Co Pismo Święte mówi o Trójcy Świętej
Zapraszamy również na stronę antytrynitarianie.pl

Śmierć Jezusa przeczy Trójcy

Bóg nie może umrzeć

Jedną z wyraźnych różnic między Bogiem JHWH a Jego Synem jest to, co Biblia mówi w kwestii śmierci i nieśmiertelności.

Zwróćmy uwagę na Habakuka 1:12 (KUL):

„Czyż nie jesteś odwieczny, Jahwe, Boże mój, Święty, który nie umierasz. Na sąd go przeznaczyłeś, o Jahwe, Skało moja, zachowałeś dla wymiaru kary.”

Warto w tym miejscu uczciwie zaznaczyć, że istnieje tu problem tekstualny. Hebrajski tekst masorecki zawiera słowa odpowiadające znaczeniu „nie umrzemy”. Istnieje jednak starożytna tradycja mówiąca o ingerencji kopistów. Według niej pierwotne brzmienie odnosiło się do Boga: „Ty nie umrzesz”. Zmiana miała wynikać z obawy przed samym połączeniem możliwości śmierci z Bogiem.

Dlatego nie chcemy budować całego argumentu wyłącznie na tym jednym wersecie. Myśl o nieśmiertelności Boga znajdujemy również w innych miejscach Pisma Świętego.

W 1 Tymoteusza 6:16 czytamy o Tym:

„który jedynie ma nieśmiertelność i mieszka w światłości niedostępnej” (BW).

Bóg posiada życie w sposób niezależny od kogokolwiek. Nikt nie daje Mu życia. Nikt też nie musi Go wskrzeszać.

Jakże inaczej Biblia mówi o Jezusie. Jezus umiera, a następnie Bóg wskrzesza go z martwych.

Jezus umiera i zostaje wskrzeszony

Bardzo wyraźnie przedstawia to Piotr w Dziejach Apostolskich 3:13–15 (BT):

„Bóg naszych ojców, Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba, wsławił Sługę swego, Jezusa, wy jednak wydaliście Go i zaparliście się Go przed Piłatem, gdy postanowił Go uwolnić. Zaparliście się Świętego i Sprawiedliwego, a wyprosiliście ułaskawienie dla zabójcy. Zabiliście Dawcę życia, ale Bóg wskrzesił Go z martwych, czego my jesteśmy świadkami.”

Zwróćmy uwagę na konstrukcję wypowiedzi Piotra. Jezus zostaje zabity, a Bóg go wskrzesza.

Co więcej, Jezus został tutaj nazwany „Sługą” Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba. Piotr wyraźnie rozróżnia więc Boga, który wskrzesza, od Jezusa, którego Bóg wskrzesił.

Nie jest to pojedynczy przypadek. Taki sposób mówienia pojawia się w Dziejach Apostolskich wielokrotnie:

„Ale Bóg go wzbudził, rozwiązawszy więzy śmierci (Dzieje Apostolskie 2:24, BW)

A kilka wersetów dalej:

„Tego to Jezusa wzbudził Bóg, czego my wszyscy świadkami jesteśmy” (Dzieje Apostolskie 2:32, BW)

Podobnie czytamy:

„Ale Bóg wzbudził go z martwych (Dzieje Apostolskie 13:30, BW)

Biblia nie mówi tutaj, że Jezus jedynie zmienił formę istnienia. Mówi, że umarł, a następnie został wskrzeszony z martwych.

„Byłem umarły, lecz oto żyję”

Jeszcze bardziej bezpośrednie są słowa samego Jezusa zapisane w Objawieniu 1:18:

Byłem umarły, lecz oto żyję na wieki wieków” (BW)

Jezus nie mówi: „moje ciało było martwe”. Mówi o sobie: „byłem umarły”.

Podobną wypowiedź znajdujemy w Objawieniu 2:8:

„To mówi pierwszy i ostatni, który był umarły, a ożył” (BW)

To bardzo prosty język. Ten, który teraz żyje i otrzymał nieśmiertelne życie, wcześniej rzeczywiście umarł.

Paweł zwraca uwagę na kolejną interesującą rzecz:

„wiedząc, że Chrystus, wzbudzony z martwych, już nie umiera, śmierć nad nim już nie panuje” (Rzymian 6:9, BW)

Zwróćmy uwagę na słowo „już”. Chrystus po zmartwychwstaniu już nie umiera. Śmierć już nad nim nie panuje. Taki sposób wypowiedzi naturalnie wskazuje na zmianę sytuacji. Jezus umarł, został wskrzeszony i od tego momentu śmierć nie ma już nad nim władzy.

