Co Pismo Święte mówi oTrójcy Świętej
Zapraszamy również na stronę antytrynitarianie.pl

Wielkanoc a wiara w Trójcę

To czyńcie na moją pamiątkę

Jezus w Łukasza 22:19 wypowiedział słowa, które zachęcają nas do godnego odchodzenia ostatniej wieczerzy, jaką spożył przed śmiercią z apostołami.

“Następnie wziął chleb, odmówiwszy dziękczynienie połamał go i podał mówiąc: “To jest Ciało moje, które za was będzie wydane: to czyńcie na moją pamiątkę“. (BT-2 v.1.4) “

W wielu grupach wyznaniowych to święto, czy uroczystość przebiega w różny sposób.

Wszyscy jednak (tak myślę) będą zgodni z tym, że to święto dotyczy Pana  Jezusa, jego ostatniej wieczerzy przed jego śmiercią, zmartwychwstania, jak również ofiary jaką ze swojego życia złożył za nas wszystkich?

Z uwagi na tematykę tego bloga, będziemy chcieli w tym wpisie zastanowić się, nad ważnymi pytaniami. Pytaniami, które mogą się  nasunąć w związku z tym świętem, wszystkim, którzy wierzą w Trójcę.

  1. Jak fundamentalne zdarzenia, które są podstawą świętowania czy uczestnictwa w religijnych uroczystościach, przeczą dogmatowi o Trójcy Świętej?
  2. Co w tym temacie ma do „powiedzenia” symbolika w trynitarnych kościołach związana z tym świętem?
  3. Jak i kiedy należy obchodzić tą uroczystość?

Jak już wspomnieliśmy sednem uroczystości związanych z “Wielkanocą”  czyli “Ostatnią Wieczerzą”, jest przypominanie o ofierze Pana Jezusa, Jego śmierci, okupie, jak również zmartwychwstaniu.

Nie jest to dobra wiadomość dla zwolenników trynitarnego dogmatu. Każdy z tych aspektów zaprzecza bowiem nauce o Trójcy. Dlaczego tak uważamy?

Śmierć Jezusa

Po pierwsze z Pisma Świętego jasno wynika, że Bóg posiada nieśmiertelność, więc nie może umrzeć. Rodzi się zatem pytanie kto umarł? Druga osoba Pana Boga?

Z punktu widzenia Trójcy nie jest to możliwe, a jednak Pismo naucza, że Jezus “oddał na śmierć swoją duszę“, jak zapowiedział to Izajasz 53:12. W ewangelii Marka 10:45 (BT) zostało to potwierdzone poniższymi słowami samego Jezusa:

“Albowiem Syn Człowieczy nie przyszedł, aby mu służono, lecz aby służyć i oddać swe życie na okup za wielu. “

Oddanie swojego życia, to coś więcej niż uśmiercenie samego ciała. Śmierć Pana Jezusa jako rzekomej drugiej osoby Boga, rodzi pytanie. Co się działo z Trójcą przez 3 dni przebywania Jezusa w grobie?

Zakładając natomiast, że w niebie nadal jest obecna druga osoba, śmierć Jezusa staje się fikcyjna i trudno jest mówić o tym, że oddał On na okup swoje życie.

Czy zatem chrześcijanie mają obchodzić śmierci Boga? Przyznamy, że zwrot “śmierć Boga” brzmi co najmniej niedorzecznie.

Podobnie problematyczny dla trynitaryzmu jest temat zmartwychwstania.

Zmartwychwstanie Jezusa

W założeniu, że Trójca w trzech osobach cały czas istnieje w niebie, trzeba zadać pytanie, kto został przywrócony życiu?

Problemem jest również pytanie, czy Pan Jezus sam siebie wzbudził z martwych? Pismo w tym temacie jasno naucza:

Dzieje Ap.  3:15 (BW) “I zabiliście Sprawcę życia, którego Bóg wzbudził z martwych, czego my świadkami jesteśmy”

Rzymian 4:24 (BW) “…  którzy wierzymy w tego, który wzbudził Jezusa, Pana naszego, z martwych”

Galatów 1:1 (BW) “Paweł, apostoł nie od ludzi ani przez człowieka, lecz przez Jezusa Chrystusa i Boga Ojca, który go wzbudził z martwych

Nie ulega wątpliwości, że to Bóg Ojciec wzbudza Jezusa z martwych. Dlatego śpiewamy Alleluja czyli “Chwalcie Jahwe” (zob. przypis BT II do Objawienia 19:1).

Jeżeli wierzymy w Trójcę, to wierzymy, że Bóg wzbudza Jezusa, który to Jezus jest tegoż Boga częścią i cały czas przebywa w niebie. Brzmi to skomplikowanie, nieprawdaż?

Jeżeli się z tym nie zgadzamy, to musimy uznać, że w niebie po śmierci Jezusa była tylko “dwójca” osób.

Jak widzimy również zmartwychwstania Jezusa przemawia na niekorzyść trynitarnego dogmatu. Twierdzenie, że Bóg został zmartwychwzbudzony brzmi równie niedorzecznie jak zwrot śmierć Boga.

 

Okup Jezusa

Trzecią kwestią związaną z “Wielkanocą” jest to, że śmierć Pana Jezusa była śmiercią ofiarną. Żeby mógł Jezus tą ofiarę złożyć Bogu musiał wystąpić w roli arcykapłana na wzór Melchizedeka. Czy tak uczy Pismo? Zajrzyjmy do Hebrajczyków 2:17 oraz 7:17  (BWP):

“Dlatego właśnie musiał się upodobnić całkowicie do braci; inaczej nie mógłby być miłosiernym i wiernym wobec Boga arcykapłanem, który dokonuje dzieła przebłagania za grzechy całego ludu. “

“W rzeczywistości bowiem tak mówi o Nim Pismo: Jesteś kapłanem na wieki na wzór Melchizedeka

Czy Bóg może stać się, samemu sobie arcykapłanem? To pytanie pozostawiam czytelnikom do rozważania. Faktem jest, że Jezus zgodnie  z  listem do Hebrajczyków 9:14 złożył ofiarę ze swojego życia nie sobie, ale Bogu.

“O ileż bardziej krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego ofiarował samego siebie bez skazy Bogu, oczyści sumienie nasze od martwych uczynków, abyśmy mogli służyć Bogu żywemu”

Nauka o okupie wskazuje na „równowartość ofiary” za pierwszego człowieka Adama, a tą „równowartością” za człowieka zapewne nie jest „ofiara z Boga”!

Składając Bogu swoje życie w ofierze Jezus staje się pośrednikiem pomiędzy Bogiem a ludźmi, co potwierdza 1 Tymoteusza 2:5,6 (BW):

“Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus, który siebie samego złożył jako okup za wszystkich, aby o tym świadczono we właściwym czasie.”

Pismo jasno naucza, że jest jeden Bóg i jeden pośrednik, który złożył siebie w ofierze jako okup. Tym pośrednikiem i drogą do Boga jest Jezus.

 

Baranek paschalny

W 1 liście do Koryntian (BWP) 5:7 ofiarę Jezusa przyrównano do ofiary paschalnej.

“Wyrzućcie więc stary kwas, abyście się stali nowym ciastem, bo przecież przaśni jesteście. Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha

Pascha, to żydowskie święto odbywające się co roku, dnia 14 Nissan. Według kalendarza żydowskiego, w tym to dniu, każda rodzina spożywała Baranka paschalnego.

Porównanie Jezusa do Baranka paschalnego jest bardzo trafne. Tak jak śmierć baranka i pomazanie odrzwia jego krwią ratowało Izraelitów przed śmiercią, tak krew Jezusa ocala nasze życie. W pierwszym liście Piotra 1:18,19 (BP) czytamy:

“świadomi, że nie srebro ani złoto, których wartość przemija, było okupem uwalniającym was z marnego sposobu życia odziedziczonego po przodkach, ale drogocenna Krew Chrystusa – Baranka niepokalanego i bez skazy”

W księdze Objawienia Pan Jezus nazwany jest Barankiem aż jedenaście razy. Przez to, co uczynił dla naszego zbawienia, stał się godny otrzymać od Boga władzę i panowanie. W księdze Objawienia 5:9,12 czytamy na ten temat:

I taką nową pieśń śpiewają: Godzien jesteś wziąć księgę i jej pieczęcie otworzyć, bo zostałeś zabity i nabyłeś Bogu krwią twoją [ludzi] z każdego pokolenia, języka, ludu i narodu,

“I mówili wielkim głosem: Godzien jest ten zabity na ofiarę Baranek wziąć moc i bogactwo, mądrość i potęgę, szacunek, chwałę i sławę.”

Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na dwukrotnie użyty zwrot “godzien“. Czy tak można wypowiadać się o wszechmocnym Bogu, że jest czegoś godzien? Pomijam tu fakt, że zwój zapieczętowany jest przez Boga, a Jezus jest tym, który jest godny go otworzyć. Czy zgodzisz się z tym, że przy założeniu, że Jezus jest częścią Boga cały ten opis nie ma sensu. Więcej o Baranku i okupie znajdziesz we wpisie “Jezus jako Baranek Boży“.

Wielkanocne symbole

Bardzo często symbolika świąt, poza paroma wyjątkami, niestety nie ma nic wspólnego z Panem Jezusem czy też Pismem Świętym.

Bo co wspólnego z tym świętem może mieć: pomalowane jajko, zajączki, bazie czy “Śmingus-Dyngus” i związane z tym akcesoria do dyngusa?

Czyż nie są to symbole adoptowane do chrześcijaństwa z pogaństwa?

Czy umiemy wytłumaczyć co mają wspólnego zajączki wielkanocne z Jezusem, albo polewanie się wodą w lany poniedziałek?

Często zamiast do Boga i do Mesjasza, którego wysłał aby nas zbawić, trynitaryzm prowadzi do celebrowania pogańskich zwyczajów, którym dano jedynie nalepkę jako „chrześcijańskie”.

W 1 liście do Koryntian 11:20,21  Paweł ostrzega, że wielu zapomina w jakim celu spotykamy się w tym dniu na tej wieczerzy.

“Wy tedy, gdy się schodzicie w zborze, nie spożywacie w sposób należyty Wieczerzy Pańskiej; Każdy bowiem zabiera się niezwłocznie do spożycia własnej wieczerzy i skutek jest taki, że jeden jest głodny, a drugi pijany.”

Czyż nie jest właśnie tak, że zewnętrzne rzeczy jak jedzenie i picie przesłaniają w tym dniu powagę tego co uczynił dla nas Chrystus?

Oczywiście, nie jest to proste aby zmienić nabyte przez lata nawyki. Jesteśmy jednak przekonani, że chęć zyskania uznania Pana uchroni nas przed „mieszaniem” w swym świętowaniu „prawdy z fałszem”. Zobaczmy jak podsumował to apostoł Paweł w 1Koryntian 5:7:

Usuńcie stary kwas, abyście się stali nowym zaczynem, ponieważ jesteście przaśni; albowiem na naszą wielkanoc jako baranek został ofiarowany Chrystus. “

 Kiedy obchodzić to święto

Prawie do trzeciego wieku naszej ery główną częścią paschalnych uroczystości, było celebrowanie Ostatniej Wieczerzy.

Niestety później zaczęto większą uwagę zwracać na zmartwychwstanie. To nowe święto zepchnęło na dalszy plan pierwotnie obchodzoną uroczystość Ostatniej Wieczerzy.

Niektórzy historycy uważają, że powodem tego była chęć oddzielenia tego święta od żydowskiej Paschy, obchodzonej do pewnego czasu w tym samym dniu.

Oczywiście zmartwychwstanie Jezusa jest dla chrześcijan ważnym wydarzeniem, ale Pan Jezus nie ustanowił obchodów dnia swojego zmartwychwstania.

Mówiąc: “To czyńcie na moją pamiątkę“, Jezus jasno wskazał, które wydarzenie mamy upamiętniać.

“Ja bowiem otrzymałem od Pana to, co wam przekazałem, że Pan Jezus tej nocy, której został wydany, wziął chleb I dzięki uczyniwszy połamał i rzekł: To jest ciało moje za was [wydane]. Czyńcie to na moją pamiątkę.”

Co znaczy słowo pamiątka?

Ewangeliści jak również apostoł Paweł użyli greckiego słowa anamnesis (Strong 364), które występuje tylko 4 razy w greckich Pismach Biblii.

Anamnesis jako pamiątka

Trzykrotnie użyto go w związku z obchodzeniem Wieczerzy Pańskiej, ale warto zwrócić uwagę na czwarte użycie tego słowa w liście do Hebrajczyków 10:3 (BW).

“Tymczasem rzecz się ma zgoła inaczej: to właśnie owe ofiary odnawiają co roku pamięć (anamnesis ) o ludzkich grzechach.”

Wnioski pozostawiam czytelnikowi.

Wielki Tydzień

Kolejną niebiblijną ingerencją, jest przesunięcie daty obchodów, w taki sposób, aby dopasować tę datę do dni tzw. Wielkiego Tygodnia.

W ten sposób Wielki Piątek wypada zawsze w piątek a Wielka Sobota w sobotę.

Jednak przy upamiętnianiu konkretnych wydarzeń to właśnie najważniejsza jest data wydarzenia, a nie dzień tygodnia. Ponieważ Żydzi mieli kalendarz księżycowy, a my obecnie opieramy się na kalendarzu słonecznym, święto to (jako rocznica tych wydarzeń) przypada zmiennie, najczęściej na przełomie marca i kwietnia, bynajmniej nie zawsze w piątek!

Tak więc ta zmiana, nie ma żadnego uzasadnienia w Biblii. Żydzi ustalali datę Paschy licząc 14 dni od momentu, jak ukazał się na niebie nów najbliższy wiosennemu zrównaniu dnia z nocą. Przez doliczenie 14 dni otrzymujemy 14 Nisan, w którym to  dniu wypadała żydowska Pascha.

Nie miało żadnego znaczenia, czy ten dzień wypadał w piątek czy poniedziałek.
Właściwą datą będzie zatem dzień odpowiadający 14 Nisan w kalendarzu żydowskim, nie zaś piątek, wyznaczany ze względu na to, że w tym dniu tygodnia zmarł Jezus.

W ciągu pierwszych dwóch stuleci wielu chrześcijan trzymało się tej biblijnej daty. Niektórych w związku z tym nazywano “kwartodecymianami”, od łacińskiego słowa oznaczającego „czternasty”.

Kwartodecymianie zachowywali datę 14 Nisan, w przeciwieństwie do chrześcijan rzymskich, którzy zaczęli większą uwagę przykładać do zmartwychwstania, a nie śmierci Pana Jezusa.

Jak obchodzić?

Elementem takich uroczystości w różnych religiach chrześcijańskich jest: msza, eucharystia, okolicznościowy wykład czy też coroczne spotkanie.

Jedni  spotykają się raz do roku, inni kilka razy w roku lub co tydzień, a jeszcze inni nawet codziennie. W niektórych grupach wierni spożywają tylko „chleb” pod postacią opłatka. W innych wszyscy spożywają chleb i wino, a w jeszcze innych nieliczni spożywają, a reszta tylko „rozpamiętuje” to wydarzenie w roli obserwatorów.

Nie chcemy tutaj  wyrokować co jest a co nie jest słuszne licząc na Wasze komentarze.

Część kościołów trynitarnych wierzy , że podczas uroczystości następuje „przeistoczenie” chleba i wina w „ciało i krew” Pana Jezusa. Inne grupy uważają, że chodzi tu tylko o stosowne symbole krwi i ciała Chrystusa.

Osobiście uważamy, że chleb i wino są jedynie „symbolem” czyli wyobrażeniem ciała i krwi Jezusa. Nie dochodzi w czasie celebrowania tej uroczystości do “przemiany” w rzeczywiste ciało i krew.

Chrystus nie zachęcał by swych uczniów do „kanibalizmu” i picia literalnie jego krwi.

Ciało i przelana krew zwracają tu uwagę na ofiarę złożoną za nasze grzechy jako “Bożego Baranka” czyli naszej Paschy.

Kto może i powinien je spożywać?. Spożywać “ciało” i “krew” pod postacią przaśnego chleba i wytrawnego wina powinni ochrzczeni chrześcijanie, którzy wierzą w Jezusa jako Zbawiciela i uważają, że są dziećmi bożymi.

Łamanie chleba

W Biblii kilkakrotnie czytamy o zwyczaju “łamania chleba”. Zwróćmy uwagę na Dzieje Apostolskie.

Dzieje Ap. 2:42,46 I trwali w nauce apostolskiej i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach. […] Codziennie też jednomyślnie uczęszczali do świątyni, a łamiąc chleb po domach, przyjmowali pokarm z weselem i w prostocie serca, 

Dzieje Ap. 20:7 A pierwszego dnia po sabacie, gdy się zebraliśmy na łamanie chleba, ….”

Czy te opisy świadczą, że pierwsi chrześcijanie wielokrotnie w roku obchodzili Wieczerzę Pańską? Niektórzy dochodzą do takich wniosków. Inni uważają, że były to “uczty braterskie” (agapy), na których spożywano wspólnie posiłek.

O. Nussbaum („Bibel und Liturgie”, 1947, 47, s. 142–143. ) oraz inni komentatorzy uważają, że “łamanie chleba niekoniecznie należy łączyć ze sprawowaniem eucharystii.

Wspomniane w Dziejach Apostolskich 2:46 „łamanie chleba” odbywało się jak czytamy każdego dnia. Nie jest więc możliwe, żeby chodziło o tak częste obchodzenie Wieczerzy.

Warto w tym miejscu wyjaśnić, że “łamanie chleba” jest powszechnym zjawiskiem na Wschodzie określającym posiłek rodzinny.

W opracowaniu Ks. Wojciecha Surmiaka „ŁAMANIE CHLEBA” W NOWYM TESTAMENCIE czytamy:

“Zdaje się to być szczególnie widoczne w powszechnym zwyczaju panującym na Wschodzie, niezezwalającym na krojenie chleba, ale umożliwiającym jedynie łamanie go. Połamanie się z kimś chlebem symbolizuje zażyłość, przyjaźń, a nade wszystko jest przejawem gościnności.

Łukasza 24:30, 35

Na takie podejście do tematu, może wskazywać werset z Łukasza 24:30, 35

“A gdy zasiadł z nimi przy stole, wziąwszy chleb, pobłogosławił i rozłamawszy, podawał im. […] A oni też opowiedzieli o tym, co zaszło w drodze i jak go poznali po łamaniu chleba.”

Nie wydaje się, że opisane tu “łamanie chleba” ma związek z upamiętnianiem śmierci Jezusa i Wieczerzą Pańską.  Zdecydowana większość egzegetów jest zdania, że mamy tu do czynienia ze zwykłym posiłkiem, podczas którego zwyczajowo “łamano chleb“. Jezus ukazuje się uczniom i zostaje rozpoznany po tym w jaki sposób łamie przy posiłku chleb.

Trzeba również zauważyć, że NIGDZIE w Piśmie poza Ostatnia Wieczerzą “łamanie chleba” nie jest łączone z piciem wina z kielicha Pańskiego. Natomiast jasno Ostatnia Wieczerza jest połączona z Paschą obchodzoną tylko raz w roku na co wskazuje 1 list do Koryntian  5:7 (BT.II).

“…  Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha.

Jeżeli chodzi o “Wieczerzę Pańską”, to Paweł ganił Koryntian w 2 liście 11:20-34, za traktowanie jej jako zwykłego posiłku. Było to uważane za niegodne spożywanie.

Niektórzy jednak są zdania, że werset 26 uprawnia do częstego obchodzenia tej uroczystości.

Czy z wersetu 26 wynika, że można wielokrotnie w roku spożywać wieczerzę Pańska?

” Albowiem, ilekroć ten chleb jecie, a z kielicha tego pijecie, śmierć Pańską zwiastujecie, aż przyjdzie”

Zwolennicy poglądu, że należy przyjmować chleb i wino często, powołują się na występujące tu określenie ‘ilekroć’.

Czy jednak “ilekroć” (hosakis Strong 3740 występuje 3 razy w Piśmie) można oddać zwrotem “jak często chcecie”?

Jeżeli zajrzymy do Słownika Języka Polskiego PWN to znajdziemy w nim definicję tego wyrażenia:

“Ilekroć – spójnik wskazujący na zależność między regularnie powtarzającymi się zdarzeniami, zjawiskami, np. w zdaniu: “Ilekroć chcę pójść na spacer, zaczyna padać deszcz”

Zwrot ten nie mówi nam, że mamy coś czynić  często, ale wskazuje na “zależność zachodzącą między regularnie powtarzającymi się faktami“.

Czyli, zawsze kiedy ma miejsce jedno wydarzenie, automatycznie towarzyszy mu inne. I tak też trzeba rozumieć słowa Jezusa: zawsze kiedy obchodzimy Wieczerzę Pańską, upamiętniamy w ten sposób śmierć Jezusa.

Alleluja

Trynitaryzm, usunął w cień naukę o tym, że Pan Jezus jest Bożym Mesjaszem, Bożym Barankiem, oraz Bożym Dziedzicem.

Jakże cieszymy się, że  jako nie trynitarni chrześcijanie, możemy w związku ze zmartwychwstaniem Pana Jezusa mówić innym Alleluja. Jak możemy przeczytać w wielu słownikach zwrot Alleluja (Hallelujah) tłumaczy  się właśnie na “Sławcie Jahwe”.

Możemy w ten sposób oddać cześć Temu, który wskrzesił z martwych Pana Jezusa i otworzył przed nami drogę do zbawienia!

Rozmyślając o drodze Pana Jezusa od śmierci do zmartwychwstania, mamy możliwość pojąć ogrom miłości, do nas grzesznych ludzi zarówno Boga Ojca jak i Pana Jezusa, który wykonał Bożą misję zbawienia ludzkości.  Jakże smutne jest to, że dla wielu ludzi chwalebne „Alleluja” jest tylko napisem na mazurku, a baranek dekoracją koszyka wielkanocnego.

Podsumowując: uważamy, że nie ma nic złego w okazywaniu radości ze zmartwychwstania naszego Pana. Musimy jednak pamiętać, że Pan Jezus wskazał, abyśmy upamiętniali dzień Ostatniej Wieczerzy, a nie dzień Jego zmartwychwstania.

Przypominając sobie co uczynił dla nas Jezus Chrystus i widząc w perspektywie Jego zmartwychwstanie i wywyższenie, możemy świadomie świętować i śpiewać radosne ALLELUJA!

Subscribe
Powiadom o
8 komentarzy
Od najnowszych
Od najstarszych
Inline Feedbacks
Wyświetl wszystkie komentarze
Bol p
13 kwietnia 2021 19:06

Ciekawą informacja historyczną w temacie pierwszych obchodów Wielkanocy w ramach zbliżonych do obecnych jest to, że ustanowił je rzymski cezar : Konstantyn Wielki (wtedy jeszcze nawet nie ochrzczony) w ramach soboru nicejskiego z 325 roku n.e. Apostołowie i pierwsi uczniowie Pana Jezusa w pierwszych stuleciach naszej ery celebrowali Wieczerzę Pańską oraz Pamiątkę śmierci Pana oraz radość że zmartwychwstania ale nie obchodzili Wielkanocy w żadnej zbliżonej do współczesnych formie! To też może dać nam sporo do myślenia.

Adam Bögner
21 marca 2021 11:45

Starozytni, ktorzy zakladali pierwsze Koscioly narodowe Wschodu, tudziez zachodnich prowincji Cesarstwa Rzymskiego, mogli operowac jedynie takimi pojeciami, jakie wniesli do Kosciola wychodzac ze swoich narodowych religii. Nic dziwnego, ze slowa Jezusa pojmowali doslownie. Mycie nog, o ktorym mowi Jezus, jest tu myciem nog. Cialo Jezusa, o ktorym mowi Jezus, jest tu cialem Jezusa. Pascha wielkanocna jest tu – w zaleznosci od punktu wyjsciowego i kierunku logicznej argumentacji – swietem obchodzonym na sposob bardziej lub mniej zblizony do zydowskiego rytu. Zydowski… Czytaj więcej »

zefir
18 marca 2021 04:16

Każdy, kto uważa siebie za chrześcijanina, jest obowiązany wypełniać przykazania swego Króla Jezusa Chrystusa zapisane w księgach Pisma Świętego w Ewangelii Mateusza, rozdział 26 w wersetach 20-30 i Łk 12,32; 22:19, 20, 28-30. Jezus użył chleba i wina jako symboli. Jezus z pewnością nie proponował swoim naśladowcom dosłownego spożywania jego ciała i krwi (Dzieje Apostolskie 15:20, 29). Chleb przaśny oznaczał lub symbolizował jego bezgrzeszne ciało na ofiarę. Czerwone wino symbolizowało jego krew, która miała być wylana “za wielu na odpuszczenie grzechów”. (Mateusz 26:28). Pierwszą Wieczerzę Pańską Jezus zakończył słowami: „Czyńcie… Czytaj więcej »

Stanislaw
14 marca 2021 20:42
  • – Jak każde święto w KRK tak i Wielkanoc nie mają nic wspólnego z nauczaniem Biblii. – KRK to zlepek nauk religii starożytnego Babilonu, które nie mają nic wspólnego z Prawdziwym Bogiem JHWH i Jego synem Jezusem.
  • Dobry artykuł zamieściliście.
Alexander
14 marca 2021 11:33

Jako były katolik potwierdzam, że po zbadaniu tradycji wielkanocnych stwierdzam ich „ludowe” czytaj pogańskie pochodzenie. Są w tych tradycjach elementy kultu płci a nawet voodoo.
Bo jak inaczej nazwać wbijanie szpil w ogromna gromnice symbolizująca Chrystusa? Ci co byli katolikami wiedza o czym mówię (Lucernarium).

Przemek
14 marca 2021 08:25

Ostrzeżeniem dla chrześcijan próbujących łączyć przy obchodach świąt (nie tylko Wielkanocnych) fałsz nauk i praktyk relligi pogańskich z prawdą nauk biblijnych powinien być 1Koryntian 5:6. Tak, nawet trochę takich praktyk pogańskich (nie zgodnych z naukami Biblii) czyli “kwasu” może “zakwasić (skazić) całe ciasto” (całe święto). Warto o tym pamiętać przy okazji celebrowania świąt, również tych Wielkanocnych!

Najchętniej czytane:
Wybierz interesujący cię werset
Prenumeruj
Bądź na bieżąco z nowościami
Nowe artykuły