Co Pismo Święte mówi oTrójcy Świętej
Prenumeruj nowe posty

Omówione wersety
Najchętniej czytane:

Tematy dotyczace Boga Ojca

Czego dowiadujemy się o Jezusie ze Starego Testamentu?

Jak zapewne wiemy, Żydzi dzielili Biblię na 3 części (Tora-Prawo, Nebim-Prorocy, Ketubim-Pisma). W czasach Jezusa były to jedyne natchnione Pisma pozwalające rozpoznać w Panu Jezusie obiecanego Mesjasza. Jezus zachęca do sprawdzenia, co o nim napisano w Pismach Hebrajskich w słowach z ewangelii Łukasza 24:44 (B.Pozn.)

„I rzekł do nich: To właśnie te słowa powiedziałem wam, kiedy jeszcze byłem z wami: Musi wypełnić się wszystko, co o Mnie napisano w Prawie Mojżeszowym, w Prorokach i w Psalmach.

Jezus w cytowanym fragmencie zwraca uwagę na proroctwa, które poświadczały, że on jest Chrystusem, czyli Mesjaszem o którym głosiły Pisma Hebrajskie.

Co ważne, i co należy podkreślić, do 60 r.n.e naśladowcy Jezusa korzystali TYLKO z pism Starego Testamentu oraz przekazów ustnych, gdyż nie były jeszcze spisane ewangelie i listy. Wynika z twego, że po śmierci Jezusa, Pisma Hebrajskie przez ok. 30 lat, były jedynym spisanym dowodem pozwalającym rozpoznać w Jezusie obiecanego Mesjasza. Czy Żydzi zgodnie z proroctwami mesjanistycznymi oczekiwali przyjścia Mesjasza, czy drugiej osoby trójjedynego Boga?

Jeżeli byś żył, drogi czytelniku w tamtych czasach, czy nie po proroctwach Pism oceniał byś kim jest Jezus?

 

Co mówiły o Jezusie proroctwa z Pism Hebrajskich

Czy zatem proroctwa wskazywały na to, że na ziemię miał przyjść  Bóg w drugiej osobie? Próżno szukać takich zapowiedzi w Starym Testamencie.

Żydzi zgodnie z Pismami oczekiwali pojawienia się człowieka,  podobnego Mojżeszowi!

NIKT  nie oczekiwał zstąpienia na ziemię samego Boga , gdyż żadne proroctwa tego nie zapowiadały!

Również sam Jezus, chociażby w cytowanym wersecie zwraca uwagę uczniów, że proroctwa wskazują na niego jako na Mesjasza a nie Boga.

Uczniowie Jezusa doskonale rozumieli kim był Jezus. W Jana 1:41 (KUL) Andrzej spotkawszy Piotra nie powiedział mu, że spotkali Boga ….  ale obiecanego przez Boga Mesjasza:

” Spotkał on najpierw swego brata Szymona i powiedział do niego: „Znaleźliśmy Mesjasza” (co w przekładzie oznacza: Chrystusa).”

Podobnie Symeon miał nie zaznać śmierci, zanim nie ujrzy obiecanego Mesjasza jak czytamy w Łukasza 2:26

„Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego

Mesjasz  (pochodzący od hebrajskiego rdzenia czasownikowego maszách), oznacza „namaszczony”,  czy „pomazany” (dosł. pomazaniec). Słowo to nawiązuje do namaszczenia przez Boga swojego wybrańca (dawniej wylewano olejek na głowę, inaczej mówiąc „namaszczano go”). Mesjasz (pomazaniec) w języku greckim tłumaczone jest na  Chrystus i próżno szukać, że Mesjaszem ma zostać sam Bóg gdyż byłoby to sprzeczne ze znaczeniem tego słowa.

Kiedy przeczytamy fragment z Mateusza 16 15-20 (BT), nie powinniśmy mieć wątpliwości, że Jezus był Mesjaszem, a nie „drugą osobą Boga”. Gdy  Jezus zapytał  wprost swoich uczniów (zob. wers. 15) „A wy za kogo Mnie uważacie?„, wówczas jak czytamy w Mateusza 16:16 Piotr oznajmił: ” … Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego

Czy Jezus tym słowom zaprzeczył? Czy wyjaśnił, że jest częścią trójjedynego Boga? Wręcz przeciwnie w Mat 16:20  surowo zabronił uczniom,  „… aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem„.

Jezus miał świetna okazję, żeby wyjaśnić najbliższym uczniom, że rozmawiają z wcielonym Bogiem (Jego drugą osobą), ale tego nie uczynił.

Reasumując dotychczasowe rozważania wyłania się ważny wniosek: Bez zrozumienia tego co znaczyło w tekstach ST słowo Mesjasz, nie zrozumiemy kim był Jezus. Dokładniej wyjaśniamy ten termin we wpisie: Czy Pan Jezus jest dla Ciebie Mesjaszem.

Każdy kto to rozumie, wie że Mesjaszem NIE MOŻE BYĆ SAM BÓG, gdyż Mesjasz to osoba wybrana przez Boga i przez Boga namaszczona. Jasno wskazuje na to użyty w Łukasza 2:26 zwrot „Mesjasza Pańskiego„.

Symeon nie miał zobaczyć samego Boga, ale Bożego (Pańskiego) Mesjasza.

Jezus wypełnił ok. 300 różnych proroctw zapisanych w Starym Testamencie, co potwierdzają  sprawozdania ewangeliczne i listy.
Zapraszamy do przeanalizowania choćby niektórych z tych mesjanistycznych tekstów dotyczących Pana Jezusa, by przekonać się, że nie wskazywały one na przyjście Boga, ale pojawienie się Bożego wybrańca, człowieka, podobnego Mojżeszowi.

Zapowiedziano to wyraźnie chociażby w księdze Powtórzonego Prawa 18 rozdział w wersetach 15 i 18 (BW>

Proroka takiego jak ja jestem, wzbudzi ci Pan, Bóg twój, spośród ciebie, spośród twoich braci. Jego słuchać będziecie. 
Wzbudzę im proroka spośród ich braci, takiego jak ty. Włożę moje słowa w jego usta i będzie mówił do nich wszystko, co mu rozkażę.”

Jak widzimy na ziemi nie miał się pojawić Bóg, ale zapowiadany prorok podobny Mojżeszowi! Gdyby na ziemie miał zstąpić sam Bóg czy byłoby stosowne porównywać Boga z Mojżeszem, i mówić o Jezusie, że jest prorokiem jak Mojżesz? Prawda biblijna jest jednak taka, że zarówno Mojżesz jak i Jezus byli prorokami występującymi w imieniu tego samego Boga jakim dla nich był  Bóg JHWH.

Podobnie rozumowali uczniowie Jezusa nawet po Jego śmierci i zmartwychwstaniu.  Szczepan powiedział dobitnie w Dziejach Apostolskich 7:37 (BT)

„Ten właśnie Mojżesz powiedział do potomków Izraela: Proroka jak ja wzbudzi wam Bóg spośród braci waszych.”

Nie Bóg, według tych słów miał się pojawić na Ziemi, ale Bóg miał wzbudzić proroka podobnego Mojżeszowi. Miał ten prorok pochodzić „spośród braci ” czyli narodu wybranego (miał być człowiekiem), Mesjaszem, i miał być jak Mojżesz Sługą Jahwe!

W Jozuego 1:7 (BP) na ten temat czytamy:

„Bądź mężny i wytrwały, abyś dokładnie wypełniał wszystkie nakazy Prawa, które ci przekazał sługa mój, Mojżesz. Nie odstępuj od nich ani na prawo, ani na lewo, aby ci się wiodło we wszystkich twoich poczynaniach.”

Proroctwa wskazują, że Jezus, podobnie jak Mojżesz miał być „Sługą Jahwe„?

Wyraźnie wynika to z księgi Izajasza 42:1 (BP):

” Oto Sługa mój, którego wspieram, wybrany, w którym mam upodobanie. Tchnąłem w Niego mojego Ducha, aby mógł zanieść narodom Prawo. „

O kim mówi prorok? Czy zwroty „Sługa mój„, „wybrany„, „w którym mam upodobanie” świadczą za równością osoób w Trójcy, czy raczej przeciw dogmatowi o trójjedynym Bogu?

Warto przy tym się zastanowić czy Bóg o swojej rzekomej drugiej osobie może powiedzieć, że jest jego (Jahwe) sługą, zakładając równość tych osób?

W słowniczku do Biblii Tysiąclecia II wydanie czytamy, że tytuł „SŁUGA JAHWE” z Izajasza 42 tradycja żydowska i NT odnosi do MESJASZA! Czy podobnie rozumieli to apostołowie? Oczywiście.

Dzieje Apostolskie  4:27 wyraźnie to poświadczają:

„Zeszli się bowiem rzeczywiście w tym mieście przeciw świętemu Słudze Twemu, Jezusowi, którego namaściłeś, Herod i Poncjusz Piłat z poganami i pokoleniami Izraela,”

Kim według Izajasza miał być Mesjasz? Czyż nie „Sługą Jahwe”? (Temat ten dokładniej omawiamy we wpisie Kim jest Sługa Jahwe?)

Potwierdza taki wniosek sam Bóg podczas chrztu Jezusa słowami z Mateusza 3:17 (BT):

„A głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».”

Czy miały by sens te słowa (że Bóg ma w Jezusie upodobanie) jeżeli Bóg mówi o samym sobie (ew. o drugiej swojej osobie)?

W przypisie do tego wersetu w Biblii Tysiąclecia czytamy:

„Niezwykłość słów dających się słyszeć z nieba polega na tym, iż; 1. Jezus jest nazwany Synem umiłowanym. W jęz. gr. określenie to może również znaczyć „sługa najmilszy„, i wówczas mielibyśmy do czynienia z pewną aluzją do Sługi Pańskiego z Iz 42,1; 2.

Nikt nie ma zapewne wątpliwości, że zapowiadany w Izajasza” Sługa Jahwe” to Pan Jezus ( zob. również Iz 42:1-4; 49:1-6; 50:4-9; 52:13-15; 53:12-13).

Taki sam wniosek wysnujemy czytając w Dziejach Apostolskich 10:38, że bo Bóg był z nim (z Jezusem). Po cóż taka informacja, jeżeli to Jezus jest tymże Bogiem.

Jeżeli tak jest jak zapowiadały proroctwa, to Mesjasz nie może On być „drugą osobą” Boga. Taki wniosek potwierdzają inne zapowiedzi ze ST, jak chociażby z księgo Daniela 7:13-14 (BT).

Sami oceńcie czy możemy z tej wizji wyciągnąć wniosek, że Jezus jest drugą osoba JEDNEGO Boga.

„Patrzałem w nocnych widzeniach: a oto na obłokach nieba przybywa jakby Syn Człowieczy. Podchodzi do Przedwiecznego i wprowadzają Go przed Niego.
Powierzono Mu panowanie, chwałę i władzę królewską, a służyły Mu wszystkie narody, ludy i języki. Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie, a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie.”

Czy czytając ten tekst nie odnosisz wrażenia, że Pan Jezus (Syn Człowieczy) i „Przedwieczny”, to dwie różne osoby? Bo czyż Boga można „wprowadzać” przed oblicze tegoż samego Boga? Czy Bogu można powierzać panowanie? A co się stało w tej wizji z trzecią, rzekomą osoba Boga, tj. „Duchem Świętym”?

Podobną wizję miał Szczepan tuż przed ukamienowaniem Go o czym czytamy w Dziejach Apostolskich 7:56 (BT).

 „ I rzekł: Widzę niebo otwarte i Syna Człowieczego, stojącego po prawicy Boga! „

Pomijając kolejny fakt braku Ducha obok Boga, również w tym opisie warto zwrócić uwag, że Szczepan widzi Jezusa po prawicy  BOGA (a nie po prawicy Ojca)!  Zakładając, że mamy jednego Boga, Jego druga osoba jest tymże Bogiem, a więc nie może stać po prawicy Boga!

Daniel w proroczej wizji widział jak „Synowi Człowieczemu” powierzono Panowanie. Gdyby Jezus był Bogiem od początku nie trzeba by było powierzać mu panowania, które przecież jako Bóg by je miał. Jednakże  proroctwa zapowiadają wyraźnie, że przyszłego Mesjasza Bóg wywyższy , powierzając mu PANOWANIE, co wynika chociażby z poniżej cytowanych fragmentów (B.POZN.):

Jer 23:5  Oto nadejdą dni – głosi Jahwe – a wzbudzę Dawidowi latorośl sprawiedliwą. Jako Król panować będzie, działając mądrze, zaprowadzi na ziemi prawość i sprawiedliwość.

Izj 32:1  Oto król w sprawiedliwości będzie panował i przełożeni w swych rządach prawem kierować się będą.

Eze 37:24  Sługa mój Dawid będzie ich królem, oni więc wszyscy będą mieli jednego pasterza. Będą postępowali według mojego prawa, będą przestrzegali moich przykazań i będą je spełniali.

Izj 11:3  I w bojaźni Jahwe znajdzie upodobanie. Nie będzie osądzał według tego, co oczy widzą, ani rozstrzygał według tego, co uszy posłyszą.

Psalm 110:2  Berło Twej potęgi poszerzy Jahwe z Syjonu. Panuj pośród Twoich nieprzyjaciół.

Psalm 2:6   Ja ustanowiłem króla mego na Syjonie, Świętej górze mojej.

Zch 9:10  Usunie wozy bojowe z Efraima i konie z Jeruzalem, a łuki wojenne zostaną zniszczone. Oznajmi pokój narodom, a panowanie jego będzie sięgało od morza do morza i od Eufratu aż po krańce ziemi.

Gdyby chodziło o samego Boga czy potrzebne byłyby proroctwa o Jego panowaniu? A co mówi sam Jezus? Czy twierdzi, że jako Bóg od zawsze ma panowanie? Warto przeczytać Jego słowa zapisane w Mateusza 28:18:

” Wtedy Jezus zbliżył się do nich i przemówił tymi słowami: „Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi.”

Dlaczego Jezus powiedział, że dana jest mu władza? Czyżby wcześniej jej nie miał? Czy przy założeniu, że Jezus jest częścią Boga jest w tym wersecie sens?

Pomimo tego, że Paweł doskonale wiedział, że Jezusowi powierzono panowanie napisał o pewnej hierarchii w 1 list do Koryntian 11:3  (BT):

Chciałbym, żebyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus, mężczyzna zaś jest głową kobiety, a głową Chrystusa – Bóg

Jak z tego wynika Jezusowi powierzono panowanie , ale cały czas miał nad sobą zwierzchnictwo Boga! (Co ważne, Paweł pisał te słowa po wstąpieniu Jezusa do nieba).

w 1 Koryntian 15:24-28 (BT) Paweł wyjaśnia jeszcze dosadniej:

„Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc. Trzeba bowiem, ażeby królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. Jako ostatni wróg, zostanie pokonana śmierć. Wszystko bowiem rzucił pod stopy Jego. Kiedy się mówi, że wszystko jest poddane, znaczy to, że z wyjątkiem Tego, który mu wszystko poddał. A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich.” 

Mesjasz kapłanem Boga Najwyższego

W Psalmie 110:4 (BT) znajdujemy kolejne proroctwo o przyszłym Mesjaszu:

„Jahwe przysiągł  i żal Mu nie będzie: „Tyś Kapłanem na wieki na wzór Melchizedeka„. „

W liście do Hebrajczyków 5:6 (BT)  odniesiono te słowo bezpośrednio do Pana Jezusa:

„Jak i w innym miejscu: Tyś jest kapłanem nad wieki na wzór Melchizedeka. „

Jak rozumieć zwrot, że Jezus Chrystus ma być „arcykapłanem na wzór Melchizedeka”?

Zakładając że Jezus jest częścią Boga lub też Jego druga osobą to nie do pomyślenia aby wzorcem dla niego był człowiek, a mianowicie – Melchizedek!

Poza tym jak czytamy w księdze Rodzaju 14: 18-20 (BW) Melchizedek „był  kapłanem Boga Najwyższego„. Zatem jeżeli Jezus jest ustanowiony na „wzór Melchizedeka” to czyim jest kapłanem? Czyż nie tego samego Boga Najwyższego?

Jeżeli zgodzimy się z tym, że Pan Jezus jest kapłanem, to powstaje przy tym inny poważny dylemat dla trynitarzy. Czy bowiem można być zarówno kapłanem jak również Bogiem, któremu tenże kapłan składa ofiarę?

 

Paweł w liście do Hebrajczyków 5:1 BT napisał:

„Każdy bowiem arcykapłan z ludzi brany, dla ludzi bywa ustanawiany w sprawach odnoszących się do Boga, aby składał dary i ofiary za grzechy”

Czy te słowa możemy odnieść do Jezusa? Tak, wynika to z wersetu 5:5.

„Tak i Chrystus nie sam sobie nadał godność arcykapłana, lecz uczynił to Ten, który do niego powiedział: Jesteś moim Synem, Dzisiaj zrodziłem ciebie„

Jeżeli Jezus byłby jednością z Bogiem to czyż sam sobie by nie nadał godności arcykapłana? Czy sam sobie nie składał by ofiary ze swojego życia (czy może z Boga?)

Co wynika z wnikliwego przeczytania  mesjanistycznych tekstów Starego Testamentu?

  •  Teksty te niewątpliwie umożliwiały Żydom rozpoznanie obiecanego Mesjasza! Było w nich szczegółowo napisane: co Mesjasz zrobi, powie, dokona. Ciekawe jest też to, że na pewne proroczo zapowiedziane rzeczy człowiek nie miał wpływu: miejsce urodzenia, swoje pochodzenie z danego rodu, to co działo się po śmierci np. rzucanie losów o to komu przypadnie ubranie po zmarłym itd. Żaden uzurpator nie był w stanie tak pokierować swym życiem aby spełniło się na nim ok. 300 szczegółowych proroctw! Fakt ten dawał i daje pewność, że to Jezus z Nazaretu jest obiecanym przez Boga Jahwe – Mesjaszem podobnym Mojżeszowi.

 

  •  Ewangeliści opisując życie i czyny Pana Jezusa podkreślali w ewangeliach, że proroctwa wskazywały na Jezusa jako Mesjasza, a nie drugą osobę Boga. Nowotestamentowi pisarze często powoływali się na starotestamentowe proroctwa mesjańskie np. Izajasza 63:1-3 patrz Łukasza 4:17-21, Psalm 22:19 patrz Jana 19: 23-24, przeczytaj Mateusza 8:17, 21:4, 27:9, czy Jana12:38.

 

  •  Z wszystkich mesjanistycznych tekstów wynika, że Mesjasz  ma  być  wysłannikiem  Boga, oraz Jego Sługą,  a więc ma to być ktoś „inny niż Bóg Jahwe”!

 

  •  Wszystkie teksty wykazują, że wszelkie wielkie dzieła Mesjasz dokona nie dlatego, że jest „częścią Boga, czy też Jego drugą osobą” ale zrobi to dzięki wsparciu Boga Jahwe podobnie jak czynili to starotestamentowi prorocy Boga.

 

  • W tekstach mesjanistycznych nie odnajdziesz nawet aluzji  związanej  z takimi naukami trynitarzy jak Trójca Święta, splatanie dwóch natur w osobie Pana Jezusa (unia hipostatyczna), czy też teorii Jednego Bóstwa objawiającego się pod różnymi imionami. Mesjasz (podobnie jak prorocy Boga w Starym Testamencie) modli się do Boga, prosi o wsparcie, pomoc w wykonywaniu woli bożej!

 

  • Mesjasz dostaje władzę i moc od Boga Ojca (czy jako „wcielony Bóg” zachowywałby się w ten sposób?). Czy słowa Pana Jezusa „dana jest mi władza i moc” lub też zapowiedź z Mateusza 26:64 „ujrzycie Syna Człowieczego, siedzącego po prawicy (kogo?) „Wszechmocnego” nie dowodzą tego wyraźnie – są też spełnieniem mesjanistycznego proroctwa z Daniela 7:13,14!

 

  •  Jezus jako kapłan na „podobieństwo Melchizedeka”  jest podobnie jak Melchizedek „Kapłanem Boga Najwyższego czyli Boga Jahwe”. Czyż sam zwrot odnoszony w Biblii tylko do Boga Jahwe – „Bóg Najwyższy” nie zaprzecza  dogmatowi trynitaryzmu, podkreślającemu, że nikt z osób Trójcy nie jest „ Najwyższy” bo wszystkie trzy osoby są sobie „równe”? Czy kiedykolwiek w Biblii odnajdziesz naukę o tym jakoby „arcykapłan” był „drugą osobą Boga”?

 

Podsumowując: Czytanie starotestamentowych tekstów mesjanistycznych buduje naszą wiarę w Pana Jezusa jako Tego, który wysłany przez  Boga Ojca jako Mesjasz realizuje wszelkie zamierzenia Boże! W  2 Koryntian 1:20 (BT) czytamy:

„Albowiem ile tylko obietnic Bożych, wszystkie są „tak” w Nim. Dlatego też przez Niego wypowiada się nasze „Amen” Bogu na chwałę”

Teksty starotestamentowe, wielokrotnie w swym przesłaniu oraz podanych proroczych szczegółach tyczących Jezusa-Mesjasza zaprzeczają  nauce o Trójcy Świętej, czy też Jedności Bóstwa!  Czytając całe Pismo Święte oraz analizując wszystkie myśli tyczące Pana Jezusa  zawarte w tej księdze, trudno nie zgodzić się z podsumowaniem trynitaryzmu, którego dokonał Wierusz Kowalski w jednej ze swych książek historycznych opisujących CHRZEŚCIJAŃSTWO. Otóż napisał on: (J.W.Kowalski, Wczesne chrześcijaństwo I-X wiek, KAW W-wa 1985, s. 121)

„nauka o Trójcy czyli „doktryna  nicejska uznająca Chrystusa za równego (Bogu) Ojcu, wyolbrzymiła Jego boskość, a pomniejszyła Jego znaczenie jako Zbawcy i Mesjasza” 

Przemyśl czy nie jest to trafne zdefiniowanie trynitaryzmu!?

Zwolennicy dogmatu o „Trójcy Świętej” zgodnie z atanazjańskim wyznaniem wiary, muszą wierzyć w to, że Jezus Chrystus  „od zawsze” jest „drugą osobą” Trój-jedynego Boga. Osobą – „równą co do mocy, majestatu i odwieczności”, z pozostałymi osobami rzekomej Trójcy.

Problem w tym, że w Biblii nie znajdziemy informacji o tym, że Bóg składa się z trzech osób. Nie znajdziemy również ani jednego wersetu, mówiącego o Jezusie jako drugiej osobie Boga.

Wszystko co trynitarze mogą przedstawić to spekulacje oparte na porównaniach wersetów biblijnych.

Wielokrotnie natomiast możemy przeczytać o tym, że Jezus jest Synem Boga, często z użyciem zwrotu „Boga Najwyższego„.

Dla przykładu, zanim jeszcze się Jezus narodził, sam anioł wyjaśnił Marii kogo miała począć, o czym czytamy w Łukasza 1:35 (BW):

” I odpowiadając anioł, rzekł jej: Duch Święty zstąpi na ciebie i moc Najwyższego zacieni cię. Dlatego też to, co się narodzi, będzie święte i będzie nazwane Synem Bożym.”

Czy anioł zapowiedział narodziny Boga lub jego drugiej osoby, czy raczej Syna Boga Najwyższego?

W Łukasza 8:28 (BW) czytamy, że nawet demony (znające Jezusa jeszcze z przedludzkiego bytu) nie mówiły o nim jako o Bogu, ale jako o Synu Boga Najwyższego.

„A gdy ujrzał Jezusa, z krzykiem padł przed nim i donośnym głosem zawołał: Cóż ja mam z tobą, Jezusie, Synu Boga Najwyższego ? Proszę cię, nie dręcz mnie,   „

Marek opisując ta sytuację dodaje słowa ducha:”Zaklinam cię na Boga, żebyś mię nie dręczył.„.

Czyżby duch nieczysty nie wiedział z kim ma do czynienia, że rozmawia z druga osobą Boga, a nie Synem Bożym? Czy zaklinałby Boga … na Boga?

Z Łukasza 4:41 (BW) wynika, że doskonale demony  wiedziały kim jest Jezus:

 

„Wychodziły też z wielu demony, które krzyczały i mówiły: Ty jesteś Synem Bożym. A On gromił je i nie pozwalał im mówić, bo one wiedziały, iż On jest Chrystusem.”

 

Jak wspomnieliśmy, Pismo Święte używa często zwrotu (w stosunku do Boga), że jest Bogiem Najwyższym. Czego się z tego faktu uczymy?

Mówiąc o Bogu Najwyższym musimy przyjąć, że ten tytuł można odnieść również do innych osób, nawet do ludzi. Dlaczego? Jeżeli bowiem ktoś jest najwyższy, to logicznie musi być ktoś od niego niższy.

Księga Wyjścia 7:1 (BW)  potwierdza takie założenie słowami:

I rzekł Pan do Mojżesza: Oto ustanawiam cię bogiem dla faraona, a brat twój Aaron będzie twoim prorokiem

Mojżesz ustanowiony bogiem dla faraona, dobrze wiedział, że nie może się równać z Najwyższym, że ten tytuł wskazuje, że w stosunku do faraona uważanego przecież również za boga będzie nad nim górował, będzie dla niego jakby bogiem. Zresztą z Pisma Świętego wynika, że nawet Szatana Biblia nazywa w 2 Koryntian 4:4  bogiem tego świata. Pan Jezus,  również doskonale wiedział, że Słowo Boże, tytuł „bóg” pozwala pozwala stosować także do ludzi, o czym czytamy w Jana 10:34-36 (BP).

„Odrzekł im Jezus: – Czyż w waszym Prawie nie napisano: „Rzekłem: Bogami jesteście„?    Pismo więc nazwało bogami tych, do których skierowane było słowo Boże – a Pisma nie można zmienić –  wy zaś do Mnie, którego Ojciec uświęcił i posłał na świat, mówicie: Bluźnisz, bo powiedziałem: Jestem Synem Bożym.”

Dlatego też, w stosunku do Boga, stosowne jest użycie zwrotu wyróżniającego takiego jak  Bóg Najwyższy.

Kto jest Bogiem Najwyższym? Nie ulega wątpliwości, że tytuł ten przysługuje tylko jednej osobie, a mianowicie Bogu Jahwe. Dobrze o tym wiedział Melchizedek o czym czytamy w Rodzaju 14:19 (BW).

I błogosławił mu, mówiąc: Niech będzie błogosławiony Abram przez Boga Najwyższego, stworzyciela nieba i ziemi! „

Dobitnie, o tym kto jest Najwyższym Bogiem mówi nam Psalm 83: 19 (BP):

„Poznają wtedy, że Ty, którego Imię jest Jahwe, Ty jeden jesteś Najwyższy ponad całym światem!

Może zastanawiasz się dlaczego o tym wszystkim mówimy? Otóż jeżeli zgodzimy się z tym, że Jahwe (jak twierdzą trynitarze, rzekoma pierwsza osoba Trójcy) jest Najwyższy, to w gruzy sypie się teoria o równości osób Ojca i Syna i Ducha Świętego!
Jeżeli zatem Jezus jest Synem Boga Najwyższego, … to nie może być zarazem tożsamy z tym Bogiem. Nie może być również „drugą osobą”, równą pierwszej i tytułowanej jako Najwyższa!

 

Werset przewodni naszych biblijnych rozważań uwypukla to, że w boskich atrybutach Jezusa Chrystusa czy to w bycie przed ludzkim (preegzystencji), czy to podczas pobytu na ziemi, czy też po zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu – właściwie nie nastąpiły jakieś rewolucyjne i znaczące zmiany w rozumieniu kim On był.

Potwierdza to list do Hebrajczyków 13:8 gdzie czytamy (BW):

„Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki.”

Jeżeli chodzi o tytuł „Bóg Najwyższy” to Biblia NIGDY nie używa go w stosunku do Jezusa ale  rezerwuje: wczoraj (ST) , dzisiaj (NT) oraz na wieki jedynie dla Boga Ojca (Jahwe).
I chociaż w Piśmie Świętym Pan Jezus nazwany jest  „bogiem” to jednak widać wyraźnie różnicę między Bogiem Najwyższym (Jahwe) a „jednorodzonym Synem” (lub w niektórych przekładach Bogiem) jak czytamy w Jana 1:1, 18 (BP)

„Boga nikt nigdy nie widział. Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, [o Nim] pouczył. ” (Niektóre przekłady tłumaczą ” jednorodzony Syn”)

Oczywista różnica Pomiędzy Ojcem a Synem polega na tym, że Bóg Najwyższy nie jest jednorodzony w przeciwieństwie do Pana Jezusa, który ma naturę zrodzoną jako SYN Boga.
Ta zasadnicza różnica przeczy biblijnemu charakterowi dogmatu o Trójcy co zauważył i na co zwrócił uwagę już Ariusz.

Z Biblii wynika jednoznacznie, że Jezus nigdy nie był, nie jest i nie będzie „równy co do mocy ze swym Bogiem i Ojcem.
W 1 Koryntian 15:24-28  (BT) czytamy bowiem prorocze słowa, które dobitnie zaprzeczają „równości” osób w Trójcy:

„Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc. Trzeba bowiem, ażeby królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. Jako ostatni wróg, zostanie pokonana śmierć. Wszystko bowiem rzucił pod stopy Jego. Kiedy się mówi, że wszystko jest poddane, znaczy to, że z wyjątkiem Tego, który mu wszystko poddał. A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich.”

Paweł jasno i wyraźnie w powyższych słowach, wyjaśnia wyższość Boga Ojca nad Jego Synem. Zresztą Jezus NIGDY nie dążył do tego, żeby być równym Bogu. W Filipian 2:5,6 (BW) czytamy bowiem:

 „Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie Jezusie,  który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu.

Kilka wersetów niżej Paweł pisał w liście do Filipian 2:9 (BT):

„Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię”. 

Czy po powrocie do nieba Jezus został wywyższony w stosunku do innych osób rzekomej Trójcy? Przecież czytaliśmy, że Jezus wczoraj i dziś, jest ten sam na wieki.  Zakładając, że po wniebowstąpieniu Jezus wrócił na to samo miejsce „drugiej osoby Trójcy, równej co do mocy z pozostałymi” to na czym miałoby polegać Jego wywyższenie?

Jedynym rozsądnym wyjaśnieniem jest fakt niższości Jezusa względem swego Ojca, który obdarza swojego Syna i dziedzica, władzą w przyszłym Królestwie Boga.

Czy zatem uważasz Jezusa za drugą osobę Boga czy za Bożego Syna?

Jak już powiedzieliśmy,  sformułowanie „druga osoba Boga” nie występuje w Piśmie Świętym, natomiast zwrot Syn Boży występuje wielokrotnie. Czy słysząc zwrot Syn i Ojciec myślisz o równości osób czy może o wyższości Ojca nad Synem?

Bóg w swoim Słowie podaje zrozumiałe dla człowieka przykłady. Jeżeli zatem czytamy o Jezusie, że został zrodzony i że jest Synem Bożym czy powinniśmy mniemać, że chodzi o równość Ojca i Syna, czy może tak jak to jest w normalnej rodzinie uznamy, że Ojciec ZAWSZE będzie większy od Syna, któremu dał życie.
Trynitaryzm sprawił, że chrześcijaństwo „równając Jezusa z Bogiem Ojcem” czy też „wywyższając” Pana Jezusa, Maryję lub świętych – zupełnie w cień odsyła Boga Najwyższego i niejako „degraduje” rolę  Boga Ojca. Czy znasz jakąś chrześcijańską świątynię „pod wezwaniem Boga Jahwe”?
Jak pisaliśmy na naszej stronie czy blogu: „naszym celem nigdy nie było, nie jest i nie będzie umniejszanie boskości Pana Jezusa”.

Nie godzimy się jednak z kłamliwą w świetle nauk Biblii tezą, „zrównującą Pana Jezusa z Bogiem Najwyższym” czy też twierdzeniem, że jest On „drugą osobą tegoż rzekomo Trój-jedynego Boga”.
Tekst z Hebrajczyków 13:8 zachęca wszystkich szczerych czytelników Biblii do spojrzenia na Pana Jezusa – tego samego, wczoraj , dziś i na wieki przez pryzmat całej Biblii, zarówno starotestamentowych proroctw mesjanistycznych jak i ewangelicznych opisów, oraz zapowiedzi na przyszłość, które można znaleźć w księgach Daniela lub Apokalipsy.

Możemy się wtedy przekonać o tym, że Pan Jezus jest niezmiennie „drugim po Bogu Ojcu” a nie „drugą osobą Boga”.

Jest „jednorodzonym Synem Bożym” okazującym subordynacje i poddaństwo względem swego Boga i Ojca.

Jest pośrednikiem pomiędzy Bogiem a ludźmi.

Jest też naszym ukochanym Panem, wzorem i zbawicielem. (Jana 3:16 , Rzymian 15:5,6.)
Nie wahamy się też stwierdzenia, że pierwsi chrześcijanie wielbili Pana Jezusa oraz Jego Boga i Ojca – nie wierząc w trynitaryzm, który powstał wśród licznych sporów długo po śmierci apostołów po roku 325 n.e. !

Po czym rozpoznać fałszywych proroków?

W ewangelii Mateusza 7:15-20 (BW) znajduje się fragment, w którym Pan Jezus  podaje niezawodną metodę, po której możemy rozpoznać fałszywych proroków:

„15 Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi !
16  Po ich owocach poznacie ich. Czyż zbierają winogrona z cierni albo z ostu figi ?
17  Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, ale złe drzewo wydaje złe owoce.
18  Nie może dobre drzewo rodzić złych owoców, ani złe drzewo rodzić dobrych owoców.
19  Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, wycina się i rzuca w ogień
20  Tak więc po owocach poznacie ich.

Nikt nie powinien mieć wątpliwości, że Pan Jezus zwraca naszą uwagę na to, w jaki sposób mamy rozpoznawać fałszywych proroków a co za tym idzie fałszywe doktryny wprowadzane przez nich do chrystianizmu. Jezus nie radzi nam w tym celu poznawać zawiłości gramatyki greckiej i hebrajszczyzny. Nie zaleca powoływania soborów w celu ustalenia natury Boga oraz tego jakie znaczenie ma słowo „homousios”. Jego ewangelia jest prosta, i kierowana jest do prostych ludzi, którzy mają obserwować jakie owoce wydają ci, którzy mienią się jego naśladowcami.

Niestety trynitarze zamiast zastanawiać się nad istotą nauki Jezusa oraz w jaki sposób wprowadzać ją w czyn, skupili się na udowadnianiu złożoności Boga zwanego trójcą i relacjami pomiędzy osobami, rzekomo wchodzącymi w jej skład. Zamiast nauczać miłości, miłosierdzia i przebaczania, nawracali w imię trójcy przy pomocy ognia i miecza.

Jakie owoce wydają religie związane z nauczaniem o Trójcy?

Już sam początek powstawania tego dogmatu jest nie do przyjęcia.

Jak wiadomo z  historii, sobór nicejski, który zapoczątkował rozważania nad tzw. „Trójcą Świętą” został zwołany i nadzorowany przez pogańskiego władcę Konstantyna.

Konstantyn był czcicielem Słońca i Boga Mitry, mordercą  swojego Syna Kryspusa oraz żony Fausty, był człowiekiem toczącym wojnę za wojną.

Czy Jezus posługiwałby się takim człowiekiem do wyjaśniania natury Boga? Odpowiedź na to pytanie pozostawiam czytelnikom.

Od czasu wprowadzenia  nauki o rzekomym Bogu w trzech osobach,  prześladowany kościół staje się prześladowcą siejąc na przestrzeni wieków śmierć i zniszczenie.

Krzyżowcy, inkwizycja, kolonizatorzy, konkwistadorzy, zabili setki tysięcy niewinnych ludzi. W 1099 roku tzw. chrześcijańscy zdobywcy Jeruzalem  w meczecie al-Aksa wymordowali  muzułmanów, a w głównej synagodze spalili Żydów. W zaledwie trzy dni zgładzono 3000 Żydów i muzułmanów, a wszystko w imię Boga w Trójcy jedynego! (Co ciekawe w 1187 roku po odbiciu Jerozolimy przez muzułmanów nie zabito ani jednego chrześcijanina.)

Nie inaczej było w Ameryce podczas najazdu konkwistadorów. „Nawracanie” niewiernych na wiarę w Boga w trzech osobach odbywało się tak gorliwie, że liczba mieszkańców, zmniejszyła się z 60 milionów (XVIw.) do ok. 19 milionów (XVIIIw.)! Natomiast liczba ludności w Meksyku zmalała z 25 milionów przed podbojem do 4,5 miliona po podboju tego regionu przez kościoły trynitarne.

A jakie owoce wydało chrześcijaństwo gdy dotarło do Afryki. Kolonializm i handel niewolnikami to kolejna haniebna zbrodnia.  Do roku 1880 wyłapano jak dzikie zwierzęta i wywieziono z Afryki ponad 20 milionów Murzynów. Ładowano ich na statki 3 krotnie więcej, bo 30% umierało zanim statki dotarły do miejsca przeznaczenia.

A może sytuacja lepiej wyglądała w Europie? Otóż, tylko za czasów działania inkwizytora Tomása de Torquemada spalono żywcem ponad 16 tysięcy ludzi, 100 tysięcy uwięziono za herezję, a milion Żydów ograbiono i wypędzono z Hiszpanii. Bulla Innocentego VIII spowodowała setki tysięcy procesów, których ofiarą padło w samej Europie ok. miliona niewinnych kobiet uznanych za czarownice  We Francji wymordowano całe rodziny kararów (albigensów), nie oszczędzano przy tym dzieci i niemowląt (np. w kościele św. Marii Magdaleny wyrżnięto w pień 7000 osób z dziećmi włącznie). Wszystko w imię Boga w Trójcy Jedynego.

Należy do tego wszystkiego dołożyć dwie wojny światowe prowadzone przez Państwa „chrześcijańskie” i „chrześcijańskich” żołnierzy, w których zginęło ponad 60 milionów ludzi a drugie tyle odniosło rany. Kościoły katolickie Niemiec i Włoch opowiedziały się za faszyzmem, chcąc utrzeć nosa „bezbożnemu komunizmowi”.

Kościoły trynitarne  błogosławiły żołnierzy oraz święciły armaty i karabiny tych, którzy szli zabijać często swoich współwyznawców.

Kolejna zbrodnia to Holokaust, w którym zginęło 6 milionów europejskich Żydów zamordowanych bestialsko przez żołnierzy z napisami na pasach „got mins uns” czyli Bóg z nami! Który to Bóg wspierał tych oprawców?

Nie powinno to wszystko jednak nas dziwić, biorąc pod uwagę to co wyczyniali tzw. „Namiestnicy Chrystusa”. Cudzołóstwa, orgie, morderstwa, tyrania, symonia, handel odpustami, to fakty, o których mówi historia papiestwa (polecam książkę Peter de Rosa pt. „Namiestnicy Chrystusa”).

Dzisiaj, również co rusz słyszy się o pedofilii, homoseksualizmie, mieszaniu się do polityki, antysemityzmie i podżeganiu do nienawiści.

W tym miejscu trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie: Jakim drzewem są kościoły trynitarne i jakie owoce wydają?

Czy można powiedzieć, że naśladują Jezusa Chrystusa i wprowadzają w czyn Jego nauki?

Z Biblii wiemy, że Jezus nie zmuszał nikogo do przyjęcia nauki jaką głosił.

W przeciwieństwie do tego trynitarze – od zawsze narzucali innym swój sposób pojmowania Boga. Kiedy brakowało argumentów słownych – posługiwali się „argumentem siły” (spalenie na stosie Michała Serveta, wygnanie – za swe wierzenia arian z Polski, narzucanie preambuł do konstytucji podkreślających rzekomą  troistość Boga  itp.)

A jakie owoce wydają antytrynitarze?

Historia antytrynitaryzmu zawsze szła i idzie w parze ze zmianą nie tylko dogmatu o Trójcy, ale również dostosowania życia do wzniosłych mierników, o których mówi Słowo Boże.

Bierze się to stąd, że dochodzenie do prawdy o Bogu jest zawsze związane ze studiowaniem Słowa Bożego, na wzór „berejczyków”, którzy, jak czytamy w Dziejach Apostolskich 17:11 „z całą gotowością i codziennie badali Pisma, czy tak się rzeczy mają„. Niestety problem w tym, że kościoły trynitarne nie zachęcały wiernych do czytania Biblii nie mówiąc o jej studiowaniu? Jak wiemy z historii, Pismo Święte znajdowało się w spisie tzw. „ksiąg zakazanych”. Przez długi czas nie było ono dostępne w językach prostego ludu. Niejednokrotnie za czytanie Biblii groziła śmierć. Kościół nie był zainteresowany rozpowszechnianiem Słowa Bożego, które obnażało nie tylko wprowadzane na przestrzeni wieków fałszywe nauki, ale również obnażało sprzeczne z naukami Chrystusa postępowanie duchowieństwa.

W publikacji  katolickiej Ks. Fr. Spirago omawiającej praktyczne wskazówki dla katechetów pt. „Metodyka Katolickiej Nauki Religii ” na stronie 19 czytamy:

” Wielki przeto był błąd pedagogiczny, gdy w szkołach protestanckich dano dzieciom do rąk tekst Pisma św. Z tego dowiedziały się dzieci – jak tego dowiodły niektóre pozakreślane miejsca lub powyrywane kartki – takich rzeczy, które nie mogły nie zaszkodzić ich niewinnym duszom.”

Jak widzimy czytanie Pisma Świętego nie tylko nie pomaga podczas katechizacji, ale wręcz może szkodzić!

Wracając do antytrynitarzy, to poprzez studiowanie Biblii nie tylko odkrywali oni takie prawdy jak to, że Bóg jest Jeden, że człowiek nie ma nieśmiertelnej duszy, że powrót do życia możliwy jest przez zmartwychwstanie, ale odkrywali oni również to, że Jezus Chrystus był wzorem dla swoich naśladowców, i uczył ludzi miłości do Boga miłości do bliźniego, dobroci, miłosierdzia, przebaczania grzechów. Na przestrzeni wieków co rusz pojawiali się ludzie  pragnący wrócić do źródła prawdziwego chrystianizmu, ale kościoły trynitarne szybko się z nimi rozprawiały na stosach. W Polsce na szczególną uwagę zasługują Bracia Polscy, którzy na przełomie XVI-XVII wieku poprzez wnikliwe studiowanie Słowa Bożego wydobyli na światło dzienne wiele biblijnych nauk. Reformowali oni jednak nie tylko fałszywe dogmaty i doktryny, ale również swoje postępowanie, dostosowując je do nauk Jezusa.

W książce Pawła Jasienicy „Polska Jagiellonów” wyd.1997 na str. 363 czytamy:

„Skupili się tam ludzie ożywieni najbardziej ewangelicznymi intencjami, pochodzący z rozmaitych stron rozległej monarchii i z różnych warstw społecznych – od szlachty, która wyrzekła się dóbr i władzy, aż po rzemieślników i chłopów. Zajmowali się pracą fizyczną i umysłową. (…) Żyło w tej sekcie piękno szczerego dążenia ku prawdzie … Arianie doszli do skrajności – niczym się nie odznaczając w zakresie okrutnych praktyk czy krwawych teorii, nie uprawiając ich nawet wcale. Ich skrajność łączyła się z wyrozumiałością wobec innych ludzi, a polegała na stawianiu ogromnych wymagań samemu sobie.”

Rozumiejąc zło wynikające ze stosowania przemocy wielu Braci Polskich będących szlachcicami nosiło zamiast żelaznych, drewniane miecze. Byli tolerancyjni wobec innych społeczności religijnych, a w głoszeniu Słowa nie pomijali nawet swoich poddanych.

Miłość znakiem rozpoznawczym

Owocem rozpoznawczym prawdziwych naśladowców Pana Jezusa jest jak wiemy braterska miłość, okazywana współwyznawcą jak również i wszystkim „innym” ludziom.
W Jana 13:35 (BT) czytamy:

Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali.”

Jak wygląda  przejawianie tej miłości braterskiej we wspólnotach  trynitarzy, a jak u antytrynitarzy oceńcie sami.

My przywołamy tylko skrajny przykład, co się dzieje z tą „chrześcijańską  miłością” gdy władcy polityczni danego państwa wypowiadają wojnę innemu państwu gdzie mieszkają często też przedstawiciele tej samej religii. Otóż u trynitarzy „przekazywanie sobie znaku pokoju” przybiera nieoczekiwanie nowy wymiar „święconej przez kapłana kuli” niosącej często śmierć współwyznawcy z innego kraju. Jak to mówi pewne przysłowie „Żołnierz strzela, Pan Bóg kule nosi”.

Takie kule niosły śmierć  w roku 1939 w Polsce zaatakowanej przez Hitlera (jak każdy katolik Hitler wierzył w Trójcę). Katolik zabijał katolika a protestant protestanta. Jak się to ma do słów z 1 Jana 4:20 (BW) sami oceńcie.

„Jeśli kto mówi: Miłuję Boga, a nienawidzi brata swego, kłamcą jest; albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi.

Czy wszystkie kościoły poparły jednak tą wojnę. Nie. Antytrynitarze za odmowę uczestniczenia w tym globalnym konflikcie, byli jednymi z pierwszych „mieszkańców” hitlerowskich obozów koncentracyjnych. Nie chcąc na rozkaz Hitlera iść i zabijać kogokolwiek często brutalnie ginęli przez ścięcie głowy (faszyści twierdzili, że szkoda kul na tych co nie chcą iść na front).
Będąc w muzeach znajdujących się w byłych obozach koncentracyjnych  wystarczy spytać o kategorię więźniów, którym hitlerowscy oprawcy przypisali „fioletowy trójkąt” – jako znak rozpoznawczy (grupy Badaczy Pisma Świętego, Świadków Jehowy). Dla zainteresowanych tematem polecam film dokumentalny nagrany przez BBC „PURPLE  TRIANGLES”.

Możliwe, że zastanawiasz się, jaki to wszystko ma związek z Trójcą Świętą?

Otóż jak pisałem na wstępie kościoły zamiast pomagać ludziom wprowadzać w czyn nauki Jezusa wolały brnąć w filozofię i spierać się o to, czy Jezus jest współistotny Ojcu i kto od kogo pochodzi. Czy Pismo Święte zachęca do takich filozoficznych rozważań? Paweł w liście do Kolosan 2: 8 ostrzegał (BT):

„Baczcie, aby kto was nie zagarnął w niewolę przez tę filozofię będącą czczym oszustwem, opartą na ludzkiej tylko tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie.”

Takie „oszukańcze mędrkowanie oparte nie na Chrystusie, ale jedynie na wymysłach ludzkich” jak czytamy w Biblii Warszawsko Praskiej, zepchnęło na boczne tory prawdziwy chrystianizm. Proste prawdy głoszone przez Jezusa były najwyraźniej zbyt proste dla przesiąkniętych filozofią tzw. „Ojców kościoła”

Głoszenie niepoznawalnego w swojej naturze Boga, którego ledwo co pojmowali biskupi, nie zachęcało wiernych do naśladowania Go. Przesłanie Jezusa  oparte na miłości do Boga i bliźniego ustąpiło miejsca dogmatyzmowi i fanatyzmowi, który karał śmiercią za brak wiary w trójjedyne bóstwo.

Religia od momentu jej upaństwowienia po woli zaczęła przekształcać się w narzędzie tyranii i władzy wypierając z pierwszego miejsca nawet politykę i świat handlu.

Owocem tego uschniętego drzewa zamiast miłości i pokoju, stały się  jak czytamy w liście do Galacjan między innymi: wszeteczeństwo, rozpusta,  bałwochwalstwo, wrogość,  gniew, zabójstwa, pijaństwo, obżarstwo i tym podobne”.

W cytowanym na wstępie fragmencie z ewangelii Mateusza 2:15-20 Jezus podaje sposób rozpoznania fałszywych proroków, a co za tym idzie ich niebiblijnych doktryn mówiąc, że „Nie może dobre drzewo rodzić złych owoców, ani złe drzewo rodzić dobrych owoców„.

Jeżeli te słowa są prawdziwe to religie trynitarne wydając przez całe wieki zgniłe owoce, nie mogą być dobrym drzewem, o którym mówił Jezus. Korzenie tego drzewa nie czerpią bowiem prawd ze Słowa Bożego, tylko z greckiej filozofii oraz pogańskich wierzeń w triady bóstw (kananejskich, babilońskich, asyryjskich, egipskich czy rzymskich).

Zgodnie ze słowami Jezusa takie drzewo „które nie wydaje dobrego owocu, wycina się i rzuca w ogień” razem z fałszywymi doktrynami i naukami takimi jak chociażby „Trójca Święta”.

Dlatego też Słowo Boże zachęca w 2 Koryntian 6:15-17 (BT).

„Albo jakaż jest wspólnota Chrystusa z Beliarem lub wierzącego z niewiernym?  Co wreszcie łączy świątynię Boga z bożkami? …  Przeto wyjdźcie spośród nich i odłączcie się od nich, mówi Pan, i nie tykajcie tego, co nieczyste, a Ja was przyjmę”

Czy dzieło stworzenia poświadcza istnienie Trójcy?

 

W liście do Rzymian  1: 20 (BT) możemy przeczytać ciekawą myśl dotyczącą poznawania Boga poprzez jego dzieła stwórcze:

Albowiem od stworzenia świata niewidzialne Jego przymioty – wiekuista Jego potęga oraz bóstwo – stają się widzialne dla umysłu przez Jego dzieła, tak że nie mogą się wymówić od winy.

Jak ta wypowiedź ma się do tego co wielokrotnie oświadczają osoby wierzące w Trójce, a mianowicie, że Trójcy nie można zrozumieć i jest niepoznawalna?

Paweł twierdzi wręcz coś przeciwnego, a mianowicie, że bóstwo jest widzialne poprzez swoje dzieła.
Możemy zatem poznawać Boga poprzez „list który wysłał do ludzkości,  to jest Pismo Święte” oraz poprzez akt stworzenia czyli obserwację i rozmyślanie nad tym co uczynił Bóg.

 

Czy w przyrodzie znajdujemy przykłady poświadczające Trójcę?

Czy dostrzegasz w otaczającym świecie przykłady lub choćby jeden fakt istnienia rozumnej osoby spełniającej kryteria atanazjańskiego wyznania wiary?

Czy jest takim przykładem człowiek stworzony na obraz Boga, o którym w Rodzaju 1:27 (BT) czytamy:

Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę.

Czy człowiek został stworzony na obraz Trójcy?

Jeżeli tak, to czyż nie powinien mieć  troistej natury?

Czy jest możliwe aby człowiek stworzony na „obraz i podobieństwo Boga” składał się z „trzech różnych osób, równych sobie co do mocy, odwieczności i wpływu na działanie” i dalej pozostawał jednym (jedynym) człowiekiem? Czy znasz jakieś inne istoty rozumne spełniające kryteria trynitaryzmu?

Niektórzy trynitarze podają jako przykład rodzinę.

No rzeczywiście jest Ojciec, Matka i Syn ale pomimo tego, że tworzą jedność, nie tworzą jednego organizmu. Nie mówiąc już o tym, że rodzina może składać się nie tylko z 3 ale również i 10 osób. Czy w rodzinie występuje równość co do wieku, władzy, czy nawet mądrości? Jak widzimy przykład całkowicie nietrafiony.

A może poza ludźmi, w naturze znajdziemy przykłady pomagające nam zrozumieć istotę trójjedynego Boga?

Częstym przykładem używanym przez trynitarzy jest woda występująca w trzech stanach skupienia

Woda rzeczywiście może występować w stanie: wody lodu bądź pary – problem w tym, że woda nigdy nie będzie w tych trzech stanach skupienia jednocześnie jak Trójca. Nawet woda zmieniająca stan skupienia nie składa się z trzech równych sobie co do mocy, wielkości składników tylko z dwóch wodorów i jednego tlenu. Można wodą jak się uprzemy udowodnić nawet większe skupisko osób zakładając, że występuje jako woda, szron, lód, para wodna i śnieg i grad. No i największy minus takiego przykładu – woda jest tworem bezosobowym, więc nie powinna być używana tutaj jako przykład pomagający zrozumieć Boga.

 

Inne przykłady to: światło składające się z trzech podstawowych barw, układ słoneczny z trzech ciał niebieskich Słońce Ziemia i Księżyc, czy atom składający się z trzech podstawowych cząstek, protonów, neutronów i elektronów

Czy są to trafne przykłady potwierdzające istnienie Trójcy? Czy Bóg stwarzając światło pomyślał, „to będzie przykład obrazujący  mnie jako Trójcę? Albo czy atom jest rzeczywiście stworzony na obraz Boga? Mający poświadczać Trójcę
Z Biblii wiemy, że przykłady z otaczającej rzeczywistości pomagały Panu Jezusowi rozgłaszać dobrą nowinę w sposób zrozumiały nawet dla ludzi nieuczonych i prostych. To samo czynili apostołowie i pierwsi chrześcijanie. Jezus wielokrotnie używał przykładów z otaczającej go przyrody. Ale czy znasz choćby jeden przykład podany przez Jezusa lub apostołów pomagający zrozumieć troistą naturę Boga? Dlaczego to Pan Jezus nie posłużył się wodą jak to czynią dzisiaj trynitarze, do zobrazowania istoty czy troistej natury Boga? Wielokrotnie podawał przykłady z życia wzięte ale nigdy nie tłumaczył nimi uczniom, że Bóg jest troisty.
Bóg Ojciec – Wielki Projektant Wszechświata – zbudował go w oparciu o logiczne prawa znane nam z fizyki czy chemii. Wszakże,  jak czytamy w  1 Koryntian 14: 33 „Bóg nie jest Bogiem nieporządku” ale porządku i logiki”. Jak to się ma do definicji Trójcy, że „Ojciec jest Bogiem, Syn jest Bogiem, Duch Święty jest Bogiem. Mimo to nie ma trzech Bogów, tylko jeden jest Bóg.” Matematycznie tą definicję należało by zapisać tak: 1+1+1=1

Czy widać w tym  logikę i zgodność?

Warto w tym miejscu przypomnieć wypowiedź Goethego:

„Wierzyłem w Boga, w naturę i w zwycięstwo dobra nad złem, ale to nie wystarczyło pobożnym duszom; musiałem także wierzyć, że trzy równa się jeden, a jeden równa się trzy. A to sprzeciwiało się mojemu poczuciu prawdy, a ponadto nie widziałem w najmniejszym stopniu jakiegoś praktycznego pożytku z tej nauki”.

 

Czy czytając „atanazjańskie wyznanie wiary” dostrzegasz  „zrozumiały dla ludzkości ład i logikę, porządek podkreślający chwałę Boga” czy też „zamieszanie i brak jakiejkolwiek logiki”?
Ciekawe również na tym tle, jest to, że jedynymi miejscami gdzie ludzkość mogłaby się zetknąć z koncepcją Trójcy były religie pogańskie i ich mitologie!
Podsumowując. Zarówno Biblia jak i dzieło stwórcze, stworzenie człowieka oraz poczucie logiki, które Bóg wszczepił w człowieka,  nie daje żadnych podstaw  do twierdzenia, iż Bóg jest Trójcą Świętą!!!

 

Troista czy jednoosobowa natura Boga

Chciałbym abyśmy zastanowili się w tym wpisie nad odpowiedzią na pytanie: Czy Bóg ma troistą naturę.

Jak zwykliśmy to czynić odpowiedzi poszukamy w Biblii. Czy Biblia uczy, że w swej naturze Bóg jest troisty jak sugerują trynitarze?

Na wstępie przeczytajmy jak wyjaśniono rzekomą  troistość Boga pod hasłem „Trójca Święta” w „Małym Słowniku Teologicznym” wyd. PAX z 1987 roku.

 

PAX

Mały Słownik Teologiczny strona 505

Czy można sobie wyobrazić, że Pan Jezus coś takiego objaśnia uczniom? A to właśnie On a nie teologowie powinien nam wyjawić naturę Boga.

Czy taka zagmatwana i przesiąknięta platońską filozofią definicja wyjaśnia naturę Boga?

Czy taką dobrą nowinę przekazywał Pan Jezus? Z jakich wersetów biblijnych można wyciągnąć takie skomplikowane wnioski?

W Piśmie Świętym jak wiemy nie ma słów, troisty, trojaki, trzyosobowy, trójca czy też stwierdzenia, że Bóg składa się z trzech osób.  Termin hipostaza występuje w NT pięciokrotnie lecz nigdy w znaczeniu trynitarnym. Zwolennicy Trójcy zaczerpnęli  go nie z Biblii  lecz z filozofii platońskiej.

W Piśmie Świętym nie ma NIGDZIE wyjaśnienia relacji pomiędzy osobami Boga (poza relacjami Ojciec i Syn) co przyznano bez ogródek w Słowniku Wiedzy Biblijnej „Vocatio” z 1997 roku, pod hasłem Trójca Święta

Hasło Trójca Święta

Słownik Wiedzy Biblijnej „Vocatio” z 1997 roku

Jak wyglądają próby objaśnienia takich relacji pomiędzy osobami Boga?

Mieliśmy próbkę zaczerpniętą ze  Słownika Teologicznego (pierwszy skan) wyjaśniono tam to czego pisarze chrześcijańscy rzekomo zapomnieli napisać. Przeczytaj jeszcze raz ten fragment i zastanów się czy tego o relacjach pomiędzy Ojcem, Synem i Duchem Świętym  uczy Pismo Święte?

 „ Boska rzeczywistość egzystuje zatem w trojakim „hipostazującym” (ponieważ jako relacja niezamiennym) relacyjnym sposobie bycia: w nieudzielonym udzielaniu jako rodzącej wypowiedzi: w byciu-wypowiedzianym, w byciu-udzielonym jako tchnionej i przepełnionej miłością skłonności (czy przyjęciu) miłujących: istnieje jeden Bóg w jedyności swej istoty jako trzy „osoby” w troistości hipostazujących  relacji, tzn. na sposób troistej przeciwstawnej relacyjności  jednego duchowo świadomego  (istotowego) posiadania samego siebie.”

Czy czytając to wyjaśnienie relacji pomiędzy osobami Boga nie odnosisz wrażenia, że nie jest tu mowa o Bogu Biblii?

A co mówi o naturze Boga Pismo Święte

W Biblii bez trudu znajdziemy  wiele wersetów mówiących, że Bóg  nie jest troisty, …  ale przeciwnie jest jednoosobowy.

W Powtórzonego Prawa 32:39 (BT) czytamy:

„Patrzcie teraz, że Ja jestem, Ja jeden, i nie ma ze Mną żadnego boga …”

Jak to możliwe, że według definicji Trójcy Świętej mówiącej, że  „Ojciec jest Bogiem, Syn jest Bogiem, Duch Święty jest Bogiem. Mimo to nie ma trzech Bogów, tylko jeden jest Bóg„ w wersecie z Powtórzonego Prawa 32:39 czytamy, że obok Jahwe nie ma żadnego Boga? Zakładając troistość powinien być jeszcze Syn i Duch Święty. A tutaj czytamy, że Jahwe mówi Ja Jeden!  Nie ma ze Mną żadnego Boga!

Zwróćmy teraz uwagę na kluczowy cytat, który pochodzi z księgi Powtórzonego Prawa 6:4 (Biblia Poznańska):

„Słuchaj Izraelu! Jahwe jest naszym Bogiem, Jahwe jedyny!”

Zakładając, że Bóg w naturze jest troisty, to zacytowana wypowiedź o jednej z osób Boga, mówiąca że tylko on jest JEDYNIE Bogiem jak czytamy w Biblii Warszawskiej byłaby bluźniercza!

W przypisie do tego fragmentu w Biblii Poznańskiej możemy przeczytać:

Przypid do Powtórzonego Prawa 6:4

Przypis BP do Powtórzonego Prawa 6:4

Jedyność Boga Jahwe jak czytamy w tym przypisie, oraz to że Jahwe jest jedynym Bogiem Izraela wyklucza twierdzenie o troistej naturze Boga. Bóg – jak głosi Słowo Boże – się nie zmienia!

W Pismach Hebrajskich Jahwe nazwany jest pojedynczym Bogiem (Elo’ah) aż 47 razy, co niezbicie dowodzi, że nie jest On mnogi czy te z wieloosobowy ( zob. przykładowo 5 Mojż. 32:15,17; Psalm 18:32; Izajasza 44:8; Habakuka 3:3; Hiob 3:4; Przypowieści 30:5; Nehemiasz 9:17). Natomiast Elohim z czasownikiem w liczbie pojedynczej i z przymiotnikiem w liczbie pojedynczej jest liczbą mnogą majestatu określającą pojedynczą osobę  i wskazującą na jej wielkości.

Jahwe nie jest kłamcą by mówić Izraelitom, że jest jedynym ich Bogiem będąc tak naprawdę tylko jedną z osób Boga. W założeniu trynitaryzmu Jahwe jest jedną z trzech osób Boga więc czczenie tylko jednej części Boga (w przypadku gdy składa się tenże Bóg z trzech osób byłoby niedopuszczalne!

 

Co ważne na ten fragment powołał się sam Pan Jezus. W ewangelii Marka 12:29 (BT)  gdy zapytano Go „Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań? ” Jezus odpowiedział:

…  Pierwsze jest: Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz, Pan jest jeden.”

Jezus nic nie zmienił ani nic nie dodał do wypowiedzi z Powtórzonego Prawa 6:4. Dalej uważał, że Pan Bóg jest jednoosobowy, i że jest nim Jahwe, jego Ojciec!

Ta judaistyczna „Szema” wypowiedziana przez Mesjasza jest najcięższym z  argumentów przeciwko Trójcy. Jezus, przez fakt zacytowania jej, przedstawił się jako prawowierny Żyd, który uznaje, że Jahwe jest jedynym Bogiem. Przy założeniu, że wypowiadający te słowa jest drugą osobą Boga takie oświadczenie nie byłoby prawdziwe.

Zwrot Pan Bóg (znów zakładając Trójcę) odnosił się w tym wersecie nie do całego Boga ale do jego pierwszej z Osób (Jahwe Bóg). Jako, że druga z osób (Pan Jezus) udzielał odpowiedzi, użycie przez Jezusa  zwrotu NASZ nie mogłaby wchodzić w grę. Dlaczego rzekomo druga osoba Trójcy nie powiedziała WASZ ale NASZ? Otóż Bóg Jahwe tak samo był Bogiem dla Izraela jak i dla Jezusa. Potwierdza to werset z Jana 20:17 gdzie Jezus o swoim powrocie do nieba powiedział, że: „…Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego. ” Takie porównanie „Boga mego i Boga waszego” (zakładając, że Jezus jest drugą osobą Boga) nie miało by sensu!

Jednoosobowość Boga potwierdza bardzo wyraźnie również list 1 do Koryntian 8:6 (BT):

dla nas istnieje tylko jeden Bóg, Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy.

Tym JEDNYM Bogiem nie jest jak czytamy w tym wersecie troisty Bóg ale TYLKO sam Ojciec (Jahwe), który jest przyczyną powstania wszystkiego co nas otacza. Jezus Chrystus – ten PRZEZ którego Bóg działa (wykonawca woli Ojca) nie został zaliczony do części Boga, a Duch Święty (rzekoma trzecia osoba Boga) jest w tym wersecie całkowicie pominięty! Co innego gdybyśmy przeczytali w tym wersecie: dla nas istnieje tylko jeden Bóg, Ojciec, Syn i Duch Święty” ale takiego wersety w Biblii nie ma.

Kontekst tego wersetu (werset 4) mówi wyraźnie, że ” nie ma na świecie ani żadnych bożków, ani żadnego boga, prócz Boga jedynego„.

W kolejnym wersecie 5 Paweł  mówi o wielu bogach i panach czczonych przez ludzi aby w 6 wyjaśnić że dla nas istnieje tylko JEDEN Bóg (Ojciec) oraz JEDEN Pan (Jezus). Takie stwierdzenie (pomijając nawet fakt nie uwzględnienia Ducha Świętego) burzy koncepcję Trójcy. Bóg jest bowiem oddzielony od Jezusa naszego Pana.

W książce Stuarta Olyotta zatytułowanej „W Trójcy Jedyny” autor o Bogu składającym się z części tak się wypowiada:

W Trójcy Jedyny

Stuart Olyott „W Trójcy jedyny” strona 21

 

Czy Bóg jest podzielny czy niepodzielny? Trynitarze głoszą, że Bóg jest niepodzielny.

Jeżeli Bóg nie składa się z części (mimo tego, że są przecież trzy osoby) i jest niepodzielny to dlaczego Pismo Święte rozdziela w wielu miejscach Boga od Jezusa?

Co ważne – nie osobę od osoby ale Boga od Jezusa!

Jezus sam oddziela siebie od Boga chociażby w  Jana 17:3 (BT) gdzie czytamy:

„A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa”

W tym wersecie znajdujemy kolejne zaprzeczenie troistości Boga. Jezus mówi do swojego Ojca, nazywając Go jedynym prawdziwym Bogiem, a siebie rozdziela od Boga mówiąc ,że jest tylko posłańcem!

W założeniu równości osób wchodzących w skład Trójcy również pominięcie w tym fragmencie rzekomej trzeciej osoby Boga jest niedopuszczalne (gdyby Bóg był troisty)! Chodzi bowiem o życie wieczne.

Czyżby poznanie Ducha Świętego do zyskania życia wiecznego nie miało znaczenia?

Kolejny bardzo dobitny fragment burzący doktrynę o Trójcy  znajdziemy w 1 Koryntian 15:27,28 (BW) gdzie czytamy:

Wszystko bowiem poddał pod stopy jego. Gdy zaś mówi, że wszystko zostało poddane, rozumie się, że oprócz tego, który mu wszystko poddał. A gdy mu wszystko zostanie poddane, wtedy też i sam Syn będzie poddany temu, który mu poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkim.

Jak widzimy wewnątrz Trójcy nie ma równości. Nadmieńmy, że fragment ten dotyczy sytuacji kiedy Pan Jezus jest w niebie. Czy z tego tekstu wynika równość Ojca i Syna jeżeli chodzi i sprawowanie władzy?

Jezus będzie poddany Ojcu, a Ojciec „rozumie się” NIGDY nie będzie poddany Synowi!

A co ze zwrotami  w liczbie mnogiej takimi jak Elohim?

Czy nie potwierdzają one wieloosobowego Bóstwa?

Zwrot „Elohim”  rozważaliśmy we wpisie Elohim w liczbie mnogiej a kwestię użycia słowa „uczyńmy” w Rodzaju 1:26 omawiamy we wpisie Do kogo Bóg mówi uczyńmy

 

Warto przypomnieć na zakończenie zasadę biblijną mówiącą, że: „nie wolno wykraczać ponad to, co zostało napisane”  z 1 Koryntian 4:6.

Czy wprowadzanie do terminologii biblijnej takich słów jak troistość czy Trójca nie wykracza zatem poza to co zostało napisane? Wystarczy spróbować odpowiedzieć na pytanie: „W jakiego Boga wierzysz?” nie używając zwrotu Trójca Święta czy troisty. Jak widzimy użycie niebiblijnego zwrotu „Trójca” jest wręcz konieczne. Stwierdzenie bowiem, że  w Ojca, Syna i Ducha Świętego nie niesie ze sobą stwierdzenia, że te osoby są sobie równe, że są jednym Bogiem, że są Trójcą! Czy zgodzisz się, że bez słowa Trójca trudno jest odpowiedzieć na pytanie w jakiego Boga wierzysz. Tak na prawdę, nie wolno nam powiedzieć, że wierzymy w Trójcę gdyż Pismo Święte NIGDZIE tak Boga nie nazywa! (zobacz wpis Trójca Przenajświętsza a Pogańskie Triady)

 

Najciekawsze w tym wszystkim jest jednak to, że nawet posługując się tak filozoficznymi i zagmatwanymi wyjaśnieniami troistości Boga i tak to nie ma większego sensu w związku z tym co twierdzą trynitarze, a co zostało podkreślone w poniższym cytacie z książki „W Trójcy Jedyny”.

 

Bój jest niepoznawalny

„W Trójcy Jedyny” strona 50

Jak to możliwe, że każda z osób jest całym Bogiem, odrębnym od pozostałych?

Rzeczywiście,  …. Boga w Trójcy absolutnie nie można zrozumieć z czym akurat i my się zgadzamy w całej pełni.

ECHAD – Jeden ale nie jeden

Niektórzy sugerują, że użyty w księdze Powtórzonego Prawa 6:4 liczebnik „echad” (jeden) może odnosić się do  wieloskładnikowości Boga.

Podają argument, że mężczyzna i kobieta stają się jednym (echad) ciałem. (Rodzaju 2:24) lub, że dwa sny faraona są jednym (echad) snem (Rodzaju 41:26).

Jest to wręcz śmieszna próba doszukania się argumentu na troistość Boga.  Z uwagi na to, że  temat wypłynął z komentarza czytelnika zapraszamy do włączenia się do dyskusji i zapoznanie się z komentarzami na ten temat poniżej. Co ważne w tym temacie: żaden ze znanych nam biblistów w komentarzach do księgi Powtórzonego Prawa 6:4 czegoś takiego nawet nie sugeruje. Dla przykładu w przypisie do tego fragmentu w Przekładzie KUL z 1971 roku czytamy jak poniżej:

Powtórzonego Prawa przypis do 6:4

Przekład Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego – przypis do Powt. Prawa 6:4

Sprawdźmy w jakim sensie użyto echad we fragmencie z Ezechiela 33:24 (BT)

„Synu człowieczy, mieszkańcy tych ruin w ziemi Izraela mówią tak: Abraham był tylko sam jeden i zawładnął krajem, a nas jest wielu, nam dana jest ona w posiadanie.”

Jeżeli to słowo mówi o wieloskładnikowości to dlaczego zastosowano go do Abrahama oraz  dziesiątki razy w innych miejscach świadczących o jedności?

Poniżej tylko jedna ze stron z konkordancji „Stronga” z przykładami użycia tego liczebnika.

przykłady użycia słowa Echad w konkordancji Stronga

przykłady użycia słowa Echad w konkordancji Stronga

 

Jak widzimy nie tylko  Jahwe byłby wieloosobowy, ale również, skrzydło Cheruba, skrzynia,  Abraham jak i inni ludzie. Ciekawy jest również komentarz jaki znajdziemy w przekładzie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

komentarz KUL

Komentarz Przekład Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego str.143

Zwracam uwagę na stwierdzenie mówiące, że Jahwe jest jedynym Bogiem Izraela w przeciwstawiając go kananejskiemu Baalowi, czczonemu pod różnymi imionami. A jak jest z Trójcą? Czy nie czci się tego Boga pod różnymi imionami (Jezus, Ojciec czy Duch Święty)?

Zbiorowy Jahwe?

Niektórzy zbiorowość Jahwe próbują jeszcze udowadniać wersetem z księgi Wyjścia 19:24 (BW)

„Wtedy Pan spuścił na Sodomę i Gomorę deszcz siarki i ognia, sam Pan z nieba, „

Werset ten ma dowodzić, iż Jahwe jest zbiorowy, gdyż w tym samym czasie, jest na ziemi z Abrahamem, i zsyła z nieba ogień. Jak już tłumaczyliśmy w artykule Kogo Abraham gościł?  u Abrahama pojawił się anioł jako przedstawiciel Jahwe. Bóg nie zmaterializował się przybierając postać człowieka, gdyż jak wiemy z Biblii Boga z ludzi nikt nigdy nie widział.

Wracając do w/w wersetu, to dla znawców języka hebrajskiego taki sposób opisywania nie jest w ogóle dziwny, gdyż NIKT ze znanych biblistów tak fantastycznych wniosków nie wyciąga.

Co mówi nam Słowo Boże? Dla przykładu w 1 Królów 8:1 (BW) czytamy:

„Wtedy zgromadził Salomon starszych izraelskich i wszystkich naczelników plemion, przywódców rodów izraelskich, u siebie, u króla Salomona w Jeruzalemie, aby przenieść Skrzynię Przymierza Pańskiego z Miasta Dawida, czyli Syjonu.”

Występuje tu identyczna konstrukcja jak w Wyjścia 19:24. Salomon zgromadził starszych… u króla Salomona! Czy Salomon był wieloosobowy?

Podobnie w 1 Królów 12:21 (BW) czytamy:

„A gdy Rechabeam przybył do Jeruzalemu, zgromadził cały dom Judy oraz plemię Beniamina w liczbie stu osiemdziesięciu tysięcy zaprawionych w walce, aby wszcząć wojnę z domem Izraela w celu przywrócenia królestwa Rechabeamowi, synowi Salomona.”

Rechabeam zbiera wojowników,…… by przywrócić władzę… Rechabeamowi.  Z przykładów tych widać, że mamy  do czynienia z hebrajskim sposobem wyrażania się, a nie z nauką o mnogim Jahwe.  Szukanie mnogości w Bogu Jahwe w Starym Testamencie chwytanie się tonącego brzytwy. NIKT z szanujących się hebraistów nie potwierdzi, że ST sugeruje mnogość Boga JHWH.

Czy zauważasz różnicę pomiędzy zwrotem Syn Boży a Bóg Syn?

W Piśmie Świętym wielokrotnie czytamy o Synu Bożym, natomiast ani razu nie znajdujemy określenia Bóg Syn. Czy jednak ma to dla czytelnika Biblii znaczenie?

Z definicji Trójcy wynika, że: „Ojciec jest Bogiem, Syn jest Bogiem, Duch Święty jest Bogiem”. Zakładając, że to prawda ciekawe jest to, że pisarze biblijni nie używają ani razu określenia Bóg Syn w stosunku do Jezusa.

Czy zgodzisz się z tym, że co innego być  bożym Synem a co innego Bogiem synem!

W czasach narodu izraelskiego syn traktowany był jak „niewolnik”. To Ojciec decydował o jego losie, jego pozycji w domu i obowiązkach. Bluźnierstwem byłoby zrównywanie go z Ojcem, czyli tym, który go zrodził i dał mu życie.

Zobaczmy jak uwypukla to Pan Jezus w przypowieści o syny marnotrawnym w  Łukasza 15:29 (BW):

  „Ten zaś odrzekł ojcu: Oto tyle lat służę ci i nigdy nie przestąpiłem rozkazu twego, a mnie nigdy nie dałeś nawet koźlęcia, bym się mógł zabawić z przyjaciółmi mymi.

Syn jest bezwzględnie podporządkowany Ojcu!

Czy jednak Jezus jako Syn Boży  również jest  podporządkowany swemu Ojcu? Oczywiście! W 1 Koryntian 11:3 w Biblii Warszawskiej czytamy, że „…  a głową Chrystusa Bóg”. Warto zwrócić uwagę, że przyrównano to posłuszeństwo do posłuszeństwa żony względem swojego męża!

Jak widać Chrystus (będący w niebie w czasie pisania tych słów) jest podległy swojemu Ojcu. Mało tego Pismo Święte nazywa go „Sługą Jahwe„co jeszcze dobitniej pokazuje jak należy rozumieć użyte wobec niego słowo Syn. Czytamy o tym w Dziejach Apostolskich  4:27 (BT)  „Zeszli się bowiem rzeczywiście w tym mieście przeciw świętemu Słudze Twemu, Jezusowi, …” . Tytuł „Sługa Jahwe” pojawia się wielokrotnie w proroctwach o Jezusie chociażby w Izajasza 42:1 gdzie o Jezusie czytamy:” Oto mój SługaWszystko to potwierdza jak należy rozumieć określenie Jezusa –  syn boży. ( zobacz w słowniczku do Biblii Tysiąclecia II wydanie hasło „Sługa Jahwe”)

 

W Łuksza 3 :38 (BT) czytamy, że synem Bożym był również nazwany Adam  „syna Enosa, syna Seta, syna Adama, syna Bożego„. Pan Jezus nazwany jest drugim Adamem w 1 Koryntian 15:45 (BWP):

Tak też jest napisane: Stał się pierwszy człowiek, Adam, duszą żyjącą, a ostatni Adam duchem ożywiającym.

Jaki sens miałoby porównywanie Boga do Adama? Co innego gdy uznamy, że zarówno Adam jak również Jezus są synami Boga! Zarówno Adamowi jak również Jezusowi Jahwe daje życie. (Zobacz  Dzieje 13:33 (BT) „… Ty jesteś moim Synem, Jam Ciebie dziś zrodził. „)

 Czy określenie Syn odnosi się również do aniołów i ludzi?

Nie byłoby problemu dla trynitarzy gdyby Jezus TYLKO na ziemi pojawił się jako Syn. Ta jednak nie jest. Jezus Synem był zanim przybył na ziemie.

Określenie Syn sugeruje czytelnikowi Biblii początek (zrodzenie). Czy syn może zaistnieć bez udziału Ojca?

Wydaje się dziwne, że jedna z rzekomych osób Boga jest nazwana synem podobnie jak aniołowie jak czytamy w Psalmie 82:6 (BW):

Rzekłem: Wyście bogami I wy wszyscy jesteście synami Najwyższego,

Podobnie w Hioba 1:6(BW):

Otóż zdarzyło się pewnego dnia, że przybyli synowie Boży, aby się stawić przed Panem …

Synem nazywa Bóg również swój naród.  Czy w świetle tego nie jest to dziwne, że druga osoba Trójcy jest również nazywana synem?

Każdy Izraelita wiedział, że syn w rodzinie izraelskiej  jest podległy Ojcu.

Czyż nie podobnie miałoby być w rodzinie Bożej?  Synostwo Jezusa pozwalają nam dobrze zrozumieć  zapisane w Biblii przypowieści oraz zamieszczone przykłady.

Dla przykładu  fragment z Rodzaju 22:1-15 opisujący próbę złożenia  Izaaka przez Abrahama na ofiarę ma sens i swoją wymowę tylko w przypadku prawdziwych relacji pomiędzy ojcem a synem. Izaak był synem Abrahama tak jak Jezus jest synem Boga (tym który go zrodził). W Rzymian 8:32 czytamy (BW):

On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale go za nas wszystkich wydał, jakżeby nie miał z nim darować nam wszystkiego ?

Podobne wnioski możemy wysnuć z Mateusza 21:33, kiedy Jezus  omawia przypowieść o właścicielu winnicy , gdzie Bóg, który posyła na koniec swojego syna mówi „poślę syna uszanują go” (Mat 21:37 BT).

Zapoznajmy się z tym fragmentem Biblii.  Mateusza 21:33 – 40 (BT).

„Posłuchajcie innej przypowieści! Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał.
Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny.
Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali.
Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili.
W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna.
Lecz rolnicy zobaczywszy syna mówili do siebie: To jest dziedzic; chodźcie zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo.
Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili.
Kiedy więc właściciel winnicy przyjdzie, co uczyni z owymi rolnikami?  „

Żydzi zabijali proroków posyłanych do nich przez Boga. Czy gospodarz zdecydował się przyjść do Izraelitów osobiście, bądź w postaci drugiej swojej osoby? Nie! Pismo Święte mówi, że Bóg „posłał do nich swego syna„.

Warto zastanowić się:

 

1.  Kto jest właścicielem winnicy?

2.  Kogo wyobraża winnica?

3.  Kim jest Jego Syn?

4.  Kto został zamordowany ? Właściciel czy może  jakaś Jego część?

5.  Jak zareagował właściciel winnicy na morderstwo swego Syna?

 

Pan Jezus wielokrotnie nawet najtrudniejsze prawdy duchowe tłumaczył poprzez świetnie dobrane i zrozumiałe dla wnikliwych słuchaczy przykłady i przypowieści! O kim więc mówił Pan Jezus?

 

1.    O Bogu Ojcu, który był niejako właścicielem narodu wybranego.
2.    Żydzi mieli podobnie jak dobra winnica wydawać dobry owoc ku chwale Boga Ojca (Jahwe).
3.    Synem właściciela jest Jezus, zrodzony przez niego dziedzic.
4.    Zamordowany został Syn Właściciela czyli Syn Boży a żadna „część właściciela winnicy nie umiera!”
5.    Bóg Ojciec za ten czyn przestaje traktować Żydów jako naród wybrany i oddaje winnicę „innym hodowcą” czyli chrześcijanom, z których większość nie ma już żydowskiego pochodzenia.

 

 

Czy dostrzegasz jak ta przypowieść zaprzecza nauczaniu o Bogu Synu, który wraz z innymi dwoma osobami, rzekomo równymi maja tworzyć Jednego Trój-jedynego Boga?
Warto przypomnieć raz jeszcze, że biblijny przekaz jest bezpośredni i oczywisty: Pan Jezus zostaje nam objawiony jako „Syn Boży” czy „Syn Najwyższego” a nie sam Bóg Wszechmocny (Najwyższy) lub też Jego druga osoba!

 

Omówiliśmy w tym wpisie  tylko niektóre z tekstów biblijnych czy też wypowiedzi samego Pana Jezusa, które wyraźnie ukazują nam jak mamy rozumieć nazwanie Jezusa „Synem Bożym”.
Trynitarzom zależy na „rozmyciu” tej prawdy oraz na „zatarciu biblijnych różnic np. co do „odwieczności”  oraz „mocy” widocznych między Bogiem Ojcem a jego synem. To dlatego wbrew objawionym słowom Pana Jezusa z „lubością” posługują się w stosunku do Syna Bożego zwrotem „Bóg Syn” gdyż łatwiej jest im wmawiać innym, że ten zwrot jest jednoznaczny z „równością co do mocy i odwieczności” Boga Ojca i Syna Bożego (a przecież tak nie jest co wykazujemy w oparciu o Słowo Boże w wielu  komentarzach tego bloga).
Na zakończenie zadajemy pytanie osobom wierzącym w Boga Syna słowami z Psalmu 89:7 (BT)

Bo któż na obłokach będzie równy Panu, któż wśród synów Bożych będzie do Pana podobny?

Czy Bóg ma imię?

Wielu zapytanych na ulicy ludzi o to jak Bóg ma na imię odpowie, że Bóg to Bóg  lub Pan … i nie ma on osobistego imienia. Część  osób stwierdza, że imię Boga to Jezus. A na pytanie jak ma Ojciec Pana Jezusa na imię sporo osób odpowiada, że  Józef (opiekun Pana Jezusa) lub po prostu Ojciec.

A ty jak uważasz? Jak ma Pan Bóg na imię?

Jeżeli trafiłeś na naszą stronę to zapewne znasz odpowiedź na to pytanie i powiesz, że imię Boga to: JHWH, Jahwe lub Jehowa. Zanim przejdziemy do kwestii jak powinno się wymawiać Imię Boga to zastanówmy się najpierw czy w ogóle można go używać i je wypowiadać. Niektórzy stosują bowiem zamiennik „Adonai” (Pan) lub „Wiekuisty”  idąc za tradycją żydowską zakazująca wymawiania imienia Boga.  Widać to wyraźnie w dwóch poniższych przykładach. Pierwszy pochodzi z książki „Przewodnik Judaistyczny”:

Judaistyczny przewodnik z 1893 roku Hilary Nussbaum

Judaistyczny przewodnik z 1893 roku Hilary Nussbaum

W prezentowanym powyżej skanie na uwagę zasługuje stwierdzenie „Wszędzie gdzie w tekście biblijnym stoi Jehowa czyta się `Adonaj` czego i my się trzymamy„. Wynika z tego, że żydowski autor uznaje formę imienia bożego Jehowa. Poniżej fragment przypisu z Komentarza Żydowskiego do NT, książki wydanej przez „Vocatio”.

Komentarz Żydowski do Nowego Testamentu David H. Stern str. 1095

Komentarz Żydowski do Nowego Testamentu David H. Stern str. 1095

 

Jak widać autor tu stosuje również  zamiennik Adonaj odnośnie używania biblijnego Imienia Boga. Ciekawe jest również porównanie starej Biblii Gdańskiej z tzw. Nową Biblią Gdańską. Jakie zmiany dokonano w tym nowym wydaniu?

Otóż w miejscach gdzie w oryginale był tetragram JHWH tłumacz wstawił słowo „Wiekuisty”, które to słowo nie jest tłumaczeniem z hebrajskiego Imienia JHWH.

Biblia Gdańska BiZTBW z 1986 roku. Fragment 2 Mojżeszowej  6:3

Biblia Gdańska BiZTBW z 1986 roku. Fragment 2 Mojżeszowej 6:3

Nowa Biblia Gdańska ŚTB z 2012 roku. Fragment 2 Mojżeszowej 6:3

Nowa Biblia Gdańska ŚTB z 2012 roku. Fragment 2 Mojżeszowej 6:3

 

Jak widzimy w pierwszym wydaniu Imię w formie Jehowa a w „udoskonalonym” przekładzie występuje  już zamiennik „WIEKUISTY”.

Wielu naukowców przychyla się do wniosku, że w I i II wieku n.e.  Żydzi wprowadzili zakaz wypowiadania Imienia Boga. Dla przykładu w zbiorze rabinicznych komentarzy zwanych Miszna, powiedziano:

„… kto wymawia imię Boże tak jak jest zapisane”, nie będzie miał udziału w przyszłym ziemskim raju, obiecanym przez Boga.”

Żydzi uważali, że  imię Boże za zbyt święte, by było je wolno wymawiać grzesznym ludziom.  Jak możemy przeczytać w jednym opracowaniu, była obawa, że zapisane teksty z imieniem Boga mogą trafić na wysypisko, gdzie Imię Boga zostałoby  zbezczeszczone i zbrukane. Możliwe do przyjęcia  jest także to, co podaje Encyclopaedia Judaica:

„unikanie wypowiadania imienia JHWH (…) wynikło z błędnej interpretacji Trzeciego Przykazania”.

Jak wynika z Pisma Świętego i nie tylko,  imię Boże pisane w formie tetragramu  JHWH (hebr. יהוה), było wypowiadane. Jak wyjaśnia żydowski uczony Tracey R.Rich

„W Torze nie ma żadnego zakazu wymawiania Imienia Boga. Ze Świętych Pism wyraźnie wynika, że Imię to było w ciągłym użyciu

Żydzi przynajmniej osiem razy słyszeli je gdy Mojżesz przy górze Synaj, odczytywał im „Dziesięć Przykazań” (Wyjścia 20:2-17). Czy Mojżesz wówczas czytał Adonai lub Wiekuisty? Mojżesz nawet przed Faraonem wypowiadał to Imię. Ba, nawet Faraon go wypowiedział o czym czytamy w księdze Wyjścia 5:2 (BWP)

Faraon rzekł na to: A któż to jest ów Jahwe, żebym musiał go słuchać i wypuścić Izraelitów? Ja nie znam żadnego Jahwe i wcale nie zamierzam wypuścić Izraelitów.

W jednym ze znalezisk archeologicznych w Tel Arad wykopano około 200 ostraków, z których wiele zawierało Imię Boże. Dla przykładu  na jednej z takich inskrypcji czytamy:  „Do mego pana Eliasziba. Oby Jahwe troszczył się o twoją pomyślność.”. Również inne pozabiblijne dokumenty hebrajskie tzw. „listy z Lakisz”, dowodzą, że pod koniec VII w. p.n.e.  imię to było używane w codziennej korespondencji. Wynika z tego, że Imię było w powszechnym użyciu także poza tekstami  biblijnymi. Wchodziło ono również (lub jego skrócona forma Jah) w skład takich imion jak: Zachariasz, Ezechiasz, Izajasz, Jozjasz, Nehemiasz czy  Sofoniasz.

Imię Boże występowało nawet w nazwach geograficznych jak czytamy chociażby w Rodzaju 22:14 (BWP):

I nadał Abraham temu miejscu nazwę: Jahwe Widzi, zgodnie z tym, co się jeszcze dziś powtarza: Jahwe ukazuje się na górze.”

Czy Pan Jezus używał Imienia Boga?

Warto zwrócić uwagę na fakt, że Pan Jezus mówił w języku hebrajskim.  Jakie słowo wypowiadał, znajdując w tekście Imię w formie tetragramu JHWH, na przykład gdy czytał ze zwoju Izajasza „Duch Pana spoczął na mnie” o czym czytamy w Łukasza 4:18 (BT). W wielu innych miejscach Jezus bezpośrednio nawiązywał do Imienia Boga:

  • Mateusza 6:9 (BW) „A wy tak się módlcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, Święć się imię twoje
  • Jana 12:28 (BW) ” Ojcze, uwielbij imię swoje ! Odezwał się więc głos z nieba: I uwielbiłem, i jeszcze uwielbię.
  • Jana 17:6 (BW) „Objawiłem imię twoje ludziom, których mi dałeś ze świata; twoimi byli i mnie ich dałeś, i strzegli słowa twojego. „

 

Zobaczmy jaki komentarz w Talmudzie możemy przeczytać o Jezusie i Imieniu Boga:

Jan Dobraczyński "Jezus Chrystus i jego Apostołowie" 1954 rok. str. 19

Jan Dobraczyński „Jezus Chrystus i jego Apostołowie” 1954 rok. str. 19

Jak widzimy Pan Jezus „wykradł niewypowiedziane imię Jahwe„. Czy gdyby go nie używał Żydzi postawiliby mu taki zarzut?

Warto w tym miejscu nadmienić, że w Piśmie Świętym Bóg bywa określany różnymi określeniami i tytułami takimi jak:  „Ojciec”, „Pan Wszechwładny”, „Stwórca”, „Wszechmocny”, „Wiekuisty” czy „Najwyższy”.

Nie nie są to jednak, jak próbują co niektórzy insynuować,  Jego imiona a jedynie tytuły. Co ważne, żaden z tych zwrotów nie występuje w Piśmie Świętym tak często  jak Imię JHWH (ten tetragram występuje aż 6828 razy).

Jednym z miejsc gdzie go umieszczono w Biblii jest  Księga Psalmów  83:19 (BT).

„Niechaj poznają Ciebie i wiedzą, że tylko Ty, który sam jeden masz Jahwe na imię, jesteś Najwyższy nad całą ziemią.”

 

Przejdźmy teraz do drugiej części tego wpisu i odpowiedzmy na pytanie:

Jak powinno się wymawiać Imię Boże – Jahwe czy Jehowa?

Naszym zdaniem nie ma to zasadniczego znaczenia. Rozsądny chrześcijanin nie spiera się o to, jak poprawnie w języku polskim wymawiać imię Syna Bożego: Jezus, Jeszua czy może Jehoszua. Jak wiadomo w języku polskim przyjęła się niepoprawna fonetycznie forma Jezus  i nikt nie uważa, że należy to natychmiast zmienić. Wypowiadając Imię Syna Bożego w tej formie wszyscy doskonale wiedza o jaka postać chodzi.

Podobna sytuacja jest  z imieniem Boga Ojca. Obecnie większość biblistów „przychyla się” do formy Jahwe i nie widzimy przeszkód, żeby tej formy używać.

A co powiemy o formie Jehowa używanej przez  Świadków Jehowy?

Ta staropolska wymowa imienia Boga przez stulecia była używana nie tylko przez tłumaczy Pisma Świętego ale również w Polsce przez wielu wielkich poetów takich jak:

 

„Nad niebiosa Twoje skronie,
Gwiazdami Twój wieniec płonie
Jehowie na prawicy”
(Adam Mickiewicz „Na dzień zwiastowania N.P. Maryi”)

„Ludziom małego serca: kornej wiary,
Spokojnej śmierci. — Jehowy oblicze
(Juliusz Słowacki „Beniowski”, pieśń V, w. 461-464 oraz w innych miejscach)

„A wiatr kątami onych zaświśnie w te słowa:
’Nie rzekłem nic… czytajcie! co zmówił Jehowa!’”
(Cyprian Kamil  Norwid „Rzecz o wolności słowa”, XII, w. 162-167)

„Z grobu chmur czarnych powstaje…
Jehowa!… Jehowa!… wróć się!… Cisza; z burzy proga”
(Maria Konopnicka „Mojżesz”)

„Taka ładną śmierć mu dal Jehowa,…
Pan dobrodziej Majzelsa pamięta?”
(Artur Oppman „Berek Jawor”, V, w. 5-8

Takich cytatów z formą Jehowa jest dziesiątki w naszej literaturze. Uważamy, że z uwagi na ten chociażby fakt nie można mieć nic przeciwko używaniu formy „Jehowa”.

Takiej formy używali również „Bracia Polscy w tym Szymon Budny”. Tylko to, że używają tej formy Świadkowie Jehowy nie może być kryterium odrzucenia posługiwania się Imieniem Jehowa. Co ciekawe Nawet kościół katolicki do pewnego czasu używał tej formy i to nawet w Nowym Testamencie! Zainteresowanych odsyłam do artykułu „Imię Boga a Nowy Testament

Jehowa w Nowym Testamencie

Reprint katolickiego wydania książki „Pismo Święte w Obrazach

Z uwagi na powyższe uważamy, że można ze stosownym szacunkiem używać i jednej i drugiej formy tłumaczenia imienia Boga na język polski. Na naszym blogu staramy się używać formy Jahwe.

 

Może zastanawiasz się – jaki związek ma ten temat jeżeli chodzi o Trójcę Świętą?

Otóż, kościoły zaniechały używania Imienia Boga  głównie w związku z tym dogmatem! Częste zwroty „Jahwe Bóg” u czytelników Biblii wywoływały zastanowienie dlaczego tylko jedna z osób rzekomej Trójcy w Starym Testamencie ma swoje osobiste Imię.

Dlaczego Jahwe nazywany jest „Najwyższym”.

Dlaczego Duch Święty nie jest znany z żadnego imienia (Pocieszyciel to nie Imię).

Ciekawe jest również to, że Bóg rzekomo składający się z trzech osób nie posiada wspólnego imienia określającego Go jako CAŁOŚĆ. Słowo Trójca również nie występuje w Słowie Bożym podobnie jak trójjedyny czy współistotny. Czy zatem  twierdzenie, że w Bogu są trzy różne osoby nie prowadzi do wielobóstwa?

Nie ma wątpliwości, że pomijanie Imienia Boga zaciemnia przekaz biblijny. Wprowadzenie przez trynitarzy zamiast JHWH słowa Pan  sugeruje, że:  Bóg Ojciec to „PAN” i Jezus to „PAN” więc twierdzą, że tak właściwie jeden Trójjedyny PAN Bóg. Taka manipulacja imieniem Bożym doprowadza do tego, że w Psalmie 83:19 w wielu przekładach czytamy (BWP):

Niech poznają, że to Ty jesteś, i “Pan” jest Twoje imię, i że Tyś jeden najwyższy ponad całą ziemią.

Jak podoba ci się takie tłumaczenie? Niby nic, ale warto wiedzieć, że „PAN” jest imieniem własnym pogańskiego boga. Proszę zwróć uwagę na Słownik Mitów i Tradycji Kultury Władysława Kopalińskiego:

Imię PAN

Słownik Mitów i Tradycji Kultury z 1987 roku str. 824.

Ot do czego prowadzi nadużywanie w tłumaczeniu biblijnego tekstu. Zamiast Boga JHWH tłumacz zachęca do czczenia mitycznego PANA,  Boga z rogami i uszami kozła.

Oczywiście niektórzy mogą uznać końcowe myśli za „zbyt daleko idące”dlatego posłużymy się jeszcze innym przykładem z Psalmu 110:1-2 (BW):

Psalm Dawidowy. Rzekł Pan Panu memu: Siądź po prawicy mojej, Aż położę nieprzyjaciół twoich jako podnóżek pod nogi twoje! Berło mocy twojej ześle Pan z Syjonu: Panuj wśród nieprzyjaciół swoich!

Psalm ten, jest kolejnym argumentem antytrynitaryzmu. Ten mesjanistyczny Psalm, proroczo zapowiada rolę jaką w zamierzeniu Boga miał do spełnienia Mesjasz.  Mesjasz nie ma władzy „od zawsze” jak musiałoby być, gdyby był drugą osobą Trójcy Świętej!  Bóg JAHWE daje mu berło władzy aby panował wśród swych nieprzyjaciół!

Psalm zwraca również uwagę na rolę Jezusa jako arcykapłana. Czy Bóg może być zarówno Bogiem jak i kapłanem składającym Bogu ofiary? W wersecie 4 czytamy bowiem: „Przysiągł Pan i nie pożałuje: Tyś kapłanem na wieki według porządku Melchizedeka„. Zainteresowanych tematem „Jezusa Mesjasza” jak również „Jezusa Arcykapłana„, odsyłam do wpisów z linków.

My jednak skoncentrujmy się na tym czy zastępowanie imienia Boga Jahwe słowem Pan pomaga w zrozumieniu Pisma Świętego. Co zrozumie czytelnik tego Psalmu czytając słowa „Rzekł Pan Panu”??

Jaki PAN jakiemu PANU? O co chodzi? Takie pytania słusznie mogą zadawać sobie szczere osoby. Jakże prościej zrozumieć ten i podobne jemu teksty z Pisma Świętego gdy czyta się przekłady biblijne gdzie imię Boga występuje wszędzie tam gdzie występowało w najstarszych znanych nam manuskryptach! Zwróćmy uwagę na ten sam fragment z Pisma Świętego  Starego Testamentu Tom VII-2, Księga Psalmów, wyd. K.U.L. z 1990

„Wypowiedź Jahwe dla Pana mojego”

Jak widać poprzez pomijanie imienia Boga Ojca niezależnie od użytej formy Jahwe czy Jehowa, trynitarze nie tylko zacierają biblijne różnice między Bogiem Ojcem a jego Synem lecz wręcz zachęcają do oddawania czci pogańskiemu bożkowi.

Jako antytrynitarianie podpisujemy się pod słowami z Psalmu 20:8 ( KUL):

„Ci w wozach ufają, a tamci w koniach, a my się szczycimy imieniem Jahwe, Boga naszego

W czyim imieniu?

W ewangelii Jana 5:43 możemy przeczytać (wg. BT):

Przyszedłem w imieniu Ojca mego, a nie przyjęliście Mnie. Gdyby jednak przybył kto inny we własnym imieniu, to byście go przyjęli.”

Czy Pan Jezus Przyszedł we własnym imieniu czy w Imieniu swojego Ojca?

Zakładając Boga w Trójcy Jezus zmuszony byłby przyjść we własnym imieniu bo przecież NIE MA TRZECH BOGÓW ale JEDEN jak głoszą trynitarianie. Zatem Jezus (zakładając JEDNEGO BOGA) przyszedł we własnym imieniu a więc werset z Jana 5:43 byłby poświadczeniem nieprawdy!

Drugie ważne pytanie brzmi: Czy Pan Jezus jako część Bóstwa (zakładając Trójcę Świętą), jako część trójjedynego Boga nie powinien mówić od SIEBIE a nie używać zwrotów np.: „Nie mogę sam z siebie nic uczynić” czy „staram się pełnić nie moją wolę, lecz wolę tego, który mnie posłał” jak chociażby czytamy w Jana 5:30 (BW) lub jak czytamy w Jana 7:17 „Jeśli kto chce pełnić wolę jego, ten pozna, czy ta nauka jest z Boga, czy też Ja sam mówię od siebie.

 

Jak uważasz. Czy Jezus mówi sam od siebie? Zakładając Trójce TAK! Z tekstów cytowanych natomiast wynika, że jest tylko pośrednikiem pomiędzy Bogiem a ludźmi. Nie możemy bowiem zakładać odrębności w myśleniu poszczególnych osób w Trójcy bo będziemy mówili nie o JEDNYM ale o TRZECH Bogach, z których każdy ma SWOJĄ WŁASNĄ wolę działania!  Mówiąc o Panu Jezusie jako Bogu, który objawił się ludziom nie możemy zaakceptować tego, że Pan Jezus nie mówi od siebie. Zatem albo Pan Jezus kłamie albo dogmat o Trójcy jest nie do zaakceptowania biorąc chociażby w/w cytaty.

Wypada w tym miejscu również zwrócić uwagę na słowa z ewangelii Jana 7:16-18 (BT):

Odpowiedział im Jezus mówiąc: Moja nauka nie jest moją, lecz Tego, który Mnie posłał. Jeśli kto chce pełnić Jego wolę, pozna, czy nauka ta jest od Boga, czy też Ja mówię od siebie samego. Jeśli kto chce pełnić Jego wolę, pozna, czy nauka ta jest od Boga, czy też Ja mówię od siebie samego. Kto mówi we własnym imieniu, ten szuka własnej chwały. Kto zaś szuka chwały tego, który go posłał, ten godzien jest wiary i nie ma w nim nieprawości.

Warto chwilę zastanowić się nad tymi słowami. Jak byś odpowiedział na poniżej postawione pytanie:

Czy Jezus przyszedł i mówił do ludzi we własnym Imieniu – niejako „od siebie”?

Czy przekazywał swoją naukę?

Jeżeli odpowiemy, że tak (A tak powinien zgodnie z logika odpowiedzieć wyznawca Trójcy, żeby można było mówić o jedności Boga) to niejako stwierdzamy, że Jezus szukał własnej chwały, nie jest godzien wiary i jest w nim nieprawość! Przyznacie, że jest to nie do zaakceptowania.
Czyż gdyby istniała Trójca, Jezus wypowiadałby takie słowa jak czytamy w poniższych wersetach (BT):

  • Jana 12:49 „Nie mówiłem bowiem sam od siebie, ale Ten, który Mnie posłał, Ojciec, On Mi nakazał, co mam powiedzieć i oznajmić.
  • Mateusza 20:23 „On rzekł do nich: Kielich mój pić będziecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej i lewej, ale [dostanie się ono] tym, dla których mój Ojciec je przygotował.
  • Łukasza 22:42 ” … Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich! Jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie!

Wracając do tytułowego pytania W czyim imieniu przybył Jezus swoim czy swojego Ojca?
Czyż miałoby sens wyraźne rozróżnianie w Biblii  imienia Boga, (od którego Jezus otrzymuje pełnomocnictwa i moc oraz władzę do działania) od imienia Syna Bożego?

Jest to dla trynitarzy dosyć poważny dylemat. Swego czasu słyszałem jak pastor adwentystyczny czytając z przekładu biblijnego, w którym wyraźnie było zapisane imię Boga JAHWE, przeczytał JEZUS. Myślałem, że to proste „przejęzyczenie” i dlatego spytałem czy nie pomylił się cytując Słowo Boże? Jaka padła odpowiedź? „Nie pomyliłem się bo przecież czy powiedział to JAHWE czy JEZUS to właściwie to samo…!!!
W takim razie dlaczego i po co, Pan Jezus wielokrotnie wyraźnie rozróżniał działania „ w imię swego Ojca” od działań „w swoje imię”!?

 

Podsumowując Pismo Święte  przedstawia osobę Pana Jezusa jako Mesjasza i Syna Bożego, a nie część „tajemniczego, niepoznawalnego Trój-jedynego Boga”.

Pismo Święte wyraźnie rozróżnia osoby Boga Ojca od Syna Bożego. Znajdujemy w nim dwa odrębne imiona (Jezus i Jahwe), rozróżnienie działań „w imię Boga” od działań „w imię Jezusa”, czy wiele wersetów mówiących o podporządkowaniu Jezusa swemu Ojcu i wykonywaniu Jego (nie swojej) woli .

Działania Pana Jezusa „w imię swego Boga i Ojca” mają na celu przysporzenie chwały Bogu Ojcu, co wynikające z faktu, iż „Ojciec jest większy niż Syn” (Jana 14:28).

Wszystko to wyraźnie objawia fałszywość trynitarnego dogmatu oraz jego atanazjańskiej definicji!

Czy Imię Boga pojawia się w Nowym Testamencie?

Na początek zastanówmy się nad pytaniem: Czy Bóg Żydów Jahwe jest również Bogiem chrześcijan?

Zobaczmy co na ten temat mówi Słowo Boże, Biblia w liście do Rzymian 3:29,30 (BT):

„Bo czyż Bóg jest Bogiem jedynie Żydów? Czy nie również i pogan? Zapewne również i pogan.  Przecież jeden jest tylko Bóg, który usprawiedliwia obrzezanego dzięki wierze, a nieobrzezanego – przez wiarę.”

O jakiego JEDNEGO Boga tu może chodzić? Bogiem Żydów niekwestionowanie był JHWH. A Paweł napisał, że jeden jest tylko Bóg. Czy Pan Jezus coś w tej kwestii zmienił lub nauczał, że od jego przyjścia już Jahwe nie jest Bogiem JEDYNYM? Nie!

Jezus uczy nas modlić się do swojego Ojca modlitwą Ojcze nasz słowami „święć się Imię Twoje”, mówił, że Ojciec większy jest niż on, twierdził że idzie do Boga swego jak i naszego, że jest POŚREDNIKIEM pomiędzy tym właśnie Bogiem a ludźmi. Cytował Pisma hebrajskie, w których pojawiało się Imię Boga w formie tetragramu JHWH. Ba, nawet sam MODLIŁ się do tego właśnie starotestamentowego Boga.

Jak widzimy w wersecie Rzymian 3:29,30 Paweł potwierdza, że Bóg Starego Testamentu jest także Bogiem Nowego Testamentu. Bo przecież Bóg nie ewoluuje i się nie zmienia.

Co ciekawe, kontekst zacytowanego wersetu z Rzymian 3:24,25 o wyraźnie potwierdza, że Bóg i Jezus to dwie odrębne i różne osoby:

„a dostępują usprawiedliwienia darmo, z Jego łaski, przez odkupienie które jest w Chrystusie Jezusie.   Jego to ustanowił Bóg narzędziem przebłagania …”

Jezus, pośrednik pomiędzy Bogiem a ludźmi nazwany jest tu „narzędziem przebłagania„.

Czy narzędzie, którym Bóg się posługuje by zbawić świat, może być zarazem tym samym Bogiem?

Jeżeli zgadzamy się z tym, że jest jeden Bóg Żydów i jeden chrześcijan warto zastanowić się dlaczego wiele kościołów usunęło biblijne Imię Boże z wielu przekładów, zastępując je słowem „Pan”

Jak już wyjaśnialiśmy w artykule „Imię Boga przeczy Trójcy” uważamy, że „entuzjastyczne” podejście trynitarzy do przesądu  żydowskiego,  (aby imię Boga JAHWE (JHWH) zastępować zwrotem PAN czy BÓG)  wynika z chęci zacierania biblijnych różnic między bytami  Boga Ojca (JAHWE), a Syna Bożego (JEZUS).

Ma to związek z tym co wydarzyło się w Judaizmie z końcem I w n.e. oraz później (zobacz komentarz  na ten temat Józefa Flawiusza w dziele „Dawne dzieje Izraela” II, XII, 4 – jak wynika z tego zapisu Flawiusz ( ok.70 r. n.e.) znał imię Boga ale kierując się tendencją  Judaizmu nie zapisał Go w swym historycznym sprawozdaniu). I tak przesąd o tym, że Imię Boga jest zbyt święte, żeby go wymawiać wydał swoje owoce w doktrynie o Trójcy.
Gdy zaczniemy zarówno wobec Boga Ojca jak i Syna Bożego używać wyłącznie tytułu „PAN” (zastępując nim występujące w tekście Biblii odrębne imiona JAHWE czy JEZUS) to uzyskamy mylne przeświadczenie, że ten PAN i tamten PAN to zapewne jeden i ten sam PAN. Warto tu podkreślić, że przez takie działania trynitarzy : „zastępowania imienia Boga JAHWE słowem PAN” lub „BÓG” – tworzy się fałszywa definicja funkcjonująca u wielu współczesnych chrześcijan jakoby:
„ JAHWE był starożytnym Bogiem (tylko)  Izraelitów  (Żydów) lub, był niepełnym  objawieniem Trójjedynego Boga”.

Taki tok rozumowania idealnie odpowiada trynitarzom i doktrynie o Trójcy Świętej!

Żeby takiej tendencji przeciwdziałać niektórzy antytrynitarze zdecydowali się umieszczać Imię Boga w Nowym Testamencie w tłumaczeniach na język polski (np. Szymon Budny, Świadkowie  Jehowy). Poniżej te dwa dla wielu kontrowersyjne przekłady:

Mateusza 4:7 (Szymon Budny)

Mateusza 4:7 (Nowy Testament w przekładzie Szymona Budnego z 1574 roku)

 

Mateusza 4:7 (PNŚ Świadkowie Jehowy)

Mateusza 4:7 (PNŚ Świadkowie Jehowy)

Chodziło w zasadzie głównie o cytaty ze Starego Testamentu i o uwypuklenie różnicy pomiędzy Panem (Jahwe) a Panem (Jezusem).

Jak wiadomo trynitarze często atakują antytrynitarzy za to, że w części przekładów Nowego Testamentu na języki narodowe używają oni Imienia Bożego Jahwe lub Jehowa. Nie chcę w tym wpisie rozważać czy jest to słuszne czy  nie, ale chcę zwrócić uwagę na pewną niekonsekwencję trynitarian. Otóż kogo by nie zapytać z trynitarzy to wszyscy taką praktykę POTĘPIAJĄ. Jednakże sami w np. katolickich przekładach zamieszczają Imię Jahwe oraz Jehowa w swoich tłumaczeniach i opracowaniach. Przykładem może tu być przekład Dziejów Apostolskich w wydaniu Romana Brandstaettera gdzie na stronie 21 czytamy o ” nowo nawróconych na wiarę Jahwe”, natomiast na stronie 22 czytamy że : w dni ostateczne rzecze Jahwe:

Przekład z Imieniem Bożym

Str. 21 Roman Brandstaetter

Str. 22 Roman Brandstaetter

Str. 22 Roman Brandstaetter

Żeby nie było wątpliwości poniżej Imprimatur i Nihil Obstat do tego wydania (Również w wydaniu „Księgi Nowego Przymierza –wydanie 2004 r. w katolickim  przekładzie Romana  BRANDSTAETTERA”).

Improimatur i Nihil Obstat

Imprimatur w katolickim  przekładzie Romana  BRANDSTAETTERA”

 

W książce Pismo Święte w Obrazach (Dostępny reprint wydany przez Vocatio) również w opisach poszczególnych obrazów napotykamy w NT Imię Boże i to w formie Jehowa. Na stronie 230 (fragment historii z Dziejów Apostolskich o kamieniowaniu Szczepana)czytamy o „nadmiarze miłości Jehowy względem swego ludu”

bwo2a na stronie 180 czytamy (fragment o wyrzuceniu ze świątyni przekupniów przez Jezusa) że w świątyni „działa tu Zbawiciel jako Pan i Władca świątyni Jehowy”:

bwo3

Również w tym przypadku potwierdzono licznymi dokumentami np. Imprimatur:

bwo1

 

Również w przekładach protestanckich np. tzw. Przekładzie Współczesnym wydanym przez Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne w 1991 r. w Nowym testamencie umieszczono Imię Boże w Łukasza 1:78 (PW)

Imię Boga w Nowym Testamencie

Przekładzie Współczesny Łukasza 1:78

Podobne praktyki znajdujemy w opracowaniach obcojęzycznych:

  • Die heilige Schrift des neuen Testaments, Dominik von Brentano (1791)
  • A Literal Translation of the New Testament… From the Text of the Vatican Manuscript, Herman Heinfetter (1863)
  • The Emphatic Diaglott, Benjamin Wilson (1864)
  • „Bonner Bibel”, Petrus Dausch (1932)
  • The New Testament Letters, J.W.C. Wand, biskup Londynu (1946)

Czy zatem można umieszczać Imię Boga w Nowym Testamencie?

Pomijając kwestie czy można czy nie można tak robić, chcemy wrócić do kluczowego pytania: Czy Bóg Jahwe (Jehowa) jest Bogiem tylko Żydów czy również chrześcijan?
Zacznijmy od kilku „suchych” faktów : Imię Boże JAHWE (w formie tetragramu JHWH) w Starym Testamencie w oryginałach i najstarszych odpisach występowało ponad 6000 razy.

W Nowym Testamencie kilkaset razy cytuje się Stary Testament, a więc również wersety gdzie wielokrotnie występuje imię JAHWE .

Czyż podstawową zasadą cytowania nie powinno być wierne oddanie cytowanej treści bez wprowadzania w niej  zmian? Można zastanowić się czy Pan Jezus odczytując fragment Izajasza w języku hebrajskim – o czym czytamy o tym w Łukasza 4:17-19 – używał Imienia Boga czy słowa Pan, cytował Izajasza:

„Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, natrafił na miejsce, gdzie było napisane:   Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi,  abym obwoływał rok łaski od Pana.” (BT)

 

Czy zatem  JAHWE jest  tylko Bogiem Żydów , niepełną formą objawienia Boga – dokonaną dla narodu wybranego a („w pełni”)  dopiero objawioną poprzez atanazjańskie wyznanie wiary?
Z listu do Rzymian 3:29,30 wynika, że nie! Bogiem chrześcijan jest Bóg Żydów!

Co ciekawe większość biblistów uważa, że Mateusz pisał swoją ewangelie w języku hebrajskim. Czy pisałby w miejscu odnoszącym się do Boga Pan. Dla przykładu pisząc słowa z fragmentu 1:20 gdzie czytamy „I gdy nad tym rozmyślał, oto ukazał mu się we śnie anioł Pański ” napisał by Pański czy JHWH? Zobaczmy jeden z przekładów Mateusza w języku hebrajskim:

Mateusza 1:20

Mateusza 1:20-22

Jak widzimy w tym miejscu jest tetragram, podobnie jak w wierszu 22 mówiącym, że „spełniło słowo Pańskie”!

Alleluja

Co ciekawe, w Nowym Testamencie  bez względu na przekład Biblii jaki posiadamy w swoim domu znajdziemy  Imię Boga zawarte w aklamacji ALLELUJA w Objawieniu 19:1-4 (BT)

„Potem usłyszałem jak gdyby głos donośny wielkiego tłumu w niebie – mówiących: Alleluja! Zbawienie i chwała, i moc u Boga naszego, …   I rzekli powtórnie: Alleluja! A dym jej wznosi się na wieki wieków. A dwudziestu czterech Starców upadło i czworo Zwierząt, i pokłon oddało Bogu zasiadającemu na tronie, mówiąc: Amen! Alleluja! „

Cóż ten zwrot oznacza? Jeśli masz przekład katolicki możesz zobaczyć przypis marginesowy np. w Biblii Tysiąclecia czytamy: „Alleluja – liturgiczna aklamacja (= chwalcie Jahwe)„.

W Encyklopedii PWN (wersja internetowa) czytamy „alleluja [hebr. hallēlû yâ ‘chwalcie Jahwe’]

W Słowniku Wiedzy Biblijnej wydanym przez Vocatio w 1997czytamy, że końcówka jah jest skróconą formą Jahwe:

Alleluja w Słowniku Vocatio

Słownik Wiedzy Biblijnej str. 11 z 1997 roku.

 

Tak więc w tej liturgicznej formie „Alleluja„imię Boga występuje w każdym dostępnym w języku polskim przekładzie Nowego Testamentu.

Podsumowując ten „wątek” część antytrynitarzy  (podobnie jak przekłady katolickie i protestanckie) umieszcza Imię  Boga w przekładach Nowego Testamentu na języki narodowe aby ułatwić czytelnikom  dostrzeżenie wyraźnych różnic (np. co do mocy i odwieczności) między Bogiem Ojcem (JAHWE) a Synem Bożym (JEZUS).

Poniżej kilka przypadków użycia Imienia Boga w Nowym Testamencie z „THE GOSPEL IN MANY TONGUES” w przekładach Brytyjskiego Towarzystwa Biblijnego. Wszystkie cytaty pochodzą z ewangelii Jana 3:16 (BW)  „Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. „. W prawym rogu rok wydania.

Kiwai

Język Kiwai – 1941 Papua

Język Nandi -

Język Nandi – 1946 Kenia

Santo -

Santo – 1930 Islandia

Fang -

Fang – 1894 Gabon

2-narrinyeri

Narrinyeri – 1864 – Australia

 

 

 

 

 

 

Praktycznie wszystkie znane mi źródła, opisujące wprowadzenie do chrześcijaństwa dogmatu Trójcy Świętej (zarówno katolickie jak i historyczne) podkreślają, że dogmat ten był wprowadzany przez wieki, wśród wielu sporów i kontrowersji!

Dla przykładu, takie rozbieżności wyłoniły się już w roku 325 podczas soboru nicejskiego, któremu nieoficjalnie przewodniczył  i dokonywał rozstrzygnięć poganin w osobie cesarza Konstantyna (warto w tym miejscu dopowiedzieć, że Konstantyn chrzest przyjął dopiero na łożu śmierci).

Wielu trynitarzy twierdzi, że w Starym Testamencie „można znaleźć co najwyżej delikatne aluzje co do Trójcy, i dopiero w Nowym Testamencie da się odnaleźć ZALĄŻKI tej nauki”!

W Wikipedii pod hasłem Trójca Święta w części Historia czytamy w pierwszym zdaniu „Pisarze chrześcijańscy w ciągu wieków rozpoznawali niektóre fragmenty Starego Testamentu jako zapis objawienia się Boga, zawierający mglistą zapowiedź tajemnicy Trójcy„.

Rodzi się w tym miejscu pytanie dlaczego Bóg nie objawił się wyraźnie  jako Trójca a jedynie zawarł w Piśmie Świętym „zalążki”, „mglistą zapowiedź” czy „aluzje” do tej fundamentalnej dla wielu kościołów doktryny? Dlaczego już Abrahamowi czy Mojżeszowi nie objawił, że jest Bogiem w trzech osobach?

Czy można przyjąć tezę, że Bóg na przestrzeni wieków zmienia się, a przynajmniej zmienia się objawianie  jego bytu – ludzkości?
Czytelnicy Pisma Świętego nie mogą przyjąć takiego sposobu rozumowania, gdyż wypowiedzi samego Boga takiemu twierdzeniu przeczą!

W księdze Malachiasza 3:6 możemy Bowiem przeczytać wg. (BW)

Zaiste Ja, Pan, nie zmieniam się, lecz i wy nie przestaliście być synami Jakuba

Potwierdza niezmienność Boga również w swoim liście Jakub 1:17 (BT)

„Każde dobro, jakie otrzymujemy, i wszelki dar doskonały zstępują z góry, od Ojca świateł, u którego nie ma przemiany ani cienia zmienności

W przypisie do tego wersetu w Biblii Tysiąclecia czytamy, że ” W przeciwieństwie do gwiazd Bóg nie podlega żadnym zmianom …”

Jakie wnioski płyną z tych dwóch wersetów?

 

  • Gdyby Bóg miał naturę „TROISTĄ” i chciał ten fakt „stopniowo” objawiać ludzkości, to nigdy tak stanowczo nie objawiłby się jako: „ Jeden, jedyny  Bóg o imieniu JAHWE” (Powt.Prawa 6:4, Zachariasza 14:9, Marka 12:29)
  • Pismo Święte nie zapewniałoby nas tak stanowczo o NIEZMIENNOŚCI  Boga ( Malachiasza 3:6 i Jakuba 2:17)
  • Rozumując tak jak trynitarze, czcimy Boga  mówiącego „półprawdy” a właściwie oszukującego Izraelitów co do swojej tożsamości. A przecież Bóg nie ma nic wspólnego z oszustwem czy kłamstwem co wynika chociażby z listu do Hebrajczyków 6:18 gdzie czytamy, że niemożliwe jest by Bóg skłamał.
  • Bóg objawiał się wielokrotnie na kartach Biblii jako „jedyny JAHWE” i zabraniał Izraelowi „ zapożyczania” wiary w inne bóstwa (także Trójce znane z religii: egipskich, babilońskich czy rzymskich) z okolicznych narodów czczących Triady Bóstw.

Oczywiście świadoma tego rzekomo chrześcijańska apologetyka – próbuje rozwodnić powyższe biblijne argumenty np. poprzez  filozoficzno-akademickie dyskusje na temat różnic w zwrotach „osoba” a „istota”.
Bardzo ciekawie ustosunkował się do tego rodzaju prób, w swej książce „ Trójca Święta – mit czy rzeczywistość?” Arkadiusz Wiśniewski (strony 24-30 w wyd. 2004r):

Próby udowadniania tego, iż terminy „osoba” oraz „istota”, nie są synonimami  – mają uzasadnić brak sprzeczności w zdaniach: „Bóg jest jedną istotą„ i „Bóg nie jest jedną osobą (tylko trzema )”. Dlaczego ta desperacka próba obrony, nie jest w stanie zaciemnić nauk Biblii?

1.    Nie jesteśmy w stanie dać ani jednej analogii ze świata nas otaczającego na poparcie tez trynitarzy. Otaczający nas świat („ sławiąc Boga Stwórcę – zobacz Rzymian 1:20”) –  dobitnie świadczy przeciw doktrynie trynitarnej.

2.    W całej Biblii nie znajdziemy terminu: „ousia”- „istota”przypisanego jedynemu Bogu w odróżnieniu od trzech odrębnych „hipostasis”- Ojca, Syna i Ducha Świętego.

Niezmienny Bóg objawiony na kartach Pisma Świętego wielokrotnie ostrzegał swych czcicieli aby nie „dotykali, zapożyczali” sobie z obcych religii wierzeń, przedmiotów kultu, symboli. Nakaz ten został powtórzony również dla chrześcijan,w 2 Koryntian 6:17.

„Przeto wyjdźcie spośród nich i odłączcie się od nich, mówi Pan,i nie tykajcie tego, co nieczyste, a Ja was przyjmę „

Czy wiesz skąd zapożyczono do „chrześcijaństwa” słynny symbol „Trój-jedynego Boga” – ów trójkąt równoboczny często z widniejącym w środku „okiem  opatrzności”?
W  książce Aleksandra Hislop „ Dwa Babilony” str.21 wyd.2011r. czytamy: „ W jedności tego Jedynego Boga Babilonu istniały trzy osoby i aby usymbolizować doktrynę Trójcy, używali do tego celu – czego dotyczą odkrycia Layarda – trójkąta równobocznego, tak samo, jak robi to obecnie Kościół Rzymski”!
Czy wszystkie te wstydliwie skrywane przez trynitarzy fakty przynoszą chwałę Bogu Najwyższemu, objawionemu na kartach Biblii?
Czyż działania trynitarzy, którzy stopniowo, w ciągu paru wieków wprowadzili do chrześcijaństwa naukę nie mającą poparcia w Biblii – nie są działaniami „odstępczymi” od nauk pierwotnego chrystianizmu opartemu na biblijnej zasadzie zawartej w 1 Koryntian 8:6 (BT)?

„dla nas istnieje tylko jeden Bóg, Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy”

O tym, że różnego rodzaju „odstępstwa” od nauk czystego chrystianizmu miały nastać, przekonuje nas Pismo Święte wielokrotnie chociażby w 1Tymoteusza 4:1-4, 2Tesaloniczan 2:3-13, Dzieje Ap.20:29,30.

Kolejna sprawa dotyczy tego, że  dobra nowina była obwieszczana przez ludzi  (w oczach tego świata) „prostych” (apostołowie i pierwsi uczniowie w większości byli rybakami, celnika a nie „profesorami”, czy filozofami). Miała również  trafiać do ludzi  prostych (np. niewolników, rzemieślników rybaków i rolników).  Dlaczego więc w Biblii nie ma nawet JEDNEGO wersetu wyjaśniającego Trójcę a w opracowaniach trynitarzy są całe tomy takich wyjaśnień. Czy w pierwszym wieku nie trzeba było wyjaśniać istoty Trójcy tym prostym ludziom?

Jeszcze jedno. Według definicji atanazjańskiego wyznania wiary określenia „Bóg” i „Trójca” powinny być równoznaczne – Bo przecież Bóg jest jeden!?

Co może z tego wyniknąć? Dla przykładu zobaczmy Jana 1:1, kiedy pod słowo Bóg podłożymy sowo Trójca.  ”Na początku było Słowo, a Słowo było u Trójcy i Trójcą było Słowo. Ono było na początku u Trójcy”
Przyznamy, że brzmi to dziwnie.  Czy jest to biblijny wniosek, że Słowo było „Bogiem-Synem” a jednocześnie było Trójcą? Poza tym gdzie w tym opisie jest miejsce dla Ducha Świętego?
Czy rzeczywiście  apostoł Jan chciał przekazać nam myśl…” że ktoś („Słowo”) był u kogoś („u Boga”) będąc  j e d n o c z e ś n i e – tym kimś („Bogiem”)?
A jak należy zrozumieć  tekst z Jana 1:14 („Słowo stało się ciałem”)?
Jest to  przecież coś innego niż „materializacja” (przybieranie ciała przez istoty duchowe) lub „inkarnacja” (wcielenie się w ciało)?

Trynitarze uczą o Jezusie : „Bogu-człowieku”, splataniu się w ciele dwóch „natur: boskiej i ludzkiej”.  Jakiej nauce są bliżsi trynitarze: chrześcijańskiej czy hinduistycznej o „inkarnacji”?
Czyż taka „rewolucja” w pojmowaniu objawienia się Boga ludzkości (jaką zakładają trynitarze) w kontekście księgi Malachiasza 3:6 – jest możliwa?
Czyż głoszona przez trynitarzy „ewangelia” – jest „tą” ewangelią głoszoną przez Chrystusa dla „prostych” ludzi?
Szczera odpowiedź na te pytania może pomóc nawet zwolennikom filozofii w odszukaniu podstaw dla, których antytrynitarze odrzucają dogmat o Trójcy.
Podsumowując:
Podkreślamy jednak raz jeszcze, że dla nas największym autorytetem i wrogiem dogmatu o Trójcy Świętej jest Pismo Święte! Wiele omówionych przez nas biblijnych myśli, w tym Malachiasza 3:6 wyraźnie przeczy nauce o trójjedynym Bogu!
Ten wpis zamyka okres naszej 2 letniej działalności, co bardzo nas cieszy! Uznaliśmy, że omówiliśmy zasadniczo wszystkie ważniejsze aspekty w dyskusji  o Trójcy Świętej. Jeśli uznacie, że warto omówić jeszcze jakiś werset czy aspekt spraw związanych z trynitarnym dogmatem to prosimy napiszcie a wtedy niejako na konkretne życzenie napiszemy nowy komentarz. Życzymy Państwu wielu błogosławieństw od Boga, oby pomagał w codziennym chodzeniu „wąską  drogą życia” i trzymaniu się prawdy objawionej na kartach Biblii!

(Mateusza 7:14, Jana 17:17)

JEDYNY BÓG WSZECHMOCNY – DLA CHRZEŚCIJAN  TO  BÓG  OJCIEC.

W liście Judy 1:25 wg. BT możemy przeczytać:

Jedynemu Bogu, Zbawcy naszemu przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, chwała, majestat, moc i władza przed wszystkimi wiekami i teraz, i na wszystkie wieki! Amen”

Jak wynika z tego fragmentu dla prawdziwych chrześcijan Bóg jest …  jeden jedyny. Potwierdza to sam Pan Jezus w ewangelii Marka 12:29 (BT) słowami:

Jezus odpowiedział: Pierwsze jest: Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz, Pan jest jeden

Czyż z tych myśli przekazanych pierwszym chrześcijanom (poprzez karty Pisma Świętego również i nam) – nie wynika wyraźnie, że:

  1. Bóg jedynym Bogiem jest Bóg Ojciec ( Ojciec dla nas i Ojciec dla Pana Jezusa)
  2. Bóg Ojciec i Pan Jezus to dwa  całkiem  odrębne byty! (Juda wyraźnie oddziela „JEDYNEGO  BOGA” od „JEZUSA  PANA”.
  3. Jezus nie może być tym „JEDYNYM” Bogiem, gdyż poprzez Niego jest oddawana cześć i chwała  temu „JEDYNEMU  BOGU”!  Wynika z tego wniosek, iż sam Pan Jezus nawet jako niebiański król podobnie jak wszystkie inne istoty przebywające w otoczeniu Boga – oddaje cześć swemu Bogu i Ojcu (zobacz  Objawienie 4:10-11).
  4. List JUDY tyczy się  czasu gdy Pan Jezus przebywa już w niebie i jak twierdzą trynitarze, rzekomi apologeci chrześcijańscy – „ma już tylko naturę boską”. Ulubione tłumaczenie owych „apologetów” , że pewne „niewygodne” myśli zawarte w Biblii a przeczące nauce o Trójcy tyczą „tylko ludzkiej natury Pana Jezusa” – jest tu zupełnie chybione.

Powyższy tok rozumowania potwierdza również  1 do Koryntian 8:6

dla nas istnieje tylko jeden Bóg, Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy. ”

Wielokrotnie na kartach słowa Bożego czytamy, że jest  JEDEN Bóg oraz JEDEN Chrystus. A co z Duchem Świętym w tych i innych fragmentach?

Charakterystyczne dla pierwszych chrześcijan jest właśnie to, że w pozdrowieniach z listów wchodzących w skład Biblii wymieniani są z osobna Bóg Ojciec i nasz Pan Jezus a permanentnie pomijany jest Duch Święty! Podobnie w zacytowanych wersetach! Czy powyższy fakt potwierdza wiarę w Trójcę pierwszych chrześcijan czy wręcz przeciwnie wyraźnie tej wierze zaprzecza!?”

Czy gdyby Juda (jako pisarz Biblii – pod natchnieniem Ducha Świętego) wierzył w Trójce Świętą  to napisałby takie  słowa jakie czytamy w JUDY 1:25? Oceńcie sami bo my potwierdzamy to, o czym możemy przeczytać w Izajasza 45:22 (BW):

„Do mnie się zwróćcie, wszystkie krańce ziemi, abyście były zbawione, bo Ja jestem Bogiem i nie ma innego.”

Czy Dzieje Apostolskie 20:28 są argumentem za Trójcą?

Przeczytajmy ten fragment wg. Biblii Tysiąclecia.

„Uważajcie na samych siebie i na całe stado, nad którym Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią. „

Rzekomo chrześcijańska apologetyka twierdzi, że zacytowany fragment z Dziejów Apostolskich to silny argument przemawiający za Trójcą Świętą?

Nie wiem jednak czy wiesz, że tłumaczenie tego fragmentu Biblii na język polski nie jest jednoznaczne. Zobaczmy, że wiele przekładów biblijnych w języku polskim oddaje ten tekst inaczej niż najbardziej znane przekłady trynitarne:

„ Pamiętajcie o sobie i o całej trzodzie, nad którą Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, odkupionym krwią [Jego] własnego [Syna].” (Biblia Warszawsko – Praska v.1.2)

„Pilnujcie więc samych siebie i całej owczarni jako biskupi, ustanowieni przez Ducha Świętego: bądźcie pasterzami Kościoła Bożego, który Pan nabył na własność za cenę swej krwi.” ( Przekład Współczesny wydanie z  1991 roku )

„Strzeżcie siebie i całego stada, w którym Ruach Ha-Kodesz uczynił was przywódcami, abyście paśli Wspólnotę Mesjaniczną Boga, którą nabył On sobie za cenę krwi własnego swego Syna” (Przekład żydowski Nowego Testamentu)

„ Zważajcie na samych siebie i na całą trzodę, pośród której duch święty ustanowił was nadzorcami, abyście paśli zbór Boga, nabyty przez niego krwią jego własnego Syna.” ( Przekład  Nowego Świata)

„Uważajcie na siebie i dbajcie o Bożą trzodę – Kościół zdobyty krwią Bożego Syna, bo was duszpasterzy, obarczył Duch Święty tą odpowiedzialnością.” (Słowo Życia – Nowy Testament wydanie z  1989 roku)

 

Warto zauważyć, że zdecydowana większość z powyżej cytowanych przekładów biblijnych to tłumaczenia dokonane przez trynitarzy.
Czy zgodzisz się z twierdzeniem, że cytując z tych przekładów biblijnych trynitarianie nie mogliby posługiwać się swymi ulubionymi aluzjami sugerującymi w zasadzie „herezję sebeliańską” a więc sugestie, że JAHWE to Jezus?  Argumentacja obalająca twierdzenia trynitarzy w tym temacie pojawia się w blogu wielokrotnie, ale my szczególnie polecamy komentarz: Czy Jezus to Jahwe?

Czyją zatem krwią został nabyty kościół?

Zobaczmy co na ten temat mówią inne fragmenty Pisma Świętego (BT):

 

 „Jeżeli zaś chodzimy w światłości, tak jak On sam trwa w światłości, wtedy mamy jedni z drugimi współuczestnictwo, a krew Jezusa, Syna Jego, oczyszcza nas z wszelkiego grzechu.” 1 Jana 1:7

i od Jezusa Chrystusa, Świadka Wiernego, Pierworodnego umarłych i Władcy królów ziemi. Temu, który nas miłuje i który przez swą krew uwolnił nas od naszych grzechów” Apokalipsa 1:5

„Ale Chrystus, zjawiwszy się jako arcykapłan dóbr przyszłych, przez wyższy i doskonalszy, i nie ręką – to jest nie na tym świecie – uczyniony przybytek, ani nie przez krew kozłów i cielców, lecz przez własną krew wszedł raz na zawsze do Miejsca Świętego, zdobywszy wieczne odkupienie” (Hebrajczyków 9:11-12)

Jak widzimy Pismo Święte nie pozostawia wątpliwości o czyją krew chodzi. Kiedy przeanalizujemy dokładnie tekst grecki również zostaniemy pozbawienia takich wątpliwości. Otóż tekst, tou idiou następuje tu po tou haimatos. Jeżeli założymy, że jest to szyk przydawkowy. który jest za tłumaczeniem  “swą własną krwią”, wówczas mamy do czynienia z bardzo rzadkim przypadkiem pojawienia się przymiotnika „ho idios” za rzeczownikiem, a nie przed rzeczownikiem.

Nie chcąc się spierać o to, który z przekładów biblijnych „lepiej, czy jaśniej” oddał w języku polskim myśli z Dziejów Apostolskich 20:28, wykazaliśmy już we wcześniejszych komentarzach, że nie odnajdujemy w takiej argumentacji trynitarzy żadnego argumentu poświadczającego prawdziwość atanazjańskiego wyznania wiary, ponieważ:

  1.   Tekst nie tyczy się trzech „osób Trójjedynego Boga oraz relacji między Jego osobami: równości i współodwieczności” (w ujęciu antytrynitarzy tyczy dwóch odrębnych bytów Boga Ojca i Syna Bożego) lub (w ujęciu trynitarzy Jahwe=Jezus)
  2.   Argument o tym, że Pana Jezusa można nazwać tytułem „Bóg” nie oznacza, że jest on „Bogiem Najwyższym”. W świetle Pisma Świętego Pan Jezus jest „s y n e m BOGA NAJWYŻSZEGO” (Łukasza1:32) a nie drugą osobą SAMEGO NAJWYŻSZEGO BOGA (czyli właściwie Nim samym)! Sam fakt, iż Biblia określa mianem Boga Najwyższego – Boga Ojca, dowodzi tego, że istnieje wiele innych istot posiadających tytuł „Bóg” ale nie NAJWYŻSZY-zobacz Psalm 82:6.

Dlatego świadomi faktu przelania przez Pana Jezusa krwi w celu naszego odkupienia, rozumiemy myśli zawarte w omawianym tekście nawet z tych przekładów, na które tak chętnie powołują się tak zwani współcześni apologeci.

NIE STANOWI TO JEDNAK ŻADNEGO ARGUMENTU BIBLIJNEGO POŚWIADCZAJĄCEGO ISTNIENIE TRÓJCY ŚWIĘTEJ!!!

Świadczy to raczej o kolejnej desperackiej próbie odnalezienia przez trynitarzy w Biblii czegokolwiek co choć „odrobinkę” mogłoby sugerować, że ich dogmat wiary ma jakiekolwiek oparcie w Piśmie Świętym.

W księdze Izajasza 6:3 możemy przeczytać  wg katolickiej Biblii Poznańskiej.

„I wołał jeden do drugiego: – Święty, Święty, Święty Pan, Jahwe Zastępów! Ziemia cała pełna jest chwały Jego!”

Trynitarze czasami występujący zwrot po trzykroć „Święty”, próbują wykorzystać jako „argument na istnienie Trójcy Świętej”.

Czy jednak jest to mocny, rozsądny, oparty na nauce Pisma Świętego argument, czy też desperacko szukana poszlaka mająca potwierdzić podobno „fundamentalną naukę chrześcijaństwa”?
Z logicznego i biblijnego punktu widzenia można by było ten werset uznać jako „poszlakowy argument” gdyby takie po trzykroć Święty słowa, odnosiłyby się również do Syna Bożego oraz Ducha Świętego. Niczego jednak takiego w Piśmie Świętym nie znajdziemy!

Zadajmy też drugie pytanie: Czy przed III wiekiem n.e. którykolwiek z wiernych sług Boga traktował ten werset jako „objawienie” nowości tyczących bytu czy osobowości Boga w stosunku do tekstu z Powtórzonego Prawa 6:4 ( jeden, jedyny Bóg Jahwe). Czy na przykład jakikolwiek Izraelita uważał, że tekst z Izajasza 6:3 cokolwiek zmienia w rozumieniu Powtórzonego Prawa 6:4? (np. Nagle zaczęto się zastanawiać nad „TROISTOŚCIĄ” Boga lub tym czy aby nie jest Trójcą!??)
Nic takiego nikt nigdy nawet nie sugerował.

W Piśmie Świętym zwrot ten użyto dwa razy (Izajasza 6:3 oraz Apokalipsa 4:8) TYLKO  w odniesieniu do Boga  JAHWE (Boga Ojca)!
Słowo „święty” ma różne odcienie w swym znaczeniu (hebr. qodesz lub kodesz znaczy oddzielony) i może oznaczać czystość, nieskazitelność czy brak skalania złem. Biblia zawiera zachęty do tego aby nawet niedoskonali ludzie dążyli do świętości – (zobacz Wyjścia 22:31, Efezjan 1:4). Święci zapewne w większej mierze niż niedoskonali ludzie są też wierni Bogu aniołowie, zobacz np. Dzieje Apostolskie 10:22.

Jak więc na tym tle podkreślić świętość Boga Ojca?

W języku hebrajskim nie ma formy „najświętszy ze świętych” lub „najświętszy z najświętszych”!!!
Istniała jednak zwyczajowa forma językowa podkreślania „naj” poprzez powtarzanie! Trzykrotne powtórzenie oznacza – „ w najwyższym stopniu”.
Tyczy się to formy przekazu w danym języku, podkreślającej najwyższy stopień świętości Boga Ojca a nie opisu „istoty bytu Boga”!!!
Co ciekawe świadoma jest tego większość trynitarzy, zobacz poniższy cytat:

„Lecz z jakiego powodu pojawia się trzykrotne powtórzenie „święty, święty, święty” (w Teologii nazywanym „trisagionem”)? Trzykrotne powtórzenie imienia czy wyrażenia było dość popularną praktyką wśród Żydów. W Księdze Jeremiasza 7.4, Żydzi przedstawieni przez proroka trzykrotnie wymawiają: „Świątynia Pańska”, wyrażając tym samym mocne przekonanie co do swojego uwielbienia, mimo iż było to obłudne i nieszczere. [co ciekawe świątynia była jedna i nie chodziło o objawienie faktu, iż są trzy świątynie] Księga Jeremiasza 22.29, Księga Ezechiela 21.27 oraz 1 Księga Samuela 18.23 zawiera podobne, trzykrotne wyrażenia. Zatem, gdy aniołowie zebrani wokół tronu Bożego wołają do siebie, „Święty, święty, święty”, okazują tym samym siłę i pasję związaną z prawdą wielkiego, świętego Boga, co w sposób charakterystyczny wyraża jego majestat i dostojeństwo!”

(cytat z trynitarnego, protestanckiego źródła  internetowego – „gotquestions.org” , tekst w nawiasach [ ] – nasz)

Dlaczego więc część trynitarzy próbuje bazować na braku rzetelnej wiedzy wielu chrześcijan i próbuje wmówić im, że Izajasza 6:3 – to dowód na istnienie Trójcy?
Mówiąc jak najprościej : Z BRAKU JAKICHKOLWIEK INNYCH MOCNYCH ARGUMENTÓW BIBLIJNYCH POŚWIADCZAJĄCYCH ATANAZJAŃSKIE WYZNANIE WIARY!!!
Jest to apogeum osiągnięć rzekomo chrześcijańskiej apologetyki w wykonaniu trynitarzy!
Podsumowując w świetle Biblii omawiany tekst z Izajasza tyczy tylko jednej osoby- Boga Ojca czyli Jahwe, w zgodzie z językiem hebrajskim podkreśla fakt najwyższej świętości Boga Ojca. Właściwie w swej wymowie zaprzecza atanazjańskiemu wyznaniu wiary, bo skoro jedynie BÓG OJCIEC jest „NAJŚWIĘTRZYM” i „NAJWYŻSZYM” Bogiem, to definicja Trójcy Świętej jest wyraźnie sprzeczna z Biblią!

Tak więc tekst z Izajasza 6:3 nie może być traktowany nawet jako poszlaka w argumentowaniu nie biblijnej nauki o „ równości mocy i odwieczności osób Trójcy Świętej”!

Czy Bogu jest to obojętne czy czcimy go jako Boga jednoosobowego Jahwe …. czy też oddajemy mu cześć jako Trójcy Świętej?

Wielu uważa, że to ich sprawa w  jaki sposób czczą Boga, ale czy nie warto zastanowić się nad dwoma pytaniami:

  • W jaki sposób Bóg chce być czczony przez osoby podające się za jego czcicieli?
  • Czy Bogu jest obojętne pod jaką postacią Go czcimy?

Przecież to my mamy dostosować się do wielbienia jakiego życzy sobie Stwórca a nie odwrotnie. To kim jest Bóg i pod jaką postacią chce być czczony … WYRAŹNIE przedstawia w swoim Słowie Biblii. My albo ten fakt akceptujemy albo nie. W Starym Testamencie Bóg podał bardzo szczegółowe przepisy w jaki sposób Izraelici maja oddawać mu cześć! Wystarczy przeczytać księgi mojżeszowe, żeby nie mieć wątpliwości, że Bóg skrupulatnie podał zasady wielbienia a wszelkie odstępstwo było karane śmiercią. Dla przykładu kiedy Mojżesz otrzymywał tablice z dziesięciorgiem przykazań Aaron oraz lud zaczęli czcić Boga pod postacią cielca.

Co ważne Izraelici nie czcili wówczas INNEGO Boga ale Boga Jahwe! W Księdze Wyjścia 32:4-5 wg (BT) czytamy bowiem, że urządzili uroczystość ku czci Pana (Jahwe):

„A wziąwszy je z ich rąk nakazał je przetopić i uczynić z tego posąg cielca ulany z metalu. I powiedzieli: Izraelu, oto bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej.  A widząc to Aaron kazał postawić ołtarz przed nim i powiedział: Jutro będzie uroczystość ku czci Pana.”

Czy taka forma wielbienia spodobała się Bogu Jahwe? Tylko wstawiennictwo Mojżesza ocaliło ten naród przed zagładą (Wyjścia 32:10). Na 2 tablicach kamiennych Bóg wyraźnie oznajmił w jaki sposób NIE ŻYCZY sobie, żeby go czcić! (Kwestę katolickich zmian w przykazaniach dekalogu omawiamy w artykule: „Zasady biblijne a nauczanie o Trójcy„)

W Księdze Wyjścia 20:3-5 (BW) możemy przeczytać:

Nie będziesz miał innych bogów obok mnie. Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja, Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą

W oparciu o to biblijne przykazanie, protestanci słusznie wyciągnęli wniosek, że Bóg nie życzy sobie aby Go  wielbić czy modlić się – poprzez (przy pomocy) rzeźby czy obrazu! Czy jednak jest to jedyny wniosek, który wypływa z tego Boskiego przykazania? Zwróćmy uwagę na werset 3 „Nie będziesz miał innych bogów obok mnieObok kogo mamy nie mieć innych Bogów? Kto mówi te słowa Trójca czy Bóg JAHWE? Jeżeli – jak wynika to z wersetu 5 mówi Pan (JHWH) Jahwe, to oddawanie boskiej czci komuś innemu jw tym Trójcy jest niedopuszczalne! W Powtórzonego Prawa 32:39 czytamy Bowiem

„Patrzcie teraz, że Ja jestem, Ja jeden, i nie ma ze Mną żadnego boga …”

Czy zatem nie masz – czcząc Boga – „innych bogów obok Jahwe„?

Zakładając Trójce to obok Jahwe jest Bóg Jezus oraz Bóg Duch Święty! Ale Biblia tego faktu nigdzie nie potwierdza a wręcz przeciwnie czytamy w niej w Psalmie 83:19 (BT)

„Niechaj poznają Ciebie i wiedzą, że tylko Ty, który sam jeden masz Jahwe na imię, jesteś Najwyższy nad całą ziemią”

A może Pan Jezus przychodząc na ziemię zmienił tą zasadę z dziesięciorga przykazań? W Marka 12:29 (BT) Pan Jezus zacytował Księgę Powtórzonego Prawa 6:4:

Jezus odpowiedział: Pierwsze jest: Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz, Pan jest jeden

Pan Jezus wielokrotnie zwracał uwagę, że JEDYNYM Bogiem jest jego Ojciec! Dla przykładu w  Jana 17:3 (BT) powiedział:

„A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa”

Jezus wyraźnie rozgraniczył w tym wersecie siebie od Boga. A czego uczyli apostołowie? Czy zachęcali do oddawania czci Trójcy Świętej? W Efezjan 4:5,6 (BW) czytamy:

„Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest. Jeden Bóg i Ojciec wszystkich, który jest ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich”

Natomiast w 1 Koryntian 8:5 (BT)

„A choćby byli na niebie i na ziemi tak zwani bogowie – jest zresztą mnóstwo takich bogów i panów –  dla nas istnieje tylko jeden Bóg, Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy. „

Jeżeli Bóg był od początku pod postacią Trójcy to z jakich powodów ukrywał swą prawdziwą tożsamość? Okoliczne narody czciły Trójcę więc nie byłoby to nie do pojęcia dla ludu Bożego.

Czy ukrycie faktu bycia jednym Bogiem w trzech osobach a wywyższanie w Starym Testamencie Jahwe tylko jednej z osób nie przeczyłoby o równości Ojca, Syna i Ducha Świętego? Czy Bóg oszukiwał Izraelitów twierdząc, że jako  Jahwe, jest Bogiem jednoosobowym a w rzeczywistości byłby Trójcą?

Tak naprawdę my wszyscy pochodzimy z pogan i musimy wyzbyć się pogańskich wierzeń jakimi były Triady i Trójce zgodnie z listem do Galatów 4:8,9 (BT)

„Wprawdzie ongiś, nie znając Boga, służyliście bogom, którzy w rzeczywistości nie istnieją. Teraz jednak, gdyście Boga poznali i, co więcej, Bóg was poznał, jakże możecie powracać do tych bezsilnych i nędznych żywiołów, pod których niewolę znowu chcecie się poddać? „

A jak ty stosujesz się do tekstu z dekalogu „Nie będziesz miał innych bogów obok mnie”?

Triady i Trójce a jednoosobowy Bóg Jahwe

Czy Bóg Biblii objawił się ludzkości jako Triada czy Przenajświętsza Trójca? Zobaczmy jak na to pytanie odpowiadają dwa poniżej zacytowane wersety biblijne. Pierwszy pochodzi z księgi Powtórzonego Prawa 6:4 (BT pogrubienia nasze)

„Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem – Panem jedynym

oraz Zachariasza 14:9

„A Pan będzie królem nad całą ziemią. Wówczas Pan będzie jeden i jedno będzie Jego imię”

Aby powyższe teksty biblijne „przemówiły do nas bardziej dobitnie” zacytujmy je z katolickiego przekładu Biblii Poznańskiej.

 

„Słuchaj Izraelu! Jahwe jest naszym Bogiem, Jahwe jedyny

„I będzie Jahwe Królem całego świata; w owym dniu Jahwe będzie [Bogiem] jedynym i tylko Jego Imię będzie [czczone]”

 

Zanim przejdziemy do meritum warto przypomnieć, że w odróżnieniu od otaczających naród wybrany ludów, Izraelici czcili tylko jednego Boga. Boga jednoosobowego, który miał na Imię Jahwe! Ten właśnie Bóg przestrzegał swój naród przed bogami okolicznych narodów słowami z 5 Mojżeszowej 6: 14,15 (BT)

„Nie będziecie oddawali czci bogom obcym, spomiędzy bogów okolicznych narodów, bo Pan, Bóg twój, który jest u ciebie, jest Bogiem zazdrosnym, by się nie rozpalił na ciebie gniew Pana, Boga twego, i nie zmiótł cię z powierzchni ziemi.

W panteonie bóstw tych innych narodów nader często pojawiały się triady czy trójce bogów. By się o tym przekonać wystarczy wyszukać w encyklopediach informacje o trójcach takich jak triady kananejskie, babilońskie, asyryjskie, egipskie czy rzymskie (trójca kapitolińska) np.:

  • W Fenicji kilka triad np. Baal, Asztarte i Eszmun
  • W Babilonii „tzw. trójca męska” Ea, Marduk i Gibil
  • W Grecji Zeus, Posejdon, Hades
  • W Mezopotamii najbardziej znaną triadą bóstw tworzyli Elil, An i Enki,
  • W Egipcie „triada żeńska” (ojciec, matka, syn) Ozyrys, Izyda, Horus.
  • W Rzymie „Trójca Kapitolińska” składała się z trzech bóstw: Jowisza, Junony i Minerwy (utożsamianych z Zeusem Herą i Ateną).
  • W Hinduizmie Brahma, Wisznu, Siwa (typowa koncepcja jednego boga w trzech osobach).
  • W Chinach „Fu Lu Shou” – w ludowych wierzeniach chińskich trójca bóstw gwiezdnych w której skład wchodzą: Fuxing  jako bóg szczęścia, Shouxing jako bóg długowieczności oraz Luxing czyli bóg kariery.

Nie chcemy tu rozpisywać się o różnych formach tych triad czy trójc spotykanych również w innych pogańskich religiach nawet nam bliskich jak np. trójca prasłowiańska tzw. „Trzygłów” (tzw. Triglav). Możliwe, że dla rozróżnienia od innych trójc kościół zaczął używać słowa „Przenajświętsza” (wzmocniona forma stopnia najwyższego od słowa święta) chociaż takiego słowa nie ma w Piśmie Świętym!

Czytając Biblię warto zwrócić uwagę co na temat religii Kananejczyków miał do powiedzenia Bóg Biblii. (Kananejczycy czcili triady bóstw np. El, Baal, Aszera) Żydzi bez wątpienia stykali się wielokrotnie z naukami innych pogańskich religii mówiących o Triadach czy Trójcach, chociażby będąc w Egipcie. W Księdze Powtórzonego Prawa 12:29-31 (BT) czytamy jednak taką przestrogę:

„Gdy Pan, Bóg twój, wytępi przed tobą narody, które ty idziesz wydziedziczyć, gdy je wydziedziczysz i zamieszkasz w ich ziemi, strzeż się, byś nie dał się skusić do pójścia w ich ślady. A po ich wytępieniu – byś nie szukał ich bogów, mówiąc: «Jak to narody służyły swym bogom, tak też i ja będą postępował». Nie uczynisz tak wobec Pana, Boga swego …”

Przewodnie teksty biblijne do tego komentarza nie pozostawiają żadnych wątpliwości, że Bóg opisywany w Biblii odróżniał się od bogów okolicznych narodów …. bo był jednoosobowym Bogiem, był jedynym Bogiem w odróżnieniu od triad czy trójc okolicznych ludów. Izraelici byli ewenementem wśród otaczających ludów, czczących dosłownie tysiące bóstw. Izraelici odróżniali się jako naród wybrany bo wierzyli tylko w jednego Boga!

Istotną ciekawostką do tekstu z 5 Mojżeszowej 6:4 jest to, że tłumacze ”Septuaginty” tłumacząc zarówno tekst z Rodzaj 1:1 jak również omawiany przez nas tekst przewodni w taki sposób, iż hebrajskie słowo „Elohim” przetłumaczyli na greckie słowo „ho Theos” czyli „BÓG” w liczbie pojedynczej. Zrobili to ponieważ:

 

  1. Nie mieli żadnych wątpliwości co do tego, iż Bogiem Biblii jest „ JEDEN JAHWE” a NIE jakaś TRIADA czy Trójca!
  2. W języku greckim nie ma liczby mnogiej podkreślającej majestat czy dostojeństwo tzw. „królewskiej liczby mnogiej” (Zobacz komentarz bloga : ”Elohim w liczbie mnogiej” )

A jakie zdanie w tym temacie miał Pan Jezus (czyżby w Nowym Testamencie chciał zmienić koncepcję jednoosobowego Boga na Przenajświętszą Trójcę? Czy Jezus chciał objawić coś nowego, co do istoty bytu Wszechmocnego ?
Odczytajmy Marka 12:29 (BT)

„Jezus odpowiedział: Pierwsze jest: Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz, Pan jest jeden.”

Pan Jezus cytuje w tym miejscu ten sam fragment z 5 Mojżeszowej 6:4 potwierdzający, że Bogiem Wszechmocnym jest ten sam Bóg, którego czcili Izraelici. Gdyby było inaczej musiałby otwarcie o tym nauczać chociażby swoim uczniom, którzy byli Izraelitami i całe życie wierzyli w Boga Jahwe.
Cytowany na wstępie tekst z Zachariasza 14:9 kiedy był spisywany, zawierał jak widzimy proroctwo na przyszłość. Tak więc fakt, iż „JEDYNY JAHWE”- miał być również Bogiem Wszechmocnym w przyszłości nie miał się zmienić, czy uaktualnić!
Jeśli jesteś zwolennikiem nauki o Trójcy Świętej, zechciej odpowiedzieć na proste pytanie:

Czy Bóg zawierając przymierza oszukiwałby naród wybrany (oraz wszystkich czytelników Biblii) objawiając się jako jeden Jahwe nawet nie nawiązując do koncepcji o Trójcy?

Gdyby Wszechmocny był Bogiem w formie Trójcy czy Triady z pewnością objawiłby to już na samym początku na kartach Biblii! Nie dostrzegamy jednak takiej nauki zarówno w Starym Testamencie jak i w Nowym Testamencie. Sformułowanie „ JEDYNY” w odniesieniu do Boga Wszechmocnego występuje w całym Piśmie Świętym i co warte podkreślenia – nie pasuje do koncepcji zarówno Trójcy jak i Triady!!!
Może jednak jak bałamutnie twierdzą zwolennicy Trójcy czy Triady – „ te fałszywe Trójce bóstw potwierdzają jednak istnienie tej prawdziwej, biblijnej Trójcy”? Zobacz co o takim rozumowaniu łączącym koncepcje z pogańskich, niechrześcijańskich religii z chrystianizmem czytamy w 2 Koryntian 6:15-17 (BT).

„Albo jakaż jest wspólnota Chrystusa z Beliarem lub wierzącego z niewiernym? Co wreszcie łączy świątynię Boga z bożkami? Bo my jesteśmy świątynią Boga żywego – według tego, co mówi Bóg: Zamieszkam z nimi i będę chodził wśród nich, i będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. Przeto wyjdźcie spośród nich i odłączcie się od nich, mówi Pan, i nie tykajcie tego, co nieczyste, a Ja was przyjmę”

Nie ma żadnych wątpliwości: koncepcje religijne z pogańskich religii nie powinna mieć nic wspólnego z naukami czystego chrystianizmu!!! Chrześcijanie zaś mają być od takich nie biblijnych wierzeń, nauk – oddaleni! (mają trzymać się od nich z daleka gdyż prowadzą do bałwochwalstwa)

Pismo Święte mówi, że Bóg się nie zmienia. Jest tym samym Bogiem, którego wielbił naród wybrany. Przysyłając na ziemię Pana Jezusa dał nam pośrednika nowego przymierza (starego był Mojżesz). Jasno to przedstawił to apostoł Paweł w 1 liście do Koryntian 8:4-6 (BT)

„Zatem jeśli chodzi o spożywanie pokarmów, które już były bożkom złożone na ofiarę, wiemy dobrze, że nie ma na świecie ani żadnych bożków, ani żadnego boga, prócz Boga jedynego. A choćby byli na niebie i na ziemi tak zwani bogowie – jest zresztą mnóstwo takich bogów i panów dla nas istnieje tylko jeden Bóg, Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy”

Paweł napisał, że dla chrześcijan jest tylko jeden Bóg. Tym Bogiem jedynym jak czytamy w powyższym tekście jest nasz niebiański Ojciec (zwróć uwagę, że nie ma w wersecie słowa na temat Ducha Świętego).

Dla prawdziwych chrześcijan szokujące i absurdalne jest doszukiwanie się „pełniejszego objawienia Boga” poprzez czerpanie wzorców z obcych kultur! Szokujące jest to, że piękno biblijnego monoteizmu zostało zastąpione koncepcją trójcy zaczerpniętą z religii pogańskich i mitologii. Nie do przyjęcia jest także brnięcie w filozofię i czcze rozważania na temat domniemanych zależności pomiędzy Jezusem, Bogiem Ojcem i Duchem Świętym.

Niestety trynitarianie nie mając konkretnych dowodów wykazujących biblijny charakter dogmatu o Trójcy Świętej, posiłkują się wielotomowymi rozprawami na temat tego czy Jezusa jest współistotny z Ojcem (homousios) , tym kto od kogo pochodzi, porównywaniem tych samych słów odnoszących się do Ojca jak również Jezusa, udowadnianiem, że Duch Święty jest osobą, używając często karkołomnej i sprzecznej z naukami Biblii argumentacją.

Skąd więc dostała się do chrześcijaństwa Trójca?

Poniżej cytujemy za Wikipedią (hasło Trójca Święta-krytyka) powołującą się na książki Jaroslava Pelikana (profesora historii – specjalizacja chrześcijaństwo).
” Wskutek zabiegów duchownych, starających się przyciągnąć niewierzących ze świata rzymskiego, niektóre takie wyobrażenia stopniowo wcielano do chrześcijaństwa. W końcu doprowadziło to do uznania poglądu, iż Syn i Duch Święty są równi Ojcu. Krytycy zarzucają też, że doktryna trynitarna była wynikiem działań bardziej politycznych, niż teologicznych”.

 

Do wprowadzenia koncepcji Przenajświętszej Trójcy jak twierdzi wielu historyków przyczyniła się chęć przyciągnięcia ludzi (pogan) do nowej religii. Wielu było do tej pory czcicielami słońca oraz triady bóstw. Przejęto więc ich święta i koncepcje często związane z kultem solarnym (czczeniem Słońca), którego od tej chwili miał zastępować Chrystus.

W książce Oblicza Religii Chrześcijańskiej Edmunda Leweandowskiego na temat Bożego Narodzenia napisano:

 

„Otóż ustanowiono święto w 354 roku za panowania papieża Liberiusza (352-366). A uczyniono tak, ponieważ w owym dniu ludność cesarstwa powszechnie i uroczyście obchodziła Dzień Narodzin Niezwyciężonego Słońca (Dies Natalis Solis Invicti) …. W III wieku ogromną popularnością cieszył się ponadto, dość skutecznie konkurujący z chrześcijaństwem kult – Mitry. Dzień narodzin tego bóstwa obchodzono 25 grudnia”

Przyjmując więc to święto zamieniono jedynie przedmiot kultu. W Słowniku Mitów i Tradycji Kultury pod redakcją Władysława Kopalińskiego pod hasłem Mitra czytamy, że Trójca św. Mitry jest znacznie starsza od chrześcijaństwa oraz, że „O potędze kultu Mitry świadczy także wybór przez chrześcijaństwo niedzieli, świętego dnia boga Słońca Mitry, jako dnia świątecznego, zamiast soboty, biblijnego Sabatu (wg. H. Lamera).

 

Symbole solarne są do dzisiaj widoczne chociażby w monstrancji, która ma kształt i wizerunek Słońca jak również umieszczania aureoli nad głowami świętych i Jezusa. Wracając do wcześniej cytowanej książki „Oblicza religii Chrześcijańskiej” znajdujemy ciekawą wypowiedź z listu pasterskiego papieża Leona I Wielkiego (440-461):

Są wśród nad tacy, którzy uważają, że uroczystość należy obchodzić nie tyle z powodu narodzin Chrystusa, co z powodu wschody nowego słońca … zanim oni wstępują do bazyliki świętego apostoła Piotra, stają na schodach, odwracają się i schylają pokornie głowę w kierunku słonecznego dysku

Jak wynika z Pisma Świętego jak również historyków koncepcja Triady nie ma nic wspólnego z naukami czy kulturą „biblijną” – jest natomiast wzięta „żywcem” z nauk nie biblijnych a wręcz pogańskich! Nawet budowany na gruncie starotestamentowego monoteizmu Islam zanegował tą naukę słowami Mahometa z Koranu (IV, 171). „Wierzcie więc w Boga i Jego posłańców i nie mówcie: «Trzy»!” (Trzy – w nawiązaniu do Boga w trzech osobach).

 

Teksty biblijne omawiane w tym komentarzu po raz kolejny wykazują fakt braku zgodności z Pismem Świętym dogmatu „Trójca Przenajświętsza” czy twierdzeń, że Bóg Biblii jest „formą Triady”. Prawdy biblijnej nie da się zagłuszyć argumentem „większej ilości wiernych wierzących” w nie biblijną naukę „Trójcy Świętej”, czy też filozofią grecką!

Prawdziwi naśladowcy Pana Jezusa mieli być w mniejszości – podążać „wąską drogą” a nie drogą, „szeroką” (Mateusza 7:13,14) oraz mieli trzymać się prawdy pochodzącej z Biblii (Jana 17:17) a nie ze świeckiej filozofii (Kolosan 2:8).

 

W ewangelii  Jana 6:38 wg. Biblii Warszawskiej czytamy słowa, które trudno jest wyjaśnić przyjmując dogmat o trójjedynym Bogu.

 „Zstąpiłem bowiem z nieba, nie aby wypełniać wolę swoją, lecz wolę tego, który mnie posłał.”

Jak to możliwe, że będąc częścią Trójcy, która charakteryzuje się 100%  jednością, Pan Jezus w powyższym wersecie stwierdził, że zstąpił z nieba by wypełnić nie swoja wolę ale tego, który go posłał. Warto zaznaczyć w tym miejscu, że słowa  te odnoszą się do czasu, kiedy Pan Jezus przebywał jeszcze w niebie. Jak czytamy  zstąpił bowiem z nieba, wiedząc jakie zadanie ma do wykonania i w jakim celu został tu „posłany”. Czy gdyby Pan Jezus tworzył JEDNEGO BOGA z innymi osobami rzekomej Trójcy jak głoszą trynitarze, nie byłaby to także JEGO wola? (Pomijam tu inny problem dla zwolenników Trójcy Świętej czyli roli Pana Jezusa jako posłańca  omówiony szerzej w artykule Jezus „Sługa Jahwe” )

Czy jest to do przyjęci, że Jeden Bóg ma dwie czy nawet trzy wole działania do tego różne? Przyznamy, że jest to co najmniej dziwne, że będąc w jedności z pierwszą osobą rzekomej Trójcy Pan Jezus  nie wykonuje SWOJEJ woli lecz tego, kto go na ziemię posyła. Czy to możliwe, że jest jeden Bóg jeżeli mówimy o dwóch wolach?

 

Podobną myśl potwierdzającą to co zanotował Jan znajdujemy w ewangelii Marka 14:36 BW.

I mówił: Abba, Ojcze ! Ty wszystko możesz, oddal ten kielich ode mnie; wszakże nie co Ja chcę, ale co Ty.

Czyż nie jest to dziwne, że Pan Jezus stwierdza w tym miejscu, że to co się ma wydarzyć nie jest jego wolą ale wolą jego Ojca? Jak rozumieć słowa „nie co Ja chcę” zakładając że to ten sam Bóg?

W analogicznym fragmencie z Łukasza 22:42 Pan Jezus mówi „…. wszakże nie moja, lecz twoja wola niech się stanie”.

Co sądzisz o różnych wolach tego samego Boga? Co ciekawe nie tylko w tej kwestii Pan Jezus nie ma swojego zdania oraz możliwości użycia swojej woli. Zobaczmy co mówi w Mateusza 20:23:

” Mówi im; Kielich mój pić będziecie, ale zasiąść po prawicy mojej czy po lewicy – nie moja to rzecz, lecz Ojca mego, który da to tym, którym zostało przez niego przygotowane ” (BW)

On rzekł do nich: Kielich mój pić będziecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej i lewej, ale [dostanie się ono] tym, dla których mój Ojciec je przygotował. ” (BT)

Czy Pan Jezus będąc (zakładając Trójcę) BOGIEM mógł stwierdzić, że  kwestia zasiadania po jego lewicy i prawicy nie zależy od niego  tylko od Ojca?

Co istotne, sprawa tyczyła się przyszłości, gdy Pan Jezus będzie królował w niebie i jak twierdzą trynitarze, (którzy stworzyli taki dziwny podział  będzie miał już tylko BOSKĄ  NATURĘ!

Rodzi się też pytanie: Jak można zasiadać po prawicy czy lewicy TYLKO CZĘŚCI Boga? Przecież jeżeli Jezus jest 1/3 jednego Boga to jest to absurdalne. W środku Bóg Ojciec, po jego prawicy Jezus a z prawej i lewej strony Jezusa wybrani apostołowie? Ducha pomijam tutaj bo Biblia nie opisuje ani Jego tronu ani że jest po lewicy Boga.

Trzeba również zauważyć, że o zasiadaniu po JEGO prawicy (Nie prawicy Ojca czy Ducha) Jezus nie sam o sobie nie stanowi, nie sam decyduje. Czy jest to możliwe zakładając, że jest częścią Boga, którego poszczególne osoby są sobie równe. Czy  o tym, kto zasiada po jego prawicy czy lewicy ma decydować za Jezusa jego Ojciec (inna osoba Trójcy)? Jaka to jedność i równość? Gdyby istotnie Jezus był częścią Trójcy bez problemy SAM mógłby w imieniu Boga, którego reprezentował odpowiedzieć!
Spotkaliśmy się z dziwnym tłumaczeniem tej wypowiedzi Pana Jezusa – jakoby do podjęcia tej decyzji potrzebna była „konsultacja w obrębie osób Trójcy Świętej”!!?

To dość karkołomna teza bo przecież trynitarze mówią  „choć osoby są TRZY to Bóg  jest JEDEN” a więc decyzje którejkolwiek z TRZECH osób są decyzjami TRÓJJEDYNEGO BOGA!

Warto zastanowić się, dlaczego NIGDY Bóg Ojciec nie potrzebował przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji najpierw „konsultować się” z Panem Jezusem czy Duchem Świętym.

Atanazjańska definicja podkreśla rzekomą „równość osób” – tak więc oczekiwanie wzajemnych konsultacji powinno dotyczyć na przemian wszystkich „osób Trój-jedynego Boga”. Jednak z powyższej wypowiedzi Pana Jezusa zanotowanej w Mateusza 20:23 wyraźnie wynika, że Bogiem Najwyższym, Suwerenem Wszechświata jest jedynie Bóg Ojciec i to On podejmuje najważniejsze i ostateczne decyzje.

Kolejny fragment pochodzi z ewangelii Jana 7:28 (BT). Pan Jezus również tu stwierdza, że sam od siebie nie przyszedł na ziemię ale został  posłany przez Boga:

A Jezus, ucząc w świątyni, zawołał tymi słowami: I Mnie znacie, i wiecie, skąd jestem. Ja jednak nie przyszedłem sam od siebie; lecz prawdziwy jest Ten, który Mnie posłał, którego wy nie znacie.

Jak to możliwe, że jedna część Trójcy wydaje polecenia innej w obrębie jednej tego samego Boga? I na zakończenie jeszcze jedna wypowiedź Pana Jezusa tym razem z Jana 12:49 BW.

„Bo Ja nie z siebie samego mówiłem, ale Ojciec, który mnie posłał, On mi rozkazał, co mam powiedzieć i co mam mówić.”

Czy będąc Bogiem równym Ojcu Jezus nie mówił by OD SIEBIE. A jak rozumieć słowa „On mi rozkazał„. Czy równość osób w Trójcy polega na tym, że jedna z osób rozkazuje innej?

Wszystkie te problematyczne pytania znikając jeżeli zgodzimy się z wypowiedzią z 1 listu do Koryntian 11:3 (Pan Jezus w czasie pisania tego listu przebywał już w niebie),  że „głową Chrystusa Bóg„.

Wówczas nie sprawia problemu wypowiedź mówiąca że Jezus spełnia nie swoja wolę, że został posłany, że ktoś mu rozkazuje, że coś nie zależy od Niego czy że ma nad sobą głowę czyli zwierzchnika!

 

Jeśli kto chce pełnić Jego wolę, pozna, czy nauka ta jest od Boga, czy też Ja mówię od siebie samego

(Jana 7:17 BT)

 

Kim jest Sługa Jahwe?

W Izajasza 42:1 czytamy:

” Oto mój Sługa, którego podtrzymuję. Wybrany mój, w którym mam upodobanie. Sprawiłem, że Duch mój na Nim spoczął; On przyniesie narodom Prawo. „

O kim mówi prorok? W przypisie do BT czytamy „NT w różnych swoich tekstach uznaje i widzi w Izajaszowym „Słudze Pańskim” proroczą zapowiedź – typ samego Jezusa Chrystusa, Mesjasza i Zbawiciela„. Nowy Testament nie pozostawia cienia wątpliwości, że chodzi w tym fragmencie o Jezusa (w zwrocie Sługa Pański a w BT II wyd. „Sługa Jahwe”). Przeczytajmy chociażby Mateusza 12:17-18 ( fragment od 15 wersetu katolicka BT wyd. II tytułuje:  Jezus „Sługa Pański”).

 „Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: Oto mój Sługa; którego wybrałem, Umiłowany mój, w którym moje serce ma upodobanie. „

Czy zwrot „Sługa Pański” (w języku hebrajskim ebed ha-Elohim lub ebed Jahweh) odnosił się także do innych ludzi? W 2 Królów 18:12 Sługą Pańskim został nazwany Mojżesz  ” … wszystko, cokolwiek przykazał Mojżesz, sługa Pański. Nie słuchali tego ani nie spełniali”. Jak widzimy Mojżesz tak jak Jezus nosił zaszczytny tytuł  sługa Pański. W książce „Sługa Jahwy w księdze Izajasza proroka”
X. Józefa Archutowskiego na stronie 98 czytamy:

Rozdział "Znaczenie "Sługa Jahwy"

Rozdział „Znaczenie „Sługa Jahwy”

Czyli zgodnie z tym co tu czytamy zwrot „Sługa Jahwy” jest zależny od Jahwe. Czy taki zwrot zatem pasuje do rzekomej drugiej osoby Trójcy Świętej jeżeli stosowany jest do ludzi (Abraham, Mojżesz, Dawid) , narodu izraelskiego a nawet królów pogańskich (Nebukadneccar)?

Jeżeli mamy wątpliwości jak rozumieć słowo Sługa to Pan Jezus wyjaśnia to dobitnie w Jana 13:16.

„Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Sługa nie jest większy od swego pana ani wysłannik od tego, który go posłał.”

Jezus doskonale rozumie znaczenie słowa sługa co wynika z powyższej wypowiedzi. Jest w tym wersecie jeszcze jeden ważny zwrot mówiący, że wysłannik nie jest większy od tego, który go posłał. Czyż Jezus nie jest wysłannikiem Boga Ojca? W ewangelii Jana 4:34 Jezus powiedział : „… Moim pokarmem jest wypełnić wolę Tego, który Mnie posłał, i wykonać Jego dzieło.” Gdyby Jezus był częścią Boga, czy mógłby powiedzieć te słowa? Czyż zostałby posłany czy raczej sam z własnej woli by przyszedł na ziemię? Czy przyszedłby wykonać swoje czy JEGO dzieło?

W słowniczku do Biblii Tysiąclecia II wydanie czytamy:

Sługa Jahwe

Słownik BT wyd. II „Sługa Jahwe”

Dlaczego (jeżeli odniesiono ten  zwrot do Jezusa w NT) napisano że „Tradycja żydowska” widzi w Nim Mesjasza? Czy kościoły trynitarne w tych fragmentach nie widzą Mesjasza? A jeżeli nie to kogo?

A jak zwrot „Sługa Pański” czy „Sługa Boży” rozumieli uczniowie? W Dziejach Apostolskich  4:27 czytamy słowa odnoszące się do Pana Jezusa:

„Zeszli się bowiem rzeczywiście w tym mieście przeciw świętemu Słudze Twemu, Jezusowi, którego namaściłeś, Herod i Poncjusz Piłat z poganami i pokoleniami Izraela,”

Wcześniej w tej samej modlitwie, uczniowie nazywają króla Dawida „Bożym sługą”. „Tyś przez Ducha Świętego powiedział ustami sługi Twego Dawida: Dlaczego burzą się narody i ludy knują rzeczy próżne?”.

Jak widzimy jest w tych wersetach mowa o słudze Dawidzie oraz słudze Panu Jezusie. Nie może być więc żadnych wątpliwości, że w pierwszym stuleciu chrześcijanie nie traktowali Jezusa jako Boga, lecz traktowali Go jako sługę Boga. Taki tok rozumowania poświadcza fragment z  Dziejów Apostolskich 3:26 gdzie po raz kolejny Pana Jezusa nazwano Sługą:

„Dla was w pierwszym rzędzie wskrzesił Bóg Sługę swego i posłał Go, aby błogosławił każdemu z was w odwracaniu się od grzechów „.

Czy jest to rozsądne aby ktoś będąc BOGIEM był komukolwiek posłuszny? Czy o Ojcu kiedykolwiek powiedziano, że jest sługą Jezusa tak jak Jezus jest sługą Jahwe?

Ważnym argumentem jest również to, że będąc czyimś sługa nie jako do niego należymy. Chrześcijanie dla przykładu chociażby jak wynika to z Galatów 3:29 należą do Chrystusa.

W 1 Koryntian 3:23 (BT) czytamy, krótkie ale za to jakże dobitne słowa:

„wy zaś Chrystusa, a Chrystus – Boga

wg. BW „Wyście zaś Chrystusowi, a Chrystus Boży

Jak to rozumiesz? Biblia mówi, że Chrystus nie jest BOGIEM ale jest BOŻY co stwarza poważny problem dla trynitarzy. Chrystus nie jest bowiem częścią Boga, ale do Boga należy jako jego Sługa!

Taki tok rozumowania potwierdza werset z Dziejów Apostolskich 4:26 (BT)

Powstali królowie ziemscy i książęta zebrali się społem przeciw Panu i przeciw Chrystusowi jego

Bóg ma swego Sługę czy posłańca w postaci  Mesjasza, którego namaścił i wyznaczył do wykonania zadania. W Izraelu praktycznie, każde dziecko służyło swemu Ojcu stąd kiedy mowa o Bogu Ojcu i Jego Synu Izraelici doskonale wiedzieli o co w tym porównaniu chodzi. W Starym testamencie jest wiele proroczych fragmentów mówiących proroczo o Jezusie jako Słudze Jahwe. By się o tym przekonać wystarczy przeczytać 49 rozdział księgi Izajasza. W 5 i 6 wersecie dla przykładu czytamy  (BT):

Wsławiłem się w oczach Pana, Bóg mój stał się moją siłą. A teraz przemówił Pan, który mnie ukształtował od urodzenia na swego Sługę, bym nawrócił do Niego Jakuba i zgromadził Mu Izraela. A mówił: To zbyt mało, iż jesteś Mi Sługą dla podźwignięcia pokoleń Jakuba i sprowadzenia ocalałych z Izraela! Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi.

Podobnie w Izajasza 53:11 w proroctwie o Jezusie (BW) czytamy:

Za mękę swojej duszy ujrzy światło i jego poznaniem się nasyci. Sprawiedliwy mój sługa wielu usprawiedliwi i sam ich winy poniesie.

Niektórzy są zdania, że Jezus był Sługą tylko w czasie jego pobytu na ziemi. Jak zatem możemy zrozumieć tekst z Hebrajczyków 8:1,2  (BW)

„Główną zaś rzeczą w tym, co mówimy, jest to, że mamy takiego arcykapłana, który usiadł po prawicy tronu Majestatu w niebie,  Jako sługa świątyni i prawdziwego przybytku, który zbudował Pan, a nie człowiek.  „

Jak widzimy nawet jak Jezus jest już w niebie nazywany jest sługą. Co ważne, Pan Jezus usiadł po prawicy tronu Majestatu w niebie jako ten, który jest gotowy usługiwać temu co zasiada na tronie.

Reasumując. Czy nazwanie Jezusa (rzekomej drugiej osoby Boga) SŁUGĄ JAHWE, nie kłóci się z doktryna mówiącą o równości trzech osób w jednym Bogu? Osąd pozostawiamy czytelnikom.

 

Jedność bytu – czy odrębność  między Bogiem Ojcem a Synem Bożym?

Temat dotyka kwestii wyraźnych różnic pomiędzy Ojcem a Synem wykluczającym to, że chodzi o jedną i tą samą osobę jak twierdzą „Jednościowcy” a nawet trynitarze. Opieramy  odpowiedź na tytułowe pytanie, o werset z Mateusza 27: 46

Około godziny dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem: Eli, Eli, lama sabachthani? to znaczy Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?

Czy to możliwe zakładając jedność bóstwa, żeby Bóg sam siebie opuścił?

W ewangelii Marka 14: 35-36 wg. BT czytamy kolejne słowa przeczące „jedności bóstwa”

I odszedłszy nieco dalej, upadł na ziemię i modlił się, żeby – jeśli to możliwe – ominęła Go ta godzina.  I mówił: Abba, Ojcze, dla Ciebie wszystko jest możliwe, zabierz ten kielich ode Mnie! Lecz nie to, co Ja chcę, ale to, co Ty [niech się stanie]!

Czy przy założeniu, że Jahwe to Jezus nie dziwi to, że Jezus w zasadzie modli się sam do siebie o pomoc i wsparcie? 

Grupa antytrynitarzy wierzących w „ Jedność Bóstwa” dostrzega brak zgodności atanazjańskiego wyznania wiary z Biblią, ale niestety głosi sprzeczną z Biblią naukę mówiącą, że  „Jezus to Jahwe”.
Trynitarianie dostrzegając jednak pewne różnice między osobą Boga Ojca a osobą Syna Bożego twierdzą, że powyższe nauki „Jednościowców”  to nic innego jak dawno potępiona „ herezja sebeliańska”!

Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, iż obie grupy powołują się w dyskusjach z resztą antytrynitarzy na praktycznie te same argumenty typu „Jahwe to Jezus” (podobieństwa w tytułach itd.).

Z logicznego punktu widzenia, o ile można zrozumieć próbę udowadniania „ Jedności Bóstwa”,  o tyle trynitarze brną w „ udowadnianie DWÓJCY”. Pamiętajmy jednak, że „DWÓJCA, nie jest TRÓJCĄ”!

Zobaczmy jednak jak powyżej zacytowane wypowiedzi Pana Jezusa wyraźnie zaprzeczają zarówno twierdzeniom trynitarzy jak i jednościowców:
Skoro „ Jahwe to Jezus” i „ Jahwe= Jezus” to jak wytłumaczyć istnienie „różnych  woli” , planów Boga Ojca i planów Syna Bożego? Wszak powinni Oni stanowić „ jedno” zarówno w „ Jedności Bóstwa” jak również w „ Trój-jedynym Bogu”!?

Jeśli Jahwe i Jezus „ są równi” co do mocy to dlaczego Jezus prosi Ojca o pomoc i podkreśla, że ważniejsza jest Jego wola (wola Ojca) nawet od tego co myśli Syn Boży?

  • Czy „ Trój- jedyny” Bóg lub Bóg „ w Jedności Bóstwa” może mieć różne (sprzeczne) wole i dążenia?
  • Czy ten sam Boży byt może jako „JAHWE” znać „ dzień i godzinę” oraz proroctwa z Apokalipsy a jako „JEZUS”  nie mieć o nich pojęcia – oczekując aż  objawi  mu to „JAHWE”? ( Objawienie 1:1 , Marka 13:32 )
  • Czy Jezus  opuścił sam siebie?

Teksty te wyraźnie ukazuję, że JAHWE i JEZUS to dwa zupełnie odrębne byty … Ojca i Syna . Ojciec jest „ większy , potężniejszy w mocy„  i dlatego syn prosi Go o pomoc i  z szacunkiem mówi „nie moja wola ale Twoja jest ważniejsza”!

Jezus cytując Psalmy zwrócił naszą uwagę na to, iż jest obiecanym MESJASZEM! Co oznacza słowo „ MESJASZ”? To „ pomazaniec Boga”  a nie „ sam Bóg Wszechmocny”! To ktoś kto spełnia zlecone mu zadanie czy misję.
Co ciekawe na dużo mniejszą skalę niż nasz wybawca Pan Jezus, Mesjaszami (namaszczonymi przez Bożych proroków) byli np. królowie izraelscy!

Mieli oni reprezentować Boga i sprawować władzę nad ludem wybranym. Nigdzie natomiast w Piśmie Świętym nie znajdziemy fragmentu, mówiącego o tym, że Bóg Ojciec sam sobie zleca misję na Ziemi!

Natomiast  wielokrotnie w Biblii dostrzeżesz fakt, iż Bóg JAHWE powołuje KOGOŚ  INNEGO do wykonania pewnych zadań!
Jezus poprzez zacytowanie Psalmu w słowach z Mateusza 27: 46 uwypuklił ten aspekt swej służby, co dla każdego Żyda powinno być powszechnie znane i zrozumiane.

Nam wychowanym w innej kulturze i historii, trzeba to czasami przypominać. Jezus będąc MESJASZEM nie mógł być częścią „Trój-jedynego” Boga czy też samym Wszechmocnym i Najwyższym Bogiem JAHWE!

Na koniec warto zwrócić uwagę, że Biblia wyraźnie rozgranicza Boga od Jezusa. Na przykład w 1 Koryntian 3:23 (B. Pozn.) czytamy takie słowa:

Wy zaś należycie do Chrystusa, a Chrystus do Boga

Co znaczy zwrot mówiący, że Chrystus należy do Boga i to w kontekście tego, że my należymy do Chrystusa nie przeczy teorii jedności bóstwa?   W Dziejach 4:26 (B. Pozn.)  powiedziano jeszcze dobitniej:

Powstali królowie ziemi i władcy zmówili się wspólnie przeciwko Panu i przeciwko Jego Pomazańcowi.”

Czy nie jest tu wyraźnie mowa o dwóch odrębnych bytach? Czy Pan i Jego Pomazaniec (Chrystus) to ta sama osoba? Znając odpowiedź na pytanie co oznacza słowo Chrystus nie będziesz miał wątpliwości że jest tu mowa o 2 odrębnych bytach!

Zechciej sami prześledzić podaną argumentację z Biblią w ręku. Jeżeli chciałbyś poznać inne argumenty na temat Jedności Bóstwa zapraszam na stronę antytrynutarianie.pl.

 

Chciałbym, żeby czytelnik zastanowił się nad pewnym pytaniem. Czy NAJWYŻSZY może być „RÓWNY” mocą i majestatem z kimś innymi?

Niniejszy komentarz jest kontynuacją  tematu z wcześniejszego postu: „ Głową Chrystusa jest Bóg oparty o werset z   1Koryntian 11:3”.

W Daniela 7:13-14 (BW) czytamy

„I widziałem w widzeniach nocnych: Oto na obłokach niebieskich przyszedł ktoś, podobny do Syna Człowieczego; doszedł do Sędziwego i stawiono go przed nim.  I dano mu władzę i chwałę, i królestwo, aby mu służyły wszystkie ludy, narody i języki, Jego władza – władzą wieczną, niezmienną, jego królestwo – niezniszczalne.”

Z wyżej zacytowanego fragmentu wynika, że „Sędziwy” Bóg obdarzył Syna Człowieczego władzą i chwałą. Czy Jezus może być w tym kontekście równy swemu Ojcu, który jest najwyższy?

O Bogu jako Najwyższym ( a przecież nie chodzi tu o wzrost) czytamy w poniższych wersetach:

 

  • Rodzaju 14:20 (BT) „Niech będzie błogosławiony Bóg Najwyższy, który w twe ręce wydał twoich wrogów! …” ,
  • 2 Samuela 22:14 (BT) „Pan odezwał się z nieba grzmotem: to głos swój dał słyszeć Najwyższy
  • Psalm  57:3 (BT) „Wołam do Boga Najwyższego, do Boga, który czyni mi dobro.

Podobne zwroty znajdziemy w: Psalmie 82:6, Treny 3:35,38, Łukasza 8:28
Przy tej okazji  w oparciu o Psalm 82:6 (BT) gdzie czytamy  „Ja rzekłem: Jesteście bogami i wszyscy – synami Najwyższego.” można postawić jeszcze inne pytanie:
Czyż nie dostrzegamy tu, że skoro mamy biblijny tytuł Boga JAHWE – NAJWYŻSZY, to jest to wyraźna sugestia … są też i inne istoty, które posiadają tytuł „ Bóg” ale nie są „równe” z Bogiem NAJWYŻSZYM!!!

Z  Biblii wynika, że wszyscy inni choćby mieli prawo być nazwani „ Bogami” są podlegli  Bogu NAJWYŻSZEMU!
Właśnie dlatego, iż Biblia uczy o Bogu Najwyższym to wspominanie o innych, którzy mają prawo do tytułu „ Bóg” – nie zmienia faktu, iż nauka biblijna to MONOTEIZM!

Niektórzy jednak podają na dowód równości Jezusa z Bogiem werset z Jana 5:18 (BW) twierdząc, że wyraźnie  jest tu mowa o równości Boga i Jezusa. Przeczytajmy te słowa:

„Dlatego też Żydzi tym usilniej starali się o to, aby go zabić, bo nie tylko łamał sabat, lecz także Boga nazywał własnym Ojcem, i siebie czynił równym Bogu.

Użycie tych słów nie jest jednak żadnym mocnym argumentem gdyż nie wypowiada ich Pan Jezus ale jego przeciwnicy. Jezus w następnym wersecie odpiera takie oskarżenie słowami „Tedy Jezus odezwał się i rzekł im: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, nie może Syn sam od siebie nic czynić, tylko to, co widzi, że Ojciec czyni; co bowiem On czyni, to samo i Syn czyni”

Czy słowa te nie są zaprzeczeniem zarzucanych Jezusowi słów o równości z Ojcem? Jezus mówi, że SAM OD SIEBIE NIE MOŻE NIC CZYNIĆ a w końcowych słowach zwraca uwagę że jedynie naśladuje swego Ojca!

Pomimo, iż antytrynitarze dostrzegają fakt : Jezus posiada tytuł „ Bóg”! to pamiętają jednak o tym czego nie  chcą uznać trynitarianie.  NAJWYŻSZYM jest jedyny Bóg JAHWE a Jezus jest podległy „ swemu Bogu i Ojcu”!

Fakty te wyraźnie zaprzeczają dogmatowi o Trójcy Świętej!!!
Mamy nadzieję, że przemyślenie tekstów na które się powołujemy choćby w tym komentarzu pomoże również i Tobie to  dostrzec.

W ewangelii Marka 13:32 czytamy:

„Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec.

Jak ten werset świadczy przeciwko Trójcy Świętej?

Dogmat  Trójcy Świętej zakłada „ równość co do mocy, w trzech  hipostazach trój jedynego Boga”!  Naturalną  konsekwencją  takiego sposobu rozumowania jest oczekiwania  równości  w „ wszechwiedzy”.

 

Czy jednak w świetle wyżej cytowanego wersetu to prawda?

 
Biblia wykazuje, że jedynie Bóg JAHWE – jest wszechwiedzącym (zob. Izajasza 46:9-11). Pan Jezus  nie ma takiej wiedzy jak Jego Ojciec. „ o tym dniu – wie  t y l k o  Ojciec” (nasuwa się w tym miejscu wniosek, iż Duch Święty też  tego nie  wie jeżeli wie TYLKO Ojciec) wyraźnie czytamy w sprawozdaniu ewangelicznym Marka.

Trynitarianie  próbując  bronić się przed tym silnym argumentem biblijnym  mówią coś o tym, że to „ wyjątek” , „ że Pan Jezus nie wie jako człowiek – w swym ludzkim wcieleniu”.  Zobacz jednak omawiany wcześniej na blogu temat:  „Jezus nie wszystko wie” – Objawienie 1:1.

Przypomnę tylko, że aby mieć wgląd w wiele różnych wydarzeń czekających na nas w przyszłości Pan Jezus czekał na „objawienie  od swego Ojca” (Objawienie 1:1) – tak więc nie wiedział tego już jako wywyższony, z martwych-wzbudzony i przebywający w niebie boski Syn Boży.

Ale zakładając nawet  człowieczą naturę Jezusa Boga czy jest możliwe, że będąc Bogiem nie wiedział co SAM zamierza uczynić?
Powyższe fakty wyraźnie zaprzeczają  trynitarnej  definicji  dogmatu „o równości trzech osób Trójcy Świętej”!

 

Bardzo ważnym argumentem braku równości Ojca i Syna  są słowa wypowiedziane już po zmartwychwstaniu Jezusa  w liście do Filipian 2:9 (BT)

„Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię”. 

Zakładając, że przed wywyższeniem Jezus był równy Bogu, to nie mógłby zostać wywyższony, bo to stawiałoby Pana Jezusa  ponad innymi osobami rzekomej Trójcy. Jezus byłby wyższy od Ojca i Ducha Świętego. Temat ten szerzej omawiamy w artykule „Jezus nie jest równy Ojcu

Na zakończenie warto wziąć do serca słowa z listu do Filipian 2:5,6 (Biblia Warszawska)

Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie Jezusie,  który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu.

Zapraszamy na stronę:
Nowe posty