brata, który żyje nieporządnie, a nie według nauki, którą otrzymaliście od nas. „

Jeżeli przyjmiemy, że zwrot „w imię” dotyczy konkretnego imienia danej osoby to rodzi się pytanie  jakie imię ma Duch Święty? Jak możemy chrzcić w imię Ducha, … nie znając tego imienia?

Pismo Święte podaje imię Ojca – JAHWE, imię Syna – JEZUS, ale nigdzie nie spotykamy imienia rzekomej osoby Ducha Świętego. Czy to nie byłoby dziwne, że jeden Bóg zakładając istnienie Trójcy objawia setki razy dwa imiona czyli Ojca i Syna, a ani razu nie objawia imienia Ducha Świętego?

Wyjaśnić tu warto, że  określenia „ pocieszyciel” itp. zwroty , nie stanowią  imienia własnego Boga chociaż zwolennicy Trójcy próbują taką opinię forsować. Jest to tylko określenie podobnie jak  „stwórca” czy „dobry pasterz” ( o rzekomym imieniu „paraklet czy „parakletos” piszemy we wpisie „Pocieszyciel z Jana 16:26„).

Warto zobacz co na temat imienia podaje słownik Biblii Tysiąclecia. Pod hasłem „imię”, cytuje fragment:

to co w czasach  starożytnych  nie posiadało imienia …. nie  istniało….”  (oczywiście jako osoba).

Czy z kontekstu  Mateusza 28:19 wynika, że Pan Jezus chciał objawić uczniom Boga w trzech osobach?

Nie. Pan Jezus nie mówi do uczniów, że objawi im teraz naturę Boga, nie mówi że objawi im Boga w trzech osobach, ale nawołuje do wyruszenia w świat by nauczać oraz udzielać chrztu.  To jest główne przesłanie wynikające z tego fragmentu. Poświadcza to końcowy 20 werset „Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”  (Mateusza 28:20 BT).  Kontekst wyraźnie wskazuje, że Jezus nie porusza tu istoty Boga ale zleca uczniom pewne zadanie do wykonania.

Jak zatem należy rozumieć zwrot „w imię„. Zobaczmy co mówi na ten temat Słowo Boże w innych wersetach. Dla przykładu przeczytajmy Jana 10:25 (BW)

Odpowiedział im Jezus: Powiedziałem wam, a nie wierzycie; dzieła, które ja wykonuję w imieniu Ojca mojego, świadczą o mnie; ” 

Czy chodzi tutaj o imię osobiste Boga czy raczej o to, że Jezus występował w imieniu swojego Ojca? Niech każdy sam sobie na to pytanie odpowie.

 

Czy końcówka z Mateusza 28:19 to formuła chrzcielna czy trynitarna

Jak widać nie można wykorzystywać omawianego fragmentu jako dowodu na  istnienie Trójcy Świętej, czy też wbrew faktom nazywać pewne zwroty „formułą trynitarną”.

Jak powiedzieliśmy powyżej, z kontekstu absolutnie nie wynika jakoby ten fragment dotyczył objaśniania uczniom troistej natury Boga.

Czy nie dziwi Cię to, że tak ważny fragment pojawia się tylko raz w czterech ewangeliach? Co ważne i ciekawe w Dziejach Apostolskich takiej formuły się również nie stosuje, gdyż chrztu udzielano po nawróceniu się w imię Jezusa co przyznano nawet w przypisie do Mateusza 28:19 w Biblii Jerozolimskiej z 2006 roku.  (strona 1403)

 

Biblia Jerozolimska

Przypis do Mateusza 28:19

Zwróćmy uwagę na zadnie – Wiadomo, że Dz mówią o udzielaniu chrztu „w imię Jezusa . Czy nie dziwi cie to, że NIGDZIE w Piśmie Świętym NIKOMU nie udzielono chrztu posługując się tą formułą nakazaną przez Chrystusa? Jeżeli Jezus przed wniebowstąpieniem, nakazał chrzcić wszystkie narody w “Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”, to dlaczego apostołowie i uczniowie się do tego nakazu nie stosowali?  Zwróćmy uwagę na Dzieje Apostolskie 2:38 (BW):

A Piotr do nich: Upamiętajcie się i niechaj się każdy z was da ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a otrzymacie dar Ducha Świętego.

