Czy Hebrajczyków 1:8-10 potwierdza Trójcę?
Hebrajczyków 1:8–10 a dogmat Trójcy
Fragment Hebrajczyków 1:8–10 należy do najczęściej przywoływanych tekstów na poparcie dogmatu Trójcy. Warto jednak przyjrzeć się mu w szerszym kontekście biblijnym, językowym i historycznym, aby sprawdzić, czy rzeczywiście potwierdza on trynitarną interpretację.
W interesującym nas fragmencie w Biblii Tysiąclecia (wydanie II) czytamy:
„Do Syna zaś: Tron Twój, Boże na wieki wieków, berło sprawiedliwości berłem królestwa Twego. Umiłowałeś sprawiedliwość, a znienawidziłeś nieprawość, dlatego namaścił Cię, Boże, Bóg Twój olejkiem radości bardziej niż Twych towarzyszy. Oraz: Tyś, Panie, na początku osadził ziemię, dziełem też rąk Twoich są niebiosa.”
Trynitarna argumentacja opiera się w tym miejscu na dwóch zasadniczych twierdzeniach:
- Jezus zostaje nazwany tu Bogiem, gdyż wersecie 8 pojawia się zwrot: „Tron Twój, Boże, na wieki wieków”. Zdaniem trynitarzy, nazwanie Jezusa Bogiem dowodzi Jego równości z Bogiem Ojcem.
- W wersecie 10 Listu do Hebrajczyków, autor cytuje słowa, które w Starym Testamencie odnoszą się do JHWH jako Stwórcy nieba i ziemi. Na tej podstawie wysuwa się wniosek, że Jezus jest tym samym Stwórcą co Jahwe, a zatem musi być współwieczny i współistotny Ojcu.
Powstaje zatem pytanie zasadnicze:
Czy List do Hebrajczyków 1:8–10 rzeczywiście objawia ontologiczną boskość Jezusa, czy też tekst jest interpretowany w oderwaniu od jego kontekstu biblijnego?
Dlaczego Hebrajczyków 1:8–10 nie dowodzi Trójcy?
Zacznijmy od tego, jaki był cel napisania listu?
Otóż list do Hebrajczyków nie został napisany w celu dowodzenia, że Jezus jest Bogiem równym Jahwe. Jego zasadniczym celem jest wykazanie, że Jezus:
- jest wywyższony ponad aniołów,
- jest lepszym pośrednikiem niż Mojżesz,
- posiada doskonalsze kapłaństwo niż lewici i jest naszym arcykapłanem.
Gdyby autor chciał udowodnić, że Jezus jest równy Jahwe, zrobiłby to wprost, a nie pośrednio, przez cytaty wymagające skomplikowanej filozofii trynitarnej.
Co mówi nam kontekst?
Tu pojawia się dla trynitarzy poważny problem. Jaki sens ma argumentowanie, że Jezus jest równy Jahwe, skoro w Hebrajczyków 1:4 (BW) autor przeprowadza dowód Jego wyższości nad aniołami?
„I stał się o tyle możniejszym od aniołów, o ile znamienitsze od nich odziedziczył imię.”
Jeżeli Jezus byłby Bogiem Najwyższym, porównywanie Go do aniołów – i wykazywanie, że jest od nich „wyższy” – byłoby całkowicie zbędne i nielogiczne.
Podobne wnioski możemy wyciągnąć z Hebrajczyków 3:2 (BW), gdzie autor zestawia Jezusa z Mojżeszem:
„Wiernego temu, który go ustanowił, jak i Mojżesz był wierny w całym domu Bożym”
Jaki sens miałoby porównywanie Jezusa do Mojżesza, gdyby Jezus był równym Jahwe Bogiem (zob. Pwt 18:15)? Takie zestawienie ma sens jedynie wtedy, gdy Jezus – podobnie jak Mojżesz – jest posłańcem i ustanowionym przez Boga pośrednikiem. Wniosek jest prosty, kontekst przeczy trynitarnym założeniom.
Łatwo jest zauważyć, że w zasadzie cały List do Hebrajczyków jest zbudowany na porównaniach:
- lepszy niż aniołowie,
- lepszy niż Mojżesz,
- lepsze przymierze,
- lepsza ofiara.
Słowo „lepszy” nie oznacza, że „równy”, lecz „wywyższony względem innych”. Jeśli Jezus byłby Bogiem Najwyższym, porównania typu „lepszy niż” byłyby niedopuszczalnym błędem. Nie możemy mówić, że Bóg jest „lepszy niż aniołowie”, gdyż jest On poza skalą ocen i porównań.
