Co Pismo Święte mówi oTrójcy Świętej
Prenumeruj nowe posty

Omawiane wersety
Najchętniej czytane:

Czy Tomasz wierzył w Trójcę?

Chodzi o wypowiedź Tomasza z  Jana 20:28, którą zacytowałem z przekładu Biblii Tysiąclecia:

„Tomasz Mu odpowiedział: Pan mój i Bóg mój!”

Warto najpierw zastanowić się o czym traktuje ten tekst i na co wskazuje kontekst zacytowanej wypowiedzi.

Czy Tomasz mówiąc te słowa uwierzył w Trójcę? Czy może raczej w to, że Jezus zmartwychwstał?

Zobacz proszę kontekst tych słów z wersetu 25.

„Inni więc uczniowie mówili do niego: Widzieliśmy Pana! Ale on rzekł do nich: Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę.

W co lub raczej w Kogo nie mógł uwierzyć Tomasz? 
Tomasz jak wynika z kontekstu nie uwierzył w zmartwychwstanie Jezusa, w to że Jezus ZNOWU ŻYJE!  Uczniowie mówią, „widzieliśmy Pana”  a Tomasz odpowiada „Jak nie zobaczę … nie uwierzę”.  To w zmartwychwstałego Jezusa nie mógł  uwierzyć, a nie w to, że Jezus jest częścią Trójcy czy Bogiem wszechmogącym!

Podobnie było z uczniem, który przybył do grobu o czym czytamy w Jana 20:8,9

„Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył.    Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, /które mówi/, że On ma powstać z martwych.”

I tu znów kwestia dotyczy wiary w zmartwychwstanie a nie w Jezusa Boga!

Tomasz  wiedział też o tym, że Jezus sam siebie nie zmartwychwzbudzi. Jezusa miał bowiem wzbudzić jego Ojciec o czym apostołowie doskonale wiedzieli. W Dziejach 2:24 czytamy bowiem” Lecz Bóg wskrzesił Go, zerwawszy więzy śmierci, gdyż niemożliwe było, aby ona panowała nad Nim”. Kto wskrzesił Jezusa? Czy Jezus wskrzesił sam siebie? Zakładając istnienie Trójcy Jezus wskrzesił by siebie samego! Ale przecież nie żył przez 3 dni o czym donoszą ewangelie. Zobaczmy proszę Mat. 12:40 „Albowiem jak Jonasz był trzy dni i trzy noce we wnętrznościach wielkiej ryby, tak Syn Człowieczy będzie trzy dni i trzy noce w łonie ziemi.

Jan przestrzega przed spekulowaniem na temat tego czy Jezus był człowiekiem ( i jak człowiek umarł) słowami z 2 listu Jana 7 -9

„Bo wyszło na świat wielu zwodzicieli, którzy nie chcą uznać, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele. Taki jest zwodzicielem i antychrystem.    Miejcie się na baczności, abyście nie utracili tego, nad czym pracowaliśmy, lecz abyście pełną zapłatę otrzymali.   Kto się za daleko zapędza i nie trzyma się nauki Chrystusowej, nie ma Boga. Kto trwa w niej, ten ma i Ojca, i Syna.

Pomijam kwestię, że nie wspomina Jan o Duchu, o którym tu nie ma mowy ale zastanów się czy uznajesz, że Chrystus przyszedł w ciele? Bo jeżeli tak, to w tym czasie w niebie była by tylko Dwójca.  Jeszcze gorsza sytuacja jest gdy zgodnie z Biblią wyznamy, że Jezus, który w ciele przyszedł w ciele UMARŁ i przez trzy dni był martwy!

Wróćmy jednak do kluczowej wypowiedzi  „Pan mój i Bóg mój

Zacznę od cytatu  z książki „Doktryna Trójcy Rana Zadana Sobie Przez Chrześcijaństwo”  autor:  Anthony F. Buzzard i   Charles F. Hunting:

