„Kim” jest Duch Święty
Duch Święty w Biblii
W dwóch wcześniejszych opracowaniach omówiliśmy tematy: „Kim jest Jezus”, jak również „Kim jest Bóg”.
W tym artykule zebraliśmy najważniejsze myśli, na temat Ducha Świętego.
Trynitarne wyznania wiary przedstawiają Ducha Bożego jako trzecią osobę Boga. Warto jednak zauważyć, że Biblia nigdzie nie posługuje się takim określeniem.
Wnioski dotyczące osobowości i boskości Ducha Świętego trynitarianie wyprowadzają z tekstów, które — naszym zdaniem — są interpretowane w oderwaniu od ich kontekstu lub biblijnego sposobu mówienia o Duchu Boga.
Najważniejsze z argumentów omawiamy w odrębnych artykułach, do których linki znajdziesz w tym opracowaniu.
Czytając Pismo Święte, nietrudno zauważyć, że Duch Święty nie występuje w oderwaniu od Boga jako niezależny byt. Biblia określa go między innymi jako „Ducha Jahwe” czy „Ducha Bożego”.
Jest to zatem Duch Boga, poprzez którego realizuje On swoje zamierzenie, oddziałuje na ludzi i przekazuje im swoje przesłanie. Pod wpływem tego Ducha powstało również Pismo Święte.
Potwierdzają to słowa Jezusa z Marka 12:36 (BW):
„Wszak sam Dawid powiedział w Duchu Świętym: Rzekł Pan do Pana mego: Siądź po prawicy mojej…”
Co oznacza stwierdzenie, że Dawid „powiedział w Duchu Świętym”?
Oznacza to, że wypowiedział te słowa pod natchnieniem Boga. Dlatego, gdy czytamy, że Duch mówi lub działa, nie musi to oznaczać działania odrębnej osoby. Bóg może mówić i działać poprzez swojego Ducha. To właśnie tego swojego Ducha Świętego Bóg udziela ludziom.
Warto zwrócić szczególną uwagę na wspomniane już biblijne określenia: „Duch Jahwe”, „Duch Boży”, „mój Duch”. Wynika z nich, że Duch Święty jest Duchem Boga, a nie odrębną od Boga osobą. Biblia mówi o „Duchu Boga”, a nie o „Bogu Duchu”. Wyrażenia „Duch Boży” czy „mój Duch” wskazują na przynależność Ducha do Boga. Dysponentem tego Ducha jest Bóg Ojciec.
Szerzej omawiamy tę kwestię w artykule: „Kto dysponuje Duchem Świętym”.
Dlaczego pozdrowienia są tylko od Boga Ojca i Jezusa Chrystusa?
Czy nie powinno zaniepokoić osoby wierzące w Trójcę, że w pozdrowieniach otwierających listy apostolskie Duch Święty ani razu nie zostaje w nich wymieniony obok Ojca i Syna jako trzeci dawca łaski i pokoju?
Rodzi się więc naturalne pytanie: jeżeli autorzy tych listów wierzyli w Boga istniejącego w trzech współrównych osobach, dlaczego w tak licznych i powtarzalnych formułach pozdrowień wymieniają tylko Ojca i Syna, pomijając Ducha Świętego?
Gdyby autorzy tych listów przedstawiali Boga jako trzy współrówne osoby, można byłoby oczekiwać, że Duch Święty będzie pojawiał się w takich formułach równie naturalnie, jak Ojciec i Syn. Tymczasem w typowych pozdrowieniach kierowanych do zborów tak się nie dzieje.
