Co Pismo Święte mówi o Trójcy Świętej
Zapraszamy również na stronę antytrynitarianie.pl

Stary Testament a Trójca

Czy Stary Testament naucza o Trójcy?

W opracowaniu „Starotestamentowe antycypacje trynitarne w perspektywie motywu wielości w istocie bóstwa” autor, Leszek Grula, stwierdza:

„… biorąc pod uwagę świadectwo Nowego Testamentu i przymioty Boże, jakimi są wieczność i niezmienność, trzeba wziąć pod uwagę fakt, że Bóg nie stał się Trójcą w momencie przyjścia Jezusa w ciele i zesłania Ducha Świętego. Bóg był w swej istocie od zawsze taki sam …”

Powstaje więc pytanie: „taki sam” — czyli jaki?

Jeżeli przyjmiemy założenie, że cała Biblia — zarówno Stary, jak i Nowy Testament — objawia tego samego Boga, to konsekwentnie należałoby oczekiwać, że Stary Testament będzie nauczał o Trójcy. Właśnie dlatego niektórzy teologowie próbują odnaleźć w tekstach starotestamentowych ślady „wielości” w obrębie jednego Boga, interpretując wybrane fragmenty jako zapowiedzi doktryny trynitarnej.

Jednak Stary Testament nie formułuje nauki o Bogu jako bycie troistym. Jego zasadniczym i konsekwentnie podkreślanym przesłaniem jest ścisły monoteizm. Próby odczytywania w wybranych wersetach ukrytej rzekomo wieloosobowości Boga wynikają z późniejszej refleksji teologicznej, a nie z jednoznacznego przekazu samego tekstu.

Osoby wierzące w doktrynę Trójcy często analizują teksty Starego Przymierza, poszukując w nich fragmentów, które mogłyby potwierdzać ich przekonanie o wieloosobowej naturze Boga.

Czy jednak tak fundamentalna nauka dotycząca samej istoty Boga miałaby być zakamuflowana w pojedynczych wersetach, ukryta w niuansach gramatyki hebrajskiej lub oparta na aluzjach wymagających późniejszej interpretacji?

Zanim do tego przejdziemy, zwróćmy uwagę na wypowiedzi trynitarnych komentatorów na ten temat:

W „Słowniku Biblijnym” O. Hugolin Langkammer OFM (1982 r.), pod hasłem „Trójca Święta” zauważono:

Stary Testament nie zawiera wyraźnie sformułowanych myśli o T. Św. Izrael wyznawał jedynego Boga (monoteizm), podczas gdy sąsiednie państwa pogańskie wyznawały politeizm.”

W książce „Prehistoria biblijna” wydanej przez Papieski Wydział Teologiczny na stronie 17 czytamy:

„Ojcowie znowu, m.in. św. Ireneusz (Adversus Haereses, 4, 20), św. Hilary (De Trinitate, 4, 17—18), św. Bazyli (De SpirituSancto, 16, 38), św. Jan Chryzostom (Homilia in Gen., 8), św. Augustyn (De civtitdte Dei, 16, 6), dopatrywali się w liczbie mnogiej aluzji do Trójcy Św. Jednakże to postępowanie Ojców tłumaczy się ich wiedzą nowotestamentalną, w świetle której rzeczywiście najłatwiej znika trudność. Wszelako Stary Testament nie znał jeszcze prawdy o troistości Osób w Bogu.”

Paweł Landwójtowicz (Uniwersytet Opolski) w pracy „Zarys biblijno-teologicznego rozwoju poznania tajemnicy trynitarnej przyznaje:

„Istnienie Trójcy Świętej nie mogło być objawione w Starym Testamencie. Na ówczesnym etapie dziejów zbawienia mówienie o trójosobowym Bogu zagroziłoby ścisłemu monoteizmowi i prowadziłoby do powstania tryteizmu (politeizmu).”

Czy zatem w Starym Testamencie jest … czy nie ma nauki o Jednym Bogu w trzech osobach?

Kto jest Bogiem Starego Testamentu?