Czy w ten sam sposób Biblia mówi o Bogu Ojcu?

Czym jest zmartwychwstanie?

Zmartwychwstanie to przywrócenie do życia kogoś, kto wcześniej umarł. Samo słowo wskazuje na „powstanie z martwych”. Dlatego, gdy Biblia mówi, że Jezus został wskrzeszony, przedstawia go jako tego, który rzeczywiście umarł, a następnie dzięki działaniu Boga ponownie otrzymał życie.

W 1 Koryntian 15:15–18 Paweł pisze:

„Okazuje się bowiem, żeśmy byli fałszywymi świadkami Boga, skoro umarli nie zmartwychwstają, przeciwko Bogu świadczyliśmy, że z martwych wskrzesił Chrystusa. Skoro umarli nie zmartwychwstają, to i Chrystus nie zmartwychwstał. A jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał, daremna jest wasza wiara i aż dotąd pozostajecie w swoich grzechach. Tak więc i ci, co pomarli w Chrystusie, poszli na zatracenie” (BT).

Rozumowanie Pawła jest bardzo proste. Jeżeli umarli nie zmartwychwstają, Chrystus również nie zmartwychwstał. Paweł jednak zalicza Jezusa do tych, którzy rzeczywiście umarli i potrzebowali zmartwychwstania.

Jezus oddał za nas swoje życie

Pismo Święte nie przedstawia śmierci Jezusa jako pozornej. W 1 Jana 3:16 czytamy:

„Po tym poznaliśmy miłość, że On oddał za nas życie swoje. My także winniśmy oddawać życie za braci” (BW)

Co oznacza, że Jezus „oddał za nas życie”?

Jeżeli jego ofiara miała być rzeczywistym oddaniem życia, to również jego śmierć musiała być rzeczywista.

Podobnie Paweł pisze:

„Chrystus umarł za grzechy nasze według Pism” (1 Koryntian 15:3, BW)

Nie czytamy, że umarła jakaś część Jezusa. Nie czytamy również, że śmierci doznała wyłącznie jego „natura ludzka”. Paweł mówi po prostu: „Chrystus umarł”.

Jest to zgodne z proroctwem dotyczącym Sługi Jahwe, o którym czytamy, że „ofiarował na śmierć swoją duszę” (Izajasza 53:12, BW). Nie chodzi więc jedynie o śmierć ciała, lecz o oddanie własnego życia.

I właśnie w tym miejscu pojawia się interesujący problem dla klasycznej chrystologii trynitarnej.

Co działo się z Trójcą podczas śmierci Jezusa?

Jeżeli Syn jest odwieczną osobą Boga i posiada tę samą nieśmiertelną naturę co Ojciec, to co właściwie umarło na Golgocie?

Odpowiedź trynitarna brzmi: Syn naprawdę umarł jako człowiek, ale jego boska natura nie umarła. Oficjalne nauczanie katolickie podkreśla zarówno rzeczywistą śmierć Syna Bożego, jak i dalsze istnienie jego boskiej osoby podczas pobytu w grobie.

Problem jednak pozostaje.

Biblia nie mówi: „umarła ludzka natura Jezusa”. Mówi: „Jezus umarł”.

Nie mówi: „Bóg wskrzesił ludzką naturę Jezusa”, ale Bóg wskrzesił Jezusa.

Nie mówi: „ciało Jezusa było martwe, ale sam Syn cały czas żył”. Sam Jezus mówi o sobie: „Byłem umarły, lecz oto żyję” (Objawienie 1:18, BW).

To właśnie prostotę tych wypowiedzi warto zestawić z późniejszymi wyjaśnieniami teologicznymi.

Kto posiada życie sam w sobie?

Warto w tym kontekście przywołać jeszcze jedną wypowiedź Jezusa:

„Jak bowiem Ojciec ma żywot sam w sobie, tak dał i Synowi, by miał żywot sam w sobie” (Jana 5:26, BW).

Zwróćmy uwagę na różnicę. Ojciec ma życie sam w sobie. Syn natomiast otrzymuje od Ojca, aby również miał życie w sobie. Sam werset pokazuje więc wyraźną zależność Syna od Ojca jako źródła życia.

Nieśmiertelny Bóg i wskrzeszony Syn

Wracamy więc do myśli postawionej na początku.

Biblia przedstawia Boga jako źródło życia. Nikt Go nie wskrzesza. Nikt nie przywraca Mu życia.

O Jezusie czytamy natomiast: umarł, został zabity, znalazł się wśród umarłych, a następnie Bóg wskrzesił go z martwych.

