Co Pismo Święte mówi oTrójcy Świętej
Prenumeruj nowe posty

Omawiane wersety
Najchętniej czytane:

W liście kierowanym do Kolosan Paweł w wersecie 2:8 ostrzega (BT):

” Baczcie, aby kto was nie zagarnął w niewolę przez tę filozofię będącą czczym oszustwem, opartą na ludzkiej tylko tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie. „

Zadajmy sobie pytanie dlaczego jako chrześcijanie mamy strzec się filozofii oraz oszuttwa opartego na ludzkiej tradycji? Odpowiedź z listu do Kolosan 2:8 jest oczywista. Jeśli nie będziemy się strzegli takich nauk opartych na filozofii (chytrym podstępie – jak czytamy w katolickim przekładzie Biblii Poznańskiej) oraz naukach ludzkich, możemy zostać „zwabieni w niewolę błędu” ograbiającego nas z nauk czystego chrystianizmu.
Czy Bóg Biblii kiedykolwiek planował objawienie  jakichś istotnych prawd o naturze swego bytu poprzez filozofów czy ludzkich intelektualistów?

Czy jak twierdzą niektórzy gnostycy Jezus głosił wybranym jakąś tajemniczą naukę, o której nie mówił otwarcie a która była później przekazywana z ust do ust?

Czy Bóg chciałby, żeby prości ludzie, którzy byli słuchaczami nauk Pana Jezusa doszukiwali się w jego naukach rzekomej prawdy o „Trójcy” nie objawionej bezpośrednio ani przez Boga ani przez Jezusa?

Nie! Właśnie dlatego Paweł ostrzegł Kolosan przed tego typu filozofowaniem. W komentarzu do tego wersetu Barclay napisał (wytłuszczenia nasze):

„Pragnęli uczyć ludzi dodatkowej filozofii (Kol 2:8). Jak sądzili, proste prawdy głoszone przez Jezusa i zachowane w Ewangelii nie wystarczały. Należało uzupełnić je wyszukanym systemem pseudofilozoficznych myśli, o wiele za trudnym dla ludzi prostych, a który mogliby zrozumieć tylko intelektualiści.

Prawda głoszona przez Pana Jezusa była prosta i nie zawierała, jak sugerują trynitarze, ukrytych treści. Doszukiwanie się ukrytego między wierszami przekazu to zwykłe kabalarstwo!

Czy zatem prawda o rzekomej „Trójcy” ma potwierdzenie w Biblii? Czy o takiej dobrej nowinie nauczał Pan Jezus? Czy apostołowie przekazywali naukę o Trójcy w I wieku?

Nie. Nic takiego Słowo Boże nie zawiera. Prawdy głoszone przez Jezusa były proste nawet dla ludzi prostych. Potwierdza to fragment z Łukasza 10:21 (BT):

„W tej chwili rozradował się Jezus w Duchu Świętym i rzekł: Uwielbiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś to przed uczonymi i mądrymi, a objawiłeś ludziom prostym. Tak, Ojcze, albowiem tak się Tobie podobało.”

W przekładzie BT czytamy „ zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom„. Kim byli pierwsi uczniowie Jezusa? Czyż nie prostymi ludźmi?

To Faryzeusze i Uczeni w Piśmie uważali się za znawców prawa, ale „dobra nowina”, dla tych „znawców” była za prosta a Jezusa uważali za samozwańczego proroka.

W 1 do Koryntian 1:19-20 o mądrości tego świata powiedziano (BT):

„Napisane jest bowiem: Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę. Gdzie jest mędrzec? Gdzie uczony? Gdzie badacz tego, co doczesne? Czyż nie uczynił Bóg głupstwem mądrości świata?

Na czym opiera się wiara w Trójcę, jeżeli w Słowie Bożym nie ma nawet takiego słowa ani aluzji do rzekomych trzech osób w jednym Bogu? Czyż nie na mądrości świata?

W wersecie 22 Paweł zanotował, że „Tak więc, gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości”.

Czyż trynitarze, podobnie jak grecy nie szukają „rzekomej i ukrytej” mądrości wychodzącej poza to co objawia nam Słowo Boże. Czyż proste nauki ze Słowa Bożego nie były dla nich za proste? Zapewne Pamiętamy jak Paweł przemówił do Greków na Areopagu, o czym możemy przeczytać w Dziejach Apostolskich w  17 rozdziale. Zwróćmy uwagę na  werset 32 (BT)

„Gdy usłyszeli o zmartwychwstaniu, jedni się wyśmiewali, a inni powiedzieli: „Posłuchamy cię o tym innym razem„. „

Dla Greków prosta prawda o zmartwychwstaniu była zbyt infantylna. Podobnie jest ze zwolennikami doktryny o jednym Bogu w trzech osobach. To, że Bóg jest jednoosobowy w ich mniemaniu to za mało. Bóg musi być bardziej tajemniczy, złożony i zagadkowy.

W Dziejach Apostolskich  3:18-19 (BT) o takiej mądrości powiedziano:

„Niechaj nikt samego siebie nie oszukuje; jeśli komuś z was się wydaje, że jest na tym świecie mądry, niech się stanie głupim, aby się stać mądrym.  Albowiem mądrość tego świata jest u Boga głupstwem. Napisano bowiem: On chwyta mądrych w ich własnej chytrości; „

Czyż nie warto wziąć tych słów sobie do serca?

Warto również zastanowić się jaką dobrą nowinę rozgłaszali pierwsi chrześcijanie?

Czy dostrzegasz w ewangelii chrystusowej jakikolwiek cień słownictwa czy filozofii trynitarnej? Kto więc wprowadził do „chrześcijaństwa” naukę trynitaryzmu?
Czyż nie mędrcy tego świata i filozofowie posługujący się nie biblijnymi zwrotami czy naukami wspierani przez pogańskiego cesarza rzymskiego Konstantyna, z tytułem najwyższego kapłana pogańskiej religii, czczącego między innymi Mitrę?

Jako ciekawostkę warto przytoczyć czym była Mitra w 307 roku. Oddajmy głos Władysławowi Kopalińskiemu gdzie w „Słowniku Mitów i Tradycji”z 1987 roku na stronie 700-701 możemy pod tym hasłem przeczytać: (wytłuszczenia nasze)

„… W 307 Mitra został jednym z bogów państwowych jako „niezwyciężony bóg Słońca”, łac. Solinvictus, i jako taki stał się celem ataków rosnącego w siłę chrześcijaństwa, dla którego był rywalem znacznie groźniejszym niż oficjalna religia pogańska, przez swoją plebejskość, przez nadzieje, jakie budził wiarą w nieśmiertelność duszy, zmartwychwstanie i Sąd na tamtym świecie. Było jeszcze wiele innych analogii: chrzest, konfirmacja, komunia, nabożeństwa w zamkniętych pomieszczeniach, Trójca św. -Mitry, znacznie starsza od chrześcijańskiej, potop i arka adoracja pasterzy itd. Walka między tymi religiami była zażarta, a wynik przez długi czas – niewiadomy. Zdobywano wyznawców Mitry np. przejmując 25 grudnia, dzień narodzin Mitry, jako Boże Narodzenie; … O potędze kultu Mitry świadczy także wybór przez chrześcijaństwo niedzieli, świętego dnia boga Słońca Mitry, jako dnia świątecznego, zamiast soboty, biblijnego Sabatu (wg H. Lamera).”

Jak zatem wynika z historii w II i III wieku n.e. chrześcijaństwo zaczęło asymilować, rzekomo „w dobrej wierze, aby pozyskać jak najszybciej i jak największą liczbę pogan”  takie pogańskie oraz filozoficzne słownictwo i sposób myślenia. Spełniając  w ten sposób proroctwa o nadchodzącym odstępstwie od nauk czystego chrystianizmu, o których czytamy w Dziejach Apostolskich 20:29-30 (BW):

„Ja wiem, że po odejściu moim wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając trzody. Nawet spomiędzy was samych powstaną mężowie, mówiący rzeczy przewrotne, aby uczniów pociągnąć za sobą. „

Zapytajmy w tym miejscu, czy nauka o Bogu w trzech osobach nie jest przewrotna w stosunku do tego co głosił Stary Testament i czego nauczał Pan Jezus?

Czyż to nie rzekomi „Ojcowie Kościoła” „chytrym podstępem” nie wprowadzili do chrześcijaństwa trynitaryzmu?

Niestety większość dała się „zwabić w niewolę błędu”, nie dostrzegając, że Bóg przekazywał nam swe prawdy zawsze w sposób prosty i logiczny. Nigdy nie robił tego w sposób tajemniczy, intelektualistyczny czy filozoficzny. Niestety, ludzkie „manipulacje” zaciemniają prawdy zawarte w Biblii. Dla unaocznienia posłużę się przykładem:

Słowo Boże mówi zrozumiale i jasno: „Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko …„. Czy to polecenie jest jasne i zrozumiałe? Ale człowiek wprowadza do wielbienia kult obrazów (również zaczerpnięty z pogaństwa) i robi się z tym przykazaniem problem.  Trzeba więc je usunąć z katechizmów, co się rzeczywiście dzieje, twierdząc, że dwa pierwsze przykazania tworzą jedno. A że suma się teraz  nie zgadza to rozdziela się ostatnie dziesiąte przykazanie na dwa oddzielne i pozostaje tylko wiernych przekonać, że zdanie „ani żadnej rzeczy, która jego jest”  jest dziesiątym oddzielnym przykazaniem.

Tak właśnie jest gdy to nie ludzie dostosowują się do Słowa Bożego … ale Słowo Boże dostosowują do swoich niebiblijnych praktyk!

Pan Jezus całą naukę chrystianizmu zamknął w paru rozdziałach ewangelicznych zapisanego kazania na górze, a trynitarze nie są w stanie opisać i uzasadnić trynitaryzmu w setkach opasłych tomów ksiąg.
Podsumowując Bóg nigdy nie zapowiadał aby prawdę o sobie chciał objawić ludzkości poprzez filozofów. Wręcz przeciwnie, znajdziemy w Słowie Bożym ostrzeżenie, iż ci którzy będą wprowadzać do chrystianizmu  swe ludzkie filozofie, chytrym podstępem zwabią wielu ludzi w niewolę błędnych nauk. W oparciu o Pismo Święte nie wahamy się powiedzieć, że jedną z tych błędnych filozoficznych nauk jest „Trójca Święta”.  Trójcę Świętą zaczerpnięta z pogańskich wierzeń takich jak Mitra (ciekawi mnie dlaczego biskupie nakrycie głowy nazywa się identycznie).
Jeśli więc nie chcesz być chytrym podstępem zwabiony, w niewolę błędu to weź sobie do serca przestrogę z Kolosan 2:8.

Jeżeli możesz, to udostępnij link do naszej strony na Facebooku lub Twitterze

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Zapraszamy na stronę:
    Nowe posty