Dlaczego tuż po wniebowstąpieniu Pana Jezusa, Piotr mający zapewne Jego słowa z Mateusza 28:19 nie powiedział w dniu pięćdziesiątnicy „niechaj się każdy z was da ochrzcić w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego„?

Podczas wizyty u Korneliusza Piotr również nie nakazał chrztu w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.  W Dziejach Apostolskich 10:47,48 (BW) Piotr „rozkazał ich ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa. …” (zobacz również Dzieje 8:12 oraz Dzieje 19:5)
Czyżby formuła chrzcielna z Mateusza 28:19, była apostołom  nieznana?

Czy ten fragment jest oryginalny?

Niektórzy kwestionują autentyczność Mateusza 28:19. W książce Komentarz Żydowski do Nowego Testamentu, David Sytern, Vocatio 2005r. w komentarzu do Mateusza 28:19 napisano:

Komentarz do Ewangelii Mateusza 28:19

Komentarz do Mateusza 28:19 strona 129, przypisy

Rozstrzygnięcie dylematu czy ten tekst jest czy nie jest autentyczny pozostawiamy naszym czytelnikom. Niemniej dla pełnego obrazu, chcemy przedstawić również argumenty osób uważających, że powyższa argumentacja z tego wpisu nie ma sensu, gdyż omawiany fragment jest tylko późniejszą wstawka  kopistów.

Dla przeciwników autentyczności tych słów zastanawiające jest np., że Euzebiusz w wielu swoich pismach cytuje ten tekst, bez tzw. formuły chrzcielnej i kilkakrotnie pomija końcową część wersetu 19. Uważają, że Euzebiusz, nie znał nakazu chrztu w imię „Ojca, Syna i Ducha Świętego” a jedynie w imię Jezusa. Poniżej cytat z „Historia Kościoła” III,

„Inni wreszcie apostołowie, narażeni na tysiączne zasadzki na swe życie, opuścili ziemię żydowską i wyruszyli na opowiadanie i nauczanie do wszystkich narodów, pełni mocy Chrystusa, który rzekł do nich: ‘Idźcie i nauczajcie wszystkie narody w Imię Moje’”

I jeszcze jeden fragment z Euzebiusza (Demonstratio Evangelica col. 240, str 136)

„Ponieważ On nie nakazał im „czynić uczniami wszystkie narody” ot tak po prostu, bez uprawomocnienia i kwalifikacji, ale z istotnym dodatkiem „w Jego imię” … Jest zatem rzeczą słuszną, że Jezus podkreślił moc ukrytą w Jego imieniu, ale zakrytą dla wielu, i  dlatego powiada do apostołów „Idźcie, czyńcie uczniami wszystkie narody w imię moje„”.

Ci którzy uważają słowa z Mateusz za nieautentyczne zwracają również uwagę na to, że niektóre manuskrypty greckie Ewangelii Mateusza, które pochodzące sprzed IV wieku (tzw. przed nicejskie) nie posiadają końcowych słów z rozdziału 28.  Możemy tu wspomnieć o tekście synaicko-syryjskim, który nie posiada tego zakończenia, a który kończy się na Mt 28:6. Podobnie brak jest fragmentu od Mt 28:15 aż do Mk 1:17 w greckim kodeksie „C” (Efrema).

W sumie na 29 rękopisów, tylko w czterech (Kodeks Watykański, Synaicki, Codex Vercellensis, Kodeks Schøyen 2650) znajdujemy słowa: „w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”. Podkreślmy, że te kopie zostały sporządzone po soborze w Nicei po roku 325.
Co ciekawe, Atanazy, Ojciec Kościoła z IV wieku, wielki zwolennik Trójcy, który  próbował dowodzić z Pisma Świętego jej istnienie,  nie powołał się na tekst z Mateusza 28:19!

