Co Pismo Święte mówi oTrójcy Świętej
Prenumeruj nowe posty

Omawiane wersety
Najchętniej czytane:

Czy trynitarze trzymają się biblijnych zasad

 

W liście 1 Koryntian 4:6 (BT) możemy przeczytać pewną zasadę, nad którą powinny głęboko zastanowić się osoby popierające dogmat o „Bogu w trzech osobach”.

Mówiąc to, miałem na myśli, bracia, mnie samego i Apollosa, ze względu na was, abyście mogli zrozumieć, że nie wolno wykraczać ponad to, co zostało napisane, …

Czy kościoły trynitarne mogą szczerze wyznać, że stosują się do tej zasady? Czy mogą za Pawłem potwierdzić, że nie nauczają wiernych „Nic ponad to, co zostało napisane? (jak podaje przekład katolickiej Biblii Poznańskiej)

Ciekawie ten werset tłumaczy przypis marginesowy w Biblii Tysiąclecia (wytłuszczenia nasze):

„ (…) chodzi o to ażeby w nauczaniu nie popełniać pewnej przesady, polegającej na podawaniu własnych domysłów, wykraczających poza granice tego co zostało napisane bądź w ST (Starym Testamencie czyli w Piśmie Świętym), bądź w jakiejś apostolskiej utrwalonej na piśmie katechezie”

Gdzie zatem czytamy w Piśmie Świętym o Trójcy Świętej? Otóż nigdzie, bo takiego określenia Boga w Biblii nie ma!

Czy zatem używanie terminy „Trójca” w stosunku do Boga nie wykracza poza to co zostało napisane?

W jakiego Boga wierzysz?

Spróbuj bez używania słowa Trójca, oraz zwrotów trójosobowy, w Trójcy jedyny, lub w trzech osobach opowiedzieć (używając tylko zwrotów biblijnych) w jakiego Boga wierzysz?

Przyznasz, że nie jest to łatwe. Cała  koncepcja „trójjedynego” Boga opiera się bowiem nie na Piśmie Świętym, ale na domysłach, spekulacjach i filozofii. Bez słowa Trójca oraz innych niebiblijnych zwrotów cała doktryna  sypie się jak dom zbudowany na piasku! Mówienie, że wierzę w Ojca i Syna i Ducha Świętego sugeruje wiarę w trzech Bogów (politeizm) a nie jednego. Jeżeli powiemy,  że te rzekome trzy osoby są w jednym Bogu to Pismem Świętym tego nie udowodnimy! Dlatego też niezbędne okazało się wprowadzenie słowa Trójca. Problem w tym, że o takim Bogu Biblia nie naucza!

Warto zapytać, dlaczego NIKT z pisarzy biblijnych nie podjął tego tematu pisząc listy do zborów. Dlaczego nikt nie objaśnił istoty Boga w Trójcy, zważywszy że dla Żydów byłaby to całkowita nowość. Czy nie jest to dziwne, że nikt z pisarzy biblijnych nawet raz nie napisał  „Bóg jest w trzech osobach”, albo „Bóg jest Trójcą”!

Nie wykraczanie poza to co zostało napisane jest dla chrześcijan istotne także z innego powodu.
Apostołowie mieli świadomość, że tylko trzymanie się spisanych w Słowie Bożym nauk Pana Jezusa może pomóc w walce ze zbliżającym się odstępstwem od nauk prawdziwego chrystianizmu.
Wielokrotnie ostrzegali przed tymi, którzy mieli  „wprowadzić” do chrześcijaństwa wiele fałszywie nauk. Odczytajmy dla przykładu Dzieje Apostolskie 20:29,30 (POZ)

„Zdaję sobie sprawę, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne, które nie oszczędzą owczarni.  Nawet wśród was znajdą się tacy, którzy będą głosili zgubne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów. „

(lub jak podaje BW i BT „przewrotne” nauki)

Podobnie ostrzeżenie znajdujemy w 2 Piotra 2:1 (BW)

Lecz byli też fałszywi prorocy między ludem, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzać będą zgubne nauki i zapierać się Pana, który ich odkupił, sprowadzając na się rychłą zgubę.

 

O jakie nauki może chodzić? O takie, o których nie uczy Pismo Święte. O takie, które opierają się nie na faktach ale na przypuszczeniach i wykraczają ponad to co jest w Biblii zapisane.

Taką nauką jest bezsprzecznie nauka o Jednym Bogu w Trzech osobach.  W Piśmie Świętym nie ma nie tylko słowa Trójca, ale nie znajdziemy także nawet koncepcji troistego Boga.  Ani Pan Jezus ani jego uczniowie o takim Bogu nie nauczali!

 

Z zacytowanych powyżej wersetów wynika jednoznacznie, że uczniowie Jezusa byli świadomi nadejścia odstępstwa od prawdziwych i zdrowych nauk Pana Jezusa. Dlatego też w liście 1 do Tymoteusza 6:20,21 (BW) Paweł ostrzega:

„Tymoteuszu ! Strzeż tego, co ci powierzono, unikaj pospolitej, pustej mowy i sprzecznych twierdzeń, błędnej, rzekomej nauki,  do której niejeden przystał i od wiary odpadł

Czy nauka o tzw. Trójcy Świętej nie zawiera sprzecznych twierdzeń i „wzajemnie wykluczających się teorii, które są wyrazem rzekomej mądrości” jak czytamy w przekładzie BWP?

Już sama definicja Trójcy zawiera takie sprzeczne twierdzenie. Dowiadujemy się z niej bowiem, że „Ojciec jest Bogiem, Syn jest Bogiem, Duch Święty jest Bogiem. Mimo to nie ma trzech Bogów, tylko jeden jest Bóg„.

Jak taką sprzeczność tłumaczą trynitarze? Mały słownik teologiczny, tłum. T. Mieszkowski, P. Pachciarek podaje. „Trójca nie byłaby znana człowiekowi, gdyby nie została mu objawiona, a nawet po jej objawieniu pozostaje dla stworzonego rozumu niepojęta w swej naturze”. Czy takie postawienie sprawy zachęca do poznawania Boga? Czy nie jest przejawem, jak Pisał Paweł „rzekomej mądrości„?

Z jednym możemy się jednak zgodzić – jest to rzeczywiście niepojęte, że jest trzech Bogów a w zasadzie nie ma trzech Bogów bo jest tylko jeden Bóg.

Jak zatem powinniśmy sprawdzać czy dana nauka głoszona przez różne kościoły i wyznania jest prawdziwa czy fałszywa? JEDYNYM wyznacznikiem jest tutaj Słowo Boże Biblia! Dobry przykład pod tym względem dali nam berejczycy, o których czytamy w Dziejach Apostolskich 17:11 (BT). Czyż nie powinni być oni wzorem dla dzisiejszych chrześcijan.

Ci byli szlachetniejsi od Tesaloniczan, przyjęli naukę z całą gorliwością i codziennie badali Pisma, czy istotnie tak jest.

„badali Pismo, pragnąc znaleźć potwierdzenie dla słów apostołów. wg. (BWP)

Berejczycy zanim przyjęli jakąś naukę pilnie badali Pisma czy dana nauka ma potwierdzenie w Słowie Bożym.  Czy gdyby, ktoś im przedstawił koncepcję Trójcy to przyjęli by berejczycy na podstawie Pism Starotestamentowych taką naukę? Nie mieli by ku temu żadnych podstaw!

Wszystkie późniejsze (po II w. n.e.) nieśmiałe próby wprowadzenia do chrześcijaństwa tej pogańskiej koncepcji – to jawne pogwałcenie omawianej przez nas chrześcijańskiej zasady czy reguły! Nie bez powodu II wiek chrześcijaństwa nazwano wiekiem herezji. Jeden z pisarzy kościelnych z IV wieku, Biskup Pacjan z Barcelony napisał, że „z pnia nauki Jezusowej powstało tak wiele herezji, które rozmnożyły się jak dzikie gałęzie, iż nie sposób się ich doliczyć.

Dlatego niektóre z trynitarnych kościołów zaczęły szukać innych, pozabiblijnych argumentów uzasadniających wprowadzenie do swoich nauk ‚Trójcy”. Typowym tego przykładem jest powoływanie się na tzw. „sukcesje apostolską” i twierdzenie, że kościół ma do takich zmian i wprowadzania „rzeczy nowych” całkowite prawo.

Poniżej skan wypowiedzi zaczerpnięte z Książki „Odnowa postaw duchowych i etycznych Stanisława Dąbrowskiego z 1985 roku. (pod każdym fragmentem podajemy źródło podane w przypisach. W książce błędnie podano Nr Ateneum Kapłańskie  jako 319 a w rzeczywistości chodzi o Nr 310)

Ateneum Kapłańskie i Rota Romana

Kardynał Stefan Wyszyński – Ateneum Kapłańskie 310/1960, s.165 oraz fragment „Rota Romana” (Zobacz skan z tego Ateneum 310)

 

Nic dodać nic ująć. Jeżeli kapłani mają taką władzę to tekst Pisma Świętego jest dla nich niczym co wynika z poniższego cytatu z tej samej publikacji.

Wypowiedż o papieżu

Jean d`Hopital, „O Watykanie i papieżu”, Tygodnik Powszechny 11 lutego 1972r.

 

Żydzi w czasach Pana Jezusa odstępując od biblijnych nauk też próbowali uzasadniać to podobnym schematem myślowym. W ich przypadku „sukcesją  Mojżeszową i ponad 1500 letnią tradycją, również ustną” (Zobacz Jana 8:33 oraz  39-40).

Żeby  unaocznić czytelnikowi tego postu to, że „Trójca” nie jest jedynym przykładem nie liczenia się ze Słowem Bożym, zachęcam do zapoznania się z tekstem 10 przykazań z księgi Wyjścia 20:1-19  i porównanie go tekstem 10 przykazań z dowolnego katechizmu. Gdzie podziało się 2 przykazanie?

W książce katolickiej zatytułowanej „Metodyka Katolickiej Nauki Religii Praktyczne Wskazówki dla Katechetów” pod redakcją Ks. Fr. Spirago w tłumaczeniu Ks. Dr. Wojciecha Galanta czytamy na stronie 179 trafne wytłumaczenie (książka posiada Imprimatur z Ordynatu Biskupiego):

Rozdział Dziesięcioro Bożego Przykazania str. 179

Rozdział Dziesięcioro Bożego Przykazania str. 179

Zwracam uwagę na słowa „Nasza formuła 10 przykazań Bożych nie zupełnie zgadza się z brzmieniem 10 przykazań Bożych u żydów, gdyż Kościół wprowadził niektóre zmiany w duchu chrześcijańskim„.

Czy według Ciebie jest  dopuszczalne takie ingerowanie w Słowo Boże i wprowadzanie takich zmian, niejako poprawianie Pana Boga? Czy nie powinno się i tutaj skorzystać z zasady z 1 Koryntian 4:6 i„ nie wykraczać ponad to co jest napisane”?

Użyta argumentacja wprowadzenia takich zmian w dekalogu (napisanego przez samego Boga)  jest wręcz żenująca.” … rozdzielono na 2 osobne przykazania, żeby podnieść szacunek dla kobiety„!

To tak, jakby to Bóg nie miał szacunku dla kobiet a kościół stanął na wysokości zadania, i szacunek dla kobiety podniósł.

Prawda jest jednak całkiem inna. Kościół wprowadzając zakazany przez Biblię kult obrazów, zmienił treść 10 przykazań dostosowując je do swoich potrzeb. Likwidując 2 przykazanie (niby łącząc je z pierwszym) zostało przykazań dziewięć. Żeby więc mimo wszystko zgadzała się liczba ostatnie przykazanie rozdzielono na 2 oddzielne przykazania (chociaż mówią o tym samym, czyli o pożądaniu).

Podobnie rzecz się ma z zamianą soboty (sabatu) na niedzielę. W cesarstwie rzymskim praktykowano w niedzielę kult solarny więc kościół zmienił „Dzień Święty” z soboty na niedzielę!

Jak widzimy Trójca Święta nie jest jedynym przykładem szafowania Słowem Bożym!

Takie są właśnie owoce nie trzymania się zasady z 1 Koryntian 4:6 by nie wykraczać poza Słowo Boże. Pismo Święte ostro ostrzega przed takim bezprawnym działaniem chociażby w Objawieniu 22:18 (BT) słowami:

Ja świadczę każdemu, kto słucha słów proroctwa tej księgi: jeśliby ktoś do nich cokolwiek dołożył, Bóg mu dołoży plag zapisanych w tej księdze.

Czy zasada „dokładania” czegoś do Słowa Bożego tyczy się tylko księgi Objawienia? Czy nie można ją rozciągnąć również na inne księgi?

 

Reasumując: Nauka o Jednym Bogu w trzech osobach nie znajduje poparcia w Słowie Bożym i dlatego jako chrześcijanie zgodnie z omawianą tu zasadą odrzucamy ją i uznajemy za odstępczą.

Możemy natomiast powtórzyć za apostołem Pawłem słowa z Efezjan 4:6 (BW):

 

Jeden Bóg i Ojciec wszystkich, który jest ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich.

Jeżeli jesteś ciekawy dlaczego ta nauka jest szkodliwa zapraszamy do zapoznania się z artykułem pt. „Dlaczego dogmat o Trójcy szkodzi

Jeżeli możesz, to udostępnij link do naszej strony na Facebooku lub Twitterze

    3 komentarze: Zasady biblijne a nauczanie o Trójcy – 1 Koryntian 4:6

    • „Kto by jednak zbluźnił przeciwko Duchowi Świętemu, nie dostąpi odpuszczenia na wieki, ale będzie winien grzechu wiekuistego.”
      Mk 3, 29
      To są słowa Jezusa, w których mówi o kimś, kogo nazywa Duchem świętym.
      Zatem czy na pewno Biblia nie naucza o Trójcy?

      • Nie bardzo wiem skąd Pan wyciąga wniosek, że Jezus mówi „o kimś” a nie „o czymś”.
        Proszę przeanalizować o co chodzi w tym fragmencie. Czy Jezus mówi do uczonych w Piśmie o trzeciej osobie Boga, której to nauki nie znali? Czy raczej z kontekstu wynika co innego.
        Warto ten fragment przeczytać w całości (Marka 3:22-30Biblia Poznańska). Proszę zwrócić uwagę na pogrubiony tekst:

        Mar 3:22 A nauczyciele Pisma, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili: Beelzebula ma i wypędza czarty mocą czartowskiego władcy.
        Mar 3:23 A On przywołał ich i mówił do nich w przypowieściach: Jak może szatan wypędzać szatana?
        Mar 3:24 Bo jeśli w królestwie nie ma jedności, to takie królestwo nie może się ostać.
        Mar 3:25 Jeśli dom nie ma jedności, to taki dom nie będzie mógł się ostać.
        Mar 3:26 I szatan, jeżeli powstanie przeciwko sobie i nie ma w nim jedności, to nie może się ostać, ale koniec z nim.
        Mar 3:27 Lecz nikt, wszedłszy do domu mocarza, nie może zagrabić jego rzeczy, jeśli wpierw go nie zwiąże. I wtedy ograbi jego dom.
        Mar 3:28 Zapewniam was: wszystkie grzechy będą ludziom odpuszczone, nawet bluźnierstwa, jeśliby zbluźnili.
        Mar 3:29 Kto by jednak zbluźnił przeciwko Duchowi Świętemu, nie otrzyma nigdy odpuszczenia, ale zawsze będzie winien grzechu.
        Mar 3:30 Bo mówili: Ma ducha nieczystego.

        Jak z tego fragmentu wynika kwestia sporna to: Czyją mocą Jezus wypędza demony! Czyż nie tak?
        Uczeni w Piśmie twierdzili, że moc jaką posiada Jezus pochodzi od Szatana. Jezus zwrócił uwagę że gdyby tak było to Szatan wypędzał by Szatana co jest absurdalne.
        Z uwagi na to, że nazwali moc (Marka 3:22) pochodzącą od Boga mocą Szatana dopuścili się grzechu niewybaczalnego (Marka 3:29).

        Gdyby natomiast przyjąć Pana tok rozumowania Jezus wypędzał by demony inną osobą Boga. Czy będąc Bogiem sam nie mógłby tego uczynić? Czyżby wszystkie rzekome osoby nie były równe?

        Proszę zwrócić uwagę również na werset 30 „Bo mówili: Ma ducha nieczystego”. Jak widać nie chodziło o osobę ale o Ducha Bożego lub Szatańskiego.
        Zakładając że chodzi o osobę to rodzi się pytanie Czy szatan dając swojego ducha to daje moc czy inną swoją osobę.

        Warto dodatkowo porównać ten fragment z inną ewangelią mówącą o tym samym wydarzeniu np. Łukasza 12:10 (BT)

        „Każdemu, kto mówi jakieś słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie przebaczone, lecz temu, kto bluźni przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie przebaczone. „

        Jak to możliwe, że grzech przeciwko 2 osobie Boga będzie odpuszczony a przeciwko rzekomej trzeciej nie będzie zakładając równość tych osób. Wyjaśniamy to we wpisie: Grzech przeciwko Duchowi Świętemu a Trójca

    • Również jestem zdania, że nauczanie o Trójcy wykracza poza zasady znajdujące się w Biblii. Całe nauczanie o Bogu w trzech osobach opiera sie nie o teksty biblijne lecz ludzkie filozofie.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Zapraszamy na stronę:
    Nowe posty