W Księdze Powtórzonego Prawa 6:4 czytamy wg. Biblii Poznańskiej:

„Słuchaj Izraelu! Jahwe jest naszym Bogiem, Jahwe jedyny! ” 

Zacytowany werset (tzw. Szema Jisrael), traktowany jest przez Żydów jako swoiste wyznanie wiary.

Jezus zapytany przez uczonego w Piśmie, które przykazanie jest największe, właśnie to przykazanie przytoczył:

„Zaś Jezus mu powiedział: Pierwsze ze wszystkich przykazanie: Słuchaj, Israelu! Pan, Bóg nasz, Pan jest jeden.” – Marka 12:29 (UBG)

Nie ulega więc żadnej wątpliwości, że Bogiem Starego Testamentu jest Bóg JHWH. Ten właśnie jedyny Bóg jest w Stary Testament nazywany Bogiem Najwyższym.

W Psalmie 83:18 (19) według Biblii Tysiąclecia II wydanie czytamy:

„Niechaj poznają Ciebie i wiedzą, że tylko Ty, który sam jeden masz Jahwe na imię, jesteś Najwyższy nad całą ziemią.”

O tym właśnie Bogu nauczał Piotr. W Dziejach Apostolskich 3:13 (KUL) czytamy:

Bóg Abrahama, i Izaaka i Jakuba, Bóg ojców naszych uwielbił syna swego, Jezusa, któregoście wy wydali i zaparli się przed Piłatem, gdy ten sądził, że należy go uwolnić.”

Bogiem Abrahama i patriarchów był nie kto inny jak Bóg JHWH. W Księdze  Ezdrasza 7:27 (KUL) znajdujemy dokładnie taki sam zwrot:

„Błogosławiony niech będzie Jahwe, Bóg ojców naszych, który to wlał w serce króla, by uwielbić dom Jahwe w Jerozolimie.”

Często można spotkać się z twierdzeniem, że w Starym Testamencie nauka o Trójcy nie była jeszcze w pełni objawiona. Przyjęcie takiej tezy rodzi jednak pytania:

Czy Adam i Ewa, Abraham, Izaak, Jakub, Dawid oraz prorocy nie znali prawdy o Bogu, którego czcili?

Czy Bóg „ukrywał” przed patriarchami swoją prawdziwą naturę? A może znali jedynie „jedną z trzech osób” Boga?

Czyżby Bóg nie mówił prawdy, gdy oznajmił w Księdze Powtórzonego Prawa 32:39 (BT):

„Patrzcie teraz, że Ja jestem, Ja jeden, i nie ma ze Mną żadnego boga …”

Wypowiedź ta jest jednoznaczna. Bóg przedstawia siebie jako „Ja jeden” — bez towarzyszących Mu innych bogów. W wielu miejscach Starego Testamentu JHWH (Jahwe) podkreśla swoją wyłączność i absolutną jedyność.

Jeżeli w Stary Testament Bogiem był JHWH to czy Bóg w Nowym Testamencie stał się Trójcą lub Jezusem?

Jeżeli przyjmujemy niezmienność Boga, trudno mówić o przemianie Jego istoty. Bardziej spójne wydaje się założenie, że zarówno Stary, jak i Nowy Testament mówią o tym samym Bogu — JHWH, Bogu Abrahama, Izaaka i Jakuba.

W tym kontekście warto przyjrzeć się uważnie tym fragmentom, które bywają interpretowane jako sugerujące wielość osób w Bogu, i zbadać, czy rzeczywiście zawierają taką naukę, czy też jest to późniejsza interpretacja teologiczna.

„Elohim” a mit o Trójcy w Starym Testamencie

Niektórzy, wykorzystując niewiedzę czytelników Pisma Świętego, przytaczają jako argument błędne rozumienie hebrajskiego słowa „Elohim”. Twierdzą, że skoro wyraz tłumaczony jako „Bóg” (Elohim) ma formę liczby mnogiej, to miałoby to sugerować wielość osób w Bogu. Czy jednak rzeczywiście taki wniosek jest uzasadniony?

Tego rodzaju opinie krążą w Internecie głównie wśród osób, które bez głębszej analizy językowej i kontekstualnej doszukują się w Starym Testamencie potwierdzenia doktryny Trójcy. Tymczasem w środowisku biblistów i hebraistów kwestia ta jest dobrze znana i jednoznacznie wyjaśniona.