Poniżej kilka przykładów (BWP):
- Rzymian 1:7: „… łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i od Pana Jezusa Chrystusa”
- 1 Koryntian 1:3: „Łaska wam i pokój od Boga Ojca naszego i od Pana Jezusa Chrystusa”
- 2 Koryntian 1:2: „Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa”
- Galatów 1:3: „Niech was obdarzy łaską i pokojem Bóg, Ojciec nasz, i Pan Jezus Chrystus”
- Efezjan 1:2: „Bóg, Ojciec nasz, i Pan Jezus Chrystus niech was obdarzą łaską i pokojem”
- 1 Tesaloniczan 1:1: „… stanowiących jedno z Bogiem Ojcem i z Panem Jezusem Chrystusem…”
- 2 Tesaloniczan 1:2: „Bóg Ojciec i Pan Jezus Chrystus niech was obdarzą łaską i pokojem”
- 1 Tymoteusza 1:1: „Paweł, apostoł Chrystusa Jezusa — z woli Boga naszego Zbawiciela i Jezusa Chrystusa…”
- 1 Tymoteusza 1:2: „… Bóg Ojciec i Jezus Chrystus, nasz Pan, niech cię obdarzą łaską, miłosierdziem i pokojem”
- 2 Tymoteusza 1:2: „… Bóg Ojciec i Chrystus Jezus, nasz Pan, niech cię obdarzą łaską…”
- Tytusa 1:1: „Paweł, sługa Boga i apostoł Jezusa Chrystusa…”
- Filipian 1:2: „Niech was obdarzy łaską i pokojem Bóg, Ojciec nasz, i Pan Jezus Chrystus”
- Kolosan 1:3: „Zawsze dzięki czynimy Bogu, Ojcu Pana naszego Jezusa Chrystusa, ilekroć modlimy się za was”
- Judy 1:1: „… do tych, którzy są umiłowani, powołani przez Boga Ojca i zachowani dla Jezusa Chrystusa”
- Filemona 1:3: „Bóg, Ojciec nasz, i Pan Jezus Chrystus niech was obdarzą łaską i pokojem”
- 2 Piotra 1:2: „Przez poznanie Boga i Jezusa, Pana naszego, niech spłyną na was w całej obfitości łaska i pokój”
- Jakuba 1:1: „Jakub, sługa Boga i Pana Jezusa Chrystusa, przesyła pozdrowienia…”
Jak łatwo zauważyć, rzekoma trzecia osoba Boga — Duch Święty — jest konsekwentnie pomijany w pozdrowieniach do zborów.
Czy zatem można uznać, że autorzy tych listów wierzą w Trójcę?
Najprostsze wyjaśnienie tego jest takie, że autorzy tych listów nie znali nauki o Bogu istniejącym w trzech współrównych osobach. Gdyby Duch Święty był dla nich trzecią osobą Boga, jego całkowity brak w tych powtarzających się pozdrowieniach byłby co najmniej zdumiewający.
Zbawienie a Duch Święty
Podobny problem — jak w przypadku pozdrowień — jest pomijanie Ducha Świętego w ważnych wersetach mówiących o zbawieniu.
Zwróćmy uwagę na słowa Jezusa z Ewangelii Jana 17:3 (BT II).
„A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa.”
Jezus mówi tu o warunku życia wiecznego. Wskazuje na poznanie jedynego prawdziwego Boga oraz Jezusa Chrystusa, którego ten Bóg posłał. Dlaczego nie wspomina o konieczności poznania Ducha Świętego, jeżeli miałby on być trzecią, współrówną osobą Boga?
Nie jest to jedyny taki tekst. W Objawieniu 7:10 (BT II) czytamy:
„I głosem donośnym tak wołają: Zbawienie u Boga naszego, Zasiadającego na tronie i u Baranka”.
Ponownie nasuwa się pytanie: a co z Duchem Świętym?
Jeżeli zbawienie miałoby pochodzić od trójjedynego Boga, dlaczego zbawieni przypisują je Bogu zasiadającemu na tronie oraz Barankowi, a całkowicie pomijają Ducha Świętego?
Podobnie Jezus pomija Ducha Świętego w niezwykle ważnym oświadczeniu zapisanym w Mateusza 11:27 (KUL):
„Wszystko przekazał mi Ojciec mój i nikt nie zna Syna tylko Ojciec i nikt nie zna Ojca tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić.”
Jeżeli Duch Święty jest trzecią współrówną osobą Boga, rodzi się oczywiste pytanie: dlaczego Jezus mówi, że Syna zna Ojciec, a Ojca zna Syn, nie wspominając przy tym o Duchu Świętym? Czy Duch Święty, jako rzekomo wszechwiedząca osoba Boska, nie powinien znać zarówno Ojca, jak i Syna?
W kolejnych tak ważnych wypowiedziach dotyczących życia wiecznego, zbawienia oraz wzajemnego poznania Ojca i Syna ponownie widzimy ten sam schemat: na pierwszym planie występują Bóg Ojciec oraz Jezus Chrystus. Duch Święty nie pojawia się obok nich jako trzecia współrówna osoba Boga
Duch Święty w Starym Testamencie
Kolejnym problem dla zwolenników Trójcy jest to, co o Duchu Świętym uczą pisma hebrajskie.
Jak rozumiał Ducha Świętego naród wybrany przez Boga?
Czy Izraelici uważali Ducha Świętego za odrębną od Boga osobę?
Nic na to nie wskazuje. Hebrajskie słowo ruach może oznaczać „ducha”, „tchnienie” lub „wiatr”. Pisma hebrajskie mówią między innymi o „Duchu Jahwe”, „Duchu Boga”, „moim Duchu”, „Twoim świętym Duchu” oraz „Jego świętym Duchu”. Wszystkie te określenia kierują uwagę na Boga jako źródło i dysponenta tego Ducha.