Po zmartwychwstaniu Chrystus „już nie umiera” i „śmierć nad nim już nie panuje” (Rzymian 6:9, BW).

Ta różnica jest bardzo ważna.

Nie oznacza ona, że Jezus jest postacią mało znaczącą. Wręcz przeciwnie. To właśnie jego rzeczywista śmierć nadaje znaczenie złożonej przez niego ofierze. Naprawdę oddał za nas swoje życie.

Jednocześnie Biblia wyraźnie odróżnia Syna, który umiera, od Boga, który go wskrzesza.

Dlatego zasadnicze pytanie brzmi:

Czy czytając same wypowiedzi apostołów, doszlibyśmy do wniosku, że umarła jedynie ludzka natura odwiecznej osoby Boga, podczas gdy jego boska natura pozostawała nieśmiertelna?

Czy raczej odczytalibyśmy ich słowa zgodnie z ich prostym brzmieniem: Jezus umarł, a Bóg wskrzesił go z martwych?

Właśnie tę różnicę pomiędzy językiem Pisma Świętego a późniejszymi wyjaśnieniami teologicznymi warto mieć na uwadze przy ocenie twierdzenia, że Syn jest tak samo odwiecznym i z natury nieśmiertelnym Bogiem jak Ojciec.

 

Uaktualniono treść 16.08.2026 r.

Subscribe
Powiadom o

30 komentarzy
Najczęściej głosowano
Od najnowszych Od najstarszych
Krzyk
2 lipca 2022 12:04

Są 4 znaki na Krzyżu Jezusowym powiedział to Tastamentem z Krzyża mówiąc : oto Matka twoja Oto syn Twój wykonując znak w imię Ojca Matki Syna Bożego Ducha Świętego

makinero
21 grudnia 2021 22:36

Niektórzy tryni-coś-tam tłumaczą to, że „ciało Jezusa umarło”, ale Duch Jego żył.

Ostatnio edytowane 4 lat temu by makinero
Tomasz
30 maja 2021 00:06

Uważam, że dyskusje na temat tekstów pisanych w językach mi nieznanych są czcze. Różnice kulturowe, kontekstowe i lingwistyczne po przetłumaczeniu na ogół wypaczają myśl autora. Gdyby jednak przyjąć (FAŁSZYWIE!!!), że jako bazę mamy tekst polski (Który??? Są różne!), to kto powiedział, że duch Jezusa został unicestwiony w wyniku śmierci na Golgocie? W symbolu nicejskim powtarzamy (my, chrześcijanie): „wstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał”. To kto wstąpił do „piekieł”, jeśli nie On jako duch? Śmierci i zmartwychwstaniu podlega tylko ciało, duch… Czytaj więcej »

AGI
11 lipca 2016 16:34

BIBLIA JASNO MÓWI IŻ PO ŚMIERCI JEZUS ZSZEDŁ DO PIEKŁA GŁOSIĆ DUCHOM DOBRĄ NOWINĘ WIĘC PISANIE ŻE PO ŚMIERCI NIE BYŁO GO ANI CIELEŚNIE ANI DUCHOWO JEST PO PROSTU KŁAMSTWEM JEZUS UMARŁ TO PRAWDA (GDYŻ W TYM KRYJE SIĘ CAŁA TAJEMNICA ZBAWIENIA) ALE MÓWIENIE ŻE DLATEGO ŻE UMARŁ TO NIE MÓGŁ MIEĆ NATURY BOSKIEJ GDYŻ BÓG JEST NIEŚMIERTELNY TO MAŁE NIEDOPOWIEDZENIE ZGADZA SIĘ BÓG JEST NIEŚMIERTELNY ALE JAK MÓWI PISMO BOGA NIKT NIGDY NIE WIDZIAŁ UMARŁO JEDYNIE CIAŁO JEZUS POSIADAŁ… Czytaj więcej »

yoko
12 grudnia 2015 22:48

1 Koryntian 15:15-18 to bardzo wazny werset nie tylko mowiacy o tym ze Jezus jest sluga Boga i wypelnil jego wole. Mowa jest rowniez o tym ze kto nie wierzy w jego smierc i zmartwychwstanie to daremna jest jego wiara..gdyz podwaza smierc Jezusa i jego dar dla nas. Skoro Jezus nie umarl dla nas (wierzac w Trojce musielibysmy uznac ze umarla Trojca razem z Jezusem czyli Bog, Jezus i Duch Swiety) bo nie da sie w czesci umrzec i pozostawac… Czytaj więcej »

Najchętniej czytane:
Wybierz interesujący cię werset
Prenumeruj
Bądź na bieżąco z nowościami
Nowe artykuły