Co Pismo Święte mówi oTrójcy Świętej
Prenumeruj nowe posty

Omawiane wersety
Najchętniej czytane:

Zwolennicy dogmatu o „Trójcy Świętej” zgodnie z atanazjańskim wyznaniem wiary, muszą wierzyć w to, że Jezus Chrystus  „od zawsze” jest „drugą osobą” Trój-jedynego Boga. Osobą – „równą co do mocy, majestatu i odwieczności”, z pozostałymi osobami rzekomej Trójcy.

Problem w tym, że w Biblii nie znajdziemy informacji o tym, że Bóg składa się z trzech osób. Nie znajdziemy również ani jednego wersetu, mówiącego o Jezusie jako drugiej osobie Boga.

Wszystko co trynitarze mogą przedstawić to spekulacje oparte na porównaniach wersetów biblijnych.

Wielokrotnie natomiast możemy przeczytać o tym, że Jezus jest Synem Boga, często z użyciem zwrotu „Boga Najwyższego„.

Dla przykładu, zanim jeszcze się Jezus narodził, sam anioł wyjaśnił Marii kogo miała począć, o czym czytamy w Łukasza 1:35 (BW):

” I odpowiadając anioł, rzekł jej: Duch Święty zstąpi na ciebie i moc Najwyższego zacieni cię. Dlatego też to, co się narodzi, będzie święte i będzie nazwane Synem Bożym.”

Czy anioł zapowiedział narodziny Boga lub jego drugiej osoby, czy raczej Syna Boga Najwyższego?

W Łukasza 8:28 (BW) czytamy, że nawet demony (znające Jezusa jeszcze z przedludzkiego bytu) nie mówiły o nim jako o Bogu, ale jako o Synu Boga Najwyższego.

„A gdy ujrzał Jezusa, z krzykiem padł przed nim i donośnym głosem zawołał: Cóż ja mam z tobą, Jezusie, Synu Boga Najwyższego ? Proszę cię, nie dręcz mnie,   „

Marek opisując ta sytuację dodaje słowa ducha:”Zaklinam cię na Boga, żebyś mię nie dręczył.„.

Czyżby duch nieczysty nie wiedział z kim ma do czynienia, że rozmawia z druga osobą Boga, a nie Synem Bożym? Czy zaklinałby Boga … na Boga?

Z Łukasza 4:41 (BW) wynika, że doskonale demony  wiedziały kim jest Jezus:

 

„Wychodziły też z wielu demony, które krzyczały i mówiły: Ty jesteś Synem Bożym. A On gromił je i nie pozwalał im mówić, bo one wiedziały, iż On jest Chrystusem.”

 

Jak wspomnieliśmy, Pismo Święte używa często zwrotu (w stosunku do Boga), że jest Bogiem Najwyższym. Czego się z tego faktu uczymy?

Mówiąc o Bogu Najwyższym musimy przyjąć, że ten tytuł można odnieść również do innych osób, nawet do ludzi. Dlaczego? Jeżeli bowiem ktoś jest najwyższy, to logicznie musi być ktoś od niego niższy.

Księga Wyjścia 7:1 (BW)  potwierdza takie założenie słowami:

I rzekł Pan do Mojżesza: Oto ustanawiam cię bogiem dla faraona, a brat twój Aaron będzie twoim prorokiem

Mojżesz ustanowiony bogiem dla faraona, dobrze wiedział, że nie może się równać z Najwyższym, że ten tytuł wskazuje, że w stosunku do faraona uważanego przecież również za boga będzie nad nim górował, będzie dla niego jakby bogiem. Zresztą z Pisma Świętego wynika, że nawet Szatana Biblia nazywa w 2 Koryntian 4:4  bogiem tego świata. Pan Jezus,  również doskonale wiedział, że Słowo Boże, tytuł „bóg” pozwala pozwala stosować także do ludzi, o czym czytamy w Jana 10:34-36 (BP).

„Odrzekł im Jezus: – Czyż w waszym Prawie nie napisano: „Rzekłem: Bogami jesteście„?    Pismo więc nazwało bogami tych, do których skierowane było słowo Boże – a Pisma nie można zmienić –  wy zaś do Mnie, którego Ojciec uświęcił i posłał na świat, mówicie: Bluźnisz, bo powiedziałem: Jestem Synem Bożym.”

Dlatego też, w stosunku do Boga, stosowne jest użycie zwrotu wyróżniającego takiego jak  Bóg Najwyższy.

Kto jest Bogiem Najwyższym? Nie ulega wątpliwości, że tytuł ten przysługuje tylko jednej osobie, a mianowicie Bogu Jahwe. Dobrze o tym wiedział Melchizedek o czym czytamy w Rodzaju 14:19 (BW).

I błogosławił mu, mówiąc: Niech będzie błogosławiony Abram przez Boga Najwyższego, stworzyciela nieba i ziemi! „

Dobitnie, o tym kto jest Najwyższym Bogiem mówi nam Psalm 83: 19 (BP):

„Poznają wtedy, że Ty, którego Imię jest Jahwe, Ty jeden jesteś Najwyższy ponad całym światem!

Może zastanawiasz się dlaczego o tym wszystkim mówimy? Otóż jeżeli zgodzimy się z tym, że Jahwe (jak twierdzą trynitarze, rzekoma pierwsza osoba Trójcy) jest Najwyższy, to w gruzy sypie się teoria o równości osób Ojca i Syna i Ducha Świętego!
Jeżeli zatem Jezus jest Synem Boga Najwyższego, … to nie może być zarazem tożsamy z tym Bogiem. Nie może być również „drugą osobą”, równą pierwszej i tytułowanej jako Najwyższa!

 

Werset przewodni naszych biblijnych rozważań uwypukla to, że w boskich atrybutach Jezusa Chrystusa czy to w bycie przed ludzkim (preegzystencji), czy to podczas pobytu na ziemi, czy też po zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu – właściwie nie nastąpiły jakieś rewolucyjne i znaczące zmiany w rozumieniu kim On był.

Potwierdza to list do Hebrajczyków 13:8 gdzie czytamy (BW):

„Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki.”

Jeżeli chodzi o tytuł „Bóg Najwyższy” to Biblia NIGDY nie używa go w stosunku do Jezusa ale  rezerwuje: wczoraj (ST) , dzisiaj (NT) oraz na wieki jedynie dla Boga Ojca (Jahwe).
I chociaż w Piśmie Świętym Pan Jezus nazwany jest  „bogiem” to jednak widać wyraźnie różnicę między Bogiem Najwyższym (Jahwe) a „jednorodzonym Synem” (lub w niektórych przekładach Bogiem) jak czytamy w Jana 1:1, 18 (BP)

„Boga nikt nigdy nie widział. Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, [o Nim] pouczył. ” (Niektóre przekłady tłumaczą ” jednorodzony Syn”)

Oczywista różnica Pomiędzy Ojcem a Synem polega na tym, że Bóg Najwyższy nie jest jednorodzony w przeciwieństwie do Pana Jezusa, który ma naturę zrodzoną jako SYN Boga.
Ta zasadnicza różnica przeczy biblijnemu charakterowi dogmatu o Trójcy co zauważył i na co zwrócił uwagę już Ariusz.

Z Biblii wynika jednoznacznie, że Jezus nigdy nie był, nie jest i nie będzie „równy co do mocy ze swym Bogiem i Ojcem.
W 1 Koryntian 15:24-28  (BT) czytamy bowiem prorocze słowa, które dobitnie zaprzeczają „równości” osób w Trójcy:

„Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc. Trzeba bowiem, ażeby królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. Jako ostatni wróg, zostanie pokonana śmierć. Wszystko bowiem rzucił pod stopy Jego. Kiedy się mówi, że wszystko jest poddane, znaczy to, że z wyjątkiem Tego, który mu wszystko poddał. A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich.”

Paweł jasno i wyraźnie w powyższych słowach, wyjaśnia wyższość Boga Ojca nad Jego Synem. Zresztą Jezus NIGDY nie dążył do tego, żeby być równym Bogu. W Filipian 2:5,6 (BW) czytamy bowiem:

 „Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie Jezusie,  który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu.

Kilka wersetów niżej Paweł pisał w liście do Filipian 2:9 (BT):

„Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię”. 

Czy po powrocie do nieba Jezus został wywyższony w stosunku do innych osób rzekomej Trójcy? Przecież czytaliśmy, że Jezus wczoraj i dziś, jest ten sam na wieki.  Zakładając, że po wniebowstąpieniu Jezus wrócił na to samo miejsce „drugiej osoby Trójcy, równej co do mocy z pozostałymi” to na czym miałoby polegać Jego wywyższenie?

Jedynym rozsądnym wyjaśnieniem jest fakt niższości Jezusa względem swego Ojca, który obdarza swojego Syna i dziedzica, władzą w przyszłym Królestwie Boga.

Czy zatem uważasz Jezusa za drugą osobę Boga czy za Bożego Syna?

Jak już powiedzieliśmy,  sformułowanie „druga osoba Boga” nie występuje w Piśmie Świętym, natomiast zwrot Syn Boży występuje wielokrotnie. Czy słysząc zwrot Syn i Ojciec myślisz o równości osób czy może o wyższości Ojca nad Synem?

Bóg w swoim Słowie podaje zrozumiałe dla człowieka przykłady. Jeżeli zatem czytamy o Jezusie, że został zrodzony i że jest Synem Bożym czy powinniśmy mniemać, że chodzi o równość Ojca i Syna, czy może tak jak to jest w normalnej rodzinie uznamy, że Ojciec ZAWSZE będzie większy od Syna, któremu dał życie.
Trynitaryzm sprawił, że chrześcijaństwo „równając Jezusa z Bogiem Ojcem” czy też „wywyższając” Pana Jezusa, Maryję lub świętych – zupełnie w cień odsyła Boga Najwyższego i niejako „degraduje” rolę  Boga Ojca. Czy znasz jakąś chrześcijańską świątynię „pod wezwaniem Boga Jahwe”?
Jak pisaliśmy na naszej stronie czy blogu: „naszym celem nigdy nie było, nie jest i nie będzie umniejszanie boskości Pana Jezusa”.

Nie godzimy się jednak z kłamliwą w świetle nauk Biblii tezą, „zrównującą Pana Jezusa z Bogiem Najwyższym” czy też twierdzeniem, że jest On „drugą osobą tegoż rzekomo Trój-jedynego Boga”.
Tekst z Hebrajczyków 13:8 zachęca wszystkich szczerych czytelników Biblii do spojrzenia na Pana Jezusa – tego samego, wczoraj , dziś i na wieki przez pryzmat całej Biblii, zarówno starotestamentowych proroctw mesjanistycznych jak i ewangelicznych opisów, oraz zapowiedzi na przyszłość, które można znaleźć w księgach Daniela lub Apokalipsy.

Możemy się wtedy przekonać o tym, że Pan Jezus jest niezmiennie „drugim po Bogu Ojcu” a nie „drugą osobą Boga”.

Jest „jednorodzonym Synem Bożym” okazującym subordynacje i poddaństwo względem swego Boga i Ojca.

Jest pośrednikiem pomiędzy Bogiem a ludźmi.

Jest też naszym ukochanym Panem, wzorem i zbawicielem. (Jana 3:16 , Rzymian 15:5,6.)
Nie wahamy się też stwierdzenia, że pierwsi chrześcijanie wielbili Pana Jezusa oraz Jego Boga i Ojca – nie wierząc w trynitaryzm, który powstał wśród licznych sporów długo po śmierci apostołów po roku 325 n.e. !

Jeżeli możesz, to udostępnij link do naszej strony na Facebooku lub Twitterze

    1 komentarz: Syn Boga Najwyższego, czy Jego druga osoba? – Hebrajczyków 13:8

    • Elohim – słowo pochodzące od El i może oznaczać `Mocny`, `Silny` `Potężny`. Może być używane w stosunku do Ludzi, Aniołów, Proroków, Sędziów, Władców, demonów i innych bogów. Może być także używany do Boga. Nie jest to tytuł przeznaczony wyłącznie dla Boga.

      Adonai – Jeszcze bardziej powszechny tytuł oznaczający po prostu `Pan`.

      Jahwe – Jedyne i Wyłączne imię i tytuł Boga. W Biblii nie jest przypisywany nikomu innemu poza jedynym prawdziwym Bogiem Stwórcą.


      We wszystkich zwrotach ze ST użytych określającymi jako bogów na przykład aniołów czy ludzi jest użyte słowo `Elohim`.

      „On będzie mówił za ciebie do ludu, on będzie ustami twoimi, a ty będziesz dla niego elohim.” Wyjścia 4:16

      „I rzekł Jahwe do Mojżesza: Oto ustanawiam cię elohim dla faraona, a brat twój Aaron będzie twoim prorokiem.” – Wyjścia 7:1


      David Stern (mesjański zyd) w swoim przekładzie Jana.1:18 tłumaczy: „Jedyny i niepowtarzalny w swoim rodzaju Syn który jest tym samym co Bóg”, i komentuje te słowa: „gr. monogenes theos to dla Żyda sformułowanie szokujące i problematyczne. Theos znaczy Bóg monogenes może oznaczać albo jednorodzony albo jedyny niepowtarzalny w swoim rodzaju. Jeśli monogenes jest przymiotnikiem to wyrażenie to można oddać jako jednorodzony Bóg bądź też jako jedyny i niepowtarzalny w swoim rodzaju Bóg. To pierwsze pojęcie jest czymś obcym dla Tanach oraz reszty Nowego Testamentu, kłóci się także z resztą Ewangelii Johanna nowej, to drugie tym czasem nie ma sensu w kontekście tego zdania. Nowy Testament przekład żydowski traktuje monogenez jako rzeczownik, theos („Bog”) zas pełni funkcie przydawki, opisującej go.

      W takim wypadku wyrażenie to oznacza albo jednorodzony który jest Bogiem albo jedyny i niepowtarzalny w swoim rodzaju który jest Bogiem. Słowo syn dodano, a nie ma go w tekście greckim stanowiącym podstawę Nowego Testamentu przekład żydowski choć w niektórych manuskryptach pojawia się hyios (syn) zamiast theos. Co Zatem oznacza nazwanie jedynego i niepowtarzalnego w swoim rodzaju syna Bogiem zwłaszcza że ich syn który jest bogiem objawił go ojca który też jest bogiem czy jest więcej niż jeden Bóg znów odwołajmy się do pierwszego rozdziału pierwszego wersetu ten jedyny i niepowtarzalny w swoim rodzaju jest w pełni utożsamiony z Bogiem , nie w taki jednak sposób aby podważyć podstawową prawdę sz`ma ze Adonai jest jeden (Powtórzonego Prawa 6:4 Rz.3:30) Dlatego oddałem tutaj słowa: który jest tym samym co, aby oddać misterność pojęcia wcielenie, zaś słowo Bóg zostało odniesione do jedynego i niepowtarzalnego w swoim rodzaju Syna: przez całą swoją Ewangelię Johanan naucza że Ojciec jest Bogiem i Syn jest Bogiem a jednak rozróżnia on Syna i Ojca, tak że nie da się powiedzieć że Syn jest Ojcem. Wydaje mi się, że główna trudność w rozumieniu tego nie tkwi ani w tekście greckim ani w moim sposobie jego przełożenia ale w naturze samego Bóg

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Zapraszamy na stronę:
    Nowe posty