Wylanie właśnie tego Ducha zapowiedział Bóg w Joela 3:1 (KUL). Proroctwo to apostoł Piotr odniósł do wydarzeń z dnia Pięćdziesiątnicy, cytując je w Dziejach Apostolskich 2:17 (BW):
„I stanie się w ostateczne dni, mówi Pan, Że wyleję Ducha mego na wszelkie ciało I prorokować będą synowie wasi i córki wasze, I młodzieńcy wasi widzenia mieć będą, A starcy wasi śnić będą sny”.
Duch Święty jest tym samym Duchem, zarówno w Starym, jak i Nowym Przymierzu. Nauki Pisma Świętego się nie zmieniają. Mogą dochodzić nowe wydarzenia, pojawiać się nowe osoby, ale nauka pozostaje zawsze taka sama.
Czy jest więc rozsądne twierdzić, że Duch Święty co innego oznacza w Starym i Nowym Testamencie?
Jeżeli tak, to postawmy pytanie. Czy Bóg ukrywał przez stulecia przed swoim narodem, że obok niego w skład Boga wchodzą inne osoby?
Przeciwnie, Bóg wielokrotnie przedstawiał siebie w sposób jednoznaczny. Czytamy na przykład w Izajasza 45:5,6 (KUL):
„Ja jestem Jahwe i nie ma nikogo więcej. Poza Mną nie ma żadnego boga. Pas ci przywdziewałem, choć Mnie nie poznałeś,
aby uznano od wschodu słońca aż do jego zachodu, że nie ma nikogo poza Mną. Ja jestem Jahwe i nie ma nikogo więcej”
Jeżeli więc wraz z nadejściem chrześcijaństwa apostołowie — wychowani przecież w żydowskim monoteizmie — mieliby uznać Ducha Boga za odrębną, współrówną osobę Boską, byłaby to dla Żydów prawdziwa rewolucja teologiczna.
W którym miejscu Pisma znajdujemy wyjaśnienie tej rzekomej zmiany?
Gdzie Paweł tłumaczy Żydom, że Duch, którego dotąd znali jako Ducha Jahwe, jest w rzeczywistości odrębną osobą Boga? Gdzie Piotr wyjaśnia, że Bóg Izraela składa się z trzech osób? A Jezus? Gdzie oznajmia swoim słuchaczom, że powinni odtąd uważać Ducha Świętego za trzecią osobę jednego Boga?
Takiej nauki w Biblii nie znajdujemy.
Przeciwnie, w dniu Pięćdziesiątnicy Piotr odwołał się do dobrze znanej Żydom zapowiedzi Joela: Bóg powiedział, że „wyleje swojego Ducha”. Nie ogłosił pojawienia się trzeciej osoby Boga, lecz spełnienie obietnicy, że Bóg udzieli ludziom swojego Ducha.
Zasmucanie Ducha
Osoby wierzące w osobowego Ducha Świętego często powołują się na Efezjan 4:30, argumentując, że skoro Ducha można „zasmucić”, to musi on być osobą. Czy rzeczywiście taki wniosek wynika z tego wersetu?
Nie. W Starym Testamencie Izajasz, który nie znał nauki o Bogu w Trójcy, podobnie napisał w 63:10 (BW):
„Oni zaś zbuntowali się i zasmucali Jego świętego Ducha. Wówczas stał się ich wrogiem i zaczął walczyć z nimi.”
A zatem na długo przed powstaniem chrześcijańskiej nauki o Duchu Świętym jako trzeciej osobie Boga, Izajasz pisał o „zasmucaniu” świętego Ducha Boga. Zasmucając Ducha Boga, Izraelici sprzeciwiali się samemu Bogu, który poprzez swojego Ducha działał wśród nich.
Bo to był JEGO Duch.
Warto zwrócić uwagę, że zarówno werset z Izajasza 63:10, jak i Efezjan 4:30 podkreślają związek Ducha z Bogiem. Izajasz mówi o „Jego świętym Duchu”, a Paweł o „Bożym Duchu Świętym”. Więcej we wpisie: „Nie zasmucajcie Ducha Świętego”.
Zapieczętowani Duchem
W Efezjan 4:30 (BW) znajdujemy jeszcze jedno ciekawe określenie w kontekście Ducha Świętego:
„A nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym jesteście zapieczętowani na dzień odkupienia.”
Paweł mówi więc, że wierzący zostali Duchem Świętym „zapieczętowani”. Podobnego obrazu używa już wcześniej w Efezjan 1:13. Warto zadać pytanie: dlaczego Duch Święty zostaje przedstawiony jako coś, czym Bóg pieczętuje swoich sług?