Dlaczego Atanazy nie wykorzystuje tego  fragmentu w swojej argumentacji. Fragmentu, który jest dzisiaj koronnym argumentem dla wielu zwolenników Boga w trzech osobach?

Może dlatego, że tego tekstu nie znał? W książce VORGRIMLER, Sacramental Theology (str. 102,106), zauważono:

„Istnieją dwie wypowiedzi Jezusa dotyczące chrztu, jednak obie nie są sformułowaniami pochodzącymi od samego Jezusa, tylko reprezentują późniejszy etap rozwoju, tj. Mateusza 28:19, które wyraźnie powstało pod wpływem liturgii i Marka 16:16 z nieoryginalnego zakończenia Ewangelii Marka z drugiego stulecia. (…) Późniejsze rozszerzenie — „w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego” (Mat 28:19) — jest trynitarnym rozwinięciem chrystologicznego wyznania.”

Zapewne nawet trynitarze zdają sobie sprawę, że to, co uchwalono na soborze w Nicei miało ogromny wpływ na późniejszy rozwój chrześcijaństwa, pisane teksty i nacisk ze strony hierarchów kościelnych, czy nawet samego cesarza Konstantyna. Z tego co nam wiadomo po soborze w Nicei, Konstantyn dla potrzeb kościoła zamówił sporządzenie pięćdziesięciu egzemplarzy Biblii, które to mieli przepisywać „najlepsi” ówcześni kopiści pod kierunkiem Euzebiusza z Cezarei (podobno Kodeks Watykański i Synajski to ich dzieło).

Przykładem prób „potwierdzenia” dogmatu o Trójcy poprzez nieautentyczną „wstawkę” może być tutaj przykład  z 1 Jana 5:7, gdzie próbowano poniższy fragment „przemycić” w przekładzie Biblii Gdańskiej.

„Gdyż trzej są Ci, którzy świadczą w Niebie: Ojciec, Słowo i Duch Święty; a Ci trzej są jednym”

Jak pisaliśmy w artykule „Ci trzej są jednym

„Historię tej wstawki przedstawił B. Metzger w dziele A Textual Commentary on the Greek New Testament (1975, ss. 716-718), gdzie wyjaśnia, iż po raz pierwszy pojawiła się w traktacie Liber apologeticus z IV w., a od VI w. występuje w odpisach Wulgaty i starołacińskich przekładów Biblii.”

W przypisie do tego wersetu katolicka Biblia Tysiąclecia wyd. IV przyznano co do tych słów, że:

brak w najstarszych rękopisach gr. i w najstarszych przekładach. Nie spotykamy ich również w ważniejszych kodeksach Wulgaty. Prawdopodobnie stanowiły one marginesową glosę, później w niektórych kodeksach włączoną do tekstu”.

Jak wiemy, obecnie (poza Biblią Gdańską starą i nową) wszystkie znane nam tłumaczenia   uznają te słowa za nieautentyczne i nie zamieszczają ich w tekście głównym.

Wnioski

Jak byśmy jednak na omawiany tekst nie spojrzeli, to trudno zgodzić się z opinią, że jest on jednoznaczny  i jak wielu twierdzi „przygniatający” czy „powalający”.

Jeżeli uznamy, że fragment z Mateusza 28:19 jest autentyczny to i tak budzi on duże wątpliwości na które w pierwszej części zwróciliśmy uwagę. Analizując ten fragment warto zadać sobie pytania:

  • Czy uczniowie Jezusa, w tym apostołowie, chociaż raz ochrzcili kogoś używając słów „Chrzczę cie w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego„, czy raczej chrzcili w imię Jezusa Chrystusa?
  • Czy fragment zwraca uwagę na osobiste imiona osób rzekomo wchodzących w skład Trójcy, czy raczej chodzi tu o podobny sens jak u Filemona werset 9 (KUL) „to jednak raczej proszę w imię miłości
  • Czy z kontekstu Mateusza 28:19 wynika, że Pan Jezus chciał objawić uczniom Boga w trzech osobach?
  • Czy słowa z Mateusza 28:19 to rzeczywiście formuła trynitarna czy raczej chrzcielna? Jeżeli chrzcielna to dlaczego się do niej później nie stosowano
  • Czy z uwagi na fakt, że omawianego zwrotu nie znajdujemy w manuskryptach pisanych przed  soborem w Nicei nie czyni tego tekstu niepewnym?

