Co Pismo Święte mówi o Trójcy Świętej
Zapraszamy również na stronę antytrynitarianie.pl

Biblia hebrajska i jej kanon

Kanon Pisma Świętego

Biblia to ustalony przez Boga przekaz dla ludzkości. Z ilu ksiąg się składa?

W kwestii Nowego Testamentu nie ma większych rozbieżności. Większość kościołów uznaje, że składa się on z 27 ksiąg. Inaczej jest ze Starym Testamentem. Tu odpowiedź nie jest już tak oczywista. Dlaczego?

Osoba należąca do Kościoła katolickiego odpowie, że Biblia zawiera 46 ksiąg Starego Testamentu. W części Kościołów prawosławnych przyjmuje się liczbę 49 ksiąg. Tymczasem przekłady protestanckie zawierają jedynie 39 ksiąg. Kto ma rację?

Zacznijmy od pytania zasadniczego: czy uznajemy, że treść Biblii, choć spisywana przez ludzi, jest natchniona przez Boga?

W 2 Liście Piotra 1:20,21 (BW) czytamy:

„Przede wszystkim to wiedzcie, że wszelkie proroctwo Pisma nie podlega dowolnemu wykładowi.  Albowiem proroctwo nie przychodziło nigdy z woli ludzkiej, lecz wypowiadali je ludzie Boży, natchnieni Duchem Świętym.” 

Z 2 do Tymoteusza 3:16 dowiadujemy się natomiast, że „Całe Pismo przez Boga jest natchnione„, a z listu do Hebrajczyków 1:1, że w Świętych Pismach sam Bóg przemawiał przez proroków. (BT)

„Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków

Słowo Boże jest prawdą

Możemy potwierdzić, że Bóg Ojciec udzielał swego Ducha tym, którzy spisali księgi wchodzące w skład Pisma Świętego. Dzięki działaniu Ducha Bożego autorzy biblijni przekazali na kartach Biblii Boże słowa, a nie jedynie własne refleksje. Dlatego można oczekiwać, że księgi tworzące Biblię zawierają nie tylko spełniające się proroctwa i boskie pouczenia, lecz także prawdę — w tym prawdę historyczną.

Bóg Ojciec, działając poprzez swojego Ducha, zadbał o to, aby zbiór wielu ksiąg stworzył spójny i niesprzeczny przekaz dla ludzkości, znany nam jako Biblia. Jezusa w Ewangelii Jana 17:17 (BW) powiedział:

Słowo Twoje jest prawdą„.

Wspomniane 39 ksiąg kanonu hebrajskiego spełnia to kryterium. Pojawia się jednak pytanie, czy ta sama prawda zawarta jest również w księgach takich jak:

  • Tobiasza,
  • Judyty,
  • 1 Machabejska,
  • 2 Machabejska,
  • Mądrości,
  • Mądrość Syracha,
  • księga Barucha.

Są to księgi, których kanoniczność została po raz pierwszy w sposób dogmatycznie wiążący określona przez Kościół katolicki w 1546 roku na Soborze Trydenckim. Niewątpliwie zawierają one cenne informacje historyczne i kulturowe, pomocne w poznaniu realiów epoki.

Jednocześnie jednak księgi te wykazują poważne nieścisłości historyczne, geograficzne i chronologiczne. Rodzi to pytanie o natchniony charakter i może podważać zaufanie do jednolitości i wiarygodności całego przekazu biblijnego, jeśli traktować je na równi z Pismem hebrajskim.

Spójna wewnętrznie

Biblia jest księgą, która jest spójna, i która wewnętrznie się uzupełnia. Często jedne księgi powołują się na inne, co pozwala jednoznacznie stwierdzić, że wchodzą one w skład Słowa Bożego. Jezus oraz jego uczniowie również cytowali  z wielu ksiąg, ale nigdy z wyżej wymienionych.

Czy przed soborem trydenckim kościół katolicki uważał te księgi za część Pisma Świętego? Zdania w tej sprawie są różne.

Dla przykładu twórca najbardziej cenionego przez katolików przekładu Biblii na język łaciński Hieronim (Wulgata) uważał, że jeśli jakakolwiek księga (szanowana przez kogoś znacznego) istnieje poza 24 kanonicznymi  księgami Starego Testamentu, to należy ją umieścić wśród apokryfów, a więc poza Biblią (zobacz Prologus galeatus). Pisał też, że te księgi nie są natchnione, więc nie można używać ich do potwierdzania dogmatów kościelnych (zobacz Praefatio In libros Salomonis). Tak więc Hieronim uważał, że te księgi nie są częścią Pisma Świętego a przecież na podstawie jego przekład Biblii, kościół przez wieki odprawiał liturgię!

