Czy Jezus wie tyle samo co Bóg? – Objawienie 1:1 i Mateusza 24:36
Wiedza Jezusa czy równa jest wiedzy Boga?
Księga Objawienia rozpoczyna się wersetem, który stanowi istotny argument w dyskusji o tym, czy wiedza Jezusa jest równa wiedzy Boga. Wynika z niego, że Jezus – przebywający już w niebie po swoim zmartwychwstaniu i wywyższeniu – otrzymuje objawienie od Boga. Oznacza to, że Bóg przekazuje Mu informacje, które wcześniej nie zostały Mu objawione. Jeśli tak jest, trudno mówić o całkowitej równości wiedzy obu osób.
W Objawieniu 1:1 czytamy (wg. BT II):
„Objawienie Jezusa Chrystusa, które dał Mu Bóg, aby ukazać swym sługom, co musi stać się niebawem, i wysławszy swojego anioła oznajmił przezeń za pomocą znaków słudze swojemu Janowi.” (Obj 1:1, BT)
Sformułowanie „dał Mu Bóg” zostało oddane w podobny sposób również w Biblii Warszawskiej oraz Biblii Poznańskiej. Z kolei w przekładzie Warszawsko-Praskim czytamy, że to objawienie „Bóg przekazał Jezusowi Chrystusowi”.
Jeszcze bardziej jednoznacznie oddał ten fragment Roman Brandstaetter:
„Objawienie Jezusa Chrystusa, dane Mu przez Boga”.
Wszystkie te przekłady zgodnie wskazują, że źródłem objawienia jest Bóg, natomiast Jezus jest jego odbiorcą, a następnie przekazuje je dalej za pośrednictwem anioła Janowi.
Jeżeli Jezus otrzymuje od Boga objawienie, trudno pogodzić taki obraz z twierdzeniem, że posiada On w każdej chwili tę samą, pełną i niezależną wiedzę co Bóg. Werset ten stanowi więc poważną trudność dla trynitarnego poglądu o całkowitej równości Ojca i Syna pod względem wszechwiedzy.
Co wynika z Mateusza 24:36
Zwolennicy dogmatu o Trójcy często argumentują, że gdy Jezus przebywał na ziemi, dobrowolnie ograniczył korzystanie ze swojej boskiej wiedzy. W tym duchu wyjaśniają słowa z Mateusza 24:36:
„A o tym dniu i godzinie nikt nie wie; ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko sam Ojciec.”
Według tej interpretacji niewiedza Jezusa dotyczy wyłącznie okresu Jego ziemskiego życia i wynika z przyjęcia ludzkiej natury.
Wyjaśnienie to rodzi jednak kolejną trudność. Werset nie mówi jedynie, że Syn nie zna dnia ani godziny. Jezus dodaje, że zna je „tylko sam Ojciec”. Oznacza to, że wyłącznym posiadaczem tej wiedzy jest Ojciec.
Jeżeli przyjąć trynitarny pogląd, zgodnie z którym Duch Święty jest trzecią osobą Boga i posiada tę samą wszechwiedzę co Ojciec, należałoby oczekiwać, że również On zna ten dzień i godzinę. Tymczasem Jezus stwierdza, że wie o tym tylko sam Ojciec. Słowa te nie pozostawiają miejsca na inną osobę posiadającą tę wiedzę.
Powstaje więc pytanie: jak pogodzić to z twierdzeniem, że Duch Święty jest odrębną osobą Trójcy, posiadającą tę samą boską naturę i pełnię wiedzy co Ojciec?
Najprostszym wyjaśnieniem wydaje się to, że Duch Święty nie jest trzecią osobą Boga, lecz Bożym duchem – mocą i działaniem samego Boga. W takim przypadku słowa Jezusa są całkowicie spójne: jedynym, który zna dzień i godzinę, jest Ojciec.
Co wynika z Objawienia 1:1
Wracając do Objawienia 1:1, warto zwrócić uwagę, że opisane wydarzenie ma miejsce już po zmartwychwstaniu, wniebowstąpieniu i wywyższeniu Jezusa. Nie dotyczy więc okresu Jego ziemskiego życia, kiedy – według wyjaśnienia trynitarnego – dobrowolnie ograniczył korzystanie ze swojej boskiej wiedzy.
Czy zatem jest zasadne twierdzenie, że Jezus, będący już w niebie, otrzymuje objawienie od Boga? Czy osoba uznawana za współrównego Bogu Syna potrzebowałaby, aby Bóg przekazywał jej wiedzę o przyszłych wydarzeniach?
Warto zadać sobie pytanie: czy fakt, że jedna osoba przekazuje drugiej objawienie, nie wskazuje na to, że pierwsza dysponuje wiedzą, której druga jeszcze nie posiada?
Tekst Objawienia przedstawia prosty ciąg wydarzeń: Bóg daje objawienie Jezusowi, Jezus przekazuje je przez anioła Janowi. Naturalna lektura tego wersetu prowadzi do wniosku, że źródłem objawienia jest Bóg, a Jezus jest jego odbiorcą i następnie przekazicielem.
Zapewne zwolennicy dogmatu o Trójcy zaproponują wyjaśnienia mające pogodzić ten tekst z przyjętą doktryną. Warto jednak zadać pytanie, czy wyjaśnienia wymagające odwoływania się do złożonych konstrukcji filozoficznych są bliższe intencji autora biblijnego niż proste odczytanie samego tekstu.
W tym kontekście warto przypomnieć słowa z Kolosan 2:8 (BW):
„Baczcie, aby kto was nie zagarnął w niewolę przez tę filozofię będącą czczym oszustwem, opartą na ludzkiej tylko tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie.”
Podsumowując, zarówno Objawienie 1:1, jak i Mateusza 24:36 przedstawiają Ojca jako jedynego dysponującego określoną wiedzą i przekazującego ją Synowi. Dla wielu czytelników stanowi to poważną trudność dla poglądu, że Ojciec i Syn są sobie całkowicie równi pod względem wszechwiedzy.
Uaktualniono 29.07.2026 r.
Artykuł dostępny w tłumaczeniu na język ukraiński: Ісус знає не все
Chciałbym się odnieść do wywodu z Apok.1:1 wskazujące na niższość syna względem ojca. Według autorów [autora] artykułu wskazywać na to ma stwierdzenie, „które [objawienie] mu dał”. W istocie pod pewnymi względami, już sama okoliczność dostania objawienia. „Objawienie od [syna], które dał mu[ojciec], ukazuje zależność. Nie podzielam jednak wniosku, że Roman Brandstetter oddaje tu poprawniej. Może jest jak napisano w tekście artykułu „dobitniej”, jednak nie poprawniej. Nie w tym przypadku. W gr. w Apok.1:1 mamy: „edoken auto” tzn.”dał mu”. W greckim… Czytaj więcej »
Witam serdecznie proszę o odniesienie się do obrony trynitarzy w sprawie Mar. 13,32 32. Ale o tym dniu i godzinie nikt nie wie: ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec. (BW) wersetem z Obj. 19,12-13 Oczy zaś jego jak płomień ognia, a na głowie jego liczne diademy. Imię swoje miał wypisane, lecz nie znał go nikt, tylko on sam. A przyodziany był w szatę zmoczoną we krwi, imię zaś jego brzmi: Słowo Boże. (BW) Jakoby tylko Jezus znał swoje… Czytaj więcej »