Jezus prorok jak Mojżesz – Dzieje Apostolskie 3:22
Prorok taki jak Mojżesz
Zastanówmy się na początku, kim właściwie jest prorok?
Najprościej mówiąc, prorok to przedstawiciel Boga, powołany do wykonywania określonych zadań w Jego imieniu. Za pośrednictwem natchnionych proroków, Bóg objawiał ludziom swoją wolę, przekazywał pouczenia, zapowiadał przyszłe wydarzenia oraz kierował swoim ludem.
Co istotne, prawdziwy prorok nie był wybierany przez ludzi ani ustanawiany przez kapłanów, lecz powoływany przez samego Boga.
Biblia nazywa prorokami między innymi Mojżesza, Samuela, Izajasza, Jeremiasza, Sofoniasza czy Daniela. Wszyscy oni byli sługami Bożymi, działającymi zgodnie z otrzymanym powołaniem.
Potwierdzają to słowa z 2 Królewskiej 21:10 (BT), gdzie czytamy:
„Wtedy Pan powiedział przez sługi swoje – proroków…”
Również w katolickim Słowniku biblijnym o. Hugolina Langkammera OFM z 1982 roku, pod hasłem „Prorocy”, znajdujemy następujące wyjaśnienie (wytłuszczenia nasze):
„ST p. nazywa męża przemawiającego w imieniu Boga i z Jego polecenia. W tym znaczeniu prorokami byli również Abraham i Mojżesz”.
Nie ulega wątpliwości, że Mojżesz zajmuje wśród proroków szczególne miejsce. Był nie tylko wielkim przywódcą Izraela, ale przede wszystkim wiernym sługą Boga, przez którego przekazane zostało Prawo i z którym Bóg pozostawał w wyjątkowo bliskiej relacji.
Czy wiesz jednak, że Pismo Święte zapowiadało pojawienie się innego proroka, podobnego do Mojżesza?
W Księdze Powtórzonego Prawa 18:15,18 (BW) czytamy:
„Proroka takiego jak ja jestem, wzbudzi ci Pan, Bóg twój, spośród ciebie, spośród twoich braci. Jego słuchać będziecie. […] Wzbudzę im proroka spośród ich braci, takiego jak ty. Włożę moje słowa w jego usta i będzie mówił do nich wszystko, co mu rozkażę”.
Zwróćmy uwagę na istotny szczegół tej zapowiedzi. Bóg nie mówi, że sam stanie się prorokiem, lecz że wzbudzi proroka spośród braci Izraelitów. Co więcej, zapowiedziany prorok miał przemawiać nie we własnym imieniu, ale przekazywać ludziom słowa, które otrzyma od Boga.
Kim zatem miał być ten prorok? Czy Pismo Święte wyjaśnia, do kogo odnosi się ta niezwykła zapowiedź?
Kto był tym prorokiem?
Odpowiedź na to pytanie znajdujemy w Nowym Testamencie. W Dziejach Apostolskich 3:22 (BT) apostoł Piotr przywołuje proroctwo Mojżesza, wskazując na Pana Jezusa jako jego wypełnienie:
„Powiedział przecież Mojżesz: Proroka jak ja wzbudzi wam Pan, Bóg nasz, spośród braci waszych. Słuchajcie Go we wszystkim, co wam powie”.
Również Filip, jeden z pierwszych uczniów Jezusa, dostrzegł w Nim wypełnienie zapowiedzi zawartych w Torze. W Ewangelii Jana 1:45 (BT) czytamy:
„Filip spotkał Natanaela i powiedział do niego: Znaleźliśmy Tego, o którym pisał Mojżesz w Prawie i Prorocy – Jezusa, syna Józefa z Nazaretu”.
Chociaż Filip nie przywołuje bezpośrednio proroctwa z Powtórzonego Prawa 18:15, jego wypowiedź potwierdza, że uczniowie rozpoznawali w Jezusie zapowiadanego przez Mojżesza Mesjasza.
Podobnie Szczepan, przemawiając przed Sanhedrynem, przypomniał słowa Mojżesza. W Dziejach Apostolskich 7:37 (BT) czytamy:
„Ten właśnie Mojżesz powiedział do potomków Izraela: Proroka jak ja wzbudzi wam Bóg spośród braci waszych”.
Mamy zatem świadectwa Nowego Testamentu wskazujące, że zapowiedzianym prorokiem podobnym do Mojżesza był Jezus Chrystus.
Warto przy tym zwrócić uwagę na pewien szczegół. Zarówno Mojżesz, jak i apostoł Piotr podkreślają, że proroka tego wzbudzi Bóg. Nie chodzi więc o kogoś, kto sam siebie ustanawia prorokiem, ale o osobę powołaną i posłaną przez Boga.