Pieczęć była znakiem własności, autentyczności i zabezpieczenia. Duch Boży pełni wobec wierzących podobną funkcję — stanowi znak, że należą do Boga i oczekują przyszłego odkupienia. Paweł posługuje się również takimi określeniami jak „zadatek” i „dar”. Więcej na ten temat we wpisie: „Duch Święty jako zadatek, pieczęć i dar”.
Takie obrazy trudno pominąć w dyskusji o naturze Ducha Świętego. Biblia nie przedstawia go wyłącznie za pomocą określeń, które można odnieść do osoby, ale również jako coś, czym ludzie zostają napełnieni, namaszczeni, obdarowani i zapieczętowani.
Duch Święty mówi, pociesza, oskarża
Poza wersetem o zasmucaniu Ducha w Biblii czytamy również, że Duch mówi, pociesza, oskarża czy świadczy. Zwolennicy osobowości Ducha uznają takie wypowiedzi za dowód, że jest on odrębną osobą.
Czy jednak samo przypisanie Duchowi takich czynności jak mówienie, pocieszanie czy oskarżanie wystarcza, aby uznać go za odrębną osobę?
Nie. Biblia bardzo często przypisuje cechy i działania właściwe osobom również rzeczom, pojęciom oraz zjawiskom, które osobami nie są. Jest to znany środek stylistyczny nazywany personifikacją.
Według SJP personifikacja to:
„nadawanie przedmiotom, zwierzętom, zjawiskom, pojęciom abstrakcyjnym cech właściwych tylko ludziom”.
Paweł pisał o „królowaniu grzechu” (Rzymian 5:21; 6:12) i „królowaniu śmierci” (Rzymian 5:14, 17), a także o tym, że grzech „sprawia pożądanie” (Rzymian 7:8), „zwodzi” człowieka (Rzymian 7:11) i „zabija” (Rzymian 7:11). Czy oznacza to, że grzech jest osobą?
Podobną personifikację mamy w Rodzaju 4:10 (BW), gdzie czytamy:
„Krew brata twego głośno woła ku mnie z ziemi!”
Czy fakt, że krew „głośno woła”, czyni ją osobą?
Stosując takie kryterium konsekwentnie, musielibyśmy uznać za osoby również serce, kamienie czy mądrość. Serce bowiem „oskarża” człowieka (1 Jana 3:20), kamienie mogą „krzyczeć” (Łukasza 19:40), a mądrość „woła” na ulicy (Przysłów 1:20).
Dlatego sam fakt, że o Duchu Świętym napisano, iż „mówi”, „świadczy”, „poucza” czy „zasmuca się”, nie rozstrzyga jeszcze, że chodzi o odrębną osobę. Bóg może poprzez swojego Ducha przemawiać, pouczać, prowadzić i oddziaływać na ludzi.
Z taką formą wypowiedzi wielokrotnie spotykamy się w Piśmie Świętym, o czym szerzej pisaliśmy w artykule: „Dowody na »osobowość« Ducha Świętego”.
Duch palcem Bożym
Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na jeszcze jedno interesujące porównanie.
Duch Święty nazwany jest w Piśmie również palcem Bożym. Oczywiście nie chodzi o dosłowny palec Boga, lecz o obrazowy sposób opisania Jego działania.
W Wyjścia 31:18 czytamy dla przykładu, że tablice Dekalogu zostały zapisane „palcem Bożym”. Również egipscy kapłani, widząc niezwykłe dzieła dokonywane podczas plag, przyznali:
„W tym jest palec Boży” (Wyjścia 8:15, BW).
Określenie „palec Boży” nie wskazuje więc na odrębną osobę, lecz na działanie samego Boga.
Dlaczego wspominamy o palcu Bożym? Zwróć uwagę na porównanie dwóch wypowiedzi Jezusa.
W Łukasza 11:20 (BW) czytamy:
„Jeżeli natomiast Ja palcem Bożym wypędzam demony, zaiste przyszło już do was Królestwo Boże”.
Natomiast u Mateusza 12:28 (BW) czytamy:
„A jeśli Ja wyganiam demony Duchem Bożym, tedy nadeszło do was Królestwo Boże”.
O czym to świadczy? Opisując to samo działanie, jeden ewangelista używa określenia „palec Boży”, a drugi „Duch Boży”.
„Palec Boży” jest więc obrazowym określeniem sposobu, w jaki Bóg dokonuje swoich dzieł. Tak jak człowiek posługuje się ręką czy palcem, aby wykonać swoją wolę, tak Bóg działa poprzez swojego Ducha.
Warto w tym miejscu zadać proste pytanie: czy stosowne byłoby nazywanie odrębnej, współrównej osoby Boga „palcem”?
Palec jest częścią człowieka i służy do wykonywania jego woli. Podobnie określenie „palec Boży” wskazuje na działanie samego Boga. Zestawienie tego zwrotu z „Duchem Bożym” znacznie lepiej pasuje więc do rozumienia Ducha jako przejawu i sposobu działania Boga niż jako odrębnej, współrównej osoby.
