Co Pismo Święte mówi o Trójcy Świętej
Zapraszamy również na stronę antytrynitarianie.pl

Duch Święty jako zadatek, pieczęć i dar – 2 Koryntian 1:21-22

O czym mówią zwroty „zadatek”, „pieczęć” i „dar” odnoszone do Ducha Świętego?

Na początek zajmijmy się określeniem „zadatek”. Znaczenie „pieczęci” i „daru” omówimy w dalszej części artykułu.

W 2 Koryntian 1:21,22 (BT) czytamy:

„Tym zaś, który umacnia nas wespół z wami w Chrystusie, i który nas namaścił, jest Bóg. On też wycisnął na nas pieczęć i zostawił zadatek Ducha w sercach naszych”.

Użyte tu greckie słowo arrabōn (ἀρραβών), przetłumaczone jako „zadatek”, jest zapożyczeniem z hebrajskiego עֵרָבוֹן (erabon), które oznacza „zastaw”, „zabezpieczenie” lub „zaliczkę”. W kontekście handlowym oznaczało to częściową zapłatę lub depozyt dany z góry jako gwarancja, że reszta transakcji zostanie zrealizowana.

Fragment ten informuje nas, że Bóg tym, którzy uwierzą w Jego Syna i staną się Jego naśladowcami, daje do ich serc zadatek przyszłego życia.
Więcej światła rzuca na ten temat fragment z 2 Koryntian 5:5 (BT):

„A Bóg, który nas do tego przeznaczył, daje nam Ducha jako zadatek.”

Duch Boży jest więc zadatkiem naszego przyszłego życia i gwarancją zmartwychwstania. Bóg udziela nam swojego Ducha, zapewniając nas, że spełni obietnicę życia wiecznego.

Podobną myśl znajdujemy w Efezjan 1:13,14 (BT), gdzie Paweł ponownie nazywa Ducha Świętego zadatkiem naszego dziedzictwa.

„W Nim także i wy — usłyszawszy głoszenie prawdy, Dobrą Nowinę waszego zbawienia, w Nim także — uwierzywszy — zostaliście opatrzeni pieczęcią — obiecanym Duchem Świętym, który jest zadatkiem naszego dziedzictwa na odkupienie, to jest nabycie wyłącznej własności [przez Boga], ku chwale Jego majestatu”

Czy Paweł naucza tu o otrzymaniu zadatku rozumianym jako trzecia osoba Boga, czy raczej o otrzymaniu Bożego Ducha jako gwarancji przyszłego życia? W kontekście omawianych wersetów to drugie wyjaśnienie wydaje się zgodne z Pismem i logiczne. W normalnym rozumieniu zadatek nie jest osobą, lecz stanowi potwierdzenie zobowiązania. Jest czymś, co się daje się jako gwarancję przyszłego świadczenia.

Pieczęć Boga

Kolejnym określeniem odnoszonym w Piśmie Świętym do Ducha Świętego jest „pieczęć”. W Efezjan 4:30 (BT) czytamy:

„I nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia”.

Jak wynika z zacytowanego wersetu, chrześcijanie zostali opieczętowani Duchem Świętym. Czy trzecia osoba Trójcy Świętej może być pieczęcią Boga? Czy można kogoś opieczętować osobą, która sama jest Bogiem?
Nie jest to jedyny fragment Pisma Świętego, w którym pojawia się to określenie. W Efezjan 1:13 (BW) czytamy:

„W nim i wy, którzy usłyszeliście słowo prawdy, ewangelię zbawienia waszego, i uwierzyliście w niego, zostaliście zapieczętowani obiecanym Duchem Świętym”.

Zwróćmy uwagę, że Paweł nie wyjaśnia, iż wierzący otrzymali trzecią osobę Trójcy Świętej. Napisał, że zostali zapieczętowani Duchem Świętym.
Co oznaczało takie opieczętowanie? W starożytności pieczęć służyła między innymi do potwierdzania autentyczności, oznaczania własności oraz zabezpieczania dokumentów. W podobny sposób otrzymanie Ducha Świętego można rozumieć jako znak potwierdzający, że wierzący należą do Boga.
Czytamy o tym wydarzeniu w Dziejach Apostolskich 2:4 (BT):

„I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić. ”

Zauważmy, że Bóg nie mówi o posłaniu odrębnej osoby, lecz o wylaniu na wierzących swojego Ducha. Skutkiem tego działania miały być proroctwa, mówienie językami, widzenia i inne przejawy  mocy Bożej.
Warto również zwrócić uwagę, że w Dziejach Apostolskich 2:33 czytamy, iż wywyższony Jezus otrzymał od Ojca obietnicę Ducha Świętego i „wylał to, co wy sami widzicie i słyszycie” (BW).
Piotr przedstawia zatem Ducha Świętego jako coś, co zostało wylane i czego działanie można było dostrzec, chociażby pod postacią ogników nad głowami wierzących. Nie wyjaśnia przy tym, że chodzi o trzecią osobę Trójcy Świętej.

Pieczęć jako znak Bożej aprobaty i przynależności

Warto zauważyć, że pieczęć jako znak Bożej aprobaty nie pojawia się w Piśmie Świętym po raz pierwszy w odniesieniu do Ducha Świętego.
Taką pieczęcią było niegdyś obrzezanie. Apostoł Paweł w Rzymian 4:11 (BT) napisał o Abrahamie:

„I otrzymał znak obrzezania jako pieczęć usprawiedliwienia osiągniętego z wiary posiadanej wtedy, gdy jeszcze nie był obrzezany (…)”

O pieczętowaniu sług Bożych czytamy również w Objawieniu 7:3 (BT):

„Nie wyrządzajcie szkody ziemi ni morzu, ni drzewom, aż opieczętujemy na czołach sługi Boga naszego.”

Podobny obraz znajdujemy w Ezechiela 9:4-6, gdzie, znak umieszczony na czołach wybranych osób miał uchronić je przed nadchodzącym sądem.
W obu przypadkach pieczęć była znakiem przynależności do Boga, a nie samym Bogiem. Nie oznaczała odrębnej osoby, lecz potwierdzała, że oznaczeni nią ludzie należą do Boga.
Podobnie było z pierwszymi uczniami Jezusa. Otrzymanie Ducha Świętego potwierdzało, że Bóg ich akceptuje. Dzięki udzielonej im mocy mogli mówić różnymi językami, prorokować, a niektórzy także uzdrawiać chorych. Był to znak widoczny podobnie jak wspomniana pieczęć na czole.

Czy Szymon chciał kupić dar Boży, czy samego Boga?

Interesujący przykład udzielania Ducha Świętego znajdujemy także w Dziejach Apostolskich 8:15 (BT), gdzie czytamy o apostołach:

„którzy przyszli i modlili się za nich, aby mogli otrzymać Ducha Świętego”.

W dalszej części tego rozdziału opisane jest wydarzenie związane z Szymonem. Gdy Szymon zobaczył, że apostołowie udzielają Ducha Świętego przez nakładanie rąk, zapragnął otrzymać podobną możliwość. W Dziejach Apostolskich 8:18-20 (BT) czytamy:

„A gdy Szymon spostrzegł, że Duch bywa udzielany przez wkładanie rąk apostołów, przyniósł im pieniądze. I powiedział: Dajcie i mnie tę moc, aby ten, na kogo ręce włożę, otrzymał Ducha Świętego. A Piotr rzekł do niego: Niech zginą wraz z tobą pieniądze twoje, żeś mniemał, iż za pieniądze można nabyć dar Boży”

Zwróć uwagę na określenia użyte w tym fragmencie. Szymon chciał otrzymać możliwość udzielania innym Ducha Świętego, a Piotr nazwał to, co Szymon pragnął nabyć za pieniądze, „darem Bożym”. Szymon oczywiście nie chciał kupić Boga. Pragnął otrzymać szczególny dar, czyli zdolność udzielania innym Ducha Świętego, podobnie jak czynili to apostołowie.

Działo się to, jak mówi Pismo Święte, przez włożenie rąk. Zakładając jednak, że Duch Boży jest osobą, czy nie wydaje się dziwne, że ta rzekoma „osoba” sama nie wybiera, gdzie chce przebywać, lecz pozwala, aby o niej decydowali ludzie, przekazując ją innym przez nałożenie rąk? Czy nie jest to kolejny argument przemawiający za rozumieniem Ducha Świętego jako mocy w działaniu?

Dar Boży

W ten sposób doszliśmy do trzeciego określenia Ducha Świętego jako „daru”.
O darach związanych z Duchem Świętym czytamy w wielu fragmentach Pisma Świętego. Przykładem mogą być słowa apostoła Piotra z 1 Piotra 4:10-11 (BT):

„Jako dobrzy szafarze różnorakiej łaski Bożej służcie sobie nawzajem tym darem, jaki każdy otrzymał. Jeżeli kto ma [dar] przemawiania, niech to będą jakby słowa Boże! Jeżeli kto pełni posługę, niech to czyni mocą, której Bóg udziela, aby we wszystkim był uwielbiony Bóg przez Jezusa Chrystusa. Jemu chwała i moc na wieki wieków! Amen.”

Piotr przedstawia tu Boga jako źródło darów i mocy, którymi obdarza wierzących poprzez udzielenie swojego Świętego Ducha. Nie mówi o przekazywaniu poszczególnym chrześcijanom trzeciej osoby Trójcy Świętej, lecz o darach umożliwiających pełnienie określonych zadań.

Czy w świetle tych fragmentów nie jest bardziej naturalne rozumienie Ducha Świętego właśnie jako daru Boga niż jako odrębnej i równej Mu osoby?

Pewne jest, że trzy biblijne określenia – „zadatek”, „pieczęć” i „dar” – konsekwentnie ukazują Ducha Świętego jako to, czego Bóg udziela wierzącym: jako gwarancję, znak aprobaty i źródło mocy do działania. W każdym z tych przypadków to Bóg jest dawcą, a Duch Święty tym, co Bóg daje.

 

Artykuł uaktualniono 19.10.2026

Subscribe
Powiadom o

7 komentarzy
Najczęściej głosowano
Od najnowszych Od najstarszych
Robert
2 kwietnia 2024 14:58

Bardzo udany artykuł. Jak i inne warty przeczytania i polecenia. W 2 Kor.1:21-22 czytamy praktycznie to samo co w 2 Kor.5:5. W obu jednak dosłownie czytamy „dał zadatek ducha”. Cytujecie B.T.wyd.V „daje nam ducha jako zadatek” gr. arrabon= przedsmak, porękę, rękojmię, czy „zadatek”. Wersetem, który nie może wzbudzić wątpliwości, że duch jest zadatkiem, jest Ef.1:13-14: „zostaliście zapieczętowani duchem obietnicy,[ tym duchem, który jest święty], który j e s t [zadatkiem] poręką naszego dziedzictwa…”. I jeśli nawet przyjmiemy, że jest „przedsmakiem”… Czytaj więcej »

Dorota
13 września 2022 07:00

Duch Święty jest osobą.
Tylko osobę można zasmucić.

Stefan Biernacki
21 stycznia 2021 11:49

Dotychczas rozumiem zadatek Ducha Świętego w kategorii jako że nie jest On w całości, aczkolwiek brzmi to trochę niedorzecznie… Zagadnienie to łączę z tym co zapisane jest w I Koryntian 3;1-3, czyli że chrześcijanin cielesny to ktoś kto ma zadatek, jest dzieckiem Bożym, posiada pieczęć Bożą, ale nie jest jeszcze narodzony na nowo, w sensie Owocu w Galacjan 5-22-23… Natomiast pełnia pojawia się w wyniku chrztu Duchem Świętym, tak jak mówi Efezjan 5;18… Jestem świadomy że wniosek jakoby narodzenie nie… Czytaj więcej »

Najchętniej czytane:
Wybierz interesujący cię werset
Prenumeruj
Bądź na bieżąco z nowościami
Nowe artykuły