Trynitarne formuły w Biblii
Trójca trynitarna tajemnica nieznana Biblii
Trynitaryzm często posługuje się pojęciem „tajemnicy” lub „wielkiej tajemnicy” w odniesieniu do Trójcy.
Czy jednak ta „wielka tajemnica” ma polegać na tym, że istnieją trzy osoby, z których każda jest nazywana Bogiem, a jednocześnie nie ma trzech Bogów, lecz jeden Bóg? Czy zauważalny tu brak spójności logicznej można nazywać tajemnicą?
W Piśmie Świętym znajdujemy liczne fragmenty, w których pojawia się słowo „tajemnica”, jednak żaden z wersetów nie nawiązuje do nauki o „trzech osobach w jednym Bogu”.
Bóg na kartach Pisma Świętego objawia się natomiast w sposób jasny i zrozumiały dla człowieka. Często uczy nas poprzez obrazy i przykłady zaczerpnięte z codziennego życia.
Dobrym przykładem może być Psalm 23. Przedstawiono w nim Boga jako pasterza, a ludzi jako owce, które prowadzi, chroni i karmi. Jest to obraz bardzo prosty i zrozumiały dla każdego człowieka żyjącego w tamtych czasach. Dzięki temu można łatwo pojąć, jaka jest relacja Boga do człowieka.
W taki sam sposób nauczał Jezus, który przekazywał prawdy duchowe za pomocą przypowieści i przykładów z życia. Co natomiast zostało objawione w taki sposób na temat Trójcy?
Nie znajdujemy ani jednego przykładu ani przypowieści Jezusa, które wyjaśniałyby naukę o Bogu istniejącym w trzech osobach.
Również Stary Testament nie przedstawia takiego obrazu Boga, a apostołowie nie głosili takiej nauki.
Skąd zatem trynitarna koncepcja Boga?
Rozwój tej doktryny był stopniowy i wiązał się z refleksją nad relacją między Bogiem Ojcem a Jezusem Chrystusem. W 325 r. na soborze w Nicei przyjęto, że Syn jest „współistotny” Ojcu, co położyło fundament pod przyszłą doktrynę. Kwestia Ducha Świętego jako trzeciej boskiej osoby była rozwijana w kolejnych dekadach i została doprecyzowana na soborze w Konstantynopolu w 381 r. W ten sposób oficjalnie ustalono 350 lat po Jezusie, że Bogiem jest nieznana Pismu Świętemu Trójca Święta.
Czy nie uważasz tego za dziwne, że musiało upłynąć kilka pokoleń, zanim uchwalono dogmat o Bogu w trzech osobach? Niestety, taki obraz Boga stał się w następnych wiekach dominujący, a uznanie tej nauki jest warunkiem wstąpienia do Rady Kościołów.
Warto tu zauważyć, że terminologia taka jak „Trójca”, „współistotny” czy „Bóg w trzech osobach” nie występuje w Piśmie Świętym. Z tego powodu niektórzy próbują odnaleźć tę koncepcję w obrazach, symbolach lub interpretacjach różnych fragmentów biblijnych.
W artykule „Symbole Trójcy Świętej” omówiliśmy przykłady i obrazy, którymi teologia trynitarna posługuje się w celu wyjaśnienia tej doktryny.
W niniejszym artykule przyjrzymy się natomiast temu, czy w Biblii można znaleźć trynitarne formuły, które uczą o jednym Bogu istniejącym w trzech osobach.
Czy List 1 do Koryntian 12:4-6 to trynitarna formuła?
Niektórzy interpretatorzy przeszukują Pismo Święte pod kątem występowania trzech elementów, aby na tej podstawie budować argumentację na rzecz Trójcy. Takich fragmentów nie jest jednak za wiele. Jednym z najczęściej przywoływanych jest 1 Koryntian 12:4–6 (SNP):
„Dary łaski są różne, ale Duch — ten sam.
Różne są dziedziny służby, ale Pan — ten sam.
Różne też są formy działania, lecz ten sam Bóg, który sprawia wszystko we wszystkich.”
Zacznę od tego, że zamiast bezpośredniego określenia „Ojciec” pojawia się tu ogólne słowo „Bóg”, co nie wskazuje na schemat: Ojciec – Syn – Duch Święty. Czego dowiadujemy się z tego fragmentu?
Tekst mówi o różnorodności darów pochodzących od Ducha, o różnych formach służby dla jednego Pana oraz o działaniu jednego Boga, który jest źródłem wszystkiego. Akcent położony jest na jedność działania w różnorodności, a nie na definicję natury Boga. Nie wyjaśnia w jakiej relacji „są” te podmioty, lecz jak działają wobec wierzących. W wersecie 6 czytamy, że to Bóg „sprawia wszystko we wszystkich”.
To wskazuje na wyraźną nadrzędność Boga jako źródła działania, a nie na równorzędność trzech osób.
Warto również zwrócić uwagę na szerszy kontekst. W 1 Koryntian 15:27–28 (BW) czytamy:
„Zgodnie ze słowami Pisma Świętego: ‘Wszystko rzucił pod Jego stopy’. Skoro Pismo Święte stwierdza, że wszystko zostało Mu poddane, to oczywiście nie ma na myśli Tego, który Mu wszystko poddał. Kiedy zaś wszystko zostanie Mu poddane, wówczas sam Syn podporządkuje się Bogu, który dał Mu władzę nad wszystkim. W ten sposób Bóg będzie wszystkim we wszystkich.”
Fragment ten podkreśla odrębność Boga i Syna oraz relację podporządkowania, co bywa interpretowane jako trudne do pogodzenia z ideą pełnej równości.
Jeśli ktoś dostrzega w 1 Koryntian 12:4–6 formułę trynitarną, warto zadać pytanie, czy wynika to bezpośrednio z tekstu, czy raczej z przyjętych wcześniej założeń interpretacyjnych.
Odpowiedz sobie sam: czy Paweł rzeczywiście naucza tu o jednym Bogu w trzech osobach?
List 2 Koryntian 13:13 a kwestia Trójcy
Kolejnym fragmentem, który bywa przywoływany jako argument na rzecz doktryny Trójcy, jest 2 List do Koryntian 13:13 (BW):
„Łaska Pana Jezusa Chrystusa i miłość Boga, i społeczność Ducha Świętego niech będzie z wami wszystkimi.”
W wersecie tym mowa jest o łasce Jezusa, miłości Boga oraz społeczności Ducha Świętego (Biblia Poznańska oddaje to jako „dar jedności w Duchu Świętym”).
Łatwo zauważyć, że werset ten, został wytypowany jako argument trynitarny, gdyż pojawiają się tu trzy odniesienia: do Jezusa, Boga, oraz Ducha Świętego.
Powstaje jednak pytanie: czy samo zestawienie tych trzech rzeczywistości wystarcza, aby budować doktrynę, że „ci trzej są jedno”? Czy można uznać ten tekst za trynitarną formułę?
Werset ten nic nie mówi o „trzech osobach w jednym Bogu”, ale o „łasce Jezusa, miłości Boga oraz darze jedności (społeczności) w Duchu Świętym”. Łaska, miłość i jedność jest tu tematem, a nie informacja o tym, że Bóg jest Trójcą. Samo występowanie trzech elementów obok siebie nie stanowi jeszcze podstawy do wnioskowania o ich jedności czy wspólnej naturze.
Co ważne, na początku tego samego listu (2 Koryntian 1:2–3, BW) Paweł formułuje pozdrowienie w sposób, który powinien zastanowić każdego trynitarza:
„Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa. Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy.”
A co z Duchem Świętym? Czy w przypadku wiary w Trójcę Paweł pomijałby w pozdrowieniach trzecią osobę Boga?
Podobny schemat pojawia się również w innych listach Pawła (np. 1 Koryntian 1:3; Galatów 1:3; Efezjan 1:2; 2 Tesaloniczan 1:2; 1 Tymoteusza 1:2; 2 Tymoteusza 1:2), gdzie w pozdrowieniach występują tylko Ojciec i Syn, bez wspominania o Duchu Świętym.
Biorąc to wszystko pod uwagę, 2 Koryntian 13:13 nie zawiera żadnej formuły trynitarnej. Jest to raczej błogosławieństwo, w którym wymienione są trzy aspekty działania Boga wobec wierzących: łaska, miłość i wspólnota w Duchu. Interpretowanie tego wersetu w sposób trynitarny wynika więc z przyjętych wcześniej założeń teologicznych, a nie jednoznacznie z samego tekstu.
Więcej informacji na temat tego wersetu znajdziesz w artykule: Czy 2 Koryntian 13:13 to potwierdzenie nauki o Trójcy?
Inne rzekomo trynitarne formuły
Trynitarze wskazują często na te wersety, w których obok siebie pojawiają się Ojciec, Duch i Syn, uznając je za argument na rzecz doktryny Trójcy. Jako przykład można podać 1 List Piotra 1:2 (BWP), gdzie czytamy:
„Według powziętego z góry postanowienia Boga, Ojca, poświęconych przez Ducha ku posłuszeństwu i pokropieniu krwią Jezusa Chrystusa: Łaska i pokój niech się wam rozmnożą.”
Na tej podstawie pojawia się argument: skoro w jednym wersecie wymienieni są Ojciec, Duch i Jezus, to mamy nauczanie o „Trójcy”. Czy jednak samo takie zestawienie wystarcza, by wyciągnąć trynitarny wniosek?
Taki sposób interpretacji wykracza poza to, co rzeczywiście mówi tekst. Sam fakt wspólnego wymienienia nie oznacza jeszcze jedności natury ani istnienia „trzech osób w jednym Bogu”.
Warto zwrócić uwagę również na kontekst. W kolejnym wersecie (1 Piotra 1:3) czytamy:
„Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, który według wielkiego miłosierdzia swego odrodził nas ku nadziei żywej przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.”
Wynika z tych słów jasno, że Jezus ma nad sobą Boga. Takiego samego Boga jak my, co wynika z kolei z Jana 20:17 (BW):
„…Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego, do Boga mego i Boga waszego.”
Jak widzimy, Bóg Jezusa jest również naszym Bogiem. Teksty te podkreślają więc podporządkowaną relację Jezusa do Boga jako Ojca.
Kolejnym fragmentem przywoływanym w tym kontekście jest Efezjan 2:18 (BP):
„Przez Niego mamy jedni i drudzy dostęp do Ojca w jednym Duchu.”
Werset ten mówi o dostępie do Boga: przez Jezusa, w jednym Duchu. Nie zawiera natomiast definicji Boga jako „trzech osób w jednej istocie”.
Potwierdza to również Efezjan 1:17 (BW):
„Aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia ku poznaniu jego.”
Ten werset, pomimo że też jest tu wymieniony Ojciec, Jezus i Duch trynitarze rzadko cytują. Dlaczego? Może dlatego, że Ojciec jest nazwany Bogiem Jezusa?
Nawet jeśli w niektórych fragmentach pojawiają się obok siebie Ojciec, Syn i Duch, samo to zestawienie nie upoważnia do wniosku, że „ci trzej stanowią jedno”.
W Piśmie Świętym znajdujemy wiele przykładów zestawień trzech elementów, jednak nikt nie wyciąga z tego wniosku, że prowadzi to do wiary w wieloosobową istotę (Np. Abraham, Izaak, Jakub).
Na koniec warto przyjrzeć się dwóm fragmentom, które najczęściej uznawane są za tzw. formuły trynitarne.
Mateusza 28:19
Dla wielu osób ważnym argumentem na rzecz wiary w „Trójcę” jest fragment z Ewangelii Mateusza 28:19 (BW):
„Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”.
Na początku warto zauważyć, że werset ten nie występuje w Biblii w kontekście trynitarnym, lecz w kontekście dotyczącym chrztu. Nie zawiera on żadnej sugestii, że Ojciec, Syn i Duch Święty stanowią jednego Boga w trzech osobach.
Problem z tym wersetem polega również na tym, że w Dziejach Apostolskich nie opisano ani jednego chrztu udzielanego przy użyciu dokładnie takiej formuły. Wszystkie opisane tam chrzty są bowiem konsekwentnie udzielane w imię Jezusa Chrystusa (np. Dz 2:38; 8:16; 10:48; 19:5). Zobacz artykuł o chrzcie.
Powstaje więc pytanie: czy apostołowie nie stosowali się do polecenia swojego Mistrza. Czy dokonywali zanurzeń z pominięciem tych słów? Problem ten zauważają również niektórzy badacze.
John A. Faulkner, profesor historii teologii w Drew Theological Seminary, pisał:
„Powszechna misja zawarta w Mat. 28:19–20 nie mogła być znana uczniom, gdyż żyli oni przez lata w jawnym nieposłuszeństwie wobec uroczystego nakazu swego Mistrza (…) Jedyną realną przeszkodą jest to, że w Nowym Testamencie chrzest jest zawsze udzielany w imię Chrystusa, a nie w imię Trójcy.”
(J. A. Faulkner, Crises in the Early Church, 1912, s. 12–13)
Podobne wątpliwości wyraża również E. Smith:
„Apostołowie i inni uczniowie Jezusa (…) nigdy nie ochrzcili ani jednej osoby, używając trynitarnej formuły chrztu przypisywanej Mateuszowi 28:19.”
(E. Smith, The Faith of Jesus, 1954)
Z tego powodu niektórzy bibliści zastanawiają się, czy obecne brzmienie Mateusza 28:19 w pełni oddaje pierwotną formę tego tekstu. Temat ten jest jednak bardzo obszerny, dlatego odsyłamy do osobnego artykułu: „Czy Mateusza 28:19 jest dowodem na Trójcę?”
W artykule tym przedstawiono argumenty przemawiające za autentycznością tej formuły, jak i argumenty budzące poważne wątpliwości. Każdy czytelnik może sam ocenić, które z nich są bardziej przekonujące.
Co jednak najważniejsze — nawet jeśli przyjmiemy, że słowa te rzeczywiście zostały wypowiedziane przez Jezusa, werset ten nadal nie stanowi dowodu na trynitarną doktrynę. Mówi on jedynie o chrzcie „w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”, ale nie zawiera żadnego stwierdzenia, że trzy wymienione podmioty są jednym Bogiem w trzech osobach.
1 Jana 5:7
Na sam koniec pozostawiliśmy do omówienia werset z Pierwszy List Jana 5:7.
Na przykładzie tego wersetu widać, jak brak wyraźnej formuły trynitarnej w tekście biblijnym, skłonił jednego z kopistów do dopisania słów: „a ci trzej jedno są”. Zobaczmy, jak te słowa przeniknęły do niektórych przekładów.
W najstarszych rękopisach greckich tekst 1 Jana 5:7–8 brzmi następująco:
„Albowiem trzech jest świadków: Duch i woda, i krew, a ci trzej są zgodni”.
Jan napisał tu o trzech świadkach, jakimi są: „Duch i woda, i krew”: Duchu, którym został Jezus namaszczony, wodzie, w której został ochrzczony oraz trzecim świadku, czyli przelanej krwi.
Trynitarny kopista dostrzegł jednak w 7 wersecie słowo „trzech”, więc dopisał słowa, które niosły ze sobą trynitarne przesłanie.
Za sprawą tego dopisku, w niektórych późniejszych rękopisach pojawił się rozszerzony tekst znany z dawnych przekładów, np. z Biblii Gdańskiej:
„Albowiem trzej są, którzy świadczą na niebie: Ojciec, Słowo i Duch Święty, a ci trzej jedno są.
A trzej są, którzy świadczą na ziemi: Duch i woda, i krew, a ci trzej ku jednemu są”.
Ten fragment, znany jako Comma Johanneum, tworzy niemal gotową formułę trynitarną, której w innych miejscach Pisma Świętego nie znajdujemy.
Problem polega jednak na tym, że słowa o „Ojcu, Słowie i Duchu Świętym” nie występują w najstarszych greckich rękopisach Nowego Testamentu ani w najstarszych przekładach. Większość badaczy uważa, że były one pierwotnie marginalną glosą, która z czasem została włączona do tekstu niektórych manuskryptów.
Dlatego współczesne przekłady Biblii zazwyczaj pomijają ten dodatek w tekście głównym lub umieszczają go jedynie w przypisie.
Przykładowo Biblia Tysiąclecia wyjaśnia to tak:
„Wiersz 7 jest uzupełniony w Wulgacie: ‘W niebie Ojciec, Słowo i Duch Święty, a ci trzej są jednością; i trzej są, którzy dają świadectwo na ziemi’. Słów tych (tzw. Comma Johanneum) brak w najstarszych rękopisach greckich i w najstarszych przekładach. Nie spotykamy ich również w ważniejszych kodeksach Wulgaty. Prawdopodobnie stanowiły one marginesową glosę, później w niektórych kodeksach włączoną do tekstu.”
Przypadek ten dobrze pokazuje, jak ostrożnie należy podchodzić do argumentów budowanych na pojedynczych wersetach — zwłaszcza gdy ich brzmienie w historii przekazu tekstu budzi poważne wątpliwości.
Więcej na temat historii tego dodatku można znaleźć w artykule: „Trzej, którzy świadczą na niebie”.
Nasze wnioski odnośnie do trynitarnych formuł w Biblii
W Piśmie Świętym nie znajdujemy żadnej formuły, która wprost nauczałaby, że Bóg „składa się” z trzech osób tworzących jednego Boga. Autorzy tych fragmentów, wymieniając razem Ojca, Jezusa i Ducha Świętego, nie dają podstaw do wniosku, że Bóg jest „trójosobowy”.
Ani treść tych wypowiedzi, ani zamysł ich autorów nie wskazują na taki wniosek. Również kontekst, w którym autorzy zapisali te wypowiedzi, tego nie potwierdza.
Przypadek z Pierwszego List Jana 5:7 pokazuje natomiast, jak bardzo brakowało w Biblii wyraźnego stwierdzenia o „trzech, którzy są jednym”. Dopiero późniejszy dopisek znany jako Comma Johanneum stworzył formułę, która wyraźnie brzmi trynitarnie. Jak jednak przyznaje większość badaczy — nie należy ona do pierwotnego tekstu.
W tej sytuacji teologia trynitarna często odwołuje się do przykładów pozabiblijnych, takich jak znana ilustracja trzech stanów skupienia wody: para, woda i lód.
Jednak nawet ten przykład nie oddaje nauki o Trójcy. W rzeczywistości prowadzi raczej do poglądu znanego jako modalizm (czyli nauka o jedności Bóstwa). Według tej nauki jeden Bóg objawia się w różnych formach lub przejawach. Raz jako Ojciec, innym razem jako Syn, a jeszcze innym jako Duch Święty.
Tymczasem oficjalna doktryna o Trójcy zdecydowanie odrzuca takie rozumienie, uznając je za błędne.
Reasumując: w Piśmie Świętym nie znajdujemy ani jednego miejsca, które wprost nauczałoby, że Ojciec, Syn i Duch Święty tworzą wspólnie jednego Boga w trzech osobach.
Próby udowodnienia, że Jezus jest Bogiem i że Duch Święty jest Bogiem — bez wskazania jednoznacznego wersetu mówiącego, że „ci trzej są jednym Bogiem” — prowadzą raczej do wniosku o istnieniu trzech Bogów, a nie jednego Boga w trzech osobach.
Jeżeli jednak istnieje biblijny argument, który pominęliśmy, zachęcamy do wskazania go w komentarzu. My nie znajdujemy w Piśmie Świętym żadnej jednoznacznej formuły trynitarnej.
Biblia jest ksiegą prawdy każdego z nas i karzdy z nas może odnaleźć swoją prawdę, i tylko swoją. Czytanie bibli nie nakieruje nas do swojej prawdy. Wszystko co tam jest napisane znajdziemy u siebie w sercu, jeśli będziemy szli zgodnie z swoim sercem świat pokarze całą prawdę i wystarczy to tylko uwierzyć że to co w sercu jest prawdziwe. Pozdrawiam wszystkich. Pokój z wami
Fajnie by było gdybyście kiedyś poświęcili jakiś artykuł tematowi tak zwanego „Binitarianizmu” wiem że w porównaniu do trynitarianizmu tamto jest mało znaczące bo nie rozpowszechnione na taką skalę a w zasadzie dość niszowe. Choć zasadniczo to jest to ta sama koncepcja co trójca tyle że bez osoby ducha św.
Jezus nie przyszedł na ziemię, aby nakazać milionom Żydów, aby przestali czcić Jehowę, ewentualnie również nie nakazał, aby czcić „TRÓJJEDYNEGO PANA”.Dlaczego więc Jezus przyszedł na ziemię?
Udany artykuł, gratuluje, który jak dla mnie zbliżony jest do artykułu poświęconego 2 Kor.13:13 Tak naprawdę w obliczu prawdy nie występowania w natchnionym słowie wyraźnej nauki o trójjedynym theos, jak i nie występowania tego słowa, mamy szukanie pomocy w… Z tej przyczyny szukanie usprawiedliwienia tej nauki, i jej poparcia w występujących w nowotestamentowych podaniach triad. Przy czym jak pisałem w innym miejscu z powołaniem na wywody, które napisał Karol Herman Schelkle. W drugiej części natchnionego słowa mamy wiele dwoistych formuł.… Czytaj więcej »
Warto podkreślić to co napisano w powyższym artykule: ulubiony przykład trynitarzy mający rzekomo „tłumaczyć i udowadniać istnienie Trójcy” czyli woda w trzech stanach skupienia to porażka trynitaryzmu! Ta sama woda w zależności od okoliczności zewnętrznych może występować jako: ciecz, para lub lód, a więc szukając analogii TEN SAM Bóg (Trój-jedyny) w zależności od potrzeb mógłby przejawiać się jako Bóg Ojciec, Syn Boży lub Duch Święty. Jednak proszę zobacz co naucza: modalizm czy sabelianizm ! Czyż takim przykładem z wodą nie… Czytaj więcej »
Do ogromu wersetów (również tutaj przytoczonych), które przeczą tej niebiblijnej nauce pozwolę sobie dodać jeszcze następujące: Kol 1:3: „Dzięki czynimy Bogu, Ojcu Pana naszego Jezusa Chrystusa, zawsze, ilekroć modlimy się za was -” Kol 1:12-20: „dziękujcie Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziale świętych w światłości. On uwolnił nas spod władzy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna, w którym mamy odkupienie – odpuszczenie grzechów. On jest obrazem Boga niewidzialnego – Pierworodnym wobec każdego stworzenia, bo w Nim… Czytaj więcej »
Świetny materiał na chwałę Bożą. Dziękuję za treściwą lekturę.
Pozdrawiam Marek.
ps. Szkoda tylko że w mojej okolicy nie ma żadnych innych antytrynitarian oprócz Świadków Jehowy.