Co Pismo Święte mówi o Trójcy Świętej
Zapraszamy również na stronę antytrynitarianie.pl

Jednorodzony a współwieczny – Jana 3:16

Jednorodzony Syn

Na początek przypomnijmy teksty, na których opieramy nasze rozważania (cytaty wg BT, pogrubienia nasze):

 „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.” – Jana 3:16

„Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego.” – Jana 3:18

„A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy.” – Jana 1:14

„Boga nikt nigdy nie widział, Ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, /o Nim/ pouczył.” – Jana 1:18

Tekst z Jana 3:16 jako argument w dyskusji z doktryną Trójcy omawialiśmy już częściowo na blogu w artykule „Czy Bóg jest nieśmiertelny ?”.

Podobnie tekst z Jana 1:18 analizujemy w osobnym artykule zatytułowanym „Jednorodzony Syn czy Bóg?”.

W tym wpisie chcemy skupić się na określeniu „jednorodzony Syn”, które pojawia się w przytoczonych wyżej fragmentach.

Zastanowimy się przede wszystkim, czy sposób, w jaki Biblia przedstawia Jezusa jako Jednorodzonego Syna Boga, rzeczywiście harmonizuje z późniejszą trynitarną nauką o współwieczności Ojca i Syna.

Co znaczy określenie Jednorodzony

W Słowniku grecko-polskim pod redakcją Zofii Abramowiczówny słowo monogenēs definiowane jest między innymi jako: „pojedynczo urodzony, jedyny”, „jedynak” oraz „jedyny w swoim rodzaju”.

Biblia używa tego określenia w odniesieniu do „jedynego syna” wdowy z Nain, „jedynego syna” człowieka, którego dziecko było dręczone przez ducha, a także „jedynej córki” Jaira. We wszystkich tych przypadkach chodzi o dziecko zajmujące wyjątkową pozycję wobec swojego rodzica.

Dobrze ukazuje to List do Hebrajczyków 11:17 (BW):

„Przez wiarę Abraham przyniósł na ofiarę Izaaka, gdy był wystawiony na próbę, i ofiarował jednorodzonego, on, który otrzymał obietnicę”.

Izaak nie był jedynym synem Abrahama. Abraham miał również Ismaela. Izaak był jednak jedynym w swoim rodzaju synem obietnicy i właśnie jego wyjątkową pozycję podkreśla tutaj słowo monogenēs.

Podobnie Jezus jest Jednorodzonym, czyli wyjątkowym i jedynym w swoim rodzaju Synem Boga.

Powstaje jednak ważne pytanie: dlaczego właśnie Jezus jest Synem Boga w tak szczególnym znaczeniu?

Odpowiedź znajdujemy w Łukasza 1:35 (BW):

Duch Święty zstąpi na ciebie i moc Najwyższego zacieni cię. Dlatego też to, co się narodzi, będzie święte i będzie nazwane Synem Bożym”.

Anioł nie mówi Marii, że jej dziecko będzie nazwane Synem Bożym dlatego, że odwiecznie istniało jako druga osoba Boga. Wyjaśnia jego synostwo bezpośrednim działaniem Boga podczas poczęcia: „dlatego też” będzie nazwany Synem Bożym.

W takim ujęciu określenie monogenēs przeczy współwieczności Jezusa z Ojcem. Podkreśla natomiast jego absolutnie wyjątkową pozycję jako Syna, którego życie rozpoczęło się dzięki bezpośredniemu działaniu Boga.

To właśnie dlatego Jezus jest Synem Boga w sposób, w jaki nie jest nim żaden inny człowiek.

Jednorodzony Syn

Warto również zwrócić uwagę na połączenie słowa „jednorodzony” ze słowem „Syn”. Samo określenie „Syn” wskazuje na relację pochodzenia od Ojca. W zwykłym znaczeniu tych słów ojciec poprzedza syna i jest źródłem jego życia. Syn nie istnieje niezależnie od ojca ani równolegle z nim od zawsze.

Kiedy więc Pismo Święte nazywa Boga Ojcem Jezusa, a Jezusa Synem Boga, naturalnie przedstawia ich jako dwie odrębne osoby pozostające względem siebie w określonej relacji: Ojciec jest tym, od którego Syn pochodzi, a Syn tym, który od Ojca otrzymuje.

Warto przy tym zadać proste pytanie: gdzie Biblia wyjaśnia, że Syn został „zrodzony”, a jednocześnie nigdy nie miał początku i istnieje tak samo odwiecznie, jak Ojciec?

Pismo nie podaje takiej definicji „wiecznego zrodzenia”. Jest to późniejsze wyjaśnienie teologiczne mające pogodzić język Ojca i Syna z doktryną ich współwieczności.

