Moc w wysokości – Łukasza 24:49

9 kwietnia 2012

O co chodziło Łukaszowi piszącemu o „mocy z wysokości”?

Przeczytajmy o czym donosi ewangelia według Łukasza 24:49

BT „A oto ja zsyłam na was to, co obiecał mój Ojciec. Wy jednak przebywajcie w mieście, aż zostaniecie przyodziani mocą z wysokości

BW „A oto Ja zsyłam na was obietnicę mojego Ojca. Wy zaś pozostańcie w mieście, aż zostaniecie przyobleczeni mocą z wysokości

 

Czym jest „moc z wysokości„, w którą mieli być przyodziani czy przyobleczeni pierwsi chrześcijanie?
Porównajmy ten werset  z Dziejami Apostolskimi  2:1-4. (BT wytłuszczenia nasze)
„A gdy nadszedł dzień Zielonych Świąt, byli wszyscy razem na jednym miejscu.  
 I powstał nagle z nieba szum, jakby wiejącego gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, gdzie siedzieli.  
  I ukazały się im języki jakby z ognia, które się rozdzieliły i usiadły na każdym z nich.  
 I napełnieni zostali wszyscy Duchem Świętym, i zaczęli mówić innymi językami, tak jak im Duch poddawał.”

 

Jak widzimy moc z wysokości to nieosobowy Duch Święty! To , iż Duch Święty jest „ mocą Boga Ojca – ukierunkowaną do konkretnego działania” – wynika z wielu myśli zawartych w Piśmie Świętym. Chcąc przyjąć trynitarne  zrozumienie Ducha Świętego, jako „ trzeciej osoby Trójcy czyli trójjedynego Boga”, narazilibyśmy się często na absurdalne zrozumienie wielu tekstów biblijnych np.
Łukasza 1:35 „ Duch Św. Zstępuje na Marię i powoduje cudowne poczęcie Pana Jezusa”. Gdyby Duch Św. był osobą – to czyim synem byłby Jezus ?  Synem Ducha Św. czy synem Boga Ojca?

Psalm 51:11 „ nie odbieraj mi swego Ducha Świętego” – prosił król Dawid Boga Ojca-gdy okazywał skruchę po swym grzechu. Czy prosiłby o to w taki sposób Boga Ojca gdyby Duch Św. był osobą? Czy nie prosiłby raczej Ducha Świętego aby go nie opuszczał? Przy okazji- czy znasz modlitwy do Ducha Świętego?

Apokalipsa 3:21 (czy inne opisy wizji  chwały  Boga z Ezechiela) – nie zawierają opisy tronu Ducha Świętego.  Gdyby był osobą duchową tak jak zmartwychwzbudzony pan Jezus zapewne występowałby w tych wizjach i miałby trzeci tron aby zasiadać na nim obok Boga Ojca i Jezusa!  Biblia poprzez opis wizji chwały Boga dała nam „ wgląd” w realia niebiańskie i zapewne nie przedstawia nam „ niekompletny obraz Boga”- a tak to muszą odebrać  trynitarianie – bo ich wizje powinny zawierać  trzy trony dla „trzech równych sobie i równie odwiecznych osób boskich- Trójcy Świętej”.

Wracając do wersetu z Łukasza 24:49  werset ten potwierdza biblijną prawdę o tym, że Duch Święty jest mocą z wysokości, mocą dzięki której apostołowie mówili językami, dokonywali znaków i cudów oraz z odwagą głosili Słowo Boże.

Jak widzimy trynitarny  obraz Boga jest sprzeczny ze Słowem Bożym! Nie doszukujmy się w Piśmie Świętym tego czego ono nie naucza . Prośmy więc Boga Ojca o to i nam  udzielił nam Ducha Świętego aby lepiej zrozumieć Biblię, odrzucając fałszywe dogmaty – trzymajmy się objawionej tam prawdy. Jana 17:17

Jezus pośrednikiem – 1 Tymoteusza 2:5

8 kwietnia 2012

Czy uznajesz Pana Jezusa za pośrednika?

Pośrednictwo Jezusa stwarza poważny problem dla trynitarian. Dlaczego? Zanim odpowiemy sobie na to pytanie odczytajmy dwa wersety biblijne:

 

W 1 Tymoteusza 2:5 czytamy wg. BT ( wytłuszczenie nasze)   ” Albowiem jeden jest Bóg,  jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus”

W  ewangelii Jana 14:6  „Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie

 

Z wersetów tych jednoznacznie wynika, że nasz Pan, Jezus Chrystus jest naszym  POŚREDNIKIEM! Pośrednikiem pomiędzy dwoma stronami czyli pomiędzy  BOGIEM a LUDŹMI

Jeżeli jednak założymy istnienie Boga w Trójcy to pośrednik nagle staje się stroną. Czy można wówczas mówić o  pośredniku jeżeli Jezus jest częścią Boga?  Czy można pośredniczyć samemu sobie?

W wielu słownikach znajdziemy definicje mówiące, że pośrednik to:  „działalność osoby trzeciej mająca na celu doprowadzenie do porozumienia się lub załatwienia jakichś spraw między dwoma stronami„. Tak jest w handlu nieruchomościami czy samochodami. Pośrednik NIGDY nie jest strona bo wypaczało by to sens tego słowa!

Jeśli prawdą byłoby  atanazjańskie wyznanie wiary to Jezus jako druga osoba trójedynego Boga  nie miałby potrzeby ani możliwości „ pośredniczyć”  między „sobą w pierwszej osobie Boga trójedynego  a w sobą w drugiej osobie tegoż Boga” a  ludźmi!!!

Nie stanowiłby „drogi” do Boga, poprzez którą powinna iść ludzkość ale byłby finiszem i celem tej drogi!!!

Pośrednik zawsze pośredniczy między  różnymi  osobami, których  coś dzieli. Pośredniczenie między osobami „równymi co do mocy” , tego samego trój- jedynego Boga   –  jest absurdem!!!

Pan Jezus ma w Biblii również tytuł największego „arcykapłana” w dziejach ludzkości- zobacz Hebrajczyków 9:11-15.  W wersecie 15 czytamy wg BT ” I dlatego jest pośrednikiem Nowego Przymierza, ażeby przez śmierć, poniesioną dla odkupienia przestępstw, popełnionych za pierwszego przymierza, ci, którzy są wezwani do wiecznego dziedzictwa, dostąpili spełnienia obietnicy.” Rolą arcykapłana było pośredniczenie pomiędzy Bogiem a ludem wybranym!  Z Pisma Świętego wynika, że jako arcykapłan Jezus występuje w roli pośrednika nowego przymierza. Warto zastanowić się czy arcykapłan  lub nawet kapłan może być Bogiem? Arcykapłan miał za zadanie składać za lud ofiary BOGU. Zakładając zatem, że Pan Jezus jest arcykapłanem wychodzi na to, że składa ofiary w pewnym sensie sam sobie.

Prawo mojżeszowe jest  „cieniem rzeczy przyszłych”  i jednoznacznie z tego prawa wynika rola arcykapłana jako pośrednika.  Jezus jest arcykapłanem, który doprowadzi do pojednania ludzkości z Bogiem Wszechmocnym.

 

Nauka Pisma Świętego jest prosta i logiczna, natomiast koncepcja Trójcy Świętej wyraźnie zaprzecza temu co Biblia naucza o roli Jezusa Chrystusa.

Przemyślenie  powyższych tekstów ułatwi  Ci odnalezienie prawdy zawartej w Biblii, oraz przypomni o  biblijnych tytułach pana Jezusa (mesjasz, pośrednik, droga, arcykapłan) – wyraźnie wykazujących dlaczego nie może być On drugą osobą trójedynego Boga.

Zrodzenie Jezusa a Psalm 2:7 i Hebrajczyków 5:5

7 kwietnia 2012

 Zrodzenie”- to początek odrębnego bytu!

 

Trynitarianie często powołują się na nieliczne fragmenty biblijne opisujące preegzystencję Pana Jezusa oraz Jego relacje łączące Go z Bogiem Ojcem.

Dziwnym trafem pomijają przy tym jeden z piękniejszych i dłuższych opisów tych relacji zawarty w Psalmie 2! Dlaczego tak postępują?

Najprościej mówiąc dlatego,  że ten fragment Biblii wielokrotnie podważa definicję trynitarnego dogmatu. Zobaczmy ten Psalm wg.BT ( pogrubienie nasze)

 

1  Dlaczego narody się buntują, czemu ludy knują daremne zamysły?
2  Królowie ziemi powstają i władcy spiskują wraz z nimi przeciw Panu i przeciw Jego Pamazańcowi:
3  Stargajmy Ich więzy i odrzućmy od siebie Ich pęta!
4  Śmieje się Ten, który mieszka w niebie, Pan się z nich naigrawa,
5  a wtedy mówi do nich w swoim gniewie i w swej zapalczywości ich trwoży:
6  Przecież Ja ustanowiłem sobie króla na Syjonie, świętej górze mojej.
7  Ogłoszę postanowienie Pana: Powiedział do mnie: Tyś Synem moim, Ja Ciebie dziś zrodziłem.
8  Żądaj ode Mnie, a dam Ci narody w dziedzictwo i w posiadanie Twoje krańce ziemi.
9  Żelazną rózgą będziesz nimi rządzić i jak naczynie garncarza ich pokruszysz.
10  A teraz, królowie, zrozumcie, nauczcie się, sędziowie ziemi!
11  Służcie Panu z bojaźnią
12  i Jego nogi ze drżeniem całujcie, bo zapłonie gniewem i poginiecie w drodze, gdyż gniew Jego prędko wybucha. Szczęśliwi wszyscy, co w Nim szukają ucieczki.

 

Psalm 2 jest podkreśleniem tego , iż jednorodzony syn Boga jest Mesjaszem, mającym panować jako król ustanowiony przez Ojca. Nie ma tu ani słowa , czy myśli o tym jakoby Jezus przed przyjściem na ziemię jako odkupiciel ludzkości miał być drugą osobą „ trój-jedynego Boga”.

Przemyśl wersety 2 i 12. Szczególnie dotkliwym ciosem dla nauki o Trójcy ( współodwieczności osób) jest werset 7. Podkreślono w nim, że w bardzo odległej przeszłości był taki dzień gdy Bóg Ojciec (JAHWE ) powołał do istnienia „zrodził” odrębny byt – swego „ jednorodzonego syna”. Trynitarne twierdzenie o równej współodwieczności Ojca i Syna jest kłamstwem i absurdem zarówno w świetle Pisma Świętego jak i logiki!

Z Psalmu 2:7 wynika, że Bóg Ojciec przybliżając nam poprzez Biblię relacje łączące GO z Jezusem, posługuje się zrozumiałym dla każdego z nas przykładem relacji między Ojcem a Synem  a NIE BRAĆMI , „trojaczkami” – jak zapewne byłoby w przypadku istnienia Trójcy!

 

O wyraźnym rozróżnieniu dwóch odrębnych bytów Ojca i Syna przekonuje nas też sposób w jaki na omawiany tu tekst powołano się w liście do Hebrajczyków 5:5

 

BT  „Podobnie i Chrystus nie sam siebie okrył sławą przez to, iż stał się arcykapłanem, ale /uczynił to/ Ten, który powiedział do Niego: Ty jesteś moim Synem, jam Cię dziś zrodził,

BW  „Tak i Chrystus nie sam sobie nadał godność arcykapłana, lecz uczynił to Ten, który do niego powiedział: Jesteś moim Synem, Dzisiaj zrodziłem ciebie

Proszę spróbujcie przeanalizować Hebrajczyków 5:7-8 w kontekście trynitarnego dogmatu…jakiż absurd z tego wychodzi?!

 

BW  „Za dni swego życia w ciele zanosił On z wielkim wołaniem i ze łzami modlitwy i błagania do tego, który go mógł wybawić od śmierci, i dla bogobojności został wysłuchany;
I chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał”

Zadaj sobie pytania:

Czy Bóg się modli? A Jezus zanosił modlitwy z wielkim błaganiem nie do siebie ale do Tego co mógł go wybawić!

Czy Bóg może być bogobojny? Bogobojny to bojący się Boga, mający przed nim respekt – Czy pasuje to do 2 osoby Trójcy?

 

Podsumowując : Syn nigdy nie jest współwieczny z Ojcem a zatem trynitarna nauka o współwieczności boskich osób Trójcy Świętej jest sprzeczna z Biblią! Jezus został powołany do istnienia bez względu jak to nazwiemy zrodzony czy stworzony musiał istnieć taki czas, w którym syna Bożego nie było!


Imię Boga przeczy Trójcy – Psalm 83:19

1 marca 2012

Imię Boga Wszechmocnego a Trójca Święta.

 

W Psalmie 83:18 możemy przeczytać wg. BT:

„Niechaj poznają Ciebie i wiedzą, że tylko Ty, który sam jeden masz Jahwe na imię, jesteś Najwyższy nad całą ziemią.  „

O czym mówi ten tekst?

Ten tekst mówi o tym, że Jahwe nie ma sobie równego bo … jest Najwyższy! Przeczy to zatem wyraźnie dogmatowi o Trójcy gdzie wszystkie 3 rzekome osoby są sobie równe!

Czy wiesz, że  z Biblii Tysiąclecia w III wydaniu usunięto Imię Boże zastępując go wyrażeniem Pan lub Bóg. We wstępie do wydania II gdzie Imię Boże w formie Jahwe występuje kilka tysięcy razy napisano:

 

Proszę zwrócić uwagę na zwrot „Wprowadzamy dalej wszędzie Boże Imię Jahwe tam gdzie dotąd ….. czytaliśmy zastępcze imię „Pan”, nie będące przekładem tego Imienia Bożego” (pogrubienie nasze).

A teraz dla porównania zobaczmy wstęp do wydania III lub IV  BT. ” Czy coś się przez parę lat zmieniło? ( fragment z wstępu poniżej do IV wydania)

 

 

Czy dostrzegamy zmianę podejścia do Imienia Pana Boga? Mówi się już nie o Imieniu Boga jak w wydaniu II ale o ….. „W miejsce wyrazu Jahwe” …. wyrazie Jahwe!

Czy sprawę może tłumaczyć  żydowski przesąd, przesądnie pomijający imię Boga podczas czytania Biblii?
Uważamy, że jednym z głównych powodów zastępowania imienia Boga  „ JAHWE” poprzez tytuł „ PAN” – jest wiara w dogmat trynitarny. Tytuł „ PAN” jest w Biblii odnoszony zarówno do Boga Ojca jak i do Jezusa więc czytelnik może szybko się zagubić, o kogo w danym fragmencie chodzi.  Bardzo to podoba się trynitarzom, bo fakt ten „ zaciemnia” istotną różnicę między Bogiem Ojcem a Synem Bożym.

Ale różnica ta widoczna jest chociażby w znaczeniu imion „ JAHWE „ i „ JEZUS”.

Imię „ JAHWE” tłumaczone jest często na „Jestem” lub „Jestem, który jestem”,  „będę, kim będę”, STANĘ SIĘ, kimkolwiek zechcę” lub „On powoduje, że się staje” .

Jakkolwiek by nie tłumaczyć Imienia Bożego dostrzegamy w nim Istotę Najwyższą, niepodległą NIKOMU …..  Dostrzegamy STWÓRCĘ

Co ciekawe ten fakt dotyczy również preegzystencji Jezusa, bo to Bóg JAHWE „ zrodził” Go czyli spowodował, początek Jego istnienia jako zupełnie odrębnego bytu- zobacz Psalm 2:7.
Jezus nie miał natomiast żadnego wpływu na zaistnienie Boga Ojca ( JAHWE ) !
Dlatego niektórzy tłumaczą też znaczenie imienia Boga na „ Byt który JEST , BYŁ I BĘDZIE, który swego istnienia nie zawdzięcza nikomu”

A co oznacza Imię Jezus?

Imię „ Jezus” w tłumaczeniu na polski oznacza „ Zbawienie ( pochodzące ) od JAHWE”.
Biblia utożsamia Jezusa ponadto ze „ Sługą JAHWE” (zobacz Izajasza 42 rozdział i Mateusza 12,18).  Przed wersetem z Mateusza 12:15  w BT IV wydanie jest śródtytuł „Jezus „Sługa Pański” i odnośnik do słowniczka znajdującego się zna końcu Biblii gdzie czytamy:

 

 

Jak widzimy Imię Jezus zwraca uwagę na kogoś wyższego od niego. W wielu słownikach czytamy tłumaczenie imienia Jezus jako „Jahwe jest zbawieniem” .Czy dostrzegasz różnicę pomiędzy Jahwe a Jezusem?

To Bóg Ojciec ( Jahwe ) wysyła Jezusa z misją zbawienia ludzkości!  Nie wysyła sam siebie , nie wysyła swej drugiej osoby !
Misję zleca zupełnie odrębnemu bytowi swemu „ jednorodzonemu  synowi”.
Sługa Jahwę – Jezus, doskonale spełnia tą misję, przy okazji nauczając m.in tak jak czytamy w Jana 13,16.

„Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Sługa nie jest większy od swego pana ani wysłannik od tego, który go posłał. ”
Czyż ta nauka nie przeczy wyraźnie trynitarnemu dogmatowi?

Tak więc porównanie znaczenia imion JAHWE oraz JEZUS – to pole do bardzo niewygodnych dla trynitarzy biblijnych rozmyślań. Dwa odrębne imiona i ich znaczenie – wyraźnie ukazuje , że Bóg Ojciec (Jahwe ) i Syn Boży (Jezus ) to dwa zupełnie odrębne byty a Jezus jako „ sługa Jahwe” , jest podległy swemu Bogu i Ojcu!

 

Jakże inaczej znając te fakty rozumiemy fragment Psalmu zacytowany na wstępie „Niechaj poznają Ciebie i wiedzą, że tylko Ty, który sam jeden masz Jahwe na imię, jesteś Najwyższy nad całą ziemią. „

Czy można kusić Boga – Jakuba 1:13

10 lutego 2012

Czy Boga Wszechmocnego można kusić do złego?

Zanim odpowiemy na to pytanie przeczytajmy fragment z  Mateusza 4:1-10. W wersecie 4:1 czytamy:

BT ” Wtedy Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła.

BW „Wtedy Duch zaprowadził Jezusa na pustynię, aby go kusił diabeł.

Wynika z tych słów że Pan Jezus był poddany próbie wierności wobec Boga. Porównajmy teraz te słowa z wersetem z Jakuba 1:13

BT „Niechaj nikt, gdy wystawiony jest na pokusę, nie mówi: Przez Boga jestem kuszony; Bóg bowiem nie jest podatny na pokusy do złego ani sam nikogo nie kusi.
Na jakie „ niewygodne„  pytania  zdani są trynitarianie!

Szatan jest opisany w Biblii jako zły, ale inteligentny i przebiegły osobnik lansujący zło. (2 Koryntian 11:14)

Jakiż zatem byłby sens jego działania opisanego w  Mateusza 4:1-11  czyli  kuszenia Jezusa zakładając, że jest On Bogiem? Czyżby chciał aby Pan Jezus sprzeniewierzył się SAM SOBIE?  Skoro  Jezus w ujęciu trynitarzy jest  Bogiem Wszechmocnym, czy też drugą Boską osobą, jakże mógłby się zbuntować sam przeciw sobie?
Szatan zapewne wiedział kim jest Jezus, czy zatem rozpoczynałby bezsensowne starania mające na celu osiągnięcie czegoś „ nieosiągalnego” zakładając że Jezus jest częścią Boga? Diabeł nie odważyłby się kusić SAMEGO BOGA bo Bóg NIGDY by do takiej ośmieszającej sytuacji nie dopuścił!  Bezsensowne są uważam rozważania w kwestii tego czy Boga można skusić, bo gdyby tak było, Bóg nie byłby Bogiem gdyby zgrzeszył. Czy Bóg może zgrzeszyć? Jak uważasz? Jeżeli nie to po co szatan go kusił? Jak czytamy w Jakuba Bóg Wszechmocny, nie podlega pokusie co do złego ale zgodnie z modlitwą , którą nauczył nas Pan Jezus to w Bogu nadzieja aby „ nas wyzwolił od złego” Mateusza 6,13. Sam Pan Jezus wielokrotnie modlił się do swego Ojca prosząc o wsparcie w realizacji swego zadania jako Mesjasz. Mateusza 26:39-42.
Nie modlił się sam do siebie ani nie konwersował między osobami tego samego Boga , bo mówił wyraźnie o możliwości występowania różnej i odmiennej woli dalszego działania (biegu wypadków).
Szatan widział jakieś szanse na skuszenie Jezusa bo doskonale wiedział o tym, że Jezus nie jest częścią Trójcy i (przynajmniej teoretycznie) może się zbuntować przeciw Bogu Ojcu !

 

Druga trudna do wyjaśnienia przez trynitarzy jest także kwestia oferowania Jezusowi panowania nad światem.

 

Szatan mówi „To wszystko dam ci, jeśli upadniesz i złożysz mi pokłon„. Gdyby Jezus  był częścią Boga  taka oferta byłaby bez sensu. Jak szatan miałby dać Bogu i Stwórcy coś co do niego należy? Ale gdy miał wybór otrzymać panowanie od Boga (swego Ojca) lub od szatana to kuszenie i ta oferta nabiera sensu. Jezus dostał kontrofertę panowania nad światem od diabła. Bóg obiecał posadzić Jezusa na tronie po zmartwychwstaniu ale i szatan oferuje to lecz bez cierpień i męczarni, o których Pan Jezus wiedział, że na niego przyjdą. Czy zgodzisz się z tym, że to co najmniej dziwne, że szatan, każe się Bogu sobie kłaniać, proponuje Bogu panowanie nad światem, i sugeruje opiekę Boga podczas skoku ze świątyni ! Zakładając, że Jezus jest częścią Trójcy jest to bezsensowne!

 

Trzecia kwestia dotyczy tego, że podczas kuszenia Pan Jezus był poddany próbie wierności wobec Boga.

 

Zakładając, że Jezus  jest częścią Trójcy, to Bóg byłby próbowany wobec wierności SAMEMU SOBIE? Jezus za każdym razem, przy każdej próbie powołuje się na Pisma mówiąc jest napisane i sugerując, że  te prawa go obowiązują. Załóżmy jednak, że Jezus jest częścią Trójcy. Czy Bóg w rozmowie z szatanem cytowałby sam siebie? Czy  Bóg powiedział by słowa z Mateusza 4:7 (BW)  „ Jezus rzekł mu: Napisane jest również: Nie będziesz kusił Pana, Boga swego„? Bóg nie był Bogiem szatana więc chodziło o Jezusa. Tym stwierdzeniem Jezus wyraźnie pokazuje, że ma nad sobą Boga, którego nie może wystawić na próbę podczas ryzyka skoku ze świątyni. Bóg obiecał, że „ Aniołom swoim rozkaże o tobie, a na rękach nosić cię będą byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień” ale Jezus nie miał zamiaru sprawdzać czy Bóg uratuje go podczas takiego skoku. Nie taki był bowiem sens tej wypowiedzi, żeby w niewłaściwy sposób korzystać z ochrony Boga.

 

Przemyślenie tych spraw, może pomóc zrozumieć , niebiblijny charakter definicji trynitarnego dogmatu.

Jezus podporządkowany Ojcu- 1 Koryntian 15:24-28

27 stycznia 2012

W liście pierwszym do Koryntian czytamy słowa które w 100% zaprzeczają doktrynie „Trójcy Świętej” (cytat z BT).

„Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc. Trzeba bowiem, ażeby królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy.
Jako ostatni wróg, zostanie pokonana śmierć. Wszystko bowiem rzucił pod stopy Jego. Kiedy się mówi, że wszystko jest poddane, znaczy to, że z wyjątkiem Tego, który mu wszystko poddał.
A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich.”

Werset bez żadnych dwuznaczników stwierdza, że Jezus będący w niebie będzie poddanym swojego Ojca. Paweł wyjaśnia tu przy okazji także zwroty mówiące o tym, że Jezusowi wszystko jest poddane mówiąc „że z wyjątkiem Tego, który mu wszystko poddał” . Natomiast nigdzie w Biblii nie ma informacji jakoby Bóg Ojciec był komuś poddany!

Jak widzimy z Pisma Świętego tak jasno i dobitnie wynika  subordynacja Pana Jezusa względem „ swego Boga i Ojca”, że nawet najbardziej zagorzali trynitarianie muszą to dostrzegać i pojmować jak bardzo to przeszkadza atanazjańskiemu wyznaniu wiary „ o równości co do  mocy i majestatu  trzech osób Trójcy”.  Wyjaśnię, że „subordynacja” – wg. Słownika Wyrazów Obcych  wyd. PWN to: „ … podporządkowanie, wypełnianie zasad dyscypliny służbowej, karność ,  posłuszeństwo ( zwłaszcza należne przełożonym )” . Dlatego trynitarianie próbują „ rozwodnić „ tą niewygodną dla siebie biblijną prawdę. Jak to robią?

Zobaczmy  cytat z wyjaśnieniami naszych adwersarzy odnośnie zacytowanego fragmentu:

„Jeszcze na sam początek chciałbym zaznaczyć, iż trynitarianie również wierzą w subordynacjonizm, lecz u nas polega on na czymś innym niż u antytrynitarian. Wierzymy, że Jezus Chrystus jako człowiek będąc na ziemi był z miłości do końca poddany swemu Ojcu.” ( „dobrowolne uniżenie” ), ( „ dwie natury pana Jezusa „ – to co przeczy Trójcy- tyczy tylko natury ludzkiej”) , ( „Jezus w naturze boskiej – równy i współwieczny innym osobom wchodzącym w skład Trójcy” )

„Błąd antytrynitarian polega przede wszystkim na tym, że wszelkie relacje pomiędzy Synem i Ojcem odbierają w kategoriach władzy a nie wzajemnej miłości.”

Zasadniczo więc twierdzą:

  1. To co ma związek z subordynacją Jezusa tyczy jego „ ludzkiej natury”. Jest to ulubiona forma tłumaczenia niewygodnych tekstów biblijnych przez trynitarzy! „ Biblia opisuje tu Jezusa człowieka a gdy znów ma „ boską naturę” to sytuacja ma wyglądać inaczej – zgodnie z trynitarnym wyznaniem wiary” – próbują przekonywać nas trynitarze i w ten sposób tłumaczyć te fragmenty Biblii , które wyraźnie przeczą nauce o Trójcy!
  2. Uniżenie i podporządkowanie Jezusa względem Boga Ojca , jest „ dobrowolnym aktem , wynikającym z miłości” Nie możemy rozpatrywać ( tak jak antytrynitarze ) podporządkowania Pana Jezusa w kontekście władzy i majestatu w porównaniu z władzą i majestatem Boga Ojca. To „ błąd” antytrynitarian a my patrzymy na to wszystko tylko przez pryzmat miłości

Spróbujemy zatem odnieść się do tych „pokrętnych trynitarnych tłumaczeń” ( większość z powyższych trynitarnych myśli , to próba skomentowania 1 Koryntian 15,24-28 )  Ustosunkujmy się do argumentacji  trynitarzy:

Prosimy o zwrócenie  uwagi na fakt, iż zdecydowana większość argumentów przez nas przytaczanych (na Blogu , czy też na stronie antytrynitarianie.pl) dotyczy  czasu „preegzystencji” Pana Jezusa , czy też czasu  po   zmartwychwstaniu  i   wniebowstąpieniu. Tak więc czasu gdy mówiąc językiem trynitarzy Pan Jezus ma ” już  tylko Boską naturę”! Tak to wygląda również w odniesieniu do omawianego teraz fragmentu Biblii z 1 Koryntian 15:24-28. Z tego powodu uważamy , że ta ulubiona linia obrony trynitarzy  jest całkowicie chybiona! Taki sposób myślenia nie może być dla szczerych czytelników Biblii , czymś co rozwadnia  antytrynitarne treści biblijnej  nauki.

 

 

Ten trynitarny sposób rozwadniania biblijnych treści najlepiej widać na przykładzie boskiej ZASADY  ZWIERZCHNICTWA  dla  małżeństwa. Czy podporządkowanie żony wynikające z miłości do męża – rozwadnia, zmienia jakoś fakt , iż Bóg dał takie prawo aby to „ mąż był głową a żona uznawała tą zasadę zwierzchnictwa”? Czy miłość sprawia , że możemy zapominać o bożej zasadzie zwierzchnictwa i mówić , iż właściwie w świetle Biblii to mąż i żona – „ są sobie równi co do mocy „ ? (w grę wchodzi tu również zakres odpowiedzialności  przed Bogiem). Bóg jest Miłością! Pan Jezus też dał dowody największej miłości do swego Ojca i Boga ( również w stosunku do ludzi ). Czy jednak to może wypaczać ( zaciemniać ) boskie PRAWA I ZASADY  ZWIERZCHNICTWA?

 

Odczytajmy  1 Koryntian 11:3 i porównaj tą myśl ze słownikowym znaczeniem słowa „ subordynacja”…..” zasady dyscypliny służbowej, podległości względem zwierzchnika”!

 

BT „Chciałbym, żebyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus, mężczyzna zaś jest głową kobiety, a głową Chrystusa – Bóg.”

BW „A chcę, abyście wiedzieli, że głową każdego męża jest Chrystus, a głową żony mąż, a głową Chrystusa Bóg.”

Jak widzimy będąc już w NIEBIE (nie jako człowiek) Pan Jezus ma nad sobą zwierzchnictwo (głowę) tak jak dla każdego mężczyzny głową jest Chrystus!
Jaka jest zatem biblijna zasada subordynacji? Bóg „jest Bogiem porządku” i poprzez określenie zasady zwierzchnictwa i subordynacji , zadbał o to abyśmy mogli uczyć się na czym ten porządek opiera, oczywiście miłość dopełnia i ułatwia nam okazywanie subordynacji w oparciu o boskie prawa i zasady , jak czytamy w 1 Jana 5:3.
Miłość nie rozwadnia  subordynacji a sprawia to, iż podporządkowujemy się nie tylko bo takie jest prawo ale robimy to  z wdzięczności i chęci! Tak więc w tym temacie , chyba się coś pomyliło trynitarianom. MIŁOŚĆ  NIE ZMIENIA  ( WYPACZA ) BIBLIJNYCH  ZASAD ZWIERZCHNICTWA! Co ciekawe, w Biblii nie odnajdujemy myśli, zasad czy praw w oparciu o które Bóg Ojciec ( JAHWE ) byłby komukolwiek podległy lub zobowiązany okazywać subordynacje! W stosunku do Jezusa , biblijne nauczanie jest wyraźne – okazuje subordynacje względem „ swego Boga” i Ojca. Różnica jest wyraźna i dostrzegalna! Nie można mówić o „ równości mocy i majestatu”!

Zwracam się z pytaniem do trynitarzy: Co jest „ błędem” : czytanie Biblii w zgodzie z kontekstem wypowiedzi i szczerością umysłu i serca ( bez nastawienia, że czytam aby „ wyłapać , co pasuje do mych słusznych poglądów a niepasującą resztę , trzeba jakoś wytłumaczyć”) ? Czy też, czytanie bez kontekstu z przeświadczeniem , że muszę to jakoś dopasować do swych „ jedynie słusznych wierzeń”?

Jakże zatem czytając 1 Koryntian 15,24-28 można mówić o „błędzie” antytrynitarzy ,” którzy widzą  sprawę w oparciu o władzę i majestat”? A JAK  JĄ MAJĄ W ZGODZIE Z KONTEKSTEM BIBLIJNYM  WIDZIEĆ INACZEJ???
Przeanalizujmy o jakim temacie  czytamy w tych wersetach biblijnych:
„KRÓLESTWO” , „ RZĄD”, „ WŁADZA”, „ MOC”, „ KRÓLOWANIE” , „ POKONANIE NIEPRZYJACIÓŁ” to tylko niektóre kluczowe wyrazy z tych wersetów. Czego  tyczą ?
CZYŻ NIE  MAJESTATU, MOCY I WŁADZY ?  Kto więc robi straszny „ błąd” w zrozumieniu tego tekstu i  samej zasady subordynacji względem Boga Ojca, dotyczącej wszystkich , włącznie z Panem Jezusem?
Samo zrozumienie słownikowego znaczenia słowa subordynacja sprawia, że dostrzegamy jej związek ze stworzeniem zasady ZWIERZCHNICTWA I PODPORZĄDKOWANIA ( swemu przełożonemu ) . W wersecie 27,  podkreślono zasadę biblijnego subordynacjonizmu:
BÓG   OJCIEC – ZAWSZE  JEST DLA  INNYCH ( dla Jezusa też ) ZWIERZCHNIKIEM , to ON może DAĆ : WŁADZE I MOC  innym ( w opisanym fragmencie daje ją Jezusowi ).
ZAWSZE JEST JEDNAK NAJWIĘKSZYM  SUWERENEM   UNIWERSUM! Nie sposób twierdzić , iż ktokolwiek ( nawet pan Jezus ) jest MU  „ równy co do majestatu i mocy „

Drodzy trynitarze jeśli traktujecie Biblię jako SŁOWO  BOŻE – NIE  PRÓBUJCIE  ROZWADNIAĆ  JEJ  TREŚCI  TYLKO DLATEGO , ŻE PRZECZY TRYNITARNEMU  DOGMATOWI! Piszecie „ trynitarianie , również wierzą w subordynacjonizm „. Czy jednak jest to prawdą? Tworzycie jakąś dziwną „ hybrydę „ subordynacji , tak aby nie przeczyła nauce o Trójcy ale  to nie jest ani prawda oparta na słownikowym znaczeniu tego słowa, ani na tym co w tym temacie uczy Pismo Święte!
Uwierzcie więc w biblijny subordynacjonizm a wtedy sami dostrzeżecie kłamliwość trynitarnej definicji „ trójedynego Boga ”.  Czego wam szczerze życzę.  AMEN.

(Wytłuszczenia nasze)

Jezus nie wszytko wie – Objawienie 1:1

15 stycznia 2012

Księga Objawienia rozpoczyna się wersetem, który wyraźnie przeczy temu, że poszczególne osoby Trójcy są rzekomo sobie równe

Czytamy w tym miejscu bowiem  ( wytłuszczenia nasze)

wg. BT „Objawienie Jezusa Chrystusa, które dał Mu Bóg, aby ukazać swym sługom, co musi stać się niebawem, a On wysławszy swojego anioła oznajmił przez niego za pomocą znaków słudze swojemu Janowi.

Sformułowanie „dał Mu Bóg” oddane jest tak samo  w BW, POZ a w przekładzie Warszawsko-Praskim czytamy „które Bóg przekazał Jezusowi Chrystusowi”


Czy rozsądne jest założenie, które w oparciu o ten tekst muszą zrobić trynitarianie, że aby podzielić się wiedzą w obrębie tego samego trójjedynego Boga, między boskimi osobami trzeba przekazywać sobie wizje i objawienia?

Czy fakt , że aby poznać szczegóły tyczące przyszłości,  Jezus  przebywając w niebie, oczekuje na objawienie tych prawd od Boga Ojca – jest dowodem potwierdzającym , czy zaprzeczającym „ równości co do mocy i majestatu” Boga Ojca i Jezusa?

Czyż fakt , iż jedna osoba o czymś wie i przekazuje poprzez objawienie , tą wiedzę innej osobie  -  nie świadczy dobitnie o odrębności i różnicach zachodzących między tymi osobami !?

To tylko niektóre z pytań , które wypływają z tego biblijnego tekstu! Zapewne trynitarianie popracują nad filozoficznym „ rozwodnieniem , tych myśli „ z Biblii  (swoją drogą, ciekawe  jak to będą próbowali zrobić? ).

Czy jednak taka droga rozumowania będzie zgodna z przestrogą z  listu  do Kolosan 2:8 ? „Baczcie, aby kto was nie zagarnął w niewolę przez tę filozofię będącą czczym oszustwem, opartą na ludzkiej tylko tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie.

 

Podsumowując, werset z Objawienie 1:1, przeczy dogmatowi o Trójcy.

Prawdziwy Bóg z 1 Jana 5:20

7 stycznia 2012

Czy werset z 1 Jana 5:20 poświadcza istnienie Trójcy Świętej?

BT ” Wiemy także, że Syn Boży przyszedł i obdarzył nas zdolnością rozumu, abyśmy poznawali Prawdziwego. Jesteśmy w prawdziwym Bogu, w Synu Jego, Jezusie Chrystusie. On zaś jest prawdziwym Bogiem i Życiem wiecznym.

BW ” Wiemy też, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali tego, który jest prawdziwy. My jesteśmy w tym, który jest prawdziwy, w Synu jego, Jezusie Chrystusie. On jest tym prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym.
Jakie są trynitarne argumenty oparte na tym tekście?
Trynitarianie odnoszą tekst w całości do Pana Jezusa. Mamy więc ich stały argument słowo „ Bóg” a konkretnie „ prawdziwy Bóg” odnoszone do Jezusa ma udowadniać istnienie Trójcy. Sytuacja nieco zbliżona do omawianego wcześniej na Blogu  tekstu z Tytusa 2,13 ( zapraszamy do przeczytania komentarza na Blogu ). Na pytanie czy Jezus jest Bogiem odpowiadamy TAK ale na pytanie Czy Jezus jest częścią Trójcy odpowiadamy NIE. Tekst z 1 Jana 5:20 – nie może być trynitarnym dowodem biblijnym ponieważ nie tyczy trzech osób i ich wzajemnej równości i współodwieczności!
Mamy tu też przykład trynitarnego szukania „ poszlak”, które miałyby uwiarygodnić istnienie Trójcy poprzez porównywanie  i uwypuklanie zwrotów, określeń odnoszonych w Biblii równocześnie do Boga Ojca i Syna Bożego. W zależności od grupy trynitarnej , która posługuje się taką argumentacją, celem jest wykazanie , że JAHWE to JEZUS lub też rozumowanie skoro jest trochę takich zwrotów odnoszących się tylko do Boga Jahwe i Jezusa to musi oznaczać ich „ równość co do mocy”. Skomentujemy poniżej taki błędny sposób myślenia trynitarzy.
Uzasadnimy dlaczego antytrynitarze w omawianym powyżej tekście dostrzegają, iż jest tam mowa o Bogu Ojcu oraz o Jezusie , jako o dwóch odrębnych osobach. Zacznijmy komentowanie tego tekstu, właśnie od wykazania dlaczego antytrynitarze rozumieją go w taki sposób?
Oto omawiany tekst : „ Wiemy zaś, że Syn Boży nadchodzi i dał nam myślenie, aby poznawaliśmy Prawdziwego ( ton alethinon ). I jesteśmy w Prawdziwym ( to alethino ), w Synu Jego ( autou ), Jezusie Pomazańcu: ten ( houtos ) jest  Prawdziwy Bóg ( ho  alethinos  theos ) i życie wieczne „  ( 1 Jana 5,20 Gr.-pol. NT wydanie interlinearne )

Nietrudno zauważyć, iż głównym przedmiotem sporu ( kluczem do zrozumienia tekstu ) jest ów „ houtos”, który w zacytowanym powyżej przekładzie został przetłumaczony na „ ten”. Do kogo odnieść ten zwrot? Do Jezusa (jak tego chcą trynitarze), czy do Boga Ojca (tak twierdzą antytrynitarze)? Jakimi  argumentami : gramatycznymi i logicznymi , posługują się antytrynitarze? Prezentuje niektóre z nich , poniżej :

Jak podaje Słownik grecko-polski pod redakcją Zofii Abramowiczówny, zaimek hoútos, tłumaczony często na „ten” (czasem na „taki”), niekiedy może się odnosić do ‛rzeczy ważniejszej z dwóch, a nie bezpośrednio bliższej’ (tom III, strona 346). Dobrze to widać na przykładzie innych wersetów. W Liście 2 Jana, wersecie 7, ten sam apostoł pisze: „Wyszło na świat wielu zwodzicieli — osób, które nie wyznają, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele. Taki [hoútos] jest zwodzicielem i antychrystem”. Zaimek wskazujący „taki” oczywiście nie może się tutaj odnosić do najbliższego podmiotu — Jezusa. Chodzi o ludzi, którzy się go zaparli. To oni są zbiorowym „zwodzicielem i antychrystem”

Nawet w dziele A Grammatical Analysis of the Greek New Testament (Analiza gramatyczna greckiego tekstu Nowego Testamentu), opublikowanym przez Papieski Instytut Biblijny, napisano, że hoútos „pojawia się w punkcie kulminacyjnym [wersetów] 18-20, więc zapewne dotyczy jedynego prawdziwego Boga, przeciwstawionego pogańskim bóstwom (w. 21)”.

Ojciec Jezusa Chrystusa, istotnie, jest On jedynym prawdziwym Bogiem, Stwórcą. Apostoł Paweł ujął to następująco: „Dla nas wszakże jest jeden Bóg, Ojciec, z którego jest wszystko” (1 Koryntian 8:6 )

Większość antytrynitarzy nie zaprzecza boskości Jezusa, jego boskiej rangi. Nie zgadzają się jednak z filozoficznym znaczeniem tego pojęcia, przypisywanym mu przez rzeczników Trójcy. Kiedy trynitarze mówią o „bóstwie Jezusa”, nie mają na myśli, że jest on „bogiem” lub „boskim”, lecz że jest „Bogiem” jedną z trzech współwiecznych osób. Może dlatego w licznych przekładach Biblii werset z Ewangelii według Jana 1:18 oddano, jak następuje: „Nikt nigdy nie widział Boga; jedyny Syn, który jest w łonie Ojca, ten dał go poznać” (Revised Standard Version; zobacz też przekład ks. K. Romaniuka).

W większości najstarszych manuskryptów greckich występuje tu określenie „jednorodzony bóg”, a nie „jedyny Syn”. Dzieło The Expositor’s Greek Testament przyznaje: „Powaga MS [manuskryptów] przemawia na korzyść brzmienia θεος [bóg]; tymczasem przekłady oraz ojcowie [Kościoła] skłaniają się raczej w przeciwną stronę”. Dlaczego? Z obawy przed antytrynitarzami, według których „to wyrażenie [‛jednorodzony bóg’] trafnie odróżnia Go [Syna] od Ojca”. Te  biblijne różnice między Bogiem Ojcem a Synem Bożym, chcą zatrzeć trynitarianie , bo to nie pasuje im do trynitarnej definicji dogmatu o Trójcy Świętej. Myśli te , mogą też być częścią  antytrynitarnej odpowiedzi na trynitarny argument z Jana 1:1. Pamiętając o tych myślach – nawet trynitarne  zrozumienie wersetu z 1 Jana 5:20 w żadnej mierze nie udowadnia biblijnej, prawdziwości trynitarnego dogmatu.
Podobnie  desperackie próby  udowadniania istnienia Trójcy Świętej poprzez  szukanie analogii i podobieństw w  tytułach i zwrotach odnoszonych jednocześnie do Boga Ojca oraz do Jezusa – w gruncie rzeczy świadczą o braku biblijnego dowodu na istnienie Trójcy Świętej. Świadczą też o próbie „ zacierania  wyraźnie widocznych w Biblii różnic pomiędzy Bogiem Ojcem a Synem Bożym.
Działania trynitarzy związane z 1 Jana 5:20, to trynitarne próby budowania „ poszlak „ na istnienie  Trójcy a ściślej mówiąc próby zrównania , czy też wmówienia innym , że „ JAHWE  to  JEZUS”. ( „ JAHWE=JEZUS „ ). Trynitarne porównywania takie jak  zwrotów z 1JANA5:20 i Jana 17:3  czy też „ imion „ , „ określeń „ , „ tytułów” odnoszonych równocześnie do Boga Ojca i Jezusa mają jednak parę błędów logicznych aby móc je uznać za poszlaki świadczące o istnieniu Trójcy:

1.Trynitarze nie są w stanie udowodnić, że wszystkie  tytuły( zwroty ) odnoszące się do Boga Ojca odnoszą się również do Jezusa ale też i do Ducha Świętego. Tego przecież powinniśmy logicznie rozumując wymagać aby uznać , że są to  trynitarne poszlaki. Nie powinno też być takich sytuacji gdzie pewne tytuły ( zwroty ) odnoszą się  tylko do Boga Ojca a nigdzie nie są odniesione do Syna Bożego czy też Ducha Świętego.

2.Ci którzy  twierdzą : Jezus to Jahwe lub JAHWE=JEZUS  (zawzięcie dążą do zacierania biblijnych różnic widocznych między Bogiem Ojcem a Synem Bożym) w gruncie rzeczy posługują się  herezją Sabeliańską . Ci którzy to głoszą w swej chęci złośliwej walki z antytrynitarzami  idą   drogą   Marcela z  Ancyry . Zainteresowanych pogłębieniem tego tematu zapraszam do poszukania np. w internecie dodatkowych informacjii o  Marcelim z Ancyry lub  herezji „sabeliańskiej”.  Takie argumenty w większości powinny sprawić to , iż głoszący je zostaliby ekskomunikowani ze swych własnych wspólnot  religijnych, za propagowanie herezji.

3.Dla nas najważniejsze powinno być to, co o takim sposobie myślenia ( jaki dziś desperacko próbuje się trzymać większość trynitarian , chcąc podać poszlaki świadczące „za  Trójcą” ) mówił i myślał sam pan Jezus?

Odczytajmy :  Marka 10:18 BW  „A Jezus odrzekł: Czemu mię nazywasz dobrym ? Nikt nie jest dobry, tylko jeden Bóg. ”
Czy Jezus pochwalił szukanie analogi i podobieństw w nazywaniu Boga Ojca i Syna Bożego tymi samymi zwrotami? np. „ Dobry „ czy „ Nauczyciel Dobry „  Jezus  wyraźnie podkreślił różnicę między  sobą a Bogiem Ojcem! Zapewne  nie spodoba  się więc naszemu Panu podobne  działanie dzisiejszych trynitarian, dążące do zacierania tych różnic i zrównywania Syna Bożego z Bogiem Ojcem!
Oczywiście  Jezus był i jest „ dobry „ – podobnie jak Bóg Ojciec, ale nie chciał aby takie podobieństwa były przez innych traktowane jako coś co „ zrównuje Go z Bogiem Ojcem”.
Tak też myślą antytrynitarze o wszystkich innych tytułach czy określeniach łącznie ze słowem „ Bóg „ czy też „ prawdziwy Bóg”. Wypowiedź z Marka 10:18 wykazuje , że trynitarianie działając wbrew słowom Pana Jezusa , nie są w stanie  wykazać nawet poszlak odnoszących się do trzech  składowych  trynitarnego dogmatu , które byłyby wstanie potwierdzić biblijne pochodzenie tegoż dogmatu.

 

Podsumowując omówiliśmy w zasadzie wszystkie poważniejsze argumenty wysuwane przez trynitarian w celu „ wykazania  biblijnych podstaw nauki o Trójcy Świętej „. Zarówno omówione wersety jak i trynitarne „ poszlaki „ w naszej ocenie nie dają podstaw do uznania trynitarnego dogmatu za dogmat oparty na Biblii.
Zachęcamy czytelników Bloga do działania zgodnego z 1 Tesaloniczan 5,21, oraz do dokonania własnej oceny prezentowanych przez nas materiałów.

Chrzes Jezusa a Trójca – Mateusza 3:16-17

31 grudnia 2011

Czy chrzest Jezusa był  objawieniem i potwierdzeniem Trójedynego Boga?

Opis znajdziemy w MATEUSZA Mateusza 3:16-17 gdzie możemy przeczytać wg. BT:

„A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębicę i przychodzącego na Niego.
A głos z nieba mówił: Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie. „

Trynitarianie argumentują z racji występowania w omawianym fragmencie Biblii „ trzech  składowych  Trójcy Świętej” , iż jest to „ objawienie „ trójedynego Boga w działaniu.
Czy jednak w oparciu o Pismo Święte, mają do takich stwierdzeń podstawy?
Definicja trynitarnego dogmatu podkreśla „ równość co do mocy i współodwieczności” a z wszystkich tego typu „ wyliczankowych” tekstów biblijnych  bynajmniej to nie wynika.
1.Podczas  chrztu Jezusa …Duch Święty „ zmaterializował się „ w postaci gołębicy. Na tym tle powstają pewne trudne do wyjaśnienia przez trynitarzy dylematy:
Gdyby Duch Święty był TRZECIĄ  OSOBĄ  BOGA  to czy Bóg „ łamał by prawa , które sam ustanowił i wymagał aby przestrzegali ich Jego czciciele” czyli zakaz przedstawiania wizerunku Boga pod postacią….” ptaka, ptaków” Powtórzonego Prawa 4,15-17
2. Co ciekawe, Duch Święty ( w przeciwieństwie do innych osób  duchowych – np. aniołów )” nie materializował się  n i g d y  w  osobowej  postaci- np. mężczyzn, jak robili to często aniołowie. Dlaczego nawet w wizjach chwały Boga ( zobacz stosowne rozdziały z Ezechiela, Daniela, Dziejów Ap. czy Apokalipsy) nie było trzeciego tronu dla Ducha Świętego? ( występował j e d e n  tron  lub dwa  trony …oczywiście drugi tron przeznaczony dla zmartwychwstałego Pana Jezusa )
Czyż nie dowodzi to faktu, iż Duch Święty – nie jest trzecią osobą trójjedynego Boga?
3. Jezus podczas chrztu stał się Mesjaszem i pamiętając o tym oraz analizując fakty wcześniejszych „ powołań” osób (bez wątpienia niższych rangą niż Jezus) do roli mesjasza czyli „ osoby wypełniającej pewną misję, zadanie dane od Boga”…. pojawienie się Boga oraz wylanie Ducha Świętego  nie jest czymś niezwykłym – czy też  przeciwnie jest  wyjątkowe, przez co staje się trynitarnym połączeniem Ojca-Syna-Ducha? Zobaczmy….Wyjścia 35,30-35 przy powołaniu do realizacji misji od Boga … widzimy Besaleela, którego Bóg Jahwe obdarza Duchem Świętym, czy Liczb 11 wersety: 16,17,25-29.  Mojżesz a następnie „siedemdziesięciu mężów”…Bóg Ojciec i Duch Święty w działaniu. Czy z rangi dostąpienia zaszczytu obcowania jako ten „ trzeci” wobec Boga Ojca i Ducha Świętego Mojżesz czy Besaleel mieli być traktowani jako „część wieloosobowego Boga”? Czy w związku z tymi opisami uznasz, że sama forma powołania Jezusa na Mesjasza zasadniczo (co do występowania Boga Ojca oraz Ducha Świętego ) różni się od innych tego typu zdarzeń?
4. Jedyny fragment z omawianych tekstów opisujący wzajemne relacje, brzmi…” To jest mój s y n….”- to mówi Bóg Ojciec  Mateusza 3,17 … tak więc abyśmy mogli przenieść ( zrozumieć ) relację jakie panują między Bogiem Ojcem a Synem Bożym – Biblia posługuje się przykładem ziemskich relacji jakie zachądzą między ojcem a synem! Dla trynitarzy jest to bardzo „ niewygodny” przykład …. CZY SYN JEST KIEDYKOLWIEK WSPÓŁWIECZNY Z OJCEM? (Czy nie uważasz, że idealnym przykładem na relacje zachodzące w obrębie Trójcy – byłby przykład braci …. najlepiej „trojaczków”?) .

Co ciekawe Pismo Święte wykazując wyższość Jezusa ( w bycie „przedludzkim” ) nad aniołami powołuje się na te niezwykłe relacje między Bogiem Ojcem a Jego „ jednorodzonym” synem … fakt, iż Bóg „ zrodził” Jezusa jako pierworodnego i jedynego powołanego do istnienia w taki sposób – wykazuje „niezwykłość roli i pozycji Jezusa”, choćby względem aniołów… odczytaj :Hebrajczyków 1,5 oraz Psalm 2,7.

Akt „ zrodzenia „ – był zarazem „ początkiem „ istnienia…tak jak w przypadku innych ojców i synów. Dlatego posłużeniem się w tekście skierowanym do ludzi, takim właśnie przykładem wydaje się być oczywistym opisem relacji między Bogiem Ojcem a Synem Bożym a zarazem wyraźnie ukazuje niebiblijność definicji trynitarnej głoszącej „ równą współwieczność między Ojcem a Synem”!
Wymienione powyżej fakty sprawiają, iż wnikliwi czytelnicy Biblii nie znajdują podstaw do uznania opisu chrztu Jezusa Chrystusa jako biblijnego „ objawienia Trójcy Świętej”!

Wielkiego Boga i Zbawiciela – Tytusa 2:13

29 grudnia 2011

Czy werset z listu do Tytusa 2:13  można wykorzystać jako poparcie istnienia Trójcy Świętej?

Czytamy w tym miejscu:  BT  „oczekując błogosławionej nadziei i objawienia się chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa”

Powyższy tekst biblijny jest kolejną trynitarną próbą udowadniania niebiblijnej doktryny o Trójcy.  Założenie jest takie jak w większości trynitarnych  wywodów ….” skoro o Jezusie jest napisane w Biblii, że jest Bogiem”… to znaczy, że Trójca Święta istnieje!?
Przyznacie, że to niebywale naciągane rozumowanie, wszak nawet w trynitarnym zrozumieniu tego tekstu jest mowa o jednej a nie trzech osobach. Jakże więc ten tekst miałby udowadniać istnienie Trójcy?
Ponieważ większość antytrynitarzy wierzy, że w tym tekście jest mowa o dwóch osobach ( Boga Ojca oraz Zbawiciela naszego pana Jezusa ), spróbuję to pokrótce uzasadnić:

  •   Dlaczego tak rozumiemy ten tekst?
  •   Czy fakt podkreślania różnic ( podległości Syna Bożego i faktu, iż Jego „zrodzenie” przez Boga Ojca – było „początkiem” odrębnego bytu) między Bogiem Ojcem a Synem Bożym : ma na celu „ pomniejszenie, boskości Jezusa” – jak często zarzucają trynitarze?

Zacznijmy od tego, że w Tytusa 1:4 jest podobny zwrot do omawianego przez nas Tytusa 2:13 z tym , że tu nie mamy żadnych wątpliwości , mowa jest o Bogu Ojcu oraz o Jezusie. „do Tytusa, dziecka mego prawdziwego we wspólnej nam wierze. Łaska i pokój od Boga Ojca i Chrystusa Jezusa, Zbawiciela naszego! ” Tak więc  ten tekst byłby w sprzeczności w tekstem z Tytusa 3:13. Zatem ci co nie wierzą w Trójcę mają podstawy do takiego zrozumienia, tego tekstu biblijnego.

Oto dodatkowe argumenty przemawiające za tym zrozumieniem – zwróćmy uwagę jak brzmi ten tekst w języku greckim :

 τοῦ μεγάλου θεοῦ καὶ σωτῆρος ἡμῶν Χριστοῦ ᾿Ιησοῦ
(tou me•ga′lou The•ou′ kai so•te′ros he•mon′ Khri•stou′ I•e•sou′)

„W tym miejscu występują dwa rzeczowniki połączone spójnikiem καί (kai, „i”), przy czym pierwszy rzeczownik jest poprzedzony rodzajnikiem określonym τοῦ (tou), a drugiemu nie towarzyszy rodzajnik określony. Podobną konstrukcję znajdujemy w 2 Piotra 1:1, 2; w wersecie 2 występuje wyraźne rozróżnienie między Bogiem a Jezusem. Wskazuje to, że w przypadku gdy w zdaniu dwie różne osoby są połączone spójnikiem καί, jeśli pierwszą z tych osób poprzedza rodzajnik określony, nie jest konieczne powtórzenie go przed drugą osobą. Przykłady tej konstrukcji w tekście greckim można znaleźć w Dz. Ap. 13:50; 15:22; Ef. 5:5; 2 Tes. 1:12; 1 Tym. 5:21; 6:13; 2 Tym 4:1. Taka konstrukcja gramatyczna występuje również w Septuagincie (LXX) (patrz przypis do Prz. 24:21). Według dzieła An Idiom Book of New Testament Greek, autorstwa C. F. D. Moule’a, Cambridge, Anglia, 1971, s. 109, sens „wielkiego Boga i naszego Wybawcy Jezusa Chrystusa . . jest możliwy w grece κοινή [koi•ne′] nawet bez powtórzenia [rodzajnika określonego].”

Szczegółową analizę konstrukcji z Tyt. 2:13 zawiera dzieło The Authorship of the Fourth Gospel and Other Critical Essays, autorstwa Ezry Abbota, Boston, 1888, ss. 439-457. Na stronie 452 tego opracowania znajduje się następujący komentarz:

„Przeanalizujmy przykład z Nowego Testamentu. W Mat.. 21. 12 czytamy, że Jezus „wyrzucił wszystkich sprzedających i kupujących w świątyni,” τοὺς πωλοῦντας καὶ ἀγοράζοντας [tous po•loun′tas kai a•go•ra′zon•tas]. Nikt rozsądnie nie założyłby, że te same opisane tutaj osoby jednocześnie sprzedawały i kupowały.

W Ewangelii Marka rozróżnione są dwie klasy poprzez wstawienie τούς przed ἀγοράζοντας; rozróżnienie między nimi pozostawiono tutaj inteligencji czytelnika. W analizowanym przypadku [Tyt. 2:13] wydaje się, że pominięcie rodzajnika przed słowem σωτῆρος [so•te′ros] nie nastręcza żadnych trudności—nie dlatego, że słowo σωτῆρος jest wystarczająco dookreślone poprzez dodanie ἡμῶν [he•mon′] (Winer), ponieważ zważywszy, że Bóg i Chrystus są często określani mianem „naszego Zbawiciela,” ἡ δόξα τοῦ μεγάλου θεοῦ καὶ σωτῆρος ἡμῶν [he do′xa tou me•ga′lou The•ou′ kai so•te′ros he•mon′] sformułowanie to, występując pojedynczo, w najbardziej oczywisty sposób byłoby rozumiane jako jeden podmiot, mianowicie Bóg, Ojciec; ale dodanie ᾿Ιησοῦ Χριστοῦ to σωτῆρος ἡμῶν [I•e•sou′ Khri•stou′ to so•te′ros he•mon′] zmienia sytuację diametralnie, ograniczając σωτῆρος ἡμῶν do osoby lub istoty, która według typowego dla Pawła użycia języka, jest rozróżniona od osoby lub istoty, którą określa on jako ὁ θεός [ho The•os′], stąd nie zachodziła konieczność powtórzenia rodzajnika w celu uniknięcia niejednoznaczności.

Z powyższych względów znajdujące się w 2 Tes. i. 12 wyrażenie κατὰ τὴν χάριν τοῦ θεοῦ ἡμῶν καὶ κυρίου [ka•ta′ ten kha′rin tou The•ou′ he•mon′ kai ky•ri′ou] naturalnie byłoby rozumiane jako jeden podmiot, a przed κυρίου rodzajnik byłby wymagany, gdyby pisarz miał na myśli dwie osoby; samo dodanie ᾿Ιησοῦ Χριστοῦ to κυρίου [I•e•sou′ Khri•stou′ to ky•ri′ou] stanowi odniesienie do dwóch odrębnych podmiotów, bez konieczności dodawania rodzajnika.”

Powyższa argumentacja to uzasadnienie, dla takiego przetłumaczenia  biblijnego tekstu w pewnym angielskojęzycznym  przekładzie  Biblii ( NW with References str.1581 i 1582 ). Pewne osoby lubują się w takiej opartej na grece argumentacji i z naszej strony jest to „ ukłon w ich stronę”.
Co ciekawe nawet gdybyśmy zaakceptowali  trynitarne zrozumienie tekstu z Tytusa 2:13 i  zwrot „ wielki Bóg „  odnieśli do Jezusa, to w żadnej mierze nie uzasadniają trynitarnej nauki o „ równości co do mocy i odwieczności trzech osób  trójjedynego Boga” . Musimy pamiętać o następujących faktach;

1.
Zarówno hebrajskie słowo Szaddáj, jak i greckie Pantokrátor są tłumaczone na „Wszechmocny”. W tekście Biblii oba zostały wielokrotnie użyte w odniesieniu do Boga Ojca (Wyjścia 6:3; Obj. 19:6). Nigdy jednak nie użyto żadnego z nich w stosunku do Syna ani ducha świętego. Gdyby istniała tylko  jedna dobra istota , którą moglibyśmy  nazwać Bogiem , takie dodawanie ( rozróżnianie ) przydomkiem „ Wszechmocny” , nie miałoby większego sensu. Jeśli uznamy fakt, iż Biblia słowem „ Bóg” , określa nie tylko Boga Ojca – to takie słowo jak „ Wszechmocny” bardzo precyzuje – o kim jest mowa.

2.
Nawet po wniebowstąpieniu Jezusa w Piśmie Świętym nieraz mówi się o tym, że Ojciec jest „Bogiem” Jezusa Chrystusa. Jak czytamy w Jana 20:17 [BT], sam Jezus po zmartwychwstaniu nazwał Ojca ‛swoim Bogiem’. A według Objawienia 3:12 również później, gdy już przebywał w niebie, użył tego samego wyrażenia. Nigdzie w Biblii nie czytamy natomiast, żeby Ojciec mówił o Synu „Bóg mój”, ani żeby Ojciec lub Syn mówili „Bóg mój” o Duchu Świętym.

3.
„ W późniejszej teologii chrześcijańskiej Duch Święty staje się trzecią osobą Trójcy Świętej. Nauka taka nie została wprost sformułowana w Nowym Testamencie. (…) co Ojcowie Kościoła zdefiniowali potem, posługując się terminologią greckiej  filozofii…” Słownik Biblijny W.R.F. BROWNING Wydanie WARSZAWA 2009  Hasło DUCH  ŚWIĘTY Str. 120.

 Te fakty  wyraźnie wykazują, że nawet gdybyśmy chcieli przyjąć trynitarne zrozumienie tekstu z Tytusa 2,13 to i tak nie byłoby to żadnym argumentem biblijnym na istnienie Trójcy Świętej!
Czy przytaczający takie fakty antytrynitarze chcą „ pomniejszyć  boskość pana Jezusa” ?  Wcale nie ! Zdecydowana większość antytrynitarzy wierzy w boskość Jezusa (nie oznacza ona jednak równości z Bogiem Ojcem, zobacz 1 Koryntian 15,27-28 ) czy Jego preegzystencje ( co nie jest jednoznaczne ze współodwiecznością z Bogiem Ojcem, zobacz Psalm 2,7 i Heb.1,5 )!

Aby przynajmniej część chrześcijan mogła lepiej zrozumieć postawę antytrynitarzy posłużę się przykładem „ podejścia protestantów do Marii ( matki Pana Jezusa )” oraz związanych z nią ataków katolickich fundamentalistów.
Protestanci nie mają „ świętych „ obrazów czy rzeźb Marii oraz nie modlą się do Niej (czy też jako pośredniczkę poprzez Nią do Boga).  Głośno też mówią, że takie zachowania katolików nie są zgodne z Biblią!
( Zobacz : Wyjścia 20,4-5; Jana14,6-14 ; Dzieje Ap. 4,12 ;1 Tym. 2,5-6 )
Czy protestanci robią to bo „ chcą  pomniejszyć rolę Marii w zamierzeniu Bożym”? Chcą Ją „ poniżyć”?  Nie doceniają Jej? ( to można  usłyszeć od niektórych, katolików.

Czy jednak taka postawa , wynika z rzetelnej wiedzy o protestantach i o tym co Biblia wyjawia nam o roli Marii?
Czy sytuacja tego typu zarzutów względem stosunku większości antytrynitarzy doPana Jezusa, nie jest identyczna!
Czyż zarzuty trynitarzy o rzekomym „ pomniejszaniu  boskości pana Jezusa” w świetle tego przykładu i nauk Pisma Świętego, nie są  po prostu  złośliwym pomówieniem? ( co najmniej złośliwym  uogólnieniem ).

Zanim więc  ulegniesz fałszywym i złośliwym stereotypom w stosunku do antytrynitarzy , poznaj  ich bliżej (przekonasz się sam o tym jak zgodnie z Filipian 2,5-6 – chcą uczyć się od Tego , który jest w postaci Bożej i te nauki wdrażają w codzienne życie ). Poznawaj też Biblię, aby  umieć odróżnić prawdziwe nauki z niej pochodzące od  tych, które tylko sobie to uzurpują!
Nie wahaj się odrzucić kłamstwa i mocno trzymaj się prawdy objawionej w Piśmie Świętym!
( Jana 8,31-31 ; 17,17 ;  1 Tesaloniczan 5,21 )

Następna strona »