W Smith’s Bible Dictionary (s. 505), pod hasłem „God” („Boże imię”), czytamy, że „użycie formy mnogiej w znaczeniu pojedynczym nie jest wyjątkowe dla Izraela”. Oznacza to, że samo występowanie rzeczownika w liczbie mnogiej nie musi wskazywać na wielość podmiotów.

Podobnie w „Słowniku biblijnym” (1989, Księgarnia św. Jacka) O. Hugolin Langkammer OFM pod hasłem „El” wyjaśnia:

[…] W Starym Testamencie najczęściej stosowano El w liczbie mnogiej — Elohim (występuje ponad 2000 razy). Elohim w połączeniu z czasownikiem w liczbie pojedynczej posiada — mimo formy liczby mnogiej — znaczenie jednostkowe i określa osobowy charakter Boga Izraela, stojącego ponad wszystkimi bożkami, nieposiadającymi mocy ani życia.”

Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że termin „Elohim” nie jest stosowany wyłącznie w odniesieniu do Boga JHWH. Tym samym słowem, określani są także bogowie pogańscy, m.in.:

  • Baal (Sdz 6,31)
  • Kemosz (Sdz 11,24)
  • Dagon (Sdz 16,23)
  • Milkom (1 Krl 11,33)
  • Asztarte (1 Krl 11,5)
  • Belzebub (2 Krl 1,2)

Skoro zatem słowo Elohim bywa używane również wobec pojedynczych, fałszywych bóstw, trudno utrzymywać, że sama jego forma gramatyczna dowodzi wielości osób w jednym Bogu. W przeciwnym razie należałoby konsekwentnie przyjąć, że także w przypadku Baala czy Dagona mamy do czynienia z „wielością osób”.

Wynika z tego jasno, że znaczenie słowa Elohim zależy od kontekstu oraz konstrukcji gramatycznej zdania, a nie od samej formy liczby mnogiej.

Na portalu biblia.wiara.pl zamieszczono rozmowę z Anną Świderkówną, która na stwierdzenie prowadzącego rozmowę — cytuję: „Jak gdzieś czytałem, końcówka (im) w słowie Elohim jest w słowach hebrajskich końcówką liczby mnogiej”. odpowiedziała (27.5.2007):

„Tak, „im” to końcówka liczby mnogiej, ale Elohim to zawsze imię Jednego Boga i poza tym jednym wyjątkiem w Księdze Rodzaju zawsze jest używane z czasownikami liczby pojedynczej.

Nie chcemy tu szeroko rozpisywać się na temat liczby mnogiej  w słowie „Elohim”, gdyż szczegółowo omawiamy to w odrębnym artykule: „Elohim w liczbie mnogiej”.

Mit o Trójcy w słowie „uczyńmy”

Kolejnym nietrafionym argumentem szukania „Trójcy” w Starym Testamencie jest zwrot „uczyńmy”. Chodzi o werset z Księgi Rodzaju 1,26 (BT II), gdzie czytamy:

„A wreszcie rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad całą ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!”

Ciekawe, skąd interpretator trynitarny wie, że chodzi tu o trzy, a nie o dwie czy cztery osoby?

Samo stwierdzenie „uczyńmy” nie daje ku temu żadnych podstaw. Nie daje też podstaw do twierdzenia o równości osób ani do wniosku, że wszystkie tworzą jednego Boga.

Czy według założeń doktryny Trójcy słowa „uczyńmy na nasz obraz” sugerują, że człowiek również jest istotą w trzech osobach?

A może twierdzenie, że przemawia tu rzekoma „Trójca”, wypływa raczej z wcześniej przyjętego dogmatu?

