Logika Trójcy
Logika a Trójca Święta?
Logika to nauka o poprawnym rozumowaniu. W pewnym sensie jest ona „instrukcją obsługi myślenia”, która pozwala odróżnić wnioski prawdziwe i uzasadnione od tych błędnych lub zmanipulowanych. Czy warto korzystać z logiki podczas studiowania Biblii?
„Bracia Polscy”, (XVI-XVII w.), wielokrotnie podkreślali, że badanie Pisma Świętego powinno uwzględniać nie tylko wiarę, lecz także rozum i logikę. Uważali, że rozum musi brać czynny udział w sprawach wiary. Interpretacja Biblii nie powinna prowadzić do sprzeczności logicznych. Dlatego uważali, że doktryny sprzeczne z rozumem należy odrzucać. „Bracia Polscy” uznawali Pismo Święte za najwyższy autorytet, a rozum za narzędzie służące do jego właściwej interpretacji i zrozumienia.
Najbardziej znaną zasadę „Braci Polskich” na ten temat można streścić jednym zdaniem:
„Objawienie może być ponad rozumem, ale nigdy przeciw rozumowi”.
Zdanie to stanowi wyjaśnienie ich sposobu rozumienia i interpretowania Biblii. Z punktu widzenia logiki oznacza to, że objawienie może zawierać prawdy przekraczające ludzkie zrozumienie, ale nie może zawierać sprzecznych twierdzeń.
Innymi słowy, człowiek może nie rozumieć, w jaki sposób Bóg działa lub realizuje swoje zamierzenia, ponieważ Jego natura i możliwości przekraczają ludzkie doświadczenie. Jednak sam sens objawionej prawdy nie może naruszać podstawowych zasad rozumowania. Gdyby objawienie zawierało twierdzenia wewnętrznie sprzeczne, nie byłoby możliwe ich sensowne zrozumienie.
Coś nie może być „jednym” i „trzema” w tym samym sensie i czasie, ponieważ naruszałoby to podstawową zasadę logiki — niesprzeczności.
Zobaczmy to na przykładzie ukazującym, na czym polega różnica między tajemnicą przekraczającą rozum … a twierdzeniem sprzecznym z logiką. Pomyśl o zmartwychwstaniu Jezusa.
Możemy nie rozumieć, jak Bóg tego dokonał, ponieważ przekracza to nasze możliwości poznawcze. Samo twierdzenie nie jest jednak sprzeczne logicznie.
Możemy bowiem przyjąć następujące założenia: Bóg ma moc przywrócić życie a człowiek, który umarł, może zostać ożywiony przez Boga. Jest to więc sytuacja przekraczająca rozum, ale nie jest ona sprzeczna z rozumem.
Natomiast zdanie: „Jeden i ten sam byt jest jednocześnie jednym i trzema w tym samym sensie” to przykład twierdzenia sprzecznego z logiką.
Jak trzech Bogów jest jednym Bogiem?
Teolog braci polskich Andrzej Wiszowaty (1608– 1678) argumentował w odniesieniu do nauki o Trójcy, że jeśli trzy odrębne osoby są w pełni Bogiem, to albo mamy trzech bogów, albo słowo „Bóg” nie oznacza w każdym przypadku tego samego. Sprzeczność tę widać już w samym atanazjańskim wyznaniu wiary:
„Ojciec jest Bogiem, Syn jest Bogiem, Duch Święty jest Bogiem. A jednak nie są trzema Bogami, lecz jednym Bogiem.”
Dla wielu krytyków trynitaryzmu formuła ta stanowi wyraźną sprzeczność logiczną. Każda z osób nazwana jest Bogiem, ale zaprzecza się istnieniu trzech Bogów, twierdząc, że istnieje tylko jeden Bóg.
Co istotne, sama Biblia nigdzie nie naucza o takim Bogu, o jakim czytamy w atanazjańskim wyznaniu wiary. Nie ma ani jednego wersetu mówiącego o tym, że trzy osoby boskie tworzą jednego Boga. A co z wersetem z 1 Listu Jana 5:7? Czy nie czytamy tam, że „trzej stanowią jedno”?
Jeżeli przychodzi komuś do głowy 1 Listu Jana 5:7, to okazuje się, że fragment: „trzej są, którzy świadczą na niebie: Ojciec, Słowo i Duch Święty, a ci trzej jedno są” jest dodatkiem późniejszego kopisty. Nie ma tego tekstu we wczesnych manuskryptach. Fakt ten potwierdzają przypisy w niemal wszystkich współczesnych przekładach Pisma Świętego.
Warto jednak zastanowić się, dlaczego ten tekst ktoś chciał dopisać do Pisma Świętego? Otóż stanowiłby jedyny fragment wprost mówiący: o trzech, którzy są jednym. Nic więc dziwnego, że przez długi czas bywał przywoływany jako biblijne potwierdzenie tej doktryny.