Dlatego określenia „Syn”, „Jednorodzony Syn” czy „zrodzony” trudno traktować jako naturalne potwierdzenie współwieczności. Przeciwnie, znacznie bardziej naturalnie wskazują one na pochodzenie Syna od Ojca i zależność Syna od Tego, który jest jego Ojcem.

Wyjątkowy Syn

Jako chrześcijanie pamiętajmy, że w całym Piśmie Świętym Jezus zajmuje wyjątkową pozycję jako Jednorodzony Syn Boga.

Warto przy tym zauważyć, że Biblia konsekwentnie rozróżnia tego, który daje życie, od tego, który je otrzymuje. W Jana 5:26 (BW) Jezus mówi:

„Jak bowiem Ojciec ma żywot sam w sobie, tak dał i Synowi, by miał żywot sam w sobie”

Ojciec posiada życie sam w sobie, natomiast Syn otrzymuje je od Ojca. Tekst nie mówi więc, że Syn posiadał je sam z siebie od zawsze.

Określenie „Jednorodzony Syn” podkreśla więc wyjątkowość Jezusa. Jednocześnie wyraźnie odróżnia go od Ojca. Syn pochodzi od Ojca i od Niego otrzymuje to, co posiada.

Powstaje zatem ważne pytanie: na jakiej podstawie należy uznać Ojca i Syna za współwiecznych, skoro Biblia przedstawia Ojca jako źródło, a Syna jako tego, który otrzymuje życie od Ojca?

Doktryna o „wiecznym zrodzeniu” próbuje pogodzić te dwa obrazy, twierdząc, że Syn jest zrodzony, a jednocześnie nie ma początku. Takiego wyjaśnienia nie znajdujemy jednak wprost w Piśmie Świętym.

Już w starożytnych sporach chrystologicznych zwracano uwagę na napięcie między pojęciem „zrodzenia” Syna a twierdzeniem o jego współwieczności z Ojcem. Ariusz również podnosił ten problem, wskazując na różnicę między niezrodzonym Ojcem a zrodzonym Synem.

Niezależnie od oceny całej jego teologii pozostaje więc zasadnicze pytanie:

Czy ktoś może być rzeczywiście zrodzonym Synem, a jednocześnie istnieć tak samo bez początku, jak jego Ojciec?

Biblia przedstawia Ojca jako niezrodzone źródło, a Jezusa jako Jego wyjątkowego, Jednorodzonego Syna. To właśnie ten obraz powinien być punktem wyjścia do rozważań o Ich wzajemnej relacji.

 


 

Uaktualniono 29.08.2026 r.

Subscribe
Powiadom o

5 komentarzy
Najczęściej głosowano
Od najnowszych Od najstarszych
przemek
Editor
16 czerwca 2026 20:20

Jak zapewne wiecie, w obrębie antytrynitaryzmu są osoby, ale i całe religie: które wierzą w preegzystencję Pana Jezusa, jak i te, które nie wierzą w preegzystencję, ale akcentują „usynowienie i wywyższenie” Chrystusa. Obie grupy podkreślają to, że Jezus Chrystus jest „Jednorodzonym” Synem Boga, bo jest „Jedyny w swoim rodzaju” (jest wyjątkowy). Jest Kimś większym i potężniejszym niż aniołowie, ale nie jest „równy” Bogu Ojcu. . Zobacz 1 do Koryntian 15:24-28.

Maciej
11 listopada 2025 18:59

Chciałbym tylko zauważyć, że forma „jednorodzony Syn” dotyczy sytuacji gdy „Słowo stało się ciałem” – a więc Słowo ma początek jako człowiek …i jako Syn. Przed tym zdarzeniem nie było Syna, ale Ojca też nie było, bo żeby zostać Ojcem, trzeba zrodzić (w tym wypadku) Syna.
Zatem obaj mają początek w swoich funkcjach.
Na początku było Słowo.

Ostatnio edytowane 9 miesięcy temu by Maciej
Robert
30 stycznia 2023 11:08

Rzecznicy trynitarnego obrazu theos, wiedzą, że yios=syn jest nazwany „jednorodzonym”. nadają mu jednak znaczenie „wyjątkowy rodzaj”. Jednak i antytrynitarianie nie kwestionują okoliczności, ze yiois jest wyjątkowy „jedyny w swoim rodzaju”. Nie można jednak pomijać dosłownego sensu „jednorodzony”. W J 1:14 i 18;3:16 i 1 J 4:9 czytamy o yios=synu jako monogenes= jednorodzony. Jednak gdy zajrzymy do Łuk.7:11-17 przeczytamy o wskrzeszeniu młodzieńca A w wer.12 „wynoszono zmarłego, jedynego syna matki…””jedynaka”. I jedynak: „to pierwsze i jedyne dziecko swoich rodziców”. Z tej… Czytaj więcej »

Najchętniej czytane:
Wybierz interesujący cię werset
Prenumeruj
Bądź na bieżąco z nowościami
Nowe artykuły