Zobaczmy, jak w katolickiej „Biblii Jerozolimskiej” (Pallottinum 2006) wyjaśniono zwrot „uczyńmy”:

„Uczyńmy. Ta liczba mnoga może oznaczać zastanawianie się Boga razem z Jego dworem niebiańskim (aniołami; por. 3,5.22)…”

Podobne wyjaśnienie znajdujemy w książce „Prehistoria biblijna” (Papieski Wydział Teologiczny w Poznaniu, 1994) autorstwa Michała Petera. Na stronie 17 (akap. 6) czytamy:

„Wszelako Stary Testament nie znał jeszcze prawdy o troistości Osób w Bogu. Zresztą mimo formy liczby mnogiej znaczenie wyrażenia faciamus jest jednostkowe: Bóg chce stworzyć człowieka!”

W tej samej publikacji, w odniesieniu do Rodzaju 11:7, na stronie 107 napisano:

Liczbę mnogą zejdźmy i pomieszajmy rozumiemy albo jako pluralis deliberationis, albo jako dialog Boga z aniołami, narzędziami wykonującymi Bożą wolę.

Również Anna Świderkówna, odnosząc się do stwierdzenia rozmówcy: „W Księdze Rodzaju można chyba odnaleźć ślady Trójcy: Bóg mówi: »uczyńmy człowieka«…”, wyjaśnia:

„To jest cytat z pierwszego rozdziału Księgi Rodzaju. Ta liczba mnoga w ustach Boga wywoływała dużo pytań. Słowu Elohim – jednemu z najczęściej używanych imion Boga – zawsze towarzyszy liczba pojedyncza czasownika. Dlaczego więc tu jest liczba mnoga? Nie jest to tzw. pluralis maiestaticus, czyli forma, jakiej używali, mówiąc o sobie, np. królowie. W języku hebrajskim taka forma nie istnieje. Jest to najprawdopodobniej tzw. liczba mnoga zastanowienia. Niejeden z nas, kiedy zupełnie sam zastanawia się nad jakimś problemem, nad tym co ma uczynić, może powiedzieć sam do siebie: „zastanówmy się, co mam zrobić„. Ta liczba mnoga niewątpliwie podkreśla ważność tego, co Bóg zamierzał uczynić, ale nie ma żadnego związku z Trójcą Świętą, a raczej z gramatyką hebrajską.”

Co ciekawe, nawet w Koranie Allah czasami wypowiada się o sobie w liczbie mnogiej. W surze XXII („Pielgrzymka”), werset 5, czytamy: „To przecież My stworzyliśmy was z prochu…”. Mimo użycia liczby mnogiej nikt nie sugeruje na tej podstawie, że Allah składa się z wielu osób.

Pokazuje to, że użycie liczby mnogiej w odniesieniu do Boga nie musi oznaczać wielości osób, lecz może wynikać z konwencji językowej, stylu podkreślającego majestat lub szczególną wagę wypowiedzi.

Więcej argumentów znajdziesz w artykule: Do kogo Bóg mówi, uczyńmy?

„Echad” i trynitarne spekulacje

Kolejnym terminem, do którego odwołują się zwolennicy koncepcji wieloosobowości Boga, jest hebrajskie słowo „echad”.

Występuje ono między innymi w Księdze Powtórzonego Prawa 6:4: „Słuchaj, Izraelu, JHWH, nasz Bóg, JHWH jest jeden”. Niektórzy twierdzą, że użyte tam echad oznacza „złożoną jedność”. Na tej podstawie próbuje się argumentować, iż już w Szemie zawarta jest aluzja do wieloosobowej natury Boga.

Czy jednak hebrajska Biblia rzeczywiście naucza o „mnogiej naturze” Boga poprzez użycie słowa echad?

Taka interpretacja nie wynika z samego tekstu biblijnego, lecz z założeń teologii systematycznej. Analiza językowa nie potwierdza, aby echad samo w sobie oznaczało „jedność złożoną”.

W opracowaniu „Echad w Szemie” Paweł Sumner zauważa:

„Echad ma w Biblii hebrajskiej całe spektrum znaczeń. Stwierdzenie, że oznacza to „złożoną jedność”, ogranicza to słowo do wąskiej kategorii, która nie pasuje do wszystkich jego różnorodnych zastosowań przez pisarzy biblijnych. To jakby powiedzieć, że słowo elohim odnosi się tylko do prawdziwego Boga. Podczas gdy w rzeczywistości słowo elohim używane jest w odniesieniu do fałszywych bogów i bogiń, istot anielskich, sędziów Izraela, króla Izraela i Mesjasza.