Czy Duch Święty to moc?
W artykule: „Czy Duch Święty jest osobą, czy mocą” wyjaśniamy, że nie zgadzamy się z uproszczeniem, jakoby Duch Święty był po prostu mocą Boga.
Pojęcie „Ducha Świętego” jest znacznie szersze.
„Duch Święty” to Bóg w działaniu — Jego obecność, natchnienie, inspiracja oraz oddziaływanie ukierunkowane na realizację określonych zamierzeń. Poprzez swojego Ducha Bóg może udzielać ludziom swoich przymiotów, uzdalniać ich do określonych zadań oraz wpływać na ich sposób myślenia i postępowania.
Duch Święty jest więc nierozerwalnie związany z Bogiem. Poprzez niego Bóg manifestuje swoją obecność, objawia swoją wolę i oddziałuje na ludzi oraz stworzony przez siebie świat.
Na stronie Judaistycznego Stowarzyszenia 614 Ducha Świętego tak zdefiniowano:
„Samo określenie, które bywa tłumaczone niezbyt trafnie jako »duch święty«, pojawia się w judaizmie jako hebrajska metafora „ruach ha-kodesz” (dosłownie: „tchnienie świętości”), ale jest ono oczywiście rozumiane nie jako osobna istota, tylko jako Boże Natchnienie (także czasami: Boża Inspiracja), które może sprawić, że człowiek (np. prorok) podejmuje niezwykłe działania. To Boże Natchnienie powodowało, iż np. prorocy ogłaszali swoje proroctwa, a król Dawid komponował Psalmy.
W judaizmie nie istnieje pojęcie „ducha świętego” w takim sensie, w jakim jest ono obecne w chrześcijaństwie. Najbliżej temu rozumieniu byłaby zapewne Szechina (Szekina) [od hebrajskiego słowa szakan, znaczącego „mieszkać”] – dosłownie „przebywanie” – czyli Boża Obecność, a – bardziej precyzyjnie – Obecność Bożej Świętości w jakimś miejscu, przedmiocie, człowieku lub w określonym czasie.”
Jak wspomniano w tym cytacie, Ducha Świętego można pod pewnymi względami porównać z pojęciem Szekiny, o czym szerzej piszemy w artykule: Duch Święty a Szekina. Szekina, podobnie jak Duch Boży, nie oznacza odrębnej od Boga osoby, lecz Jego obecność ujawniającą się w określonym miejscu lub sytuacji.
Co ciekawe — w żadnej wizji chwały Boga nie widzimy osoby Ducha Świętego. Więcej w artykule „Biblijne wizje Boga”.
Duch Święty jako Pocieszyciel
Osoby wierzące w Trójcę często powołują się na Jana 14:16, 26; 15:26 oraz 16:7, gdzie Duch Święty został przedstawiony jako „Pocieszyciel”, czyli Paraklet. Ma to być jeden z ważniejszych argumentów za jego osobowością.
Kim jednak jest ten Pocieszyciel? Czy chodzi o odrębną od Boga osobę? Zobaczmy, w jaki sposób spełniła się zapowiedź Jezusa.
W proroctwie Joela 3:1 (KUL) Bóg zapowiedział, że wyleje swojego Ducha:
„A potem stanie się tak: Wyleję ducha mego na wszelkie ciało, tak że synowie wasi i córki wasze prorokować będą, a starcy wasi w snach będą widzieć, a wasi synowie będą miewać widzenia”.
Piotr wyraźnie odniósł właśnie to proroctwo do wydarzeń z dnia Pięćdziesiątnicy (Dzieje 2:16–18).
Zobaczmy więc, co się wtedy wydarzyło. W Dziejach Apostolskich 2:1–4 (BT II) czytamy:
„A gdy nadszedł dzień Zielonych Świąt, byli wszyscy razem na jednym miejscu. I powstał nagle z nieba szum, jakby wiejącego gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, gdzie siedzieli, i ukazały się im języki jakby z ognia, które się rozdzieliły i usiadły na każdym z nich. I napełnieni zostali wszyscy Duchem Świętym, i zaczęli mówić innymi językami, tak jak im Duch poddawał.”
Czy opis ten mówi o przybyciu trzeciej osoby Boga? Nie. Jezus wcześniej wyjaśnił uczniom, czego mają oczekiwać. W Łukasza 24:49 (BW) powiedział:
„A oto Ja zsyłam na was obietnicę mojego Ojca. Wy zaś pozostańcie w mieście, aż zostaniecie przyobleczenimocą z wysokości.”