Powstaje zatem ważne pytanie: Pod jakimi względami Pan Jezus był prorokiem podobnym do Mojżesza i co to podobieństwo mówi nam o Jego relacji z Bogiem?
Czy Bóg może być prorokiem podobnym do Mojżesza?
Zastanówmy się teraz, jakie znaczenie ma proroctwo o proroku podobnym do Mojżesza w kontekście nauki o Trójcy.
Czy Jezusa, uznawanego za Boga, można jednocześnie nazywać prorokiem podobnym do Mojżesza?
Mojżesz był dla Izraelitów postacią wyjątkową. Był wielkim prorokiem, przywódcą narodu i wiernym sługą Boga. Możemy porównywać go z innymi prorokami, wskazując na podobieństwa dotyczące ich misji czy powierzonych im zadań. Czy jednak właściwe byłoby porównywanie Mojżesza z samym Bogiem, któremu przecież służył?
Zwróćmy uwagę, że w Powtórzonego Prawa 18:18 Bóg zapowiedział wzbudzenie proroka podobnego do Mojżesza, a nie swoje osobiste zstąpienie na ziemię.
Co więcej, zapowiedziany prorok nie miał przemawiać z własnej inicjatywy, lecz przekazywać ludziom słowa otrzymane od Boga. Czytamy przecież:
„Włożę moje słowa w jego usta i będzie mówił do nich wszystko, co mu rozkażę” (Pwt 18:18, BW).
To bardzo istotne stwierdzenie. Bóg jest tym, który wydaje polecenia, natomiast prorok jest tym, który je wykonuje. Dokładnie taką zależność dostrzegamy również w wypowiedziach Pana Jezusa.
W Ewangelii Jana 12:49 (BW) Jezus mówi:
„Bo Ja nie z siebie samego mówiłem, ale Ojciec, który mnie posłał, On mi rozkazał, co mam powiedzieć i co mam mówić”.
Czy nie jest to niemal dosłowne potwierdzenie zapowiedzi danej Mojżeszowi? Jezus sam przyznaje, że nie przekazuje własnej nauki, lecz słowa, które otrzymał od Ojca.
Jak pogodzić tak wyraźną zależność z nauką o równości osób Trójcy?
Warto w tym miejscu przywołać jeszcze jeden fragment. W Dziejach Apostolskich 3:26 (BT), w bezpośrednim kontekście proroctwa o proroku podobnym do Mojżesza, czytamy:
„Dla was w pierwszym rzędzie wskrzesił Bóg Sługę swego i posłał Go, aby błogosławił każdemu z was w odwracaniu się od grzechów”.
Zauważmy, że apostoł Piotr nie przedstawia Jezusa jako drugiej osoby Trójcy, ale jako Sługę Boga, którego Bóg wzbudził i posłał.
Czy nie jest to dokładnie ten sam obraz, który znajdujemy w proroctwie Mojżesza? Bóg powołuje swojego przedstawiciela, przekazuje mu swoje słowa i posyła go do ludzi.
W obu przypadkach mamy zatem wyraźnie rozróżnione osoby: Boga, który posyła, oraz Jego sługę, który zostaje posłany.
Czy drugą osobę Trójcy moglibyśmy nazwać sługą?
Zastanówmy się, czy naukę o równości osób w Trójcy można pogodzić z przedstawianiem Jezusa jako sługi Boga.
Według doktryny trynitarnej Ojciec, Syn i Duch Święty są sobie równi pod względem boskiej natury. Tymczasem Pismo Święte wielokrotnie przedstawia Jezusa jako sługę Boga, który wykonuje Jego wolę i realizuje powierzone Mu zadania. Dokładnie tak jak czynił to Mojżesz.
Czy zatem jedna osoba Trójcy może być sługą drugiej, skoro obie mają być sobie równe? (Temat ten omawiamy szerzej w artykule „Jezus Sługa Jahwe – Izajasza 42:1”).
Zgodzimy się zapewne, że proroka możemy nazwać sługą Bożym, ponieważ działa on z polecenia Boga, przekazuje Jego słowa i wykonuje Jego wolę.
Właśnie w taki sposób Pismo Święte przedstawia Pana Jezusa. Bóg przemawia przez Niego, podobnie jak wcześniej przemawiał przez Mojżesza i innych proroków.
Zwróćmy uwagę na słowa z Hebrajczyków 1:1–2 (BT):
„Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna. […]”
Czy dostrzegamy podobieństwo? Autor Listu do Hebrajczyków wyraźnie rozróżnia Boga, który przemawia, od tych, przez których przekazuje swoje słowa. Dawniej czynił to przez proroków, natomiast w czasach ostatecznych przemówił przez swojego Syna.