W książce Jeden Bóg i Jeden Pan”, Arkadiusz Wiśniewski omawia znaczenie słowa echad w Biblii:

„Niektórzy starają się przedstawić słowo echad jako jakieś mistyczne określenie jedności złożonej, w przeciwieństwie do terminu jachid, który z kolei ma oznaczać jedność absolutną. Jest to jednak zupełnie nieuprawnione w świetle definicji słownikowych. To pierwsze określenie jest w zasadzie dokładnym odpowiednikiem polskiego liczebnika głównego „jeden”, lub też liczebnika porządkowego „pierwszy”, drugie zaś – to przymiotnik, i przybiera on znaczenie: „jedyny, sam” (Rdz 22:2). Słowa te nie mówią nam absolutnie niczego o tym, czy określany przez nie rzeczownik „ukrywa” za sobą ideę złożoności czy też nie.

[…] Tak naprawdę więc, złożoność nie wynika w żadnej mierze z liczebnika echad czy też przymiotnika jachid użytego przed rzeczownikiem, lecz albo z kontekstu, albo też z samego rzeczownika, który musi być rzeczownikiem zbiorowym, by móc orzekać istnienie w nim złożoności.

W naszym przypadku o „złożoności” JHWH nie świadczy ani kontekst, ani też słowo „Bóg”. Podkreślmy to jeszcze raz – samo słowo echad zwyczajnie nie ma „mocy” do definiowania określanego przez nie rzeczownika jako zbiorowego czy też nie. Jeśli rzeczownik nie jest zbiorowy, albo kontekst nie determinuje go jako takiego, to zawsze echad określa rzeczownik jednostkowy, niezłożony.

Rozważmy przykład z Księgi Rodzaju 2:24, gdzie czytamy, że mężczyzna i kobieta „staną się jednym (echad) ciałem”. W tym kontekście „jedno ciało” nie oznacza jednej osoby, lecz jedność relacyjną — związek dwóch odrębnych osób tworzących wspólnotę życia. Samo słowo echad nie definiuje ontologicznej struktury tej jedności; jej charakter wynika z kontekstu.

Nie można więc na podstawie tego przykładu wyprowadzać wniosku o wieloosobowej naturze Boga. Odwoływanie się do terminu echad jako rzekomej aluzji do Trójcy nie wynika z samego znaczenia słowa, lecz z przyjętych wcześniej założeń teologicznych.  Więcej o Echad i jachid” w odrębnym artykule.

Czy Trójca odwiedziła Abrahama?

Kolejnym trynitarnym odkryciem” w Starym Testamencie jest wizyta trzech aniołów u Abrahama. Trynitarze uważają, że trzech mężów” odwiedzających Abrahama to objawienie Trójcy Świętej.

Opis tego zdarzenia znajdziemy w Księdze Rodzaju 18:1-3 (BT II):

Jahwe ukazał się Abrahamowi pod dębami Mamre, gdy ten siedział u wejścia do namiotu w najgorętszej porze dnia. Abraham spojrzawszy dostrzegł trzech ludzi naprzeciw siebie. Ujrzawszy ich podążył od wejścia do namiotu na ich spotkanie. A oddawszy im pokłon do ziemi, rzekł: O Panie, jeśli jestem tego godzien, racz nie omijać twego sługi!”

Na początku warto postawić pytanie: czy Abraham wierzył w Trójcę? Nie. Interpretacja trynitarna jest późniejszym odczytaniem tego fragmentu w świetle już rozwiniętej doktryny trynitarnej. Sam tekst nie zawiera nawet aluzji do tego, że do Abrahama przyszła Trójca.

Co więcej, Biblia wyjaśnia, dlaczego pojawia się trzech aniołów, a nie jeden. Otóż dwóch z nich miało inne zadanie i poszło do Sodomy, o czym czytamy w Księdze Rodzaju 19:1: „Ci dwaj aniołowie przybyli do Sodomy”.

Nowy Testament również nawiązuje do tego wydarzenia. W Liście do Hebrajczyków 13:2 (BT) czytamy:

„Nie zapominajmy też o gościnności; przez nią bowiem niektórzy, nie wiedząc, aniołom dali gościnę.”