Uczniowie mieli więc zostać „przyobleczeni mocą z wysokości”. W Dziejach 1:8 Jezus mówi podobnie:
„Ale weźmiecie moc Ducha Świętego, kiedy zstąpi na was…”.
Jeszcze bardziej wymowne są słowa Piotra wypowiedziane bezpośrednio po tym wydarzeniu. W Dziejach 2:33 wyjaśnia on, że Jezus otrzymał od Ojca obietnicę Ducha Świętego i „wylał” go na uczniów.
A zatem sam Piotr opisuje wydarzenie zgodnie z proroctwem Joela: Ojciec udziela swojego Ducha, a następnie zostaje on wylany na uczniów.
Dzięki otrzymanemu Duchowi zaczęli oni mówić różnymi językami, prorokować i głosić dobrą nowinę ludziom z wielu narodów. W ten sposób spełniła się również zapowiedź Jezusa dotycząca Pocieszyciela, który miał ich nauczać, przypominać im jego słowa i prowadzić ich w dalszej działalności.
Zwróćmy jednak uwagę na sposób, w jaki Biblia opisuje to wydarzenie. Duch został „wylany”, uczniowie zostali nim „napełnieni”, mieli zostać nim „przyobleczeni”, a jego otrzymaniu towarzyszyły języki „jakby z ognia”.
Opis ten przedstawia raczej Ducha jako sposób działania Boga niż jako odrębną, współrówną osobę Trójcy.
Modlitwy do Ducha Świętego
Jeżeli Duch Święty jest trzecią, współrówną osobą Boga, można byłoby oczekiwać, że w Piśmie Świętym znajdziemy przykłady modlitw kierowanych również do niego.
Tymczasem Biblia nie podaje żadnego wyraźnego przykładu modlitwy do Ducha Świętego.
Jezus również nie uczył swoich uczniów, aby zwracali się w modlitwie do Ducha. Przeciwnie — wskazał, że o Ducha Świętego należy prosić Boga Ojca.
W Łukasza 11:13 (BW) czytamy:
„Jeśli więc wy, którzy jesteście źli, umiecie dobre dary dawać dzieciom swoim, o ileż bardziej Ojciec niebieski da Ducha Świętego tym, którzy go proszą.”
Zwróćmy uwagę na prostą zależność wynikającą z tych słów: uczniowie proszą Ojca, a Ojciec udziela Ducha Świętego.
To Bóg Ojciec jest więc dysponentem swojego Ducha i to On decyduje, komu go udzielić.
Gdyby Duch Święty był odrębną, współrówną Ojcu osobą, nasuwa się oczywiste pytanie: dlaczego Jezus nie polecił uczniom zwracać się bezpośrednio do Ducha Świętego?
Dlaczego mają prosić Ojca o Ducha, zamiast prosić samego Ducha o jego pomoc, prowadzenie czy obecność?
Brak modlitw do Ducha Świętego oraz polecenie, aby prosić o niego Ojca, znacznie lepiej pasują do biblijnego obrazu Ducha jako Ducha należącego do Boga i przez Boga udzielanego niż do koncepcji trzeciej, współrównej osoby Trójcy.
Przekazywanie Ducha poprzez wkładanie rąk
W artykule „Wkładanie rąk i chrzest Duchem Świętym” zwracamy uwagę na jeszcze jeden interesujący szczegół. Duch Święty był udzielany wierzącym w związku z wkładaniem na nich rąk przez apostołów.
W Dziejach Apostolskich 8:17 czytamy:
„Wtedy wkładali na nich ręce, a oni otrzymywali Ducha Świętego”.
Jeżeli Duch Święty miałby być trzecią osobą Boga, pojawia się oczywiste pytanie: czy apostołowie poprzez wkładanie rąk przekazywali ludziom osobę Boga?
Jeszcze wyraźniej problem ten widać w historii Szymona. Gdy zauważył on, że po włożeniu rąk przez apostołów ludzie otrzymywali Ducha Świętego, zapragnął posiadać taką samą możliwość.
W Dziejach Apostolskich 8:18–20 (BW) czytamy:
„A gdy Szymon spostrzegł, że Duch bywa udzielany przez wkładanie rąk apostołów, przyniósł im pieniądze i powiedział: Dajcie i mnie tę moc, aby ten, na kogo ręce włożę, otrzymał Ducha Świętego. A Piotr rzekł do niego: Niech zginą wraz z tobą pieniądze twoje, żeś mniemał, iż za pieniądze można nabyć dar Boży.”
Zwróćmy uwagę na użyte tutaj określenia. Duch jest „udzielany”, człowiek może go „otrzymać”, a całość została określona jako „dar Boży”. Szymon chciał natomiast otrzymać „moc”, dzięki której inni po włożeniu jego rąk również otrzymywaliby Ducha Świętego.