Wnioski i przemyślenia pozostawiamy naszym czytelnikom.

Jeżeli możesz, to udostępnij link do naszej strony na Facebooku lub Twitterze

    13 komentarze: W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego – Mateusza 28:19

    • Dla mnie, tekst w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego jest „dodatkiem” a nie słowami Jezusa.
      Trzeba jednak dokładnie zbadać temat. Polecam książkę „ Przeinaczanie Jezusa”, która fachowo to omawia.
      Jeżeli nie ma tych słów w manuskryptach sprzed II w. To powinno to ludzi myślących zastanowić. A gdy dodamy do tego fakt, ze NIKT takiego chrztu nie udziela to powinno nas mocno zaniepokoić.
      Jeżeli nawet pierwsi zwolennicy teorii trynitarnej nie podają tego fragmentu w brzmieniu trynitarnym to czy obecni trynitarze powinni się nim posługiwać?

    • Odpowiadam Tym którzy mają z tym problem kim i czym jest Duch Święty a więc jest niczym innym jak siłą Życiową którą nie zamkniemy w schemacie Imienia czy Osoby. Człowiek w Raju był doskonały teraz niestety nie jest.., Sylwia z Gdańska

    • Argumentując pomijanie lub osłabianie Mt 28,19 przy użyciu Didache i Euzebiusza, proszę sprawdzić z którego wieku pochodzą potwierdzone kopie Euzebiusza. Jeśli Didache jest starsze, choć rękopisy pochodzą z XI w, to Euzebiusz pisał później a kopie jego prac pochodzą też chyba z ok X w. Kolejny element to cytowanie Euzebiusza „wyrywkowo”. W innych jego dziełach jest formuła z Mt 28.19 zwana trynitarną.
      Jeśli we wszystkich przekładach, nawet nietrynitarnych Mt 28,19 brzmi tak samo, to dlatego, że nie ma dowodów na to, że został dodany później są tylko hipotezy. Jeśli autor osłabia tekst Mt 28,19 posługując się cytatem historyka, to można zrobić to samo z wieloma innymi tekstami Biblii, ale wówczas w ogóle nie ma sensu budować poglądów na Biblii.
      Kolejna kwestia, to ustalony tekst NT. Jeśli niektóre kopie są niekompletne, niczego to jeszcze nie dowodzi. Stawianie hipotezy, że Ewangelia była krótsza lub coś podobnego, właściwie podkopuje autorytet całości. Odnoszę wrażenie, że tego typu argumentacja jest strzałem w kolano. Zwrot „koronny argument dla większości teologów” jest niestety manipulacją. Bez podania jakich teologów, jakiej większości, kto prowadził statystyki itp, jest to tylko twierdzenie bez pokrycia. Nauka Słowa Bożego i poglądy wypracowane na Jego podstawie powinny być dokładnie przemyślane i prawidłowo uargumentowane, gdyż inaczej zostaną ośmieszone.
      Pozdrawiam

      • Panie Robercie

        Nie odniósł się Pan do kluczowych argumentów z tego wpisu a skoncentrował na ciekawostce, która podaliśmy o Euzebiuszu, który to tekst opatrzyliśmy komentarzem „Nie chcemy kwestionować autentyczności tego fragmentu ….. Możliwe, że historycy i bibliści w przyszłości rozwikłają i tą zagadkę”. Gdybyśmy na 100% ważali, że ten tekst jest „dopisany” to nie dawalibyśmy całej wcześniejszej argumentacji – bo i po co.
        Co do zdania „Dlaczego Atanazy nie wykorzystuje tego fragmentu w swojej argumentacji, fragmentu który jest dzisiaj koronnym argumentem dla większości teologów?” Czy uważa Pan, że nie jest to koronny argument? Czyż ten fragment nie jest wykorzystywany we wszystkich znanych opracowaniach o Trójcy. Wymienianie zatem praktycznie wszystkich „teologów”, uważamy za zbyteczne.