Autor Listu do Hebrajczyków nie wspomina o objawieniu Trójcy, lecz o przyjęciu w gościnę aniołów.

Często podnosi się argument, że Abraham „oddał im pokłon” (Rdz 18:2), co miałoby wskazywać na akt czci należnej Bogu. Jednak w kulturze starożytnego Bliskiego Wschodu głęboki ukłon był powszechną formą szacunku wobec osób o wyższym statusie.

Dla przykładu w Rodzaju 23:7 (KUL) czytamy:

„Abraham powstał i skłonił się ku ziemi przed ludnością miejscową, synami Heta.”

Podobnie w Rodzaju 33:3 Jakub „siedem razy oddał pokłon” swemu bratu Ezawowi. Gest ten nie oznaczał boskiej czci, lecz wyrażał szacunek i uniżenie.

Jeżeli założymy, że Abrahama odwiedziły trzy osoby, to czy do Sodomy udali się Syn Boży i Duch Święty, których napastowali Sodomici (Rdz 19:1)? Tekst biblijny nie daje podstaw do wyciągania takich wniosków.

Z kontekstu wynika, że Abraham przyjął wysłanników Bożych — aniołów — a nie że spotkał objawienie Trójcy.

W Księdze Rodzaju 19:1 czytamy, że przybyli tam dwaj aniołowie (posłańcy).

Więcej argumentów znajdziesz w artykule: Kogo gościł Abraham?

Bóg jest jeden

Cytowany na wstępie Paweł Landwójtowicz (Uniwersytet Opolski) w pracy Zarys biblijno-teologicznego rozwoju poznania tajemnicy trynitarnej” konkluduje:

„Rozpoznawanie tajemnicy Trójcy Osób Świętych dokonywało się przez wieki i przechodziło różne koleje losu. Wydaje się, że z punktu widzenia niniejszych refleksji istotne staje się na początku ukazanie wysiłku ludzkiego rozumu i wiary, którego ślady możemy odnaleźć już w księgach Starego, a potem Nowego Testamentu. Kontynuację tych starań podjęli Ojcowie Kościoła, następnie sobory i całe Magisterium, aż do czasów nam współczesnych (m.in. H. Mühlen), kiedy to  próbowano odnajdywać istotne wskazania dla wspólnoty małżeńskiej wynikające z prawd odkrywanych dzięki Trójjedynemu.”

Czy zatem wierzysz w Boga, który objawia się w Piśmie, czy raczej w Boga, który przez wieki ewoluował, aby stać się Trójcą? Boga, którego definiuje nie Pismo Święte … ale wysiłki ludzkie?

Problem w tym, że w Piśmie Świętym nie znajdujemy nauczania „o jednym Bogu w trzech osobach”. Bóg nigdzie nie jest nazywany Trójcą i nie ma w Biblii ani jednej trynitarnej definicji takiego Boga. Kilka tysięcy razy czytamy natomiast jedynym o Bogu JHWH!

Powstaje przy tym pytanie, dlaczego Bóg nie wyjawił patriarchom rzekomej prawdy o sobie i kazał czcić i wywyższać tylko jedną z osób (JHWH)?

W Księdze Powtórzonego Prawa 4:35 (KUL), Bóg powiedział:

„Dał ci widzieć to wszystko, abyś poznał, że Jahwe jest prawdziwym Bogiem, a poza Nim nie ma innego.”

Przy założeniu „Trójcy”, Jahwe nie powinien tak powiedzieć, gdyż poza nim był jeszcze równy mu Syn oraz rzekoma osoba Ducha Świętego.

Ten oraz wiele innych wersetów mówi nam, że tenże Bóg jest jeden jedyny i nie ma obok niego innego Boga.