Czy rzeczywiście naturalne byłoby opisywanie w taki sposób trzeciej osoby Boga?
Ponownie, znacznie lepiej pasuje to do obrazu Ducha jako daru pochodzącego od Boga, poprzez który Bóg obdarza swoich sług mocą i uzdalnia ich do wykonywania określonych zadań. Apostołowie nie „przekazywali Boga”, lecz uczestniczyli w udzielaniu ludziom daru, którego źródłem pozostawał sam Bóg.
Inne artykuły o Duchu Świętym
Na blogu znajdziesz również inne opracowania dotyczące Ducha Świętego. Każde z nich omawia inny werset lub argument przytaczany na poparcie jego osobowości.
W artykule „Duch Święty a prorokowanie” omawiamy kwestię natchnienia ludzi Duchem Świętym oraz sposób, w jaki Bóg poprzez swojego Ducha przekazywał im swoje przesłanie.
A może zastanawiałeś się, kto właściwie jest Ojcem Jezusa? Skoro według Mateusza 1:18,20 Maria poczęła za sprawą Ducha Świętego, to przy założeniu, że Duch jest odrębną osobą Boga, pojawia się oczywiste pytanie: dlaczego Biblia konsekwentnie nazywa Ojcem Jezusa kogoś innego? Temat ten omawiamy w artykule: Duch Święty zstępuje na Marię.
Niektórzy powołują się również na słowa Jezusa o grzechu przeciwko Duchowi Świętemu z Mateusza 12:31. Czy możliwość zgrzeszenia przeciwko Duchowi dowodzi, że jest on odrębną osobą Boga? Odpowiedź znajdziesz w artykule: Czy grzech przeciwko Duchowi Świętemu potwierdza Trójcę?
W kolejnym opracowaniu wyjaśniamy, co oznaczają słowa, że Duch wszystko przenika.
Natomiast to, jak należy rozumieć słowa z 2 Koryntian 13:13 o „Społeczności Ducha Świętego”, stanowi kolejny ciekawy temat do rozważenia.
Dla wielu osób jednym z najmocniejszych argumentów za osobowością Ducha jest historia Ananiasza i Safiry. Czy jednak kłamstwo przeciwko Duchowi Świętemu rzeczywiście oznacza okłamanie trzeciej osoby Trójcy?
Osobnego omówienia wymaga również formuła z Mateusza 28:19: „W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”. Czy samo wymienienie Ojca, Syna i Ducha w jednym zdaniu dowodzi istnienia jednego Boga w trzech osobach? W podlinkowanym artykule omawiamy ten argument szerzej.
Podsumowanie
Jak widać, nauka o osobowym Duchu Świętym nie wynika z jednego jasnego stwierdzenia Pisma w rodzaju: „Duch Święty jest trzecią osobą Boga”. Buduje się ją poprzez interpretowanie szeregu fragmentów, w których Duch mówi, działa, naucza, może zostać zasmucony albo występuje obok Ojca i Syna.
Czy jednak takie teksty wystarczają, aby stworzyć z nich naukę o trzeciej, współrównej osobie Boga?
Naszym zdaniem nie.
Od Księgi Rodzaju aż po Objawienie Biblia mówi przede wszystkim o Duchu Boga, Duchu Jahwe, Jego Duchu czy Duchu Świętym. Nie znajdujemy natomiast określenia „Bóg Duch” ani wyjaśnienia, że Duch Święty jest trzecią osobą jednego Boga.
Bardzo wymowne są pod tym względem słowa Izajasza 11:2 (KUL):
„Spocznie na nim Duch Jahwe, Duch mądrości i rozumu, Duch rady i mocy, Duch wiedzy i bojaźni Jahwe.”
Duch Jahwe jest tu przedstawiony jako Duch mądrości, rozumu, rady, mocy i wiedzy. Nie jako odrębna osoba obok Jahwe, lecz jako Duch należący do Niego i przejawiający Jego przymioty oraz działanie.
Reasumując, Duch Święty jest Duchem Boga Ojca. Poprzez niego Bóg działa, objawia swoją wolę, udziela ludziom mocy, natchnienia, mądrości i pocieszenia. Może poprzez swojego Ducha pouczyć człowieka, pomóc mu coś zrozumieć, skłonić go do działania lub uzdolnić do wykonania określonego zadania.
Nie czyni tego jednak jakaś tajemnicza, trzecia osoba Boga. Czyni to sam Bóg Ojciec poprzez swojego Ducha.
Dla osób wolących oglądanie niż czytanie, jest dobra informacja. Argumentację z powyższego artykułu mozna zobaczyć w filmiku na You Tube. Poniżej podaję link : https://youtu.be/0scWqz0YRYs.