Skoro jednak słowa te nie występują w najstarszych manuskryptach, trudno uznać je za wiarygodną podstawę nauki o Trójcy. W konsekwencji doktryna ta nie tylko budzi poważne wątpliwości logiczne, lecz – co jeszcze istotniejsze – nie znajduje wyraźnego potwierdzenia w Piśmie Świętym.
Czego uczy nas Pismo Święte?
Chociaż w Biblii nie występuje słowo „logika” w sensie filozoficznym, często pojawiają się pojęcia związane z rozumnym myśleniem, takie jak: rozum, rozsądek, poznanie, rozeznanie czy rozważanie. Z przekazu biblijnego wynika, że zarówno Bóg Ojciec, jak i Syn Boży oczekują od ludzi kierowania się rozumem, mądrością i właściwym rozeznaniem.
Psalmista w Psalmie 53:3, (BW) napisał:
„Bóg spogląda z niebios na ludzi, aby zobaczyć, czy jest ktoś rozumny, który szuka Boga.”
Słudzy Boży często modlili się o mądrość i zdolność właściwego rozumienia Bożej woli. W Psalmie 119:125 czytamy:
„Jestem sługą twoim, daj mi rozum, abym poznał świadectwa twoje.”
Podobnie apostoł Paweł napisał w 2 liście do Tymoteusza 2:7, (BW):
„Rozważ, co mówię, a Pan da ci właściwe zrozumienie wszystkiego.”
Słowa te zachęcają nie do bezrefleksyjnego przyjmowania nauk, lecz do rozważania i zrozumienia.
Czy zatem Bóg, który zachęca człowieka do korzystania z rozumu i poznawania prawdy, przedstawiałby się w sposób pozbawiony logicznej spójności — jako Trójca? Byłoby to trudne do pogodzenia z tym, o co w modlitwie prosił Jezus swojego Ojca.
„A to jest życie wieczne: aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś.”
(Jana 17:3, BW)
Pan Jezus wskazuje tu wyraźnie, że poznanie Boga ma bezpośredni związek z życiem wiecznym. Jak jednak mamy poznać Boga, jeśli jednocześnie naucza się, że Jego natura jest niepoznawalna?
W Katechizmie Kościoła Katolickiego (§237) czytamy:
„Trójca jest jedną z ukrytych tajemnic Boga, które nie mogą być poznane, jeśli nie są objawione przez Boga.”
Również Ojcowie Kościoła często podkreślali, że tajemnica Boga i Trójcy przekracza możliwości ludzkiego poznania. Problem jednak polega nie tylko na tym, że coś jest trudne do zrozumienia, lecz na tym, że przedstawia się to w formie twierdzeń, które są wzajemnie sprzeczne.
Tymczasem apostoł Paweł ostrzegał przed naukami opartymi na sprzecznych twierdzeniach. W Pierwszym Liście do Tymoteusza 6:20-21, (BW) napisał:
„Tymoteuszu! Strzeż tego, co ci powierzono, unikaj pospolitej, pustej mowy oraz sprzecznych twierdzeń rzekomej wiedzy, do której niejeden przystał i od wiary odpadł.”
Trudno pogodzić to napomnienie apostoła Pawła, aby unikać sprzecznych twierdzeń, z doktryną, która naturę Boga próbuje wyjaśniać za pomocą pojęć pozostających ze sobą w sprzeczności.
Logiczne wnioski
Logika pomaga dojść do prawdy, ponieważ uczy poprawnego wnioskowania i wykrywania błędów w myśleniu. Mądrość natomiast polega na właściwym zrozumieniu i zastosowaniu poznanej prawdy. Jeśli rozumowanie jest nielogiczne i prowadzi do sprzecznych lub fałszywych wniosków, to wówczas trudno mówić o prawdziwej mądrości.
Z czysto technicznego punktu widzenia dogmat Trójcy Świętej jest nielogiczny, ponieważ narusza podstawowe aksjomaty myślenia dyskursywnego. Chodzi przede wszystkim o zasadę niesprzeczności, według której coś nie może być jednocześnie jednym i wieloma w tym samym sensie i w tym samym czasie. Jeżeli bowiem Ojciec jest Bogiem, Syn jest Bogiem i Duch Święty jest Bogiem, a jednocześnie utrzymuje się, że nie są oni trzema Bogami, lecz jednym Bogiem, powstaje napięcie, którego nie da się usunąć zwykłą analizą logiczną.
W praktyce oznacza to, że przyjęcie tej doktryny wymaga zawieszenia rygorów racjonalnego myślenia i zastąpienia ich bezwarunkowym aktem wiary. W teologii bywa to określane łacińskim zwrotem sacrificium intellectus — „ofiara z rozumu”. Polega ona na tym, że człowiek godzi się przyjąć twierdzenie, które w normalnym procesie rozumowania uznałby za sprzeczne. Przyjmuje je jednak tylko dlatego, że wymaga tego autorytet doktryny.