        Zachęcamy do ustosunkowania się do głównych kontrargumentów dotyczących tych słów, chociażby:
        – Czy fragment zwraca uwagę na imiona osób wchodzących w skład Trójcy, czy raczej chodzi o podobny sens jak u Filemona werset 9 (KUL) „to jednak raczej proszę w imię miłości
        – Czy z kontekstu Mateusza 28:19 wynika, że Pan Jezus chciał objawić uczniom Boga w trzech osobach?
        – Czy z kontekstu Mateusza 28:19 wynika, że jest to formuła chrzcielna czy trynitarna?

        Na koniec warto zwrócić uwagę na setki innych argumentów przemawiających na niekorzyść trynitarnej koncepcji, i w tym kontekście szczerze odpowiedzieć sobie na pytania.
        Czy Pisma Święte naucza o Bogu w trzech osobach? Czy nauczał o takim Bogu Pan Jezus. Czy uczniowie Jezusa przekazywali taką naukę?
        Jesteśmy zdania, że Bóg czy Chrystus nie pozostawili by tej kwestii do wyczytania miedzy wierszami Słowa Bożego. Przyjmując trynitarne rozumienie Boga trzeba przyjąć, że innego Boga wielbili Izraelici a innego naśladowcy Chrystusa, a przecież jak czytamy u Malachiasza 3:6 „Zaiste Ja, Pan, nie zmieniam się …„

        • Witam ponownie,
          przepraszam, że napisałem tylko krytycznie. Nie polemizuję z materiałem i głównymi argumentami, gdyż się z nimi zgadzam. Zwróciłem tylko uwagę na dwa elementy, które raczej osłabiają wartość merytoryczną wypowiedzi. W powyższym materiale analiza tekstów i kluczowe argumenty nie budzą zastrzeżeń.
          Ostatnia część, poddająca w wątpliwość autentyczność Mt 28,19 przy użyciu różnych opinii, jest moim zdaniem niepotrzebna. Jeśli tekst 28,19 jest niepewny, to po co go w ogóle analizować? Jeśli go analizujemy, po co później sugerować, że jest wątpliwy? Chodzi mi o jednoznaczną postawę. Albo coś jest autorytatywne i wówczas to analizujemy, albo nie i dajemy sobie spokój. Wypowiedzi i argumenty osłabiające Mt 28,19 nie są rozstrzygające. Nie wnoszą zatem niczego konkretnego do tematu. Niestety dają czytelnikowi sygnał, że być może Biblia jest wątpliwej wartości. Moim zdaniem, to ryzykowne. Tym bardziej, że sprawa dotyczy słów samego Pana Jezusa, zmartwychwstałego i uwielbionego. Myślę, że w takich przypadkach, należy być bardzo ostrożnym.

          Pozdrawiam

          • Zmieniliśmy końcówkę wpisu, żeby nie budziła takich kontrowersji. Mamy nadzieję, że w obecnej formie nie będzie sugerowała wątpliwości co do Słowa Bożego.
            Dziękujemy za trafne spostrzeżenia.

          • Czy szanowny Pan wie w ilu miejscach biblii pisze o chrzcie w imieniu Jezusa ?
            Czy ojciec, syn, duch to czyjeś imiona? Zna Pan chociaż jedną osobę o takim imieniu?
            Dla mnie to naiwna, trynitarna manipulacja.