Ten sam Bóg jest zarówno Bogiem Żydów, jak i również chrześcijan wywodzących się z pogan, co jasno wynika z Rzymian 3:29,30 (KUL):

„Bo czyż Bóg jest tylko Bogiem Żydów? Czyż i nie pogan także? Z pewnością i pogan.
Jeden jest bowiem Bóg, który usprawiedliwia zarówno obrzezanych z wiary jak i nieobrzezanych przez wiarę.„

Nie ma dwóch różnych Bogów — inny w Starym Testamencie i inny w Nowym Testamencie. Objawienie biblijne jest spójne i konsekwentne: Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba jest tym samym Bogiem, którego objawił i którego czcił Jezus.

Jeżeli przyjmujemy ciągłość objawienia, to Bogiem Starego Testamentu i Bogiem Jezusa jest ten sam Bóg. Potwierdzają to słowa apostołów:

„Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, …” 1 Piotra 1:3 (BW).

oraz

Jeden Bóg i Ojciec wszystkich, który jest ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich.” Efezjan 4:6 (BW).

Nowy Testament nie przedstawia nowego troistego Boga, lecz objawia pełniej tego samego Boga, którego czcił Izrael.

Podsumowanie

Na początku zacytowaliśmy Pana Leszka Grulę, który stwierdził:

Bóg nie stał się Trójcą w momencie przyjścia Jezusa w ciele i zesłania Ducha Świętego. Bóg był w swej istocie od zawsze taki sam…„.

Jeżeli nie ma jednoznacznych dowodów, że w Starym Testamencie objawiony jest Bóg jako istota wieloosobowa, zasadne wydaje się przyjęcie, że JHWH — Bóg Izraela — jest tym samym Bogiem Starego i Nowego Testamentu. Taki wniosek pozostaje w zgodzie z biblijną zasadą, że Bóg w swej istocie się nie zmienia (por. Ml 3:6).

Co ważne, sam Jezus nie przedstawił nowej definicji Boga ani nie nauczał o Bogu jako istocie troistej. Gdy uczony w Piśmie zapytał Go o największe przykazanie, Jezus zacytował Księgę Powtórzonego Prawa 6:4 (KUL):

„Słuchaj Izraelu! Jahwe jest naszym Bogiem, Jahwe jedyny! ”  zob. Marka 12:29 (KUL)

Jezus nauczył swoich uczniów modlić się do tego Boga jako naszego Ojca. Po zmartwychwstaniu powiedział Marii w Jana 20:17 (KUL):

„Wstępuję do mojego Ojca i waszego Ojca, mojego Boga i waszego Boga”.

Apostołowie i uczniowie Jezusa również nie nauczali o jednym Bogu w trzech osobach. W 1 Koryntian 8:6 (BT) Paweł napisał?

„dla nas istnieje tylko jeden Bóg, Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy.”

Podobnie napisał do Efezjan 1:17 (BW):

Aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia ku poznaniu jego.

Jeżeli położymy na szali argumenty mające przemawiać za obecnością Trójcy w Starym Testamencie, to opierają się one zwykle na kilku fragmentach interpretowanych w określony sposób — takich jak liczba mnoga Elohim, forma „uczyńmy” w Rdz 1:26 czy scena pod dębami Mamre.

Na drugiej szali znajduje się ogromna liczba wypowiedzi Starego Testamentu mówiących o jednym Bogu — JHWH — przedstawianym konsekwentnie jako jedyny, niepodzielny i niezrównany. To On jest Bogiem objawionym patriarchom, prorokom i całemu Izraelowi.

Na koniec kilka pytań wynikających z biblijnych wersetów:

Gdy apostoł narodów mówił w Dziejach  służę Bogu moich ojców to miał na myśli Trójcę czy Boga JHWH?

„To jednak wyznaję przed tobą: Według drogi, nazywanej przez nich sektą, służę Bogu moich ojców, wierząc we wszystko, co napisane zostało w Prawie i u Proroków.” – Dzieje Apostolskie 24:14 (BT V)

Czy cokolwiek na temat Trójcy napisano w Prawie i u Proroków? Czy Bogiem ojców Pawła była Trójca, czy JHWH Bóg Izraela?

Kiedy czytamy w Ewangelii Mateusza 15:31 (BW), że wielbili Boga Izraela — to, kogo ci ludzie wielbili?

„Tak iż się lud zdumiewał, widząc, że niemi mówią, kalecy odzyskują zdrowie, chromi chodzą, ślepi widzą, i wielbili Boga Izraela.