Co istotne, tekst nie mówi, że Bóg stał się własnym posłańcem, ale że przemówił do nas przez Syna. Jest to więc zgodne z zapowiedzią z Powtórzonego Prawa 18:18, według której Bóg miał wzbudzić proroka i włożyć swoje słowa w jego usta.
Również ludzie słuchający Jezusa dostrzegali w Nim proroka. W Mateusza 21:11 (BW) czytamy:
„Rzesze zaś mówiły: To jest prorok Jezus, ten z Nazaretu Galilejskiego”.
Co ciekawe, sam Pan Jezus odnosił do siebie określenie „prorok”. W Mateusza 13:57 (BT) powiedział:
„I powątpiewali o Nim. A Jezus rzekł do nich: Tylko w swojej ojczyźnie i w swoim domu może być prorok lekceważony”.
Podobnie czytamy w Łukasza 4:24 (BW):
„I rzekł: Zaprawdę powiadam wam, iż żaden prorok nie jest uznawany w ojczyźnie swojej”.
Nie mamy więc do czynienia wyłącznie z opinią ludzi, którzy uznawali Jezusa za proroka. Sam Jezus posługiwał się tym określeniem w odniesieniu do swojej osoby.
Oczywiście Pan Jezus był kimś znacznie większym niż pozostali prorocy. Był obiecanym Mesjaszem, Synem Bożym i Pośrednikiem Nowego Przymierza. Nie zmienia to jednak faktu, że podobnie jak Mojżesz został posłany przez Boga, przemawiał w Jego imieniu i wykonywał Jego wolę.
Czy zatem nie powinniśmy przede wszystkim uznawać Jezusa za tego, za kogo przedstawia Go Pismo Święte — Syna Bożego, proroka i sługę posłanego przez Ojca — zamiast doszukiwać się w tych wypowiedziach nieprzedstawionej wprost nauki o Trójcy?
Druga osoba Trójcy czy boży posłaniec i prorok?
Warto w tym miejscu zastanowić się, do jakiego obrazu Jezusa bardziej pasują poniższe wypowiedzi Pisma Świętego. Czy przedstawiają Go jako drugą osobę Trójcy, równą Bogu Ojcu, czy raczej jako Bożego posłańca i proroka, który działa z Jego upoważnienia, przekazuje Jego naukę i wykonuje Jego wolę?
Przyjrzyjmy się kilku przykładom:
- Jest prorokiem podobnym Mojżeszowi — Dzieje Apostolskie 3:22 (BT)
„Powiedział przecież Mojżesz: Proroka jak ja wzbudzi wam Pan, Bóg nasz, spośród braci waszych. Słuchajcie Go we wszystkim, co wam powie”.
- Nie głosi własnej nauki, lecz naukę Boga – Jana 7:16–17 (BT):
„Odpowiedział im Jezus mówiąc: Moja nauka nie jest moją, lecz Tego, który Mnie posłał. Jeśli kto chce pełnić Jego wolę, pozna, czy nauka ta jest od Boga, czy też Ja mówię od siebie samego”.
- Podobnie jak Mojżesz pełni funkcję pośrednika między Bogiem a ludźmi – 1 Tymoteusza 2:5 (BT):
„Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus”.
- Jest sługą Boga, którego Bóg posłał – Dzieje Apostolskie 3:26 (BT):
„Dla was w pierwszym rzędzie wskrzesił Bóg Sługę swego i posłał Go, aby błogosławił każdemu z was w odwracaniu się od grzechów”.
- Nie wykonuje własnej woli, lecz wolę tego, który Go posłał – Jana 6:38 (BW):
„Zstąpiłem bowiem z nieba, nie aby wypełniać wolę swoją, lecz wolę tego, który mnie posłał”.
- Sam odnosi do siebie określenie „prorok” – Jana 4:44 (BP):
„Sam bowiem Jezus oświadczył, że prorok nie ma uznania w swojej ojczyźnie”.
- Mojżesz był pośrednikiem Starego Przymierza, natomiast Jezus jest pośrednikiem Nowego Przymierza — Hebrajczyków 9:15 (BW):
„I dlatego jest On pośrednikiem nowego przymierza, ażeby gdy poniesiona została śmierć dla odkupienia przestępstw popełnionych za pierwszego przymierza, ci, którzy są powołani, otrzymali obiecane dziedzictwo wieczne”.
Co łączy wszystkie te wypowiedzi? Przede wszystkim wyraźne rozróżnienie między Bogiem a Jezusem Chrystusem. Bóg jest tym, który posyła, przekazuje naukę i objawia swoją wolę. Jezus natomiast jest tym, który zostaje posłany, głosi otrzymaną naukę i wiernie wykonuje wolę swojego Ojca.
Czy nie jest to dokładnie taki obraz, jaki znajdujemy w zapowiedzi proroka podobnego do Mojżesza?