W takim ujęciu rozum przestaje odgrywać rolę narzędzia pozwalającego odróżniać twierdzenia spójne od sprzecznych, a zostaje podporządkowany nielogicznej formule teologicznej. Zamiast wyjaśniać rzeczywistość, dogmat staje się twierdzeniem, które należy przyjąć niezależnie od jego zgodności z zasadami logiki.
Dlaczego odrzucenie logiki podczas studiowania Biblii jest niebezpieczne?
Jeśli w imię wiary rezygnuje się z podstawowych zasad rozumowania, otwiera to drogę do przyjmowania dowolnych twierdzeń religijnych. Dogmatów, które są wewnętrznie sprzeczne lub pozbawione sensu. W takiej sytuacji można zaakceptować praktycznie każdą naukę, niezależnie od tego, czy da się ją zrozumieć lub racjonalnie ocenić.
Wiara, która wymaga odrzucenia podstawowych zasad logiki, w rzeczywistości odcina człowieka od możliwości poznania prawdy. Przestaje być świadomym przekonaniem opartym na zrozumieniu, a staje się jedynie bezkrytycznym przyjęciem doktryn sformułowanych przez ludzi. W Liście do Kolosan 2:8 (BW) czytamy:
„Baczcie, aby was kto nie sprowadził na manowce filozofią i czczym urojeniem, opartym na podaniach ludzkich i na żywiołach świata, a nie na Chrystusie.”
Warto podkreślić, że logika nie jest wrogiem wiary. Przeciwnie — jest warunkiem sensownego myślenia i właściwego rozumienia prawdy. Dzięki niej możliwe jest odróżnianie twierdzeń spójnych od sprzecznych oraz prawdy od błędu.
Jeżeli odrzuci się logikę, każde twierdzenie religijne — nawet najbardziej sprzeczne — może zostać uznane za prawdziwe. W takim przypadku nie istnieje już żadne kryterium pozwalające odróżnić prawdę od fałszu.
Tymczasem Bóg, który stworzył człowieka jako istotę rozumną, nie oczekuje, aby w imię wiary zaprzeczał on podstawowym zasadom logicznego myślenia. Rozum jest bowiem jednym z narzędzi, dzięki którym człowiek może poznawać prawdę o Bogu i właściwie rozumieć Jego objawienie.
Na temat samej logiki, czy jej natury można by napisać wiele. Mam w domu m.in. ks. Stanisława Janeczka „Logika czy epistemologia?” stron 724 i kilka rzeczy tam podanych pewnie można by wykorzystać w artykule. Do niektórych się odniosę. I np. K.Ajdukiewicz w ks. „Logika pragmatyczna” o niej pisał, że służy: „wyrobieniu …zdolności do poprawnego wykonywania zabiegów poznawczych”. Jednak, czy w trynitaryzmie mamy „poprawne wykonanie zabiegów poznawczych”. Na pewno w dowodzeniu tego obrazu theou wykonywanych jest „wiele zabiegów poznawczych”. Logika zdaniem… Czytaj więcej »
Bóg jest twórcą rozumu, logiki i matematyki, całe jego stworzenie od tego co obserwujemy na ziemi aż do tego co obserwujemy we wszechświecie jest logiczne i matematycznie uporządkowane, nie bez powodu matematyka nazywana jest królową nauk, jest w niej nawet taki dział „logika”. Całe stworzenie odzwierciedla mądrość Stwórcy i po to dał nam rozum na podobieństwo swojego abyśmy z niego korzystali i poznawali jego dzieła i jego samego jako twórcę. Nigdzie w przyrodzie, wszechświecie nie występuje coś takiego jak 3… Czytaj więcej »
Wszystko jest w Jahwe. Czas, przestrzeń i cokolwiek je łączy. Ani początek, ani koniec tego związku czasu i przestrzeni nie znajduje się w jakimś czasie i jakiejś przestrzeni poza Jawhe. Gdyby tak było, to nie byłby on tym, za kogo się podaje. Czas, przestrzeń i cokolwiek je łączy tworzą jedność, w całości (od początku do takiej czasoprzestrzeni końca, który z tej perspektywy patrząc już dawno nastąpił, skoro wszystko to zawarte jest w Jahwe) zawartą w Jahwe. Czy zatem możliwym jest,… Czytaj więcej »
Logos=Logika czyli poprawne i racjonalne rozumowanie. W Słowie Bożym wszystko ma swój porządek .
Kolejny logiczny artykuł .Brawo !!!
Ciekawe. Dziękuję za dobry tekst. Marzę o odrodzeniu ruchu Braci Polskich