Co Pismo Święte mówi oTrójcy Świętej
Prenumeruj nowe posty

Omawiane wersety
Najchętniej czytane:

Jak myśli Jezus a jak trynitarianie odnośnie równości z Ojcem?

Fragment z Filipian 2:5,6 brzmi wg.

  • Biblii Warszawskiej: „Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie Jezusie,  który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu.
  • Biblii Tysiąclecia: „To dążenie niech was ożywia; ono też było w Chrystusie Jezusie.  On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem.
  • Biblia Poznańska: „Postępujcie względem siebie na wzór Chrystusa Jezusa.  On to, istniejąc w naturze Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby być na równi z Bogiem

 

Omawiając ten fragment biblijny, nie sposób nie wspomnieć, iż próbują  go wykorzystać również trynitarze (chodzi o zwrot odniesiony do Pana Jezusa „był w postaci Bożej”).

Czy jednak „był w POSTACI Bożej” to to samo co „Był BOGIEM”?  Znamy wiele podobnych  biblijnych zwrotów np. „on jest obrazem Boga niewidzialnego” z Kolosan 1:15 wskazujących podobieństwo Jezusa do Boga jako jego syna!
Czy to mają być dowody na istnienie Trójcy? Czy być obrazem kogoś to znaczy być tym kimś? A gdzież jest tu mowa o trzech  osobach i relacjach między nimi? Znamy powiedzenie „ Jaki ojciec, taki syn” lub „wykapany  tata”. Czy jednak w oparciu o takie zwroty chciałbyś udowadniać, że chodzi tu o jeden byt? Czy to ma „udowadniać”, że mówimy o jednym bycie w dwóch hipostazach (ojca i syna )?

Czy greckie słowo i filozofia ma uwiarygodnić  niewiarygodne twierdzenia? Czy też wręcz przeciwnie dostrzeżesz, że skoro mówimy o „podobieństwie” do postaci, o tym, że stanowi odwzorowanie „obraz” – to raczej wskazujemy na dwie zupełnie odrębne do siebie osoby, które są do siebie podobne tak jak „ojciec i syn”.

Kolejna ważna sprawa dotyczy wprowadzenia tego wersetu słowami  z wers. 5:

Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie Jezusie”

Paweł zachęca chrześcijan do pokory i uniżoności, do naśladowania w tych cechach Chrystusa. Mówiąc „Takiego bądźcie względem siebie usposobienia” nawiązuje do tego co powiedział w 3 wersecie a mianowicie „lecz w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od siebie” – Tak jak Chrystus uważał Boga za wyższego od siebie w słowach z Jana 14:28

Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest niż Ja

Gdyby założyć, że Jezus jest RÓWNY swemu Ojcu jaka tu dla nas by była nauka o pokorze?
Po odczytaniu Filipian 2:5,6 nasuwa się jeszcze jeden ciekawy wniosek. Jezus choć jako odrębna istota jest najbardziej podobny do Boga Ojca (jako jedyny nazwany jest „ jednorodzonym synem Bożym”) NIGDY NIE  MYŚLAŁ,  aby to podobieństwo ZRÓWNYWAŁO GO Z BOGIEM! Pismo zachęca nas abyśmy postępowali wg. wzór Jezusa, który był pokornego serca i nie uzurpował sobie prawa do zrównania się z Bogiem. Jak wygląda jednak taka zachęta, kiedy uznamy Jezusa za Boga? Cały sens nauki jaka płynie z Filipian „Takiego bądźcie względem siebie usposobienia” zostaje utracony!

Szatan chociaż nigdy nie był tak wyjątkowy jak jednorodzony syn Boga (Jezus), postanowił „ zrównać się z Bogiem”. Jakże to odmienna postawa! Namawiał również innych np. Adama i Ewę aby byli „jak Bóg” co wynika z Rdz 3:5

„Lecz Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło. ”

Jezus nie miał takich aspiracji. Dlatego w liście do Filipian postawa Jezusa jest podana jako wzór dla chrześcijan! Czy ten wzór miałby jednak jakikolwiek sens gdyby istniała Trójca, a Jezus „ od zawsze byłby względem Boga Ojca równy co do mocy i odwieczności”?

BYŁ RÓWNY A NIE MYŚLAŁ ABY ZRÓWNAĆ SIĘ Z BOGIEM?!!! – tak przecież powinni czytać to trynitarze – przecież to absurd !

Ciekawe jest też to, że Jezus nie myślał o tym aby „ skorzystać ze sposobności i na równi być z Bogiem”, ale zupełnie inaczej pod wpływem greckiej filozofii myśleli trynitarianie, podjęli  więc działania mające na celu zrównanie Syna Bożego z Bogiem Ojcem . To trynitarze wbrew Panu Jezusowi i nauczaniu Biblii w atanazjańskim wyznaniu wiary „ zrównali Go z Bogiem Ojcem”.

 

Jeszcze jedna kwestia wyłania się analizując kolejne wersety z listu do Filipian 2:9-11 (BW)

Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię.

Wcześniej mówiliśmy, że Jezus nie chciał być równy Bogu a tu Paweł mówi, że w nagrodę za taką pokorną postawę Bóg WIELCE GO WYWYŻSZYŁ!

Zwróćmy uwagę, że „Bóg go wywyższył” a nie jedna osoba rzekomej Trójcy. Jak trójjedyny Bóg może wywyższyć jedną z osób, z których sam się składa?  Jak widzimy przyjęcie nauki o Trójcy prowadzi do oczywistych absurdów. Potwierdza to w tym temacie księga Daniela.  Zastanów się kogo opisuje fragment z księgi Daniela 7:13-14 (BW)

I widziałem w widzeniach nocnych: Oto na obłokach niebieskich przyszedł ktoś, podobny do Syna Człowieczego; doszedł do Sędziwego i stawiono go przed nim. I dano mu władzę i chwałę, i królestwo, aby mu służyły wszystkie ludy, narody i języki, Jego władza – władzą wieczną, niezmienną, jego królestwo – niezniszczalne.

Kto mógłby drugą osobę Boską STAWIĆ przed pierwszą osobą?

Czy Boga można „stawić” lub jak mówi Biblia Warszawsko-Praska „podprowadzić” lub Biblia Tysiąclecia”wprowadzić przed Niego”. Czy tak można mówić o BOGU!? Czy to ma świadczyć o równości osób?

A jak można dać władzę i chwałę BOGU? W Daniela czytamy, że „dano mu władzę”. A co wcześniej jej nie miał? Przecież zgodnie z atanazjańskim wyznaniem wiary, Pan Jezus w swym bycie przedludzkim „od zawsze” był RÓWNY Bogu Ojcu i Duchowi Świętemu!
Opisane tu fakty wynikające z treści Pisma Świętego po raz kolejny wyraźnie zaprzeczają atanazjańskiej definicji Trój-jedynego Boga składającego się z „TRZECH RÓWNYCH SOBIE  OSÓB”!

Jeżeli głębiej zastanowisz się i przemyślisz ten  fragment biblijny  osobiście się przekonasz dlaczego nauka o Trójcy oparta jest na fałszywych „ założeniach”.

Jeżeli możesz, to udostępnij link do naszej strony na Facebooku lub Twitterze

    11 komentarze: Jezus nie jest równy Ojcu – Filipian 2:5,6

    • Witam. Co wobec tego oznacza określenie „był w postaci Bożej”? Aniołowie nie są w postaci Bożej a Pan Jezus był. Co to może oznaczać?

      • Jeżeli ktoś jest „w postaci” czyjejś to nie jest na pewno tą samą osobą. Tekst mówi, że nie był Bogiem ale w postaci bożej. Jezus jest również nazwany „obrazem” Boga, co również świadczy o tym, że nie może być „oryginałem” tylko obrazem Boga. To, że nie chodzi o samego Boga potwierdza wyraźnie tekst z kontekstu bliskiego 2:9 „Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię.” To BÓG Jezusa wywyższył więc tenże Jezus nie może być tymże Bogiem, lub wchodzić w jego skład. W Flp 2:11 czytamy: I aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca.
        Co ciekawe Adam również został stworzony na podobieństwo Boże i też możemy zastanawiać się co to oznacza.

        • Witam i dziękuję za odpowiedź.Nie jestem zwolennikiem nauki o trójcy św. i rozumiem,że Pan Jezus nie jest Ojcem lub jedną z hypostat jak to ujmuje KK.
          Chodzi o to,że nikt inny nie mógł oddać życia za ludzkość tylko Syn Boży. Dużo ludzi sądzi,że z racji tego iż zanim przyszedł na ziemię posiadał cechy boskie,lub że ma naturę boską, i tylko dlatego Ojciec mógł przyjąć Jego ofiarę.

          Dlaczego Ojciec nie posłał np Archanioła żeby tu stał się człowiekiem tylko swego Syna?
          Jan nazywa Go Bogiem, dlaczego skoro jeden jest Bóg?
          Czy Jezus posiadał boskość,która czyniła Go wyjątkowym w oczach Ojca? Jeśli posiadał to na czym boskość Chrystusa polegała?

          Zwykły doskonały człowiek mógłby odkupić raczej jedną osobę a nie całą ludzkość (oczywiście wiem,że tutaj na ziemi był doskonałym człowiekiem,nie Bogiem wcielonym,jednak przed przyjściem był nad aniołami, z racji pierworodztwa?
          ,,Ogołocił samego siebie”, z czego?
          ,,Nie upierał sie aby być równym Bogu”, sugeruje że mógłby.

          Skoro nie jest aniołem a jest zrodzony to czy nie dziedziczy natury Bożej?

          Człowiek rodzi Syna a Bóg zradza Boga, takie słyszę argumenty.
          Proszę o szersze wyjaśnienie gdyż jest to dla mnie bardzo ważne.Dziękuję i pozdrawiam.

          • Według mnie zgrzeszył człowiek więc odkupienia musiał dokonać człowiek co jest zgodne z tym czego naucza Słowo Boże:
            1Ko_15:45 Tak też napisano: Pierwszy człowiek Adam stał się istotą żywą, ostatni Adam stał się duchem ożywiającym.

            Rzm 5:18 A zatem, jak przez upadek jednego człowieka przyszło potępienie na wszystkich ludzi, tak też przez dzieło usprawiedliwienia jednego przyszło dla wszystkich ludzi usprawiedliwienie ku żywotowi.
            Rzm 5:19 Bo jak przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wielu stało się grzesznikami, tak też przez posłuszeństwo jednego wielu dostąpi usprawiedliwienia.

            Gdyby Pan Jezus nie był prawdziwym człowiekiem to czy jest w tym coś niezwykłego, że będąc „Bogiem” nie popełnił grzechu? Bez sensu byłoby kuszenie go przez Diabła dla przykładu.
            Dla mnie wygląda to tak, że Adam stracił doskonałość a przez to i życie w skutek popełnienie grzechu. Pan Jezus grzechu nie popełnił, a życie zostało mu pomimo tego odebrane. Zatem prawnie mu się nadal życie należy. W ten sposób Pan Jezus będąc doskonałym człowiekiem (tak jak Adam przed grzechem) oddał swoje życie za każdego.
            Pyta Pan ,,Ogołocił samego siebie”, z czego? – stając się prawdziwym człowiekiem musiał chociażby zrezygnować z życia w niebie u boku Ojca. (większość przekładów tłumaczy „uniżył siebie samego”)
            Werset ,,Nie upierał się aby być równym Bogu”, sugeruje że mógłby. w innych przekładach brzmi nieco inaczej:

            Flp 2:6 (Przekład dosłowny) który będąc w postaci Bożej, nie poczytywał sobie za zdobycz bycia równym Bogu,
            Flp 2:7 lecz wyrzekł się siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a gdy znalazł się w stanie człowieczym,

            Ja rozumiem to tak, że mając boską naturę nie chciał być równy Bogu do czego Szatan namawiał chociażby Ewę (będziecie jak Bóg).

            Ważny jest kontekst gdzie czytamy:
            Flp 2:5 Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie Jezusie, – jakiego? boskiego czy pokornego wg. Pana?
            Flp 2:11 I aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca. – Jest Panem ale ku chwale Boga Ojca a nie swojej.

            • Witam.Trochę się nie zrozumieliśmy.
              Cyt.:,,Gdyby Pan Jezus nie był prawdziwym człowiekiem to czy jest w tym coś niezwykłego, że będąc „Bogiem” nie popełnił grzechu? Bez sensu byłoby kuszenie go przez Diabła dla przykładu”.
              Tak,był człowiekiem a nie Bogiem tutaj na ziemi,KK uważa że w połowie człowiekiem.,,Kto nie uznaje,że Jezus przyszedł w ciele ten jest zwodzicielem…”.

              Chodzi mi o to dlaczego to Pan Jezus a nie np Archanioł mógł odkupić całą ludzkość? Na czym polegała moc i wartość Jezusa, że tylko On mógł wykupić ludzkość?
              Skoro w niebie nie był Bogiem to na czym polegała Jego wartość w oczach Ojca,że tylko On mógł zrównoważyć swoją osobą całą ludzkość? Przypomnę,że aniołowie bywali na ziemi w postaci ludzkiej,doskonałej, a jednak Ojciec nie posłał na ziemię żadnego z nich tylko Syna.

              Napisał Pan, cyt.: ,,Ja rozumiem to tak, że mając boską naturę nie chciał być równy Bogu…”.
              Czy aniołowie mają boską naturę?
              Czy Jezus mając w niebie boską naturę oznacza że jest Bogiem, innymi słowy czy boska natura Jezusa determinuje,sprawia że jest Bogiem?

              • Różnica pomiędzy aniołami a Jezusem jest zasadnicza. Aniołowie „materializowali się” a Jezus urodził się człowiekiem.
                Dlaczego Pan Jezus mógł odkupić całą ludzkość? Bo był jedynym człowiekiem, który nie popełnił grzechu. Aniołowie, którzy przybyli z misją nie byli natomiast ludźmi ale przybrali formę ludzką, ewentualnie posłużyli się ludźmi.
                Jeden Adam sprowadził śmierć na wszystkich (a nie na jedną tylko osobę), więc jeden (drugi Adam) oddając swoje doskonałe (bezgrzeszne) życie wszystkich odkupił. Mocą Jezusa jest zatem to, że oparł się grzechowi.

                Proszę zwrócić uwagę, że część antytrynitarzy uważa, że Jezus w ogóle nie preegzystował wcześniej, ale pojawił się w momencie narodzenia z Marii. Przy takim założeniu to, że wytrwał bez grzechu powoduje, że jest „drugim Adamem” i może złożyć ofiarę za grzeszną ludzkość.

                Co to jest wg. Pana Boska natura? Proszę rozważyć ten werset z 2 Piotra 1:4

                „Przez nie zostały nam udzielone drogocenne i największe obietnice, abyście się przez nie stali uczestnikami Boskiej natury, gdy już wyrwaliście się z zepsucia /wywołanego/ żądzą na świecie. „

                Więcej w artykule Boska natura Pana Jezusa
                Dużo informacji jest również w artykule o Okupie Jezusa

    • Jeśli chodzi o Filipian 2:5,6 zadam pytanie. Co to znaczy mieć sposobność? To chyba to samo, co mieć możliwość? A więc analizując tekst dochodzę do wniosku, że Jezus miał możliwość być równym Bogu, ale z tego zrezygnował, gdyż zszedł na ziemię, aby wcielić się w postać człowieka, tak jakby wyzbywając się swojej boskości? Stał się człowiekiem, uniżył samego siebie, stając się posłuszny aż do śmierci. Dlatego m. in. otrzymał Ducha Świętego przy chrzcie i dlatego też mógł kusić Go diabeł. Nawiązuję do kuszenia przez diabła gdyż wcześniej czytałem tekst o tym. I dziwiliście się jak to możliwe, że diabeł mógł Go kusić. Ano mógł dlatego, że w tym momencie był człowiekiem, gdyż nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem. Ale może się mylę, bo dopiero od niedawna poznaję Biblię.

      • Idąc tym tokiem rozumowania, jeżeli ktoś „ma sposobność” to znaczy że „nie jest jeszcze” tym do czego tą sposobność (możliwość) ma. Jezus w przeciwieństwie do Adama (który chciał być jak Bóg) nie chciał (pomimo tego, że pochodził od Boga) „być na równi z Bogiem” (BP). Warto tu dodać, że Jezus nie miał 2 natur (boskiej i ludzkiej) ale był prawdziwym człowiekiem (zob. Dwie natury Jezusa)

        • +admin Może weżmy z kontekstem Filipian?
          6 On, istniejąc w postaci Bożej,
          nie skorzystał ze sposobności,
          aby na równi być z Bogiem,
          7 lecz ogołocił samego siebie,
          przyjąwszy postać sługi,
          stawszy się podobnym do ludzi.
          A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka,
          8 uniżył samego siebie,
          stawszy się posłusznym aż do śmierci –
          i to śmierci krzyżowej.
          JESZCZE JAKIEŚ WĄTPLIWOŚCI?
          Jedyne co możecie się bronić to że Jezus mógł stać się bogiem, w takim sensie w jakim często słowo bóg pada w Biblii, czyli człowieka znacznego = władcy. Albo że Jezus mógł przypisać sobie Boskość.
          Ale, „istniejąc w postaci Bożej” + „A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka”, są dość mocne.

          • Proszę dokładnie przeczytać ten fragment z pełnym kontekstem, zwracając i analizując druk wytłuszczony.

            Flp 2:3 I nie czyńcie nic z kłótliwości ani przez wzgląd na próżną chwałę, lecz w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od siebie;
            Flp 2:4 Niechaj każdy baczy nie tylko na to, co jego, lecz i na to, co cudze.
            Flp 2:5 Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie Jezusie,

            Co wynika z tych słów? Ano to że Paweł zachęca nas byśmy byli takiego usposobienia jak Chrystus. Jakiego?

            Flp 2:6 Który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu.
            Flp 2:7 Lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem,
            Flp 2:8 Uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci i to do śmierci krzyżowej.

            Był w postaci Bożej a nie Bogiem! Kiedy? Przed przybyciem na Ziemie. Nie chciał być równy Bogu co by było bezsensowne zakładając, że jest częścią tegoż Boga. Autor zapewne robi aluzję do Adama i Ewy których Szatan nakłaniał w Rdz 3:5 „Lecz Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło. ” Oni chcieli być równi Bogu ale Jezus NIE!

            Flp 2:9 Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię.
            Flp 2:10 Aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią

            Czy można wywyższyć jedną z równych osób w Trójcy? Chodzi o wywyższenie już po zmartwychwstaniu Jezusa. Jak zatem równe osoby sobie mogą być nie równe? To wywyższenie miało swój cel. Cxzy chodziło o wykazanie równości Jezusa i Boga?

            Flp 2:11 I aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca.

            Jak widać Bóg wywyższył Jezusa ku swojej chwale!

    • Trynitarze chętnie posługują się argumentacją o wywyższeniu Pana Jezusa, zapominając jakby przy tym, że doktryna trynitaryzmu podkreśla idealną RÓWNOŚĆ osób wchodzących w skład domniemanej Trójcy! Co by się jednak stało jeśli jeden z trzech równych od zawsze elementów składowych takiej Trójcy został wywyższony? Doktryna o Trójcy – ległaby w gruzach bo nie byłoby już trzech RÓWNYCH sobie osób z których żadna nie jest wyższa czy ważniejsza! Czyż nie taki byłby efekt wywyższenia jednej z osób Trójcy?

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

    Zapraszamy na stronę:
    Nowe posty