Zwróćmy również uwagę, że Jezus nie przedstawia siebie jako źródła przekazywanej nauki. Przeciwnie, wielokrotnie podkreśla, że pochodzi ona od Boga, który Go posłał.
Czy zatem bardziej naturalne nie jest odczytywanie tych wypowiedzi zgodnie z ich bezpośrednim znaczeniem — jako świadectwa o Mesjaszu, proroku i słudze Boga — zamiast doszukiwania się w nich potwierdzenia nauki o Trójcy?
Podsumowanie
Podsumowując, warto jeszcze raz podkreślić najważniejszą myśl tego artykułu. Zgodnie z proroctwem z Powtórzonego Prawa 18:15,18 Pan Jezus jest zapowiedzianym prorokiem podobnym do Mojżesza. Nie jest to jedynie nasze przypuszczenie, ponieważ sam Nowy Testament potwierdza, że proroctwo to znalazło wypełnienie w osobie Jezusa Chrystusa.
W naszym przekonaniu porównanie Jezusa do Mojżesza stanowi poważny argument przeciwko nauce o Trójcy. Czy bowiem właściwe byłoby porównywanie Boga Wszechmogącego do człowieka, który był Jego sługą i prorokiem?
Gdyby przyjąć, że Jezus jest drugą osobą Trójcy, równą Ojcu pod względem boskiej natury, należałoby wyjaśnić, dlaczego Bóg zapowiedział przyjście proroka podobnego do Mojżesza, a nie objawienie się jednej z osób Trójcy. Dlaczego zapowiedziany prorok miał otrzymywać od Boga słowa i polecenia, skoro sam miałby być równym Mu Bogiem?
Oczywiście pozycja Pana Jezusa jest nieporównanie wyższa od pozycji Mojżesza. Jezus jest przecież Synem Bożym, obiecanym Mesjaszem, Pośrednikiem Nowego Przymierza i ustanowionym przez Boga Panem. Nie zamierzamy w żaden sposób umniejszać Jego wyjątkowej roli ani znaczenia Jego misji.
Chcemy jedynie zwrócić uwagę na to, że Pismo Święte przedstawia Jezusa jako tego, którego Bóg wzbudził, posłał i któremu powierzył określone zadania. Podobnie jak Mojżesz, Jezus przekazywał ludziom słowa otrzymane od Boga i wiernie wykonywał Jego wolę.
Czy zatem nie powinniśmy uznawać Jezusa za tego, za kogo przedstawia Go Pismo Święte — Syna Bożego, Mesjasza i zapowiedzianego proroka podobnego do Mojżesza — zamiast przypisywać Mu miejsce w Trójcy, o której samo proroctwo nie wspomina?
Artykuł przeredagowano 11.10.2026 r.
W istocie świetny artykuł, który wyraźnie ukazuje, że hyios jest obiecanym prorokiem, podobnym do człowieka, który wyprowadził izraelitów z niewoli. I jako takiego widzieli go, jego uczniowie, i takim go przedstawiali. Czytamy o tym, jak słusznie wskazano w tekście, w Dz.Ap.3:22 W wer.25 czytamy o izraelitach, że są synami proroków. I to im najpierw theos: „wzbudził [kogo?] swojego sługę” wer.26 Nie wcielił się w…, stał się nim, co? „posłał wam go, aby wam błogosławił”. Kogo? „swojego sługę”. Jeden wysyła, drugi… Czytaj więcej »
Katolicy chcą uczynić Jezusa numer 1. A przecież JEZUS, który jest teraz w Niebie Królem ma ogromną potęgę. Jezus względem Ojca jest na pozycji „2”. Czyli ustępuje Jedynie swojemu Bogu Ojcu Stwórcy.
W pewnym sensie faktycznie Mojżesz jest archetypem Jezusa Chrystusa ale na zupełnie innym poziomie. Jezus Chrystus mówi o sobie, że jest większy od Salomona, a co dopiero od Mojżesza. Jest jednorodzonym Synem Boga, przez którego wszystko powstało, Mojżesz nie może o sobie powiedzieć czegoś podobnego 🙂
Świetne pytanie skierowane do trynitarzy. Czy Boga Najwyższego (Jahwe) gdziekolwiek w Biblii nazwano „prorokiem”? Duch Święty chociaż zawsze związany z darem pochodzącym od Boga Ojca – darem prorokowania (widać to zarówno w ST jak i NT) – Czy gdziekolwiek w Piśmie Święty został nazwany „prorokiem”? Nie wspomnę nawet o tym co podkreśliliście, że „prorokiem takim jak Mojżesz”? Szczera odpowiedź na te pytania sama w sobie już obala trynitaryzm! Zarówno Mojżesz jak i Pan Jezus byli prorokami Boga Jahwe to znaczy… Czytaj więcej »