Co Pismo Święte mówi o Trójcy Świętej
Zapraszamy również na stronę antytrynitarianie.pl

Społeczność Ducha Świętego – 2 Koryntian 13:13

 Czy 2 Koryntian 13:13 potwierdza naukę o Trójcy?

Czy werset z 2 Koryntian 13:13 można uznać za potwierdzenie nauki o Trójcy? Przeczytajmy go w trzech przekładach:

„Łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i dar jedności w Duchu Świętym niech będą z wami wszystkimi!” (Biblia Tysiąclecia)

„Łaska Pana Jezusa Chrystusa i miłość Boga, i społeczność Ducha Świętego niech będzie z wami wszystkimi.” (Biblia Warszawska):

„Łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i udzielanie się Ducha Świętego niech będą z wami wszystkimi.” (Biblia Warszawsko-Praska):

Tekst ten jest często przedstawiany przez trynitarzy jako jeden z biblijnych argumentów na rzecz nauki o Trójcy. Uzasadnia się to tym, że w wersecie wymienione zostały trzy podmioty: Pan Jezus Chrystus, Bóg oraz Duch Święty. Samo zestawienie tych trzech określeń nie dowodzi jednak jeszcze istnienia Trójcy, dlatego warto przyjrzeć się temu fragmentowi bliżej.

Czy rzeczywiście jest tu mowa o Trójcy?

Nawet przyjmując – wyłącznie na potrzeby niniejszych rozważań – że Duch Święty jest osobą, werset ten nadal nie dowodzi istnienia Trójcy. Nie mówi bowiem, że wymienione osoby są sobie równe, że posiadają tę samą naturę ani że wspólnie tworzą jednego Boga. Apostoł Paweł jedynie wymienia trzy podmioty, przypisując każdemu inną rolę: łaskę Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga oraz społeczność (lub udzielanie się) Ducha Świętego.

Zwolennicy nauki o Trójcy często doszukują się jej potwierdzenia wszędzie tam, gdzie obok siebie pojawiają się Bóg, Jezus i Duch Święty. Czy jednak samo wymienienie trzech podmiotów wystarcza, aby wyprowadzić z tego wniosek o istnieniu Trójcy?

Spójrzmy na początek tego samego listu.

„Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa.” (2 Koryntian 1:2, BW)

Czy na podstawie tego wersetu należałoby uznać, że Bóg jest „Dwójcą”, skoro wspomniano jedynie Boga Ojca i Jezusa Chrystusa? Oczywiście nie. Samo zestawienie dwóch osób nie tworzy doktryny o „Dwójcy”, podobnie jak zestawienie trzech nie stanowi jeszcze dowodu na Trójcę.

Jak często występują takie pozdrowienia od dwóch osób?

W Nowym Testamencie znajdujemy tylko nieliczne wersety, w których obok siebie wymienieni są Bóg, Jezus i Duch Święty. Natomiast pozdrowienia zawierające jedynie Boga Ojca i Jezusa Chrystusa występują wielokrotnie – praktycznie na początku niemal każdego listu apostolskiego.

Czy mamy zatem powód, by wierzyć w „dwuosobowego Boga”, skoro tak często spotykamy zestawienie Boga Ojca i Jezusa? Oczywiście nie. Dlaczego więc samo pojawienie się trzech podmiotów w 2 Koryntian 13:13 miałoby automatycznie dowodzić nauki o Trójcy?

Gdyby pierwsi chrześcijanie rzeczywiście wierzyli, że Trójca stanowi fundament ich wiary, można byłoby oczekiwać, że podobne formuły pojawiałyby się znacznie częściej – zarówno na początku, jak i na końcu listów apostolskich. Tak jednak nie jest.

Warto zwrócić także uwagę na modlitwę Jezusa zanotowaną w Jana 17:3 (BW):

„A to jest życie wieczne: aby poznali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś.”

Także tutaj nie pojawia się Duch Święty jako Osoba, której poznanie zostałoby wskazane jako warunek życia wiecznego.

Jeżeli nauka o Trójcy rzeczywiście stanowiłaby podstawę wiary chrześcijańskiej, należałoby się również spodziewać, że znalazłaby się wśród podstawowych nauk wymienionych w Hebrajczyków 6:1–2 lub wśród najważniejszych wskazań przekazanych zborom w Dziejach Apostolskich 15:28–29. Tak jednak nie jest.

Społeczność Ducha Świętego

Niektórzy zwracają uwagę na wyrażenie „społeczność Ducha Świętego” (gr. koinōnia tou hagiou pneumatos), uznając je za dowód osobowości Ducha Świętego. Jednak samo użycie słowa „społeczność” nie rozstrzyga, czy Duch Święty jest osobą.

Greckie słowo koinōnia oznacza między innymi udział, wspólnotę, współuczestnictwo lub społeczność. W tym wersecie może ono wyrażać udział wierzących w działaniu Ducha Świętego albo wspólnotę, która powstaje dzięki Jego oddziaływaniu. Podobny sens oddaje Biblia Warszawsko-Praska, tłumacząc ten fragment jako: „udzielanie się Ducha Świętego”.