    • To jeśli Duch Św. nie jest osobą, to jak wytłumaczyć teksty biblijne mówiące np., że można go okłamać Dz.AP 5:3-4, czy zasmucić Ef 4:30 ?
      Niby to miałam poukładane, ale chyba potrzebuję pomocy, bo pewne pytania wciąż się pojawiają. Jeśli nie osobą, to czym jest Duch?
      Z Ks. Rodz. ”a Duch Boży unosił się ponad wodami”. Unosiło się co? Czy nie narzuca się myśl, że TO co sie unosiło było świadome i inteligentne. Może to jakiś przejaw Boga? Jego …Życie i mądrość?
      Czego ja nie rozumiem? I co dokładnie znaczą słowa z Hebr 1:2 że ” …przez którego także wszechświat stworzył.”? Czy to znaczy, że gdyby nie było Jezusa, to nie byłoby stworzenia?

      • Na pierwsze Pani pytanie odpowiedź jest w artykule „Dowody na osobowość Ducha Świętego” oraz „Nie zasmucajcie Ducha Świętego”.

        Z faktu, że Duch Boży unosił się nad wodami nie można wyciągać wniosku, że jest osobą, tak samo jak z Wyjścia 19:18 tego, że dym jest osobą – „A góra Synaj cała dymiła, gdyż Pan zstąpił na nią w ogniu. Jej dym unosił się jak dym z pieca, a cała góra trzęsła się bardzo”. Raczej byłoby to infantylne, że Stwórca materii nad nią unosi się (fruwa). Bóg dokonuje dzieła stwórczego swoją mocą a nie fizycznie fruwając pomiędzy stworzonym przez siebie przestworzem.

        Co do ostatniego pytania to wyjaśniamy je we wpisie „Jezus ma początek„, oraz „Czy Jezus jest Stwórcą„.

        Pyta Pani „Czy to znaczy, że gdyby nie było Jezusa, to nie byłoby stworzenia?”. Odpowiedzi na to pytanie nie ma w Piśmie. Bóg powziął plan stworzenia z udziałem Pana Jezusa i chyba nie ma co gdybać co by było gdyby było :-). Jezus jest Tym, którym Pan Bóg posłużył się stwarzając materialny świat.

      • Człowiek też ma ducha, czyli moc, siły życiowe. Czy duch człowieka to też
        osoba? Wszak człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga.

        Czy np. Łukasza 1:35 nie wskazuje ze to MOC Najwyższego?

        Czy Duch Świety którego dostał Jezus to osoba?

    • Witam,
      Sladow tego wersetu prawdopodobnie trzeba szukac u Hieronima ze Strydonu. To on tlumaczyl Biblie z hebrajskiego i greckiego na lacine. Z tego powstala Vulgata.
      Tamplierzy widzieli o starych tekstach, o rekopisach w ktorych sie nie wspomina o zadnej Trojcy, dlatego byli tepieni i oskrzani o herezje, dlatego ich niszczono.
      W bibiliotece Watykanu sa takie rekopisy ale sa niedostepne, nu bo i jak by mogly byc dostepne? Co by sie dzialo wtedy z kosciolem Rzymskim gdyby sie ujawnilo ze tego o czym naucza przez wieki – nie istnieje!

      • Nawet jeśli uznamy brzmienie tekstu z Mateusza 28,19 jako autentyczny przekaz biblijny to przecież nie jest to wcale potwierdzenie „atanazjańskiego wyznania wiary”! Jest to forma „wyliczeniowa”, nie precyzująca rzekomego wchodzenia w skład Trój-jedynego Boga oraz rzekomej równosci i współodwieczności! To tak jakby twierdzić, że wymieniani często w Biblii razem : Abraham, Izaak i Jakub – muszą tworzyć Trój-jedynego przodka Izraelitów składającego się z trzech równych sobie co do mocy i współodwiecznosci osób. Prawda, że to odkrywcze twierdzenie i ma przecież „uzasadnienie” w Biblii… 😉

        • Można mówić raczej o formule chrzcielnej jeżeli już niż trynitarnej. Kontekst nie wskazuje, że Jezus poruszał temat istoty Boga ale chrztu.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

    Zapraszamy na stronę:
    Nowe posty