„Znaczenie słów musi być postrzegane w kontekście środowiska, w którym zostały napisane. Biblia nie została stworzona w XX wieku, a jej pisarze nie wiedzieli nic o późniejszych soborach i credo. W określeniu zamiaru autora istotny jest kontekst. Na stronach Ewangelii Jana Jezus nigdy nie określał się jako Bóg. Fakty są takie, że w Nowym Testamencie słowo Bóg – w jego greckiej formie ho theos – jest odnoszone około 1350 razy tylko do Boga, Ojca. Słowo ho theos (tzn. jeden Bóg), użyte w absolutnym sensie, nigdzie nie jest z całą pewnością użyte względem Jezusa. Słowem, jakiego użył Tomasz w odniesieniu do Jezusa w Ewangelii Jana 20:28, rzeczywiście było theos. Jednakże sam Jezus wiedział, że Stary Testament nazywał sędziów „bogami”, kiedy cytował w Jana 10:34 Psalm 82:6, „Czyż w zakonie waszym nie jest napisane: rzekłem, jesteście bogami?” Theos (tutaj w liczbie mnogiej, theoi) występuje w greckiej wersji Starego Testamentu, Septuagincie, jako tytuł człowieka reprezentującego jedynego prawdziwego Boga”

Słowo Bóg możemy zatem z powodzeniem odnieść do Jezusa jako Syna Boga co nie świadczy jednak o tym, że jest Bogiem równym Ojcu!

Dziś nie dojdziemy jednak co miał wówczas na myśli Tomasz mówiąc te słowa. Czy mówił tylko o Jezusie czy o Bogu i Jezusie jak czynili to inni apostołowie np.. w 1 Kor. 8,6 „dla nas istnieje tylko jeden Bóg, Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy. ” Czy Paweł mówi tu o jednej osobie czy dwóch ?

Tomasz uwierzył w zmartwychwstałego Jezusa, którego wskrzesił Bóg i mógł w tych słowach oddać chwałę i Bogu i Jezusowi np. wznosząc oczy ku górze mówiąc słowa „Bóg mój” i patrząc na Jezusa „Pan mój”. Niestety tego nie rozstrzygniemy, ale też nie możemy budować wiary w Trójcę na tych słowach.

Takie  zrozumienie potwierdzają bowiem inne, wcześniejsze słowa Pana Jezusa  z Jana 20:17 „Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego, do Boga mego i Boga waszego.” Słowa do Boga mego zestawiono tu ze zwrotem Boga waszego czym Jezus zaświadcza, że Bóg jest JEGO BOGIEM jak jest BOGIEM jego naśladowców! Pomimo tego, że Jezus już zmartwychwstał jako potężny duch, nadal Jahwe pozostał jego Bogiem!

Warto na koniec postawić sobie pytanie: Czy „niewierny Tomasz” ten co  niedawno nie wierzył, że Jezus zmartwychwstał, nagle uwierzył w Jezusa Boga, drugą osobę Trójcy?
Czy jego wypowiedź zaraz po zwątpieniu w zmartwychwstanie może być dla nas niezbitym argumentem na to, że uznał nagle Jezusa za Boga? Tomasz widząc jak Jezus się zmaterializował przed nim (drzwi były zamknięte) i jak prosi by włożył palec w jego ranę wykrzyknął pełen emocji słowa, które są tematem naszych rozważań. Na pewno jako Żyd nie zakwestionował Boga, w którego całe życie wierzył, ale uznał boskość Jezusa jako Pana i pośrednika, który okazał się obiecanym Mesjaszem.

Ważne jest w tym kontekście zakończenie ew. Jana 20:31 gdzie czytamy:

 „Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc mieli życie w imię Jego”.

Dlaczego w tym miejscu nie napisał Jan, że Jezus jest Bogiem, ale Mesjaszem?

Zachęcamy by zapoznać się z argumentami dotyczącymi zwrotu Mesjasz by odpowiedzieć sobie na pytanie: Czy uznaję  Jezusa za Mesjasza czy raczej za Boga?

 

 

 

 

Jeżeli możesz, to udostępnij link do naszej strony na Facebooku lub Twitterze

    25 komentarze: Pan mój i Bóg mój – Jana 20:28

    • Co za pokrętne tłumaczenie tak prostych słów Tomasza i jego wyznania: Pan mój i Bóg mój!!
      Tu nie chodzi o potwierdzenie Trójcy drodzy Państwo. Tu chodzi o potwierdzenie Prawdy, że Jezus Chrystus jest Bogiem!