Analiza argumentów
Łatwo zauważyć, że fragment Hebrajczyków 1:8–10 zawiera bezpośrednie cytaty z Psalmów, co w Biblii Tysiąclecia zaznaczono kursywą.
- Hebrajczyków 1:8-9 → Psalm 45:6-7
- Hebrajczyków 1:10-12 → Psalm 102:26-28
Jest to reinterpretacja znanych tekstów Starego Testamentu w kluczu mesjańskim. Oznacza to, że sens tych wypowiedzi należy rozpatrywać w ich pierwotnym kontekście, zanim zostaną zastosowane do Mesjasza.
Psalm 45 był pierwotnie pieśnią królewską, odnoszącą się do ziemskiego króla Izraela, zasiadającego na „tronie Jahwe”. Potwierdza to, chociażby 1 Kronik 29:23 (BT II):
„Salomon więc zasiadł na tronie Jahwe jako król w miejsce swego ojca, Dawida, i powodziło mu się, a cały Izrael był mu posłuszny.”
Król Izraela, nie był Bogiem Najwyższym, lecz reprezentował Boga i rządził z Jego upoważnienia. Określenie „Bóg” (Elohim) w takim kontekście ma znaczenie funkcjonalne i reprezentacyjne, a nie ontologiczne.
Co znamienne, w przekładzie Miłosza Psalm 45:7 oddano ten werset jeszcze inaczej:
„Tron twój: Bóg na wieki wieków…”
Chodzi więc o to, że Bóg jest tronem, czyli podstawą władzy króla – a nie królem będącym Bogiem.
To Bóg Ojciec namaszczał poprzez proroków królów izraelskich i stawał się w ten sposób źródłem i dawcą ich panowania niejako ich „tronem”. Jednym z symboli ich panowania i władzy. Dla Salomona podstawą władzy był Bóg. Podobnie też dla Mesjasza, to Bóg stał się tronem — inicjatorem i podstawą jego panowania.
Co na to komentatorzy?
W Komentarz Żydowski Nowego Testamentu Davida H. Sterna znajdujemy następujące objaśnienie analizowanego wersetu:
„Tron Twój, o Boże. Cohen proponuje zamiast tego: „Tron Twój, dany przez Boga”, i komentuje:
Hebrajszczyzna jest tu trudna. Przekład A.V. [American Standard Version] i R.V. [Revised Standard Version]: „Tron Twój, o Boże”, wydaje się najoczywistszy, nie pasuje on jednak do kontekstu.
Jasne jest, dlaczego jego zdaniem przekład taki „nie pasuje do kontekstu” — choć bowiem odnosi on Psalm 45 do Mesjasza, to nie dopuszcza myśli, aby psalmista mógł prorokować o Boskiej naturze Mesjasza.
Ty swym Królestwem władasz berłem sprawiedliwości, umiłowałeś prawość. Tę samą myśl znajdujemy w dwóch już wspomnianych psalmach: „Sprawiedliwość i prawo są podwaliną Jego tronu” (Psalm 89:15; 97:2), oraz w mesjańskim passusie u Izajasza 9:5-6 (6-7): „aby zaprowadzić [rząd spoczywający w ramieniu Mesjasza] prawem i sprawiedliwością, odtąd aż na wieki” (zob. Łk 1:79K).”
Komentator zwraca uwagę na trudność hebrajskiego tekstu oraz fakt, że literalne tłumaczenie „Tron Twój, o Boże” nie harmonizuje z kontekstem psalmu. Alternatywa w postaci tłumaczenia: „Tron Twój, dany przez Boga” zachowuje sens teologiczny psalmu, nie wprowadzając jednocześnie koncepcji ontologicznej boskości Mesjasza.
Stern słusznie zauważa, że ta sama myśl pojawia się w innych psalmach oraz w klasycznym tekście mesjańskim z Księgi Izajasza, gdzie sprawiedliwość i prawo stanowią fundament królewskiego panowania.
Taka wizja jest w pełni zgodna ze słowami zapisanymi w Ewangelii Łukasza 1:32 (BW), gdzie czytamy o Mesjaszu i Jego tronie:
„Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego ojca, Dawida.”
Komentarze żydowskie oraz spójne świadectwo Pisma wskazują, że Psalm 45 (a wraz z nim Hebrajczyków 1:8-10), nie naucza o boskiej naturze Mesjasza w sensie trynitarnym. Ukazuje natomiast króla ustanowionego przez Boga, którego tron ma swoje źródło w Jahwe.