W innych miejscach Nowego Testamentu również znajdujemy podobne konstrukcje, które nie oznaczają osobowej relacji z samym dopełniaczem. Biblia mówi na przykład o „społeczności cierpień Chrystusa” (Filipian 3:10) czy o „społeczności wiary” (Filemona 6). Nie oznacza to, że cierpienia lub wiara są osobami. Wyrażenia te opisują raczej uczestnictwo w czymś lub udział w czymś.

Dlatego zwrot „społeczność Ducha Świętego” można rozumieć jako udział wierzących w działaniu Ducha Świętego albo wspólnotę, którą Duch Święty tworzy pośród chrześcijan. Samo to wyrażenie nie przesądza ani o osobowości Ducha Świętego, ani tym bardziej o istnieniu Trójcy.

A co z pierwszymi chrześcijanami?

Dla Żydów, którzy stanowili znaczną część pierwszych chrześcijan, nauka o Trójcy byłaby całkowicie nową koncepcją. Można byłoby więc oczekiwać, że apostołowie wielokrotnie będą ją wyjaśniać i uzasadniać na podstawie Pism.

Dlaczego zatem autor Listu do Hebrajczyków 6:1–2 (BW) nie tłumaczy tej nauki swoim czytelnikom? Dlaczego nie przedstawia jej jako jednego z fundamentów wiary?

„Dlatego pominąwszy początki nauki o Chrystusie, zwróćmy się ku rzeczom wyższym, nie powracając ponownie do podstaw nauki o odwróceniu się od martwych uczynków i o wierze w Boga, Nauki o obmywaniach, o wkładaniu rąk, o zmartwychwstaniu i o sądzie wiecznym.” 

Czy naprawdę należy przyjąć, że Bóg pozostawił tak ważną doktrynę jedynie do wydedukowania z pojedynczych wersetów, takich jak 2 Koryntian 13:13?

Pomyśl: gdybyś nigdy wcześniej nie słyszał o dogmacie Trójcy i po raz pierwszy przeczytał Biblię, czy na podstawie tego wersetu sam doszedłbyś do wniosku, że Bóg jest Trójcą?

Warto również spojrzeć na historię rozwoju doktryny. Kiedy po raz pierwszy zaczęto formułować twierdzenia o współistotności Ojca i Syna? Czy nauczał tego Paweł? Kiedy zatem pojawiły się pojęcia, które później stały się fundamentem nauki o Trójcy?

Interesujące informacje można znaleźć w książce historyka J. W. Kowalskiego „Chrześcijaństwo” (wyd. KAW, 1988), zwłaszcza na stronach 63–65, opisujących wydarzenia związane z Soborem Nicejskim z 325 r.

Autor zwraca uwagę między innymi na wprowadzenie terminu homoousios („współistotny”), którego nie znajdujemy w księgach biblijnych. Pisze:

„Termin homouzjos («współistotny – konsubstancjonalny») był neologizmem i nie występował w świętych księgach kanonicznych. Należało go więc odrzucić i takiego stanowiska bronił również Ariusz.”

Zachęcamy każdego czytelnika do samodzielnego zapoznania się zarówno z biblijnymi argumentami, jak i z historią rozwoju tej doktryny. Wnioski dotyczące tego, kiedy i w jaki sposób ukształtowały się fundamenty nauki o Trójcy, pozostawiamy czytelnikom.

 

 

Artykuł uaktualniono 2.08.2026 r.

Subscribe
Powiadom o

4 komentarzy
Najczęściej głosowano
Od najnowszych Od najstarszych
Robert
2 lutego 2023 19:17

Istotą wersetów podobnych do 2 Kor.13:13 jest okoliczność, że mamy w nich do czynienia z występowaniem „triady”. I pewne jest, ze liczba ta sama w sobie ma znaczenie w wielu religiach. Ona to uchodzi za najbardziej pierwotną zwartą w sobie grupę. I tak grecy mieli swoje triady, rzymianie mieli swoją kapitolińską triadę. Jak jednak napisałem w innym miejscu należy odróżniać triady od grup trynitarnych. I w 1 Kor.13:13 na pewno mamy do czynienia z „triadą”. Takie jednak należy odróżniać od… Czytaj więcej »

Samson
17 czerwca 2022 13:16

Witam. Pozwolę sobie tu dodać, że w 2 Kor. po 2 wersecie czyli w 3 następuje dopełnienie i jeszcze dosadniej rozróżnienie między Bogiem Ojcem a Synem, a przede wszystkim kogo Ojcem jest Bóg. „Błogosławiony Bóg Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy”. Wedle nomenklatury trynitarzy werset ten powinien brzmieć raczej ” .. Bóg Ojciec nasz Pan Jezus Chrystus, Ojciec miłosierdzia…”. Oczywiście jak znam wykręty trynitarzy to powiedzą, że wspomniany tu jest ludzki Jezus, tyle że z… Czytaj więcej »

Najchętniej czytane:
Wybierz interesujący cię werset
Prenumeruj
Bądź na bieżąco z nowościami
Nowe artykuły