      • Rozumiem, że dla Pani sprawa jest jednoznaczna. Co jednak zrobimy z innymi fragmentami Pism i przesłaniem całej Biblii zarówno ST jak i NT?
        Zakładając, że jak Pani napisała Jezus jest Bogiem w sensie absolutu, kim zatem jest Jego Ojciec?
        Czy jedna wypowiedź Tomasza, który parę chwil wcześniej nie wierzył nawet w to, że Jezus zmartwychwstał jest wyznacznikiem prawdy.
        Proszę wskazać w którym to miejscu Pan Jezus wyraźnie stwierdza, że jest Bogiem? Proszę podać chociażby jeden taki werset.
        A co zrobimy z wersetami mówiącymi, że Ojciec jest od niego większy, że jest Sługą Jahwe, że nie Jego wola się dzieje, że z martwych został wzbudzony przez Boga, że jest POŚREDNIKIEM pomiędzy Bogiem a ludźmi, że jest prorokiem jak Mojżesz.
        Trzeba badać Pisma nie bazując na jednej wypowiedzi ale na całym Słowie Bożym.
        W Jan 20:31 czytamy: Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc mieli życie w imię Jego. Rodzi się proste pytanie dlaczego Jan nie napisał abyście wierzyli, że Jezus jest Bogiem?
        Proszę wnikliwie przestudiować co znaczy w Pismach słowo Mesjasz i czy Bóg może stać się Pomazańcem Bożym.

      • Jeżeli nie chodzi o potwierdzenie Trójcy to niby o co? Czyżby chodziło o to, że Biblia naucza o dwóch Bogach?

        Mnie osobiście tłumaczenie autora wpisu trafia do przekonania.

      • Evio, a czy nie można dostrzec w opisie ewangelicznym związanym z „wątpiącym Tomaszem” aktu TEOFANI Boga w którym pomógł Syn Boży – Jezus Chrystus?
        Sporo ciekawych informacji w tym temacie można przeczytać w poniższym artykuliku :
        https://blog.antytrynitarianie.pl/teofania/
        Warto przeczytać i przemyśleć.
        Pozdrawiam.
        Przemek.

    • Panie Admnin 🙂 Co do owoców negatywnych to proszę poczytać o pozostałych grupach religijnych gdzie katolicka wygląda stosunkowo łagodnie ale prawda że to nie tłumaczy żadnej z nich. Po prostu my rasa ludzka być może nie zasługujemy na uznanie. Chyba że Pana grupy nie było więc o czym mowa??
      Czy nam antytrynitartzy przyjmujących trójcę: bardzo dużo i to osobiście nawet w mojej wspólnocie więc znów zdanie zależy od punktu siedzenia. Z tematu odszedł Pan więc ma Pan prawo go zakończyć więc do zobaczenia w innych ewentualnie wątkach. pozdr

      • Dyskutował bym z tą „łagodnością”. Tak może mówić tylko osoba, która nie zna historii. Więc albo Pan celowo „osładza” to co czynił kościół albo Pan nie zapoznał się z jego historia.
        Tak czy owak to kościół prześladował takie postacie jak Hus czy Serwet a Braci Polskich prześladował i wypędził z Polski. „Ocieplanie” tego wizerunku mija się z celem go historia jest nieubłagana.

        • Zgadzam się że kościół ma swoje za uszami jak i każde inne wyznanie. Chyba że Pana jest czyste w co wątpię. Sam Pan powołuje się na historię to nie wie Pan o poczynaniach Lutra czy innych protestantów i stosach inkwizycji już po reformacji w państwach odłączonych od krk? mordowaniu księży, grabieniu zakonów,gwałtach itd. Czy te owoce reformacji i innych rewolucji po stronie przeciwnej są lepsze od tej drugie j strony? Dziwię się zatem że poruszyliśmy właśnie ten temat który dotyczy wszystkich jak i ateistów czyli po prostu ludzkości. Choć uważam że krk stosunkowo lepiej wygląda na kartach historii to i tak uważam że ocena nie należy do nas bo wszyscy zasługujemy na śmierć ale tylko Chrystus może nam wskazać właściwą drogę.

          • Proponuje poczytać chociażby o Braciach Polskich, i wielu pokojowo usposobionych reformatorach takich jak chociażby Servet. Luter był trynitarzem jak również Kalwin więc przykłady całkowicie nie trafione. Nie zreformowali się na tyle, żeby odejść od Trójcy, w imię której płonęły stosy i gineli bogobojni ludzie.
            Proszę zatem nie wprowadzać w błąd czytelników bloga i nie mówić, że wszyscy „maja za uszami”, bo obraża to tych co wzorem Jezusa uciekali od przemocy i ponosili śmierć z rąk trynitarzy jak wspomniany Servet spalony na stosie.
            Druga Wojna Światowa pokazała jak trynitarne kościoły rozumieją nauki Chrystusa, kiedy to katolik zabijał katolika a protestant protestanta. Po owocach ich poznacie

    • Nie mam zdania ale artykuł slabo przekonuje. Fragment jednak bardzo mocny ze trudno o odmówić mu odniesienia do Jezusa. Podobnie można by podważyć słowa Piotra do Jezusa o tym ze jest synem bożym. Zatem raczej lepiej pójść w kierunku ze fragment mówi o mniejszym bogu czy cos tam. Choc to tez slabe. Czasem poprostu trzeba poczekać na swiatlo.