Podsumowując
Naszym zdaniem rozpatrywany fragment z Hebrajczyków 1:8–10 nie stanowi dowodu na prawdziwość dogmatu Trójcy Świętej. Należy go czytać w kontekście biblijnym i językowym, a nie przez pryzmat późniejszych konstrukcji teologicznych.
Kontekst całego Listu do Hebrajczyków wyraźnie to potwierdza. Autor porównuje w nim Jezusa z aniołami, Mojżeszem oraz kapłaństwem lewickim. Celem tych porównań jest wykazanie Jego wyższej pozycji i wyjątkowej roli, a nie dowodzenie trynitarnej równości Jezusa z Bogiem Ojcem. Gdyby taka była intencja autora, zostałaby ona wyrażona wprost.
W wersecie 9 pojawia się sformułowanie „Bóg Twój”, którego nie sposób pominąć. Podobne wyrażenia znajdujemy również w innych miejscach Nowego Testamentu, takich jak Jan 20:17 oraz 1 Koryntian 11:3.
Biblia natomiast nigdzie nie naucza, że Jahwe ma swojego Boga, że jest komuś podległy lub posiada nad sobą zwierzchnika. Jedynie On jest nazwany Bogiem Najwyższym.
Nowy Testament nie nazywa również Jezusa wprost „Stwórcą”. Mówi natomiast, że wszystko zostało uczynione przez Niego. Taki sposób wypowiedzi nie wskazuje na bycie pierwszą i niezależną przyczyną stworzenia, lecz na pośrednictwo działania. W oryginalnym tekście greckim użycie konstrukcji διὰ z dopełniaczem konsekwentnie podkreśla właśnie ten pośredni charakter.
Dlatego całościowe odczytanie Hebrajczyków 1:8–10 nie wspiera dogmatu trynitarnego. Przeciwnie, fragment ten harmonizuje z biblijnym monoteizmem, ukazując jednego Boga Najwyższego, który działa poprzez Mesjasza. Takie odczytanie staje się oczywiste, gdy tekst nie jest interpretowany w oderwaniu od jego kontekstu biblijnego i językowego.
A jakie jest Twoje zdanie?
Nigdy nie należy przypisywać Jehowie ludzkich słów ani myśli. W Biblii zawsze kończy się to formułą: „tak mówi Jehowa”, a nie „tak mówi człowiek”. Weźmy na przykład List do Hebrajczyków 1:8, 9, 10, 11, 12 Biblia nie mówi tutaj wprost, że są to słowa Boga Ojca – jest to trynitarna interpretacja, która nie ma żadnego uzasadnienia w samym tekście. W Psalmach te same słowa wypowiada człowiek w modlitwie – jakim więc prawem ktokolwiek przypisuje Bogu ludzkie słowa i myśli? Czyż… Czytaj więcej »
Tak na marginesie, zgodnie z uwagą marginesową Nestle Aland wydanie 28, cytat z HBR. 1:8 jest z LXX 44;7 a nie MT 45:7, to zmienia zasady gry. Proszę sobie otworzyć najlepsze, współczesne tłumaczenia LXX, Ps. 44:7. 1. Septuagnita (LXX) Brenton Hendrickson Publishers 2024, str.: 724 2. Septuaginta LXX R. Popowski SDB Vocatio 2022, str. 874 3. The Lexham English Septuagint, Lexham Press 2019, str. 626 4. E New English Translation of the Septuagint (NETS) 2007, Oxford University Press, NY Oxford,… Czytaj więcej »
A co stwierdza W. E.Vine, wybitny leksykograf w swoim komentarzu do listu do hebrajczyków 1:8?
Ktoś zarzucił mi że cytuję wersety , ale one odpowiadają prawdzie , ja nic nie dodaje i nic nie ujmuję , moim zdaniem człowiek nie może osądzać czy Jezus Chrystus jest Bogiem , to nie należy do człowieka , którego stworzył Bóg. Powinniśmy dziękować Bogu za akt Zbawienia , bo któż jak nie Bóg uniżył się do godności człowieka aby ratować grzeszny świat.