Jak wiadomo, kanon hebrajski nie obejmował tych ksiąg, zwanych wtórokanonicznymi. Zostały one dodane dopiero w tłumaczeniu Biblii na język grecki w tzw. Septuagincie.
Poza księgami, które  znajdują się w tzw. Biblii Tysiąclecia, Septuaginta zawiera również inne księgi, które jednak nie weszły do katolickiego kanonu, takie jak:

  • 3 Księga Ezdrasza,
  • Modlitwa Manassesa,
  • List Jeremiasza,
  • 3 Księga Machabejska,
  • 4 Księga Machabejska,
  • Psalmy Salomona.

Dlaczego kościół jedne księgi znajdujące się w Septuagincie uznał za „święte” i włączył je do swojego kanonu, a inne nie wiadomo dlaczego odrzucił?

Niektórzy zarzucają nam (nietrynitarnym chrześcijanom), że uznajemy tylko 39 ksiąg i nie cytujemy innych ksiąg będących w kanonie Kościoła katolickiego.

Naszym zdaniem grecki przekład zwany „Septuagintą” nie powinien stanowić podstawy do formowania kanonu pism hebrajskich. Korygowanie hebrajskiego tekstu greckim tłumaczeniem prowadzi raczej do wypaczenia, a nie poprawienia, jego oryginalnego sensu.

Dlaczego 39 ksiąg?

Nie uznają ich w swoim kanonie (palestyńskim)  Żydzi, czyli  naród, który Bóg wybrał i który  był strażnikiem tych ksiąg. Żydzi podczas przepisywania ich liczyli nawet litery w każdym wersie i na każdej stronie, żeby czasami kopia nie różniła się od przepisywanego oryginału.

Nie do pomyślenia było dodanie zdania, a co dopiero całej dodatkowej księgi do tego kanonu. Obecnie protestanckie przekłady Starego Testamentu na języki współczesne w różnych religiach czy wyznaniach, różnią się od kanonu żydowskiego nie liczbą, ale jedynie kolejnością oraz układem ksiąg.

Żydowski Stary Testament liczył 24 księgi. Liczbę tę uzyskują Żydzi, tworząc po jednej księdze z dwóch ksiąg Kronik, jak również łącząc w jedną 1 i 2 księgę Samuela, łącząc dwie księgi Królów w jedną, łącząc Ezdrasza z Nehemiaszem w jedną księgę, oraz w jednej księdze zamieszczając wszystkich tzw. proroków mniejszych. Warto podkreślić, że treść Biblii pozostaje w tym innym podziale taka sama, jak również jest niezmienna.

Co uznawał Jezus?

Nas interesuje przede wszystkim to, jak Jezus zapatrywał się na Księgi Starego Testamentu. W czasach Jezusa układ Pism hebrajskich był już powszechnie przyjęty, a Jego wypowiedzi pokazują, że uznawał go w takiej formie, w jakiej funkcjonował w judaizmie. Można się o tym przekonać, czytając, chociażby  Ewangelię Łukasza 11:51 (BT):

„Tak na tym plemieniu będzie pomszczona krew wszystkich proroków, która została przelana od stworzenia świata,  od krwi Abla aż do krwi Zachariasza, który zginął między ołtarzem a przybytkiem. Tak, mówię wam, na tym plemieniu będzie pomszczona.”

Jezus mówi tu o krwi proroków opisanych w Piśmie – od Abla, którego śmierć relacjonuje Księga Rodzaju 4:8, aż do Zachariasza, którego zabójstwo opisuje Druga Księga Kronik 24:20–22. Chodzi o pierwszego i ostatniego męczennika w kanonie żydowskim.

Nie jest to przypadkowy dobór postaci. Kroniki stanowiły ostatnią księgę w żydowskim kanonie Pism, dlatego wyrażenie „od Abla do Zachariasza” jest hebrajskim idiomem oznaczającym całość Pisma – od pierwszej do ostatniej księgi.