Kto był Bogiem Izraela? W Łukasza 20:37 Jezus naucza, że był to Bóg Abrahama, Izaaka, Jakuba, jak również Mojżesza.

„A że umarli wzbudzeni będą, to i Mojżesz zaznaczył przy krzaku gorejącym, gdy nazywa Pana Bogiem Abrahama i Bogiem Izaaka, i Bogiem Jakuba.”

Nikt z tych ważnych postaci nie znał Boga w Trójcy. Jezus nie przyszedł głosić Trójcy, czy siebie jako Boga, gdyż nigdy sam siebie nie nazwał Bogiem. Zgodnie z Łukasza 1:32 (BW), był Synem Najwyższego i otrzymał od Ojca przywilej zostania Mesjaszem.

„Ten będzie wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego. I da mu Pan Bóg tron jego ojca Dawida.”

Zamiast doszukiwać się w Stary Testament Trójcy, warto zastanowić się jakiego Boga głosił Paweł w Rzymian 15:4-9 (KUL):

„Wszystko, co znajduje się od dawna w Piśmie, zostało napisane ku naszej nauce, abyśmy mogli mieć nadzieję niezachwianą i płynącą z Pism moc ducha.
A Bóg, od którego pochodzą cierpliwość i odwaga, niech sprawi, abyście mogli żyć we wzajemnej zgodzie, naśladując Jezusa Chrystusa
i abyście wszyscy razem wspólnym głosem wychwalali Boga i Ojca Pana naszego Jezusa Chrystusa.
Tak więc bądźcie dla siebie nawzajem takimi, jakim był dla was, ku chwale Bożej, Chrystus.
Otóż wiedzcie, że Chrystus zechciał być sługą Żydów po to, aby wypełnić obietnice dane przez Boga patriarchom i aby w ten sposób pokazać, że Bóg jest wierny.
Przyszedł na świat również po to, ażeby i poganie wychwalali dobroć Boga zgodnie z tym, co mówi Pismo: Dlatego będę cię uwielbiał między poganami i będę śpiewał na cześć twego imienia.”

Jeżeli znasz inne, nieporuszone tu  argumenty sugerujące „troistość Boga Stary Testament to chętnie się z nimi zapoznamy.

Subscribe
Powiadom o

7 komentarzy
Najczęściej głosowano
Od najnowszych Od najstarszych
Inline Feedbacks
Wyświetl wszystkie komentarze
Jola
25 marca 2024 16:28

Bóg nie stworzył w Edenie Adama doskonałego – stworzył go na swoje podobieństwo, ale nie na swój obraz. Na obraz Boży jesteśmy stworzeni przez nowe zrodzenie z ducha, kiedy przyjmujemy Jezusa Chrystusa za swojego Mistrza i przeobrażamy swój charakter na jego wzór. W ten sposób spełnia się wyrażony w Edenie zamiar Boży: „Uczyńmy człowieka na nasze podobieństwo (wypełnione w stworzeniu Adama i Ewy), na nasz obraz (wypełnione w tych, którzy przyjmują Jezusa Chrystusa)”. W dziele stwórczym bierze udział Bóg i… Czytaj więcej »

Robert
24 marca 2024 14:07

Ciekawy artykuł, który powtarza wiele z innych artykułów. Zebranie jednak kilku zagadnień w jednym miejscu, świadczy na jego rzecz. W istocie prawdą jest, że z upływem czasu,coraz mniej teologów itp. dopatruje się istnienia trynitarnego obrazu theos, w starotestamentowych podaniach. W starszych pracach z zasady odwoływano się do podanych w tekście wersetów, jako dowodów za… Dla przykładu w ks.”Religia katolicka.Jej podstawy, jej źródła i jej prawdy wiary. Rozprawy dogmatyczne” Wydawnictwo 3DOM 2019 napisana przez św.bp.Józefa Sebastiana Pelczara na podstawie wydania drugiego… Czytaj więcej »

Najchętniej czytane:
Wybierz interesujący cię werset
Prenumeruj
Bądź na bieżąco z nowościami
Nowe artykuły