Z punktu widzenia składni i kontekstu całego rozdziału, uważam, że „Tron Twój Boże” jest mocniejsze i poprawniejsze od „Bóg Twoim tronem” Grecka składnia najlepiej wspiera rozumienie wołacza – czyli „O Boże”, nawet jeśli forma wołacza jest taka sama jak mianownik. W wersecie 9 mamy „twój Bóg cię namaścił”, co równoważy wcześniejsze „Boże” – czyli Jezus = Bóg, ale ma relację z Ojcem jako ze „swoim Bogiem”, co stanowi typową chrystologie listu do Hebrajczyków. Psalm 45:7 (hebr. 45:6) również jest wieloznaczny,… Czytaj więcej »
Nie powinno mieć wątpliwości to, że wersety te posłużyły autorowi do wykazania niezwykłej pozycji swego syna w stosunku do innych istot duchowych w niebie. Z zasady wersety te ukazują go nam jako wyjątkowego. Jako np. kogoś kto jest: „odbiciem jego chwały i odblaskiem jego istoty”. Z jednej strony wyjątkowość, z drugiej nie czytamy, jak napisałem w innym miejscu, że jest identycznej chwały co pateros=ojciec. Tylko, że jest odbiciem jego chwały. Nawet nie jego samego. Nie ma jednak wątpliwości, że idzie… Czytaj więcej »
Witam. Czytając ten artykuł i porównując omawiany tekst z Hebrajczyków w różnych przekładach, śmiem twierdzić, choć może się mylę (nie jestem znawcą językowym) na podstawie porównań i czytania kontekstu tak w tym fragmencie jak w tym, który został przytoczony w nim z Psalmu 45: 7,8, że słowa te w NT są „skażone” tzn. co w sumie mnie nie dziwi w owych przekładach, że nie są one poprawnie podane i to nawet nie ze względu na użycie bądź nie dużych czy… Czytaj więcej »
Ponieważ na blogu pojawił się nowy artykuł związany z omawianymi tu tekstami biblijnymi – zapraszam do zapoznania się z jego treścią. Ten drugi artykuł uzupełniający w swej treści i argumentacji powyższy (pierwszy) artykuł znajdziesz w poniższym linku :. https://blog.antytrynitarianie.pl/hebrajczykow1/.
@Zibi Witaj. Jak jednak wytłumaczyć brak preegzystencji Pana Jezusa, patrząc na Hbr 1:10; albo słowa Jezusa do faryzeuszy: „Nim Abraham był, Ja Jestem”
Wydaje mi się że autor tekstu próbuje na sposób „po cielesnemu” zrozumieć Trójcę 🙂 Przypomina mi to uczonych w piśmie faryzeuszy któży mocno starają się zrozumieć tak po ludzku Jezusa i to co On do nich mówi. Pewne rzeczy trzeba przyjąć na wiarę, duchowo . Gdybysmy mogli naszymi umysłami objąć Boga, rozłorzyć go na częsci to to nie byłby Bóg tylko jakis ludzki wymysł , stwór! Bóg jest zbyt ogromny aby go ludzkim umysłem objąć. Gdyby Jezus nie był Bogiem… Czytaj więcej »
W innym przekładzie tekst z Hebr 1:1-10 brzmi zgoła inaczej (Przekład PNS) (1) Bóg, który dawno temu przy wielu okazjach i wieloma sposobami przemawiał do naszych praojców za pośrednictwem proroków, (2) przy końcu tych dni przemówił do nas za pośrednictwem Syna, którego ustanowił dziedzicem wszystkiego i przez którego uczynił systemy rzeczy. (3) On jest odbiciem chwały Boga i dokładnym wyobrażeniem samej jego istoty, on też podtrzymuje wszystko słowem jego mocy, a dokonawszy oczyszczenia za nasze grzechy, zasiadł po prawicy Majestatu… Czytaj więcej »
Bardzo niespójna interpretacja w dodatku dosyć życzeniowa. Znacznie ciekawsze ujęcie tego zagadnienia w sposób gruntowny można znaleźć tutaj christianismirestitutio.pl/wp-content/uploads/2014/10/Samuel-Crell.pdf
Wielu trynitarzy forsuje tezę, że Pan Jezus posiada tytuł „stwórca” i ma być to argument na „równość co do mocy z Bogiem Ojcem”. Sytuacja wydaje się być podobna do argumentu skoro Pana Jezusa można nazwać Bogiem to musi być równy co do mocy i majestatu z Bogiem Ojcem. W jednym z komentarzy na blogu przytoczyliście ciekawy argument. Oto on: Zarówno hebrajskie słowo Szaddáj, jak i greckie Pantokrátor są tłumaczone na „Wszechmocny”. W tekście Biblii oba zostały wielokrotnie użyte w odniesieniu… Czytaj więcej »