Jak powszechnie wiadomo, żydowski kanon Pism dzielił się na trzy części:

  • Prawo (Tora)
  • Prorocy (Newiim)
  • Pisma (Ketuwim)

Taki właśnie układ potwierdzają słowa Jezusa z Ewangelii Łukasza 24:44:

„Musi się wypełnić wszystko, co napisane jest o Mnie w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach”.

Określenie „Psalmy” odnosi się tu do trzeciej części kanonu – Pism (Ketuwim), których Psalmy były najbardziej reprezentatywną księgą.

Ponieważ Kroniki (Pisma — Ketuwim) zamykały żydowski kanon Pism, wypowiedź Jezusa „od Abla do Zachariasza” obejmuje całość historii prześladowania proroków opisanej w Piśmie.

Warto dodać, że wspomniany przez Jezusa Zachariasz nie jest autorem księgi prorockiej, lecz Zachariaszem synem Jojady, którego zabójstwo w świątyni opisuje Druga Księga Kronik 24:20–22.

Co istotne, Jezus nie cytuje ksiąg deuterokanonicznych jako Pisma natchnionego, ani nie odwołuje się do nich w formułach autorytatywnych („jest napisane”). Jego wypowiedzi konsekwentnie mieszczą się w kanonie hebrajskim funkcjonującym w judaizmie I wieku.

Czym różni się Septuaginta od układu, o którym powyżej piszemy?

W książce Moniki Szela „Przekład Septuaginty Remigiusza Popowskiego na język polski i jego znaczenie dla kultury biblijnej w Polsce” czytamy pod śródtytułem „1.5.1 Porządek, liczba i zawartość ksiąg”:

Biblia hebrajska dzieli księgi na trzy zbiory według kryterium kolejności powstawania: Prawo – Tora, księgi Proroków – Nevi’im (obejmujące oprócz Izajasza, Jeremiasza, Ezechiela i 12 proroków mniejszych również księgi Jozuego, Samuela i Królów), oraz Pisma – Ketuvim (zawierające Kroniki, Psalmy, Księgę Hioba, Przysłowia, Rut, Pieśń nad pieśniami, Koheleta, Lamentacje, Księgę Estery, Daniela i Ezdrasza z Nehemiaszem w jednej księdze). W Septuagincie natomiast znajdujemy – stosowany do tej pory – podział na cztery zbiory o poszerzonym (z wyjątkiem Tory) składzie według kryterium gatunków literackich: prawo, księgi historyczne, księgi dydaktyczne oraz prorockie, co nie pozostało bez wpływu na interpretację i hermeneutykę biblijną.

Zauważalny nawet przy pobieżnym porównywaniu zawartości Biblii hebrajskiej i greckiej jest również inny porządek ksiąg. Księga Rut, Kronik, Ezdrasza i Nehemiasza oraz Estery pojawiają się w Septuagincie przed Psalmami, zaś wszyscy Prorocy, do których należy w LXX Księga Daniela, są przesunięci na koniec Biblii greckiej.”

Wynika z tego, że Pan Jezus, o czym czytamy w Łukasza 24:44, uznawał hebrajski podział, a nie ten z Septuaginty.

Co mówią komentatorzy?

Z relacji żydowskiego historyka Józef Flawiusz wynika, że kształtowanie się kanonu Starego Testamentu trwało od czasów Mojżesza aż do epoki Ezdrasza. Według żydowskiego uczonego Eliasz Lewita, to właśnie Ezdrasz dokonał zebrania i zamknięcia ksiąg hebrajskich w spójną całość, a ich ostateczne uznanie w judaizmie nastąpiło około roku 100 n.e. na synodzie rabinicznym w Jamnii (tzw. kanon palestyński).

Księgi deuterokanoniczne były odrzucane również przez wielu pisarzy wczesnochrześcijańskich, takich jak Cyryl Jerozolimski, Epifaniusz, Grzegorz z Nazjanzu, Rufin, Hieronim oraz Augustyn, którzy zwracali uwagę na niejasne ich pochodzenie; podobne stanowisko zajął później również Marcin Luter.

Księgi deuterokanoniczne nie noszą znamion natchnienia Bożego i zawierają poważne błędy historyczne. Przyznają to pośrednio sami tłumacze katoliccy. Przykładem jest Księga Judyty 1:1, gdzie czytamy, że Nabuchodonozor był „królem Asyrii w Niniwie”. Natomiast przypis w katolickich przekładach (np. BT) otwarcie stwierdzają, że Nabuchodonozor nigdy nie był królem Asyrii, a Niniwa nigdy nie była stolicą Babilonu.

Poniżej przypis marginesowy do tego tekstu, który zamieszczono w Biblii Tysiąclecia V wydanie:

„Nabuchodonozor” nie był nigdy królem asyryjskim w Niniwie. Prawdopodobnie chodzi tu o króla perskiego Artakserksesa III (358-338) i o jego wyprawę wojenną przeciw Syrii. „Arfaksad” jako król Medów także nie jest znany w historii. Może chodzi tu o Fraorta, założyciela królestwa medyjskiego. „Ekbatana” – dziś Hamadan, leży w połowie drogi między Bagdadem a Teheranem.”

Jak wiadomo z historii, Niniwa była stolicą Asyrii, natomiast Nabuchodonozor był królem Babilonu, a nie Asyrii, co jednoznacznie pokazuje, że autor Księgi Judyty operuje błędnymi informacjami historycznymi, niedającymi się pogodzić z faktami.

Księga Tobiasza

Z Księgi Tobiasza dowiadujemy się, że Tobiasz miał być w młodości świadkiem buntu północnych plemion Izraela. Następnie został zesłany do Niniwy (Tb 1:10–12, BT). Gdyby relacja ta była historycznie poprawna, Tobiasz musiałby żyć ponad 250 lat, tymczasem Tb 14:1–2 podaje, że dożył jedynie 112 lat. Stanowi to wyraźną sprzeczność chronologiczną.

Ponadto księga opisuje wydarzenia o charakterze legendarnym: Tobiasz żeni się z wdową określaną jako dziewica, odpędza demona przez spalanie serca i wątroby ryby, a następnie przywraca wzrok swojemu ojcu za pomocą rybiej żółci. Opisy te mają charakter magiczno-zabobonny i stoją w sprzeczności z nauczaniem Biblii hebrajskiej, która konsekwentnie potępia praktyki magiczne. Wszystko to wskazuje, że Księga Tobiasza nie nosi cech natchnienia Bożego. Argumenty te są zgodne z judaistycznym i protestanckim rozumieniem kanonu Pisma Świętego. Kościół katolicki natomiast interpretuje Księgę Tobiasza jako dzieło dydaktyczne o charakterze symbolicznym.

W tym kontekście zasadne jest pytanie. Czy dodawanie takich ksiąg do wcześniej ustalonego kanonu Pisma Świętego da się pogodzić z nauką samej Biblii? W Objawieniu 22:18 czytamy:

„Ja świadczę każdemu, kto słucha słów proroctwa tej księgi: jeśliby ktoś do nich cokolwiek dołożył, Bóg mu dołoży plag zapisanych w tej księdze.”

Czy podobna zasada nie powinna tyczyć się również innych ksiąg? W księdze Przysłów 30:6 (BT) możemy przeczytać:

„Do słów Jego nic nie dodawaj, by cię nie skarał: nie uznał za kłamcę.”

Zestawienie tych tekstów wskazuje, że rozszerzanie kanonu jest problematyczne. Szczególnie o księgi sprzeczne historycznie i teologicznie z Pismem hebrajskim. Pozostaje bowiem to w konflikcie z zasadą nienaruszalności Bożego Słowa.

Czy księgi te nauczają o Trójcy?

Na koniec warto podkreślić, że te dodatkowe księgi nic nie wnoszą do tematu Trójcy! Czy trynitarze są w stanie na podstawie tych apokryfów wykazać biblijne oparcie dla dogmatu Trójca Święta? Również w tych deuterokanonicznych księgach dogmat o Trójcy Świętej nie znajduje poparcia. My natomiast jako nietrynitarni chrześcijanie, chociaż nie uznajemy tych dodanych XV wieków po Chrystusie ksiąg za natchnioną część Biblii, potrafimy wykazać fakt, iż treść tych apokryfów zaprzecza istnieniu Trój-jedynego Boga! Oto nasze argumenty:

Mądrość Syracha 48:5 (BT) uwypukla fakt, że „JAHWE jest najwyższym Bogiem” – zobacz nasz komentarz „Czy Najwyższy Bóg może być z kimś równy?”.

„Ty, który ze śmierci wskrzesiłeś zmarłego i słowem Najwyższego wywiodłeś go z Szeolu. „

Kolejne myśli antytrynitaryzmu odnaleziona w apokryfach pochodzi z Mądrości Syracha 42:18 (BT)

„On zbadał przepaści i serca ludzkie i wszystkie ich knowania poznał, albowiem Najwyższy posiada całą wiedzę i przewiduje najdalszą przyszłość.”

Bóg Najwyższy ma całą wiedzę! A co z pozostałymi osobami rzekomej Trójcy? Zobacz nasz komentarz do wpisu:  Kto „dysponuje” Duchem Świętym?

Wnioski

Powodem niepowoływania się na księgi deuterokanoniczne nie jest to, że rzekomo potwierdzają one dogmat Trójcy Świętej. W rzeczywistości często jest wręcz przeciwnie. Powodem jest fakt, że nie są one zgodne historycznie i nie spełniają kryteriów prawdy biblijnej, jakie posiadają księgi kanonu hebrajskiego.

Sam termin „apokryf” (od gr. apokryphos) oznacza coś ukrytego lub tajemnego. Znamienne jest, że większość apokryfów cechuje niepewne autorstwo oraz niejasne pochodzenie. Z tego powodu nie były one publicznie czytane ani traktowane na równi z uznanymi Pismami. Funkcjonowały raczej na marginesie wspólnoty religijnej.

Podsumowując, księgi dodane do kanonu przez Kościół zawierają liczne elementy sprzeczne z nauczaniem Biblii hebrajskiej.

Zarzut trynitarzy, że antytrynitarianie „nie uznają całej Biblii”, służy w praktyce odwróceniu uwagi od zasadniczego problemu. Problemu, jakim jest brak jednoznacznego poparcia Pisma Świętego dla nauki o Trójcy Świętej. Spór dotyczy więc nie zakresu kanonu, lecz treści i nauczania samej Biblii.

Jeżeli te myśli Cię zaciekawiły, to chętnie poznamy Twoje zdanie na ten temat.

Jeżeli temat kanonu Pisma Świętego cię interesuje, to polecam do przeczytania książkę: Lee Martina McDonalda „Kanon Biblii”, wydaną z cyklu „Prymasowska Seria Biblijna”.

 

Subscribe
Powiadom o

54 komentarzy
Najczęściej głosowano
Od najnowszych Od najstarszych
Inline Feedbacks
Wyświetl wszystkie komentarze
Makinero
1 lutego 2026 08:18

LXX jako „wybrakowana”: Jeśli przyjmiemy za prawdę Słowo Boże (że musi być tylko jedna, pełna wersja), to LXX (Septuaginta) przegrywa jako wiarygodne źródło, ponieważ brakuje w niej nie tylko 10:10, ale aż 2700 słów w porównaniu z tekstem hebrajskim. Jest o 1/8 krótsza. Z punktu widzenia LXX byłaby więc „wybrakowanym produktem”, który nie spełnił nakazu z rozdziału 36.

„Weź inny zwój i napisz w nim WSZYSTKIE SŁOWA, KTÓRE BYŁY W PIERWSZYM ZWOJU, spalonym przez judzkiego króla Jehojakima. 

Arina
23 maja 2025 19:00

Dzień dobry, chciałam tu dodać, że ja bardzo lubię ks. Syracha czy nawet Mądrości, gdyż nawet jako uznane za NIE natchnione pokazują wielkość Boga i jego mądrość, nie wpływają w mojej ocenie na spaczenie rozumowania o Bogu a wręcz dodatkowo uzupełniają wiedzę o samym człowieku i pisała je osoba wierząca i polegająca na mądrości Jahwe. Po przeczytaniu artykułu niejako przyszło mi do głowy by odrzucić swoją BT zawierającą wspomniane powyżej księgi a szukać tylko Biblii u Żydów, gdyż tylko im… Czytaj więcej »

Smiertelny
20 maja 2024 15:01

 Chcąc poruszyć ważną sprawę kanonu Biblii najpierw postarałem się zbadać grunt, by sprawdzić czy jest możliwość rozsądnej dyskusji na ten temat w komentarzach. Mimo iż nie jest to główny cel artykułu, zawartych jest w nim szereg zarzutów wobec ksiąg, które osobiście uznaję za natchnione. Odparcie tych wszystkich zarzutów w jednym komentarzu wydawało mi się trudne, dlatego skupiłem się na rozważeniu tylko jednego przykładowego argumentu obecnego tekście. Pod lupę wziąłem zatem twierdzenie obecne w tekście artykułu, że księgi te zostały dodane… Czytaj więcej »

Smiertelny
19 stycznia 2024 18:51

 Chciałbym odnieść się najpierw do tego co często twierdzą protestanci, że te księgi Kościół Katolicki dodał do Starego Testamentu w roku 1546 podczas tzw. „soboru trydenckiego”. Nie wiem czy badaliście temat, ale wszystkie informacje które znalazłem nie potwierdzają tego stwierdzenia, a raczej wskazują, że jest ono nieprawdą. Chciałbym więc teraz odnieść się tylko do tego jednego zagadnienia: Czy prawdą jest, że dopiero w 1546 roku KK dodał do ST, te księgi, które niektórzy nazywają wtórokanonicznymi, a inni apokryfami? (Nie zamierzam… Czytaj więcej »

Smiertelny
18 stycznia 2024 12:57

 Zawsze powtarzacie by wnikliwie badać wszystko, czy jest rzeczywiście takie jak się powszechnie twierdzi. Sprawa kanonu jest jednak tak fundamentalna, że bardzo ciężko o niej rozmawiać. W artykule piszecie tak jakbyście byli zupełnie stuprocentowo przekonani o słuszności przedstawionych wniosków; jakby w ogóle nie do pomyślenia było myśleć inaczej. Nie przedstawiacie nawet wszystkich argumentów przeciw tym księgom, lecz raczej zadowalacie się przykładami i ogólnikami, jakby nie trzeba było tego nawet dowodzić; jakby z definicji było to oczywiste i niepodważalne. Przedstawiacie jednak… Czytaj więcej »

Makinero
9 czerwca 2023 12:24

Jana 17:17 Jak możemy zauważyć, Jezus nie mówi tutaj, że „moje i twoje” słowo jest prawdą. Wskazuje tutaj tylko na jedną personę. Jezus wskazał na rzeczywiste źródło prawdy, kiedy w modlitwie do Boga RZEKŁ: * „Słowo Twoje jest prawdą”. „Słowo” Boga można znaleźć w Biblii. Zauważ, że w języku greckim mamy tutaj ὁ λόγος (ho logos) czyli identyczne słowo jak w Jana 1:1 Wiemy z całą pewnością, że tą jedną personą jest „BÓG”. (Jn 8:40) Tymczasem wy chcecie mnie zabić — człowieka, który powiedział… Czytaj więcej »

Ostatnio edytowane 2 lat temu by Makinero
Arina
29 stycznia 2022 20:43

Apokryf Henocha r.46 : ujrzałem kogoś, kto miał „Głowę Dni”. Ta jego głowa była biała jak wełna i z nim był inny, którego twarz miała ludzki wygląd, ale ta jego twarz była wypełniona łaską, jak twarze świętych aniołów. Poprosiłem jednego z aniołów, którzy przyszli ze mną, aby wyjawił mi wszystkie tajemnice o tym Synu Człowieczym, kto on jest, skąd się tu wziął i dlaczego chodzi z „Głową Dni”? Anioł odpowiedział: to jest Syn Człowieczy, do którego należy sprawiedliwość i z… Czytaj więcej »

Damian
23 marca 2021 06:34

Co do Tobiasza sie nie zgadzam, to nie jest księga typowo historyczna lecz dydaktyczna. Zachowuje wszystkie wartości rodzinne, oraz pokazuje wierność Bogu, oraz pierwowzór malzenstwa, o ktorym decyduje sam Bog. A co do uwolnienia od demona, w czasach przed Mesjaszem nie robiono tego, a jeśli robiono to nie tak jak czynił to Mesjasz. W czasach starego przymierza kazde działanie duchowowci przypisywano woli Bozej więc temat uwalniania od demonow praktycznie nie istniał. Tak więc nie zarzucajmy, ze to magia, autor nie… Czytaj więcej »

przemek
Editor
15 listopada 2015 08:21

Bardzo ciekawa informacja bo skoro apokryfy tak jak reszta Pisma Świętego tylko Boga JAHWE nazywają NAJWYŻSZYM (a sebelianizm jest herezją) to dogmat o RÓWNOŚCI osób domniemanej Trójcy Świętej jest kłamstwem!!! Dzięki za przytoczenie tych fragmentów ksiąg apokryficznych, które to wyraźnie ukazują.

Najchętniej czytane:
Wybierz interesujący cię werset
Prenumeruj
Bądź na bieżąco z nowościami
Nowe artykuły