Temat odnośnie „agio pneuma” jest kontrowersyjny i jak wiele niejednoznaczny. Wbrew temu, o czym czytamy w artykule, większość „chrześcijan” wierzy w to, że jest o osobą”. W domu mam książkę, którą napisał Billy Graham: „Duch Święty”. Jest jednym z tych, który jest w pełni przekonany, że natchnione słowo w istocie jest natchnione, i zasługuje, żeby w nim szukać dowodów na udowadnianie prawd wiary. Jest przekonany, że nas zbawiciel dokonał dzieła dla nas,[agio pneuma] dokonuje dzieła w nas . str.10 Przywołuje… Czytaj więcej »
Duch Święty — nie jest Osobą (nie jest Bogiem). Nie jest Panem, nie jest Panem panów, nie ma własnego królestwa, nie jest Królem Narodów, nie jest Pasterzem, nie jesteśmy owcami dla Ducha Świętego, nie zasiada na tronie, nikt nie czci Ducha Świętego, nikt nie modli się do Ducha Świętego, nie jest sędzią, nie ma imienia, nikt nie wzywa imienia (którego nie ma), nikt nie zgina kolan przed Duchem Świętym, nie jest nazywany Wszechmogącym.
Proste jak bułka z masłem.
Czy ja w cielesnej naturze jestem jedną osobą, a duch który mieszka we mnie drugą osobą ? 1-szy list Apos. Pawła do Koryntian 2/11.
Ma ktoś kontragrumnt gdy TRYNITARIANIE TWIERDZĄ: „Jedno z najbardziej przekonujących stwierdzeń w Biblii, że Duch Święty jest Bogiem, znajduje się w Dziejach Apostolskich 5. Kiedy Ananiasz skłamał na temat ceny nieruchomości, Piotr powiedział, że szatan napełnił serce Ananiasza, aby „skłamał Duchowi Świętemu” Dzieje Apostolskie 5:3 i zakończył stwierdzeniem, że Ananiasz „skłamał Bogu” (werset 4) . Piotr objawia, że Duch Święty jest Bogiem. Okłamywanie Ducha Świętego jest okłamywaniem Boga”
Bóg daje nam możliwość bycia świętymi tu i teraz , daje nam możliwość teraz stać przed jego TRONEM i JEGO MAJESTATEM tu i teraz . Jeżeli to odrzucamy, to odrzucamy jego świętego ducha, A jeżeli nie realizujemy tego do czego nas powołał tu i teraz , to dlaczego ni stąd, ni ową mielibyśmy tego doświadczyć w przyszłości.??? Inaczej. on mówi o sobie JA JESTEM, jeżeli nie jesteś przed nim teraz , to dlaczego miałbyś nagle być przed nim po śmierci.… Czytaj więcej »
Biorąc pod uwagę Heb.1;14 otrzymujemy wiedze że aniołowie są duchami bez wątpienia możemy powiedzieć świętymi.
Z woli naszego umiłowanego Ojca przeznaczonymi do usługiwania, do pomocy wszystkim tym którzy maja być zbawieni.
Nie są to istoty bezduszne tylko nacechowane miłością a wiec nic dziwnego że nieraz gdy przymawiały bywały poruszone ,zasmucone, zagniewane ,uradowane itd.
Takie momenty możemy odnaleźć na łamach kart biblijnych
Jest to jeden z przejawów działania Boga Ojca.
Pozdrawiam – Ryszard
Witam was drodzy bracia
Wszystko co napisaliscie jest zgodne z prawda. Niech nasz Bog blogoslawi wam w waszej pracy przez naszego Pana Jezusa Chrystusa. Wkroczyliscie na bita droge, ktora wiedzie ku zyciu, nie schodzcie z niej ani na lewo, ani na prawo.
Pozdrawiam Krzysztof
Każdy myślący człowiek, znający treść Biblii, NIGDY nie stwierdzi, że duch Święty jest „osobą” .
Z treści Biblii można tylko wywnioskować, że duch Święty jest MOCĄ-SIŁĄ , której źródłem jest Prawdziwy Bóg JHWH.
Duch Eliasza spoczął na Elizeuszu, a każde dziecko wie, że jest to Duch Jahwe, a nie Eliasza. A, jeśli w Dziejach Apostolskich mamy mowę o Duchu Panskim i o Aniele Panskim, który przemawiał do Apostołów, to jest to Duch Jezusa, ten sam, który był Duchem Eliasza. Nauczanie trynitarian obejmuje tezę, że Apostołowie nie od razu rozpoznali, że Duch Jahwe jest nie tylko osoba, ale wręcz trzecia osoba trójcy, nawet, że Duch Jahwe od Jahwe i od Jezusa pochodzi (Duch Święty… Czytaj więcej »