      • Fragment rzeczywiście nie jest jednoznaczny. Trzeba sobie przed analizą odpowiedzieć na pytanie: Czy Żyd Tomasz wierzył w to że Jezus jest częścią Trójcy? Proszę zauważyć, że dopiero co nie wierzył, że Jezus zmartwychwstał!!!
        Czy zatem jego wypowiedź zaraz po zwątpieniu w zmartwychwstanie wskazuje wg. Pana, że nagle uwierzył w Jezusa Boga?
        Był tak zszokowany, że trudno ocenić co miał mówiąc te słowa na myśli.
        Podaliśmy tylko jak my rozumiemy te słowa i szanujemy zdanie odrębne w tej sprawie.

        • nawet jeśli by wierzył w trójcę to by o tym nie mówił. nikt z trynitarzy tego nie podkreśla. nawet wyznanie wiary katolickiej wprost tego nie mówi lecz że Jezus jest Synem.
          Po cóż Tomasz miałby nad tym się zastanawiać jeśli wg trynitarzy jest to jeden Bóg. Co do fragmentu ważna jest przede wszystkim reakcja Jezusa na te słowa ” uwierzyłeś bo mnie ujrzałeś”, podobnie jak w wyznaniu Piotra „tyś jest Mesjasz… ” i też odpowiedź Jezusa potwierdzająca. Oczywiście rozmiem że tak trudny fragment dla antytrynitarian nie może obyć się bez komentarza więc również szanuję.

    • Jezus Chrystus jako jednorodzony Syn Boga posiada boską naturę z uwagi na to można mówić o Nim – „Bóg” ale nie sprawia to zrównania Syna Boga z Bogiem Ojcem ani nie poświadcza istnienia Trójcy. Warto przeczytać poniższy komentarz znajdujący się w innym miejscu na blogu ( wystarczy kliknąć link poniżej) . Warto zapoznać się z ciekawą argumentacją .

      https://blog.antytrynitarianie.pl/boska-natura-jezusa/

      • Chrystus nazwany jest „Jednorodzonym Synem Bożym” (J 3:18), ale też „Jednorodzonym Bogiem” (J 1:18). dla mnie jest to tożsame.

        Być uczestnikiem czegoś a mieć coś jednak to spora różnica. to odnośnie artykułu.
        Podobnie będziemy mieli udział w Jego królestwie ale nie będziemy jego właścicielem w sensie dosłownym.
        Ale szanuję argumentację. Zresztą przyznam że nigdy nie powoływałem się na list d kolosan bo mało jasny a raczej np J,1,1 mnie przekonuje.

        Przeczytałem już artykuł na ten temat i z przykrością stwierdzam że poziom słaby. Np odnośne rodzajnika. Gdy ktoś chociaż trochę zna języki gdzie występują rodzajniki nie przyjąłby takiej argumentacji.
        Z artykułu wynikałoby że sam Bóg Jahwe nie jest bogiem prawdziwym gdyż np.
        nw: Dz 14,15 do żywego () Boga który stworzył niebo i ziemię
        Tyt 1,3 i 2,10 z nakazu naszego wybawcy () Boga itd itd. również brak rodzajnika. Odp. prosta bo w gr koine w orzeczniku nie potrzeba rodzajnika.

        Co do początku Boga to przecież sam Jahwe i Jezus mówią o sobie Alfa i Omega, Pierwszy i Ostatni itd. Czy wg tego już frsgmentu Bogu nie przypisujemy Początku?
        podobnie we fragm. „Początek stworzenia bożego” które dla mnie jasno mówi o tym który nadaje początek. Podobnie jak Pierworodny umarłych z Ap ,5 to nie ten który pierwszy umarł lecz ten który dadający nowy początek.
        :

        Ale szanuję Waszą interpretację i z ciekawością czytam w wolnym czasie artykuły. bardzo interesują mnie inne wyznania pod kontem religioznawczym, jednak serce, rozum i Duch sw podpowiada mi że jest inaczej. pozdr

        • Wyjaśniliśmy w artykule nasze zrozumienie tego wersetu zgodne z Całym Pismem a nie wybranymi fragmentami.
          Co do rodzajnika, to napisano już na ten temat tyle komentarzy znanych biblistów że nie ma sensu tego powielać. Czytelnik naszego bloga zapewne ma na ten temat wyrobione zdanie i umie znaleźć te wypowiedzi.
          Proszę tylko nie pisać, że to dla kogoś kto „choć trochę zna grekę” jest oczywiste, bo obraża Pan znanych biblistów, którzy na ten temat piszą wielostronicowe opracowania i dla których nie jest to takie oczywiste jak dla Pana.

          Mam również prośbę, żeby przed wpisaniem komentarza wpisać na stronie bloga w naszej wyszukiwarce słowo „Alfa i Omega” i zapoznać się z wybranym artykułem (proszą kliknąć w link).
          Co do zwrotu „Jednorodzony” omawiamy go w innym wpisie.

          Koncentrując się na pojedynczych wersetach zatraca Pan przekaz jaki niesie ze sobą Sowo Boże. Jaki wg Pana jest główny temat Biblii? Czy dociekanie czy Bóg jest w trzech osobach?

          Proszę spojrzeć na Słowo Boże w kontekście jego Żydowskiej kultury i wierzeń. Jezus był Żydem i nie przyszedł „zmieniać prawo” ale je wypełnić. Stary Testament i Nowy Testament to JEDNO.
          Poznając wiarę Abrahama Izaaka i Jakuba możemy zrozumieć kim dla nich był Bóg oraz kim miał być obiecany Mesjasz.

          Zakładam, że na wszechobecne w kościołach bałwochwalstwo, naukę o piekle ognistym, kulcie Marii, święceniu niedzieli zamiast soboty, również znajdzie Pa parę wersetów na poparcie. Jednakże jak się te nauki analizuje w świetle CAŁEGO Pisma to jest jasne że są niebiblijne a wręcz sprzeczne ze Słowem Bożym.

          • problem w tym że ja również wnioski mam z analizowania całości biblii. Co do rodzajnika to podałem tylko prostą zasadę występującą w wielu językach i że kombinowanie przy tym może doprowadzić do absurdalnych wierzeń i nie będzie można wówczas dyskutować na poziomie.
            Pyta Pan czy w biblii jest dociekanie czy Bóg jest w trzech? właśnie te dociekania wynikają tylko u antytrynitarzy. U nas nawet w wyznaniu wiary nie używa się sformułowania trójca lecz „syn boży”.

            Co do tajemnicy Boga w trzech to są bibliści twierdzący że Jezus nie uważał sie za Syna Bożego w sensie dosłownym. I tu również można by pytać gdzie Jezus wprost (nie że ktoś o nim mówi) nazywa się Synem Bożym. Podobnie jak wprost nie mówi że jest Bogiem.
            Ten sam dylemat powstaje i nie da się obronić lepiej od stwierdzeń że jest Bogiem.
            Zatem analizując całe pismo,wszystkie tytuły, cytaty, wypowiedzi apostołów dochodzimy do poznania ” kim on tak naprawdę JEST”. Ale owszem wnioski mogą być różne i dlatego czuję w obowiązku skomentować wypowiedzi typu że ktoś kogoś celowo wprowadza w błąd. (bo tego wiele mógłbym tu zacytować i to nie z komentarzy ale z artykułów).
            Zatem ja szanuję Wasze interpretacje wersetów ale i interpretację całości spojrzenia na biblię.

            • Tak więc całe Pismo Święte naucza, że jest jeden Bóg i Ojciec Jahwe, który jest ponad wszystkim. (Efezjan 4:6).
              Czy Żydzi wierzyli w JEDNEGO Boga Jahwe czy w Trójce? Bóg nie objawił się im jako wieloosobowe bóstwo. Jezus również nie nauczał o Bogu w trzech osobach. Apostołowie również nie wyjaśniali takiej nauki.

              Czy my dociekamy czy Bóg jest w trzech osobach? Rozumie, że był to żart z Pana strony. My odnosimy się do rzekomych argumentów trynitarzy próbujących wypaczać Słowa Boże, posługując się kilkoma wersetami, nie bacząc na całokształt przesłania płynącego z Biblii.

              Jak już pisałem kościół katolicki nie tylko Trójce potrafi uzasadnić, ale również czczenie obrazów twierdząc, że to osobie na niej oddaje się cześć. Tylko w jakim celu robi się pielgrzymki do konkretnych miejsc (np. Częstochowa), i dlaczego każdy wizerunek się różni od siebie a każda „Matka Boska” jest inna (ostrobramska, fatimska itp.) Nie jest przy tym ważne, że drugie z przykazań zabraniało takich praktyk. Kościół nie bacząc na nic wykreślił z katechizmów to przykazanie a rozdzielił ostatnie na 2 osobne.
              Dlaczego podałem ten przykład? Otóż podobnie jest z rzekomą Trójcą, o której Słowo Boże nie naucza, a wiara w ten dogmat jest wynikiem spekulowania nad kilkoma wersetami.

              Wyjaśniam, ze nikogo nie namawiamy do takich czy innych wierzeń. Uważamy, że każdy ma swój rozum i sam za siebie zda sprawę Bogu. Może Pan wierzyć zatem w co Pan chce i uważam że Pana wpisy próbują samego siebie przekonywać bo my jesteśmy już na innym etapie poznania. Kiedyś byłem przez długie lata w kościele katolickim, ale jak zacząłem czytać Pismo Święte spadły mi łuski z oczu jak doszedłem do dziesięciu przykazań i porównania biblijnej wersji z katechizmową. Potem poczytałem o historii kościoła, inkwizycji, paleniu na stosach tych co w Trójce nie wierzyli, rozpuście papieży, nepotyzmie, stosunku do niewolnictwa kościoła oraz jego popieraniu działań wojennych w II Wojnie Światowej i porównałem to z naukami Jezusa i szok!

              Jak to powiedział Pan Jezus „po owocach ich poznacie„.

              • Pyta Pan w co wierzyli Żydzi? Wierzyi w Jednego Boga jak my wszyscy. Nie ma tu sprzeczności.
                I znów cytat z Pana strony „odnosimy się do rzekomych argumentów trynitarzy próbujących wypaczać Słowa Boże „ . To samo mógłbym powiedzieć że pozostali WYPACZAJĄ słowo Boże. Ale wiem ze nie wynika to ze złej woli ale z innej interpretacji, uwarunkwań, przekonań itd. Pan natomiast pisząć tak jw insynuuje kłamstwo.
                Odnośnie obrazu to niechcę uciekać z tematu więc krótko: fakt że inaczej namalowana jest np. Maryja dowodzi tylko że nie o wizerunek chodzi bo nie jest ważne jak wyglądała.
                Co do katechizmu to jest to przecież skrót naszej wiary a proszę poczytać nasze wydania lub przyjść do kościoła w trzecią niedzielę wielkiego postu to usłuszy Pan te przykaznanie.

                Co do hitorii to też krótko np. o inkwizycji. Gdybyśmy chcieli oceniać ją pod kontem wiary to przecież najbardziej winni byli by protestanci bo to w krajach o tym wyznaniu spalono 80 % rzekomych heretyków. I patrząc po owacach to tylko kościół katolicki mnie przekonuje choćby w postaci opieki nad trędowatymi, chorymi i opuszczonymi i choćby umięjętności przyznania się do swoich błędów. I nie prubuję przekonywać siebie gdyż ja prawdę znam bo Jezus jest prawdą lecz dopominam się obiektywnej oceny.

                • Czyli wszyscy którzy wierzą w jednego Boga to wierzą w tego samego?
                  Czyli sataniści tez są Ok.
                  Nie chodzi o to czy wierzymy w jednego ale w którego. Proszę spytać pierwszego napotkanego Żyda czy wierzy w Trójce.
                  Trójca nie jest bogiem Biblii ale Jahwe.

                  Gdyby było inaczej Bóg by to objawił już Abrahamowi, a tak to wychodzi ze Abrahama oszukiwał ukrywając przed nim nie wiadomo dlaczego ze jest w trzech osobach. Dla trynitarzy proste prawdy są za proste, i musza wyczytywał swoje dogmaty pomiędzy wierszami ubierając je w pogańskie filozofię i wierzenia. Proszę przeanalizować inne katolickie zwyczaje i obrzędy wyrwane żywcem z pogaństwa. Trójca kościołowi była potrzebna żeby „ciemny lud” trzymać z daleka od Słowa Bożego. Dzisiaj czasy się zmieniły i dostęp do Biblii pozwolił na oczyszczenie wierzeń i pogańskich naleciałości.

                  • Mówiłem o Bogu chrześcijan i żydów. Dla żydów natomiast jak i dla Pana Jezus nie jest Jahwe. Dlatego żydzi Go zabili, za bluźnierstwo, bo przecież nie przez pomyłkę.
                    Co do Abrahama to odpowiem pytaniem: czy Bóg oszukał go nie mówiac że ma syna, lub że to nie ON stworzył świat? nie oszukał lecz nie objawił mu pełni prawdy lecz tyle ile było mu potrzebne.
                    Podobnie Jezus swoim uczniom dopiero po zmartwychwstaniu wyjaśnia pisma i oświeca ich umysły. Lk 24 rozdział.
                    Dzisiaj dostęp do biblii potwierdza tylko że Duch św pilnował by do słowa nie wkradły się fałszerstwa i by kościół jako łódź trwał nadal pomimo częstych wiatrów.
                    Co do pogaństwa to zauważ że nawróceni poganie to my. choć często mylnie porównują nasze wierzenia do pogan: np do mitów np o Horusie, Mitry mających 12 uczniów, ukrzyzowany itd.
                    Posiadamy podobnie jak poganie św księgi, wierzymy jak muzułmanie w jednego Boga itd itd.
                    Czy te i inne podobnieństwa (często naciągane) mają Ciebie i mnie gorszyć? nie bo Paweł sam cytuje pogan w swoich listach a w Dz Ap 17,24 zwraca się do nich że wierzą w to co nie znają „Nieznanemu Bogu”11. Ja wam głoszę to, co czcicie, nie znając.
                    Być może za 200 lat nikt nie będzie pamiętał o symbolu tęczy jako Bożym przymierzu i posądzą np. kościół o przymierze z kochającymi inaczej którzy obrali sobie ten symbol. pozdr

                    • 1. To oczywiste, że Jezus nie jest Jahwe, co wynika z Pisma Świętego jednoznacznie. Jest synem Jahwe więc nie może być i Ojcem i Synem w jednej osobie.Poza tym Pismo mówi wyraźnie o różnicy Boga (niezrodzonego) a Jezusa (zrodzonego).
                      2. Bóg Abrahama nie oszukał, a wręcz na jego, życiu (złożenie Izaaka) wskazał na przyszłego Mesjasza, jako tego który złoży swoje życie w ofierze. Poza tym to nie Jezus jest Stwórcą ale Jahwe. Z 1 listu do Koryntian 8:6 (BT) jasno wynika zależność Jezusa od Boga:

                      „dla nas istnieje tylko jeden Bóg Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy. ”

                      Warto zwrócić uwagę na rozdzielenie w tym wersecie Boga Ojca (projektanta i architekta), „od którego wszystko pochodzi”, od osoby Pana Jezusa (wykonawcy jego słowa), „przez którego wszystko się stało”.
                      3. Proszę poczytać jednak historię swojego kościoła i porównać to z naukami Pana Jezusa. Każdy kto choć trochę zna tą historię wie o czym mówię. Papierstwo, krzyżowcy, inkwizycja, konkwistadorzy, niewolnictwo, holocaust, wojny to zgniłe owoce rzekomego chrześcijaństwa.

                      Podsumowując: Nie ma sensu rozmydlać prawdy biblijne i historyczne, by samego siebie przekonywać że nie jak tak źle. Proszę zastanowić się ilu antytrynitarzy przyjęło Trójcę (zna Pan choćby jednego). A ilu katolików odrzuciło ten niebiblijny dogmat – osobiście znam setki takich osób, do których i ja się zaliczam. Z uwagi na to, że odeszliśmy od tematu tego wpisu, zapraszam ewentualnie do wymiany argumentów poprzez maila.

            • Szanowny Viko, czy uważasz zatem, że w swym słowie Bóg przedstawił nam się tak niejednoznacznie, że każdy (bez cienia złej woli) może odczytać co tylko zechce : JEDEN Bóg NAJWYŻSZY – JAHWE, (jeśli Najwyższy to oznacza, że są też inni „Bogowie” ale podlegli Najwyższemu) albo Trój-jedyny gdzie nie ma najwyższego bo jest trzech równych sobie??? Pytasz : Kim jest Jezus? Piotr odpowiedział : jest Synem Bożym a nie Jego drugą osobą , jest wysłanym przez Boga Mesjaszem! (zechciej przeczytać :https://blog.antytrynitarianie.pl/mesjasz/ )
              Może zechcesz odpowiedzieć na kilka pytań : Jaką naturę miał Pan Jezus w niebie jako Słowo ( czy był drugą osoba Boga)? Jaką naturę miał na ziemi? Wreszcie jaką naturę ma obecnie po zmartwychwstaniu? Czy można mieć naturę ludzką bez materialnego ciała? Daj odpowiedzi na te pytania a chętnie podam Ci kilka argumentów biblijnych i logicznych przeczących unii hipostatycznej. Pozdrawiam. Bolp.

              • Trzy równe osoby ale Jeden Bóg JAHWE.
                Dobrze piszesz że Piotr odpowiedział ” Synem Bożym”
                I Tomasz odpowiedział po zmartwychwstaniu. Dla nich jak i dla żydów było to jednoznaczne- jak jednoznaczne jest że jdnorodzony Syn J 3,18 , to jednorodzony Bóg J 1,18.
                W niebie Jezus miał naturę Boga i był drugą osobą boską TAK.
                reszata tu:
                https://pl.wikipedia.org/wiki/Unia_hipostatyczna

                Mógłbym podobnie zapytać; jaką naturę miał Jezus przed przyjściem na ziemię i czy wcielając się ona zniknęła? wyparowała itp? chętnie poyskutuję

    • Piszecie, że „Słowo ho theos (tzn. jeden Bóg), użyte w absolutnym sensie, nigdzie nie jest z całą pewnością użyte względem Jezusa. Słowem, jakiego użył Tomasz w Ewangelii Jana 20:28, rzeczywiście było theos.” W Textus Receptus w wypowiedzi Tomasza użyto „ο κυριος μου και ο θεος μου”, więc ten tekst może stanowić dowód, że Tomasz uznał Jezusa jako swojego Pana i Boga Najwyższego. Tworzenie „środowiska” do wypowiedzi może stanowić niejako „dodatek interpretacyjny”, Oczywiście w kontekście widać wyraźnie, że chodzi Tomaszowi o uznanie Jezusa jako Pana i uznanie Boga Najwyższego jako Tego, który wskrzesił Jezusa z martwych. Piszecie także, że „Dziś nie dojdziemy jednak co miał wówczas na myśli Tomasz mówiąc te słowa”. Jeśli słowo o theos odnosi się tylko do Boga Najwyższego, to jedyną odpowiedzią na to stwierdzenie musi być to, że Tomasz uwielbił i Syna i Ojca.

    • Kojarzy mi sie tomaszowe „Pan moj” bardzo z dawidowym „Pan moj” w Psalmie 110:1. Dawid pisze tam po hebrajsku „Adoni”, co trynitarianie chetnie przakladaja na „Adonaj”, bo tak im pasuje do och teologii.

      Co do „Bog moj”, czyli hebrajskiego „Eli”, to widze podobienstwo do Psalmu 22 u slow Pana na krzyzu: „Eli, Eli…”, „Boze moj, Boze moj…”.

      Tak wiec, tomaszowe „Pan moj i Bog moj” nie swiadczy na rzecz teologii trynitarianskiej, lecz poswiadcza teze, ze zydzi w I w.n.e. poslugiwali sie jeszcze sformulowaniami hebrajskimi zawartymi w Biblii, gdzie slowo „Bog” odnoszone jest do Salomona, ale tez do arcykaplanow i sedziow. Przy czym, „Elohim” nazwany jest zarowno balwan Filystynow, jak i rzekomy duch proroka Samuela, wychodzacy spod ziemi.

      Po hebrajsku zatem, powiedzialby Tomasz rownie dobrze „Moj Elohim”, jak i „Eli”, rownie dobrze „Moj Adonaj”, jak i „Adoni”, czyli „Adoni”.

      ROZNICE w pojmowaniu slowa „Bog” wprowadzili zydzi – podobnie jak apostol Pawel swoim stwierdzeniem, ze tak na prawde jest tylko jeden Bog, choc wielu nazywanych jest Bogami – przyporzadkowujac ten tytul tylko osobie Najwyzszego, Wiekuistego, Jedynego Boga, ktorego imienia nie chcieli wymawiac. Chrystianie wpadli w te pulapke dosc szybko, a za nimi rowniez Arabowie. Stad podstawowa Prawda islamu jest to, ze nie ma Boga, oprocz Boga. Tak grzeznie i Kosciol, i Judaizm, i Islam w jednym i tym samym bagienku, powstalym z tradycji zydowskiej. A szkoda, bo bez tej pulapki intelektualnej nie byloby ani trynitaryzmu, ani islamu, ani wielu problemow wynikajacych z obu tych nurtow monoteizmu.

    • Trynitarze uczepili sie tego wersetu aby udowadniac trojce.To absurd aby Tomasz,z krwi i kosci zyd monotoistyczny raptem zaczal powoli rozumiec istote Trojcy.Pan Jezus obiecany Mesjasz jako agent YHWH byl dla Tomasza tylko potwierdzeniem poslannictwa Jezusa jako zbawiciela i Pana,dzialajacego wylacznie w imieniu Ojca.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

    Zapraszamy na